Coppercat
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 448 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Coppercat
-
Mała aktualizacja, żeby nie było, że się obijam Wiadomość dla Wojtka: wyłącznik czasowy zamontowany do podstawki Zrobiłem tak, że naciśnięcie guzika powoduje podanie zasilania na układ i diody/reflektory się zapalają. Po ustawionym czasie oświetlenie gaśnie, a napięcie jest odłączane od układu. Pobór prądu jest tylko w momencie świecenia lampek. Przed zamontowaniem układ wyglądał tak: Jeszcze raz wielkie dzięki Wojtku za wyłącznik Inne prace przebiegają prawie wyłącznie w "lakierni". Kasta i zderzaki dostały pierwszą warstwę koloru bazowego. Kolor Ruby Red z palety Porsche z lat 50-tych. Na fotkach kolor jest dość mocno przekłamany. W rzeczywistości bliżej mu do bordo, niż do czerwieni. Cała kupa drobiazgów też trafiła do malowania. Najpierw był podkład, szlifowanie, polerowanie itp. Potem wszystko, co ma być chromowane dostało lakierem czarnym błyszczącym. Na koniec poszedł chrom Gravity. Wyszło naprawdę super Lustereczko Niestety nie udało mi się zrobić dobrej foty . To sie świeci jak psu ..... Aparat głupieje, a do namiotu mi się latać nie chciało Gravity potwierdziło swoją klasę. Alcladami nigdy nie udało mi się uzyskać takiego efektu. Myślę, że tajemnicą jest tu po części genialny podkład (ten olejny czarny połysk). Bardzo ważne: trzeba ten czarny super dobrze wysuszyć . Inaczej pogryzie się z chromem i ....... kiszka zupełna. Udało mi się zepsuć kilka elementów . Poszły do kreta i będą robione jeszcze raz. cdn.
-
Zamysł był taki, że to rodzaj współczesnej prezentacji, np. na targach moto. Te silniki wciąż są w użyciu. Są tunungowane, przerabiane. Wykorzystuje się do tego całkiem nowoczesne materiały. Masz rację, że karbon nie pasuje do lat 50-tych, ale Porsche zawsze wyprzedzało epokę
-
Tyle tylko, że na tej podstawce nie stoi Porsche 356 Karbonowe podium dla silników (w tym dwóch "tuningowanych") jakoś mnie nie razi. Nie widzę potrzeby nawiązywania do materiału, z którego zrobione są silniki. Miałem do wyboru: okleina karbonowa lub okleina imitująca drapane aluminium. Wybrałem karbon. I tyle.
-
Ferrari California 1:24 Revell, Hobby Design
Coppercat odpowiedział karambolis8 → na temat → [C]Warsztat
Tarcze robione w ten sposób faktycznie lepiej oddają rzeczywistość Przed "ścieraniem" można zapuścić otwory jakimś metalizerem (dawałem tytan albo magnez). Wtedy po dotarciu metalizer zostaje tylko w otworach. -
Po powrocie z Karviny ruszyły prace nad pierwszą Porszawką. Ilość elementów troszkę oszałamia i musiałem dojść co do czego. Sporo czasu zajęło wyprowadzenie linii nadwozia, bo podział formy bardzo je zdeformował. Najtrudniejszy jest region tylnych błotników. Po ciężkich bojach udało się to z grubsza ogarnąć. Kasta w podkładzie: Podłoga: Dalej było już bardzo pod górę. Ginę w detalach, które są do dopracowania. Na przykład kratki przednich reflektorów. Trzeba je dość mocno odchudzić lub zastąpić blaszkami. Próbuję tego pierwszego wariantu. Po prawej kratka zestawowa, po lewej "odchudzona". Chrom oczywiście usunięty. Jakby było mało kłopotu ze skomplikowaniem modelu, wymyśliłem sobie, że zrobię pełne oświetlenie: przednie/tylne lampy, kierunkowskazy, oświetlenie wnętrza itp. Szykuję to wszystko już teraz. Przednie lampy z przygotowanymi miejscami na ledy. Chcę dać ledy z soczewką fi 1.8 mm. W międzyczasie szykuję inne duperele do podkładu: Mnóóóóóstwo pracy .......
