Skocz do zawartości

Dorotka

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 019
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez Dorotka

  1. Cutting Edge robi... Są dostępne na Ebay'u. Pewnie są też inni...
  2. Wpadłem na genialnie "udupiający pomysł" zrobienia tych linii w sposób podobny do oryginału... Na początek pociąłem za "głęboko" i za "szeroko". Oczywiście jeden z tych "nawiedzonych przez Tomcaty" natychmiast mnie obsobaczył No ale nie zrezygnowałem... Poszło wszystko pod CA i męczę się dalej, a postęp jest powoli widoczny. Przy okazji jakie doświadczenia macie z "twardością" klejów CA? Pozdrawiam Linie podziału cd.
  3. Odpowiem Ci słowami Autora warsztatu:
  4. Wracając do modelu... Tu zdaję się też jest pomyłka...
  5. No to faktycznie jest "ok" skoro jest za gruba. A osłona dyszy jest "ok" tylko trochę za "pofalowana" Przy okazji, kalki na stateczniku pionowym też źle położyłeś...
  6. Się będzie działo!
  7. A czemu nie odwrotne maskowanie?
  8. Ten fajny patent nie służy bynajmniej do kładzenia kleju w zakamarkach. Został on dość dawno temu wymyślony w T2M do klejenia śrub, głownie w modelach samochód (T2M specjalizuje się w tym segmencie). Cienką końcówkę wkładasz w otwór i na drugi koniec nakładasz rzadki klej CA, po czym "przewlekasz" to przez otwór, w który wkładasz śrubę. Generalnie znana rzecz wśród modelarzy samochodowych (sam mam kilka sztuk). Wykorzystywanie tego do punktowego i precyzyjnego kładzenia kleju jest mocno dyskusyjne - końcówki są bardzo cienkie i bardzo ostro zakończone, przez co klej z nich spływa... Akurat do takich działań dedykowane są inne aplikatory T2M... Pozdrawiam
  9. Pomyślałem... i pomysł Japończyka uznałem za chybiony Zobacz Marcin na tę roboczą fotkę poniżej. Teraz jest mam nadzieję ok jeżeli chodzi o "wielkość" Pozdrawiam
  10. Spokojnie... W egzemplarzu który do mnie trafił to linii praktycznie nie ma To co teraz widzisz ma prawo Ci się wydawać przesadzone, ale to jeszcze nie koniec. Testuje tu pewien patent na linie, pewnego Japończyka. Na tę chwilę nie napiszę na czym on polega, musisz poczekać na efekt końcowy którego sam jestem bardzo ciekaw Troszkę cierpliwości... Na tyle, że musiałem dziś od niego odpocząć
  11. W ramach odmiany zacząłem sobie dzisiaj "ryć" linie... Po 30 latach przerwy jest to spore przeżycie Ale jeszcze nie udało mi się niczego zniszczyć Spostrzeżenia mam takie, że plastik Hase jest o niebo twardszy od HB i dużo lepiej się go obrabia. Pozdrawiam Linie podziału... :P
  12. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Muszę przyznać, że rozbawiła mnie ta "debata". Człowiek foteli jeszcze nie zrobił, a już ma uzbrojenie dobierać... Takie mam wrażenie jakby co niektórzy większą przyjemność czerpali z kupowania (i chwalenia się tym) niż z samego modelowania. A prawda jest taka, że czego byś pod model nie powiesił i jakich blach do kabiny nie wstawił, to jak linii podziału blach nie poprawisz i działka nie nawiercisz wzbudzisz co najwyżej uśmiech ... Pozdrawiam
  13. I ja z przyjemnością wrzuciłem do obserwowanych wątków ...
  14. Zmotywowany kolejnym Kotem, który pojawił się na Forum podziałałem trochę przy krzesłach, a właściwie ich "zagłówkach"... Produkt Airesa, więc jest jak jest... Fotka 23. Fotel początek ;o) P.S. Żółte bzdety wylatują, muszę to zrobić jakoś inaczej....
  15. Spokojnie, jeszcze nie ma na czym ... Stołki dopiero zaczynają się robić Pozdrawiam
  16. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    A ja proponuję, żeby Kolega skupił się na prawidłowym wykonaniu modelu, czyli tego co to uzbrojenie ma przenosić... Z tego co się orientuję uzbrojenie montuje się na końcu... Jest go zresztą na świecie od cholery i pisanie o Airesie czy Eduardzie to zaledwie "muskanie" zagadnienia... Robisz kabinę - skoncentruj się na kabinie, robisz podwozie - skoncentruj się na podwoziu, robisz kamuflaż - skoncentruj się na kamuflażu.
  17. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Fotel, części M3, 4, 5, 6 ...
  18. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Spoko i tak z samego zestawu można zrobić coś fajnego...
  19. Obie dwie... Jeszcze z miesiąc i będzie dobrze
  20. Dorotka

    F-14D Tomcat - 1:48 Hasegawa

    Wychodzi na to, że robimy ten sam ulepek: viewtopic.php?f=86&t=45283&start=105. Co do foteli żywicznych to Aires nie jest zły, jak chcesz mogę Ci wrzucić fotki. Alternatywą do żywic są blachy na fotele od Eduarda lub mieszanina żywic i blach… No ale nie wiem jak daleko chcesz „ingerować” w zestaw… Same fotele Hase są faktycznie dość toporne ale i względnie poprawne. Pozdrawiam P.S. Tomcaty faktycznie rosną jak grzyby po deszczu
  21. Dorotka

    PZL W-3A AJ Model

    Cześć! Powinien być ok. Też nim kleiłem... Jak bardzo chcesz się bawić to trzeba by poszukać takiego