-
Jeżeli zadowoli Cię taki efekt: To opis masz tutaj. Warsztat Dorotki. Chrom firmy Gravity. Sprawdzałem. Naprawdę można takie lustereczko zrobić Alclad przy odpowiednim nakładaniu też da podobny efekt, ale łatwo się ściera, a powlekanie go bezbarwnym osłabia efekt
-
Świetnie, że opisujesz wszystkie kroki swojego projektu Bardzo przyjemnie się to czyta i ogląda. Podoba mi się wykorzystanie różnych materiałów i dbałość o szczegóły Siedzę w pierwszym rzędzie i patrzę z rozdziawioną gębą
-
Super robota Napisz proszę coś więcej na temat tego klosza. Jak uzyskałeś ten wzorek na "szkle"
-
-
V KOSZĘCIŃSKI FESTIWAL MODELARSKI 07-08.05.2016r.
Coppercat odpowiedział kobza_75 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Pięknie Poczekam, aż na jakiejś imprezie będzie: VHC - pojazdy cywilne 1:24 Myślę, że długo będę czekał -
Star 266 gaśniczy Bonex 1:24 wg projektu Mariusza Kity
Coppercat odpowiedział Marak → na temat → [C]Warsztat
O jakie elementy chodziło ? -
Niezła plątanina Ale idzie w dobrym kierunku Napisz proszę jak zrobiłeś bagnet do oleju ? Można go wyjmować ? Świece masz podobne do moich w P356
-
Trudno się nie zgodzić z Marudkiem, ale robota piękna Takie efekty "eksploatacji" są poza moim zasięgiem (brak umiejętności) więc obserwuję warsztat z rozdziawioną gębą
-
Dzięki wielkie za propozycję Chętnie odkupię od Ciebie tę czasówkę Napisz mi proszę na PW gdzie mam przelać kasę (i ile) Podstawka pojedzie w sobotę do Karviny, a potem do Inowrocławia. Oczywiście do Katowic się wybieram. Mam nadzieję że się tam spotkamy
-
Bardzo się cieszę, że Wam się podoba Równolegle robię podstawkę (a w zasadzie dioramkę) do Ford'a '32. Tam światła nie będzie, ale roboty jest dużo więcej. Testowałeś przekaźnik mechaniczny czy elektroniczny ?
-
Prace nad nadwoziami stanęły, ponieważ wpadłem na pomysł wykonania podstawki do prezentacji silników. Pomysł był taki, żeby oświetlić szczegóły silników, umożliwić ekspozycję szczegółów od spodu (lustro) oraz dołożyć lupę do obserwacji całości. Podczas wizyty w jakimś markecie budowlanym kupiłem paczkę kafelków lustrzanych o wymiarach 10 x 10 cm. Zrobiłem skrzynkę drewnianą o wymiarach 40 x 20 x 5 cm z otworem 30 x 10 cm. Okleiłem całość folią o fakturze karbonu. Z elementów ołówków automatycznych, wędkarskich wężyków silikonowych i diod LED skleciłem "reflektory". Dodałem przycisk wandalooporny i wyszło coś takiego: Naciśnięcie przycisku uruchamia oświetlenie i efekt jest taki: Zastanawiam się nad dodaniem wyłącznika czasowego, żeby po naciśnięciu przycisku "reflektory" świeciły przez jakiś czas. To dobry pomysł ??????? Oczywiście do podstawki będzie dodana lupa. Udało mi się kupić kilka sztuk w znanym markecie do złotych pięć
-
Mój Fordzik jest Revell'a. Wersja Street Rod 1940. Sedan Delivery z 1939 roku mam Chevy'ego: Te brzydale są piękne
-
Fajny pomysł na galerię Autko urocze Planuję zrobić młodszego brata tego Ford'a (rocznik 1940).
-
Spryskiwacze będą z metalowych atrap wyłączników, np. takich: Wykorzystałem je już w którymś z poprzednich modeli. Wyszło całkiem fajnie.
-
Ferrari California 1:24 Revell, Hobby Design
Coppercat odpowiedział karambolis8 → na temat → [C]Warsztat
Sushi ma rację Faktycznie są odwrotnie. -
Drzwi raczej zostają zamknięte. Z dwóch przyczyn: - robię cztery wersje P356 w tym dwie otwarte. Wnętrze pokażę w tych otwartych. - otwarcie drzwi w tym modelu byłoby dość ryzykowne ze względu na cieniutkie ramki wokół szyb. Nie wiem, czy dałbym radę je wyciąć z kasty W pierwszym modelu drzwi zostaną zamknięte. Jeżeli uznam, że jest szansa na ich otwarcie, zrobię to w kolejnej wersji.
-
Początek budowy pierwszej budy. Prace zacząłem od szlifowania kasty. Niby Fujimi, ale jednak dwudziestoletnie Roboty mnóstwo. Żeby wyprowadzić linie nadwozia trzeba się mocno napocić. Staram się przewidzieć większość kłopotów, na jakie mogę się nadziać podczas budowy. Usunąłem spryskiwacze przedniej szyby - będą metalowe. Pogłębiłem linie podziału blach. Potem zacząłem kombinować, jak zrobić listwy na bokach kasy i zderzakach. Skończyło się na decyzji o całkowitym usunięciu tych listew i zrobieniu ich od podstaw. Na wypraskach, mimo ich bardzo dobrej jakości, jest mnóstwo śladów po wypychaczach. Są w tak upierdliwych zakamarkach, że można się zniechęcić do modelu ..... Szykuję sobie także inne elementy nadwozia. Usunąłem chrom z przednich lamp: Walczę z przednimi kierunkowskazami, a raczej z grillami przy nich. Mam tu kilka opcji: - blaszki Gionc'a, - odlewy KA-Models, - zestawowe plastiki. Coraz bardziej przekonuję się do zestawowych elementów Plastik jest wysokiej jakości. Daje się świetnie obrabiać. Zerwałem z nich chrom i poszerzyłem światło między żeberkami: Myślę, że jak to wypoleruję, będzie całkiem dobrze. Zrobiony pierwszy rowek w elemencie na dole fotki powyżej. Odlewy z białego metalu są miernej jakości. Wymagają obróbki. Metal jest miękki. Przy próbie szlifowania poddaje się w paluchach Blaszki z kolei nie trzymają wymiarów (są za duże) i są płaskie (kanapka z dwóch blaszek). Szlag mnie trafia, bo wydałem na dodatki furę kasy, a efektu nie widać. Mam nadzieję, że dotyczy to tylko tych elementów cdn
-
Star 266 gaśniczy Bonex 1:24 wg projektu Mariusza Kity
Coppercat odpowiedział Marak → na temat → [C]Warsztat
Napisz proszę coś więcej o tym wydruku (sposób zamawiania, cena, termin itp.) -
Nie wiem jak w Twojej, ale w mojej pralce jest silnik. Wysłane z mojego PC stacjonarnego przy użyciu Windows Vista i Internet Explorera. W mojej pralce też jest silnik (i parę innych fajnych rzeczy ). W Wilkowyjach taki pojazd to motór lub motur i nikt z tego nie robi problemu Jak kolega aromatez chce być poprawny lingwistycznie polecam Słownik Języka Polskiego. Tam napisano co to jest motor i gdzie on jest
-
Trudno się nie zgodzić z Twoją oceną bytomskiej imprezy, Christian Gratulacje za wyróżnienie Fotki świetne. Nawet moje ulepy (ZZ-Top i motory Porsche) "ustrzeliłeś". Dzięki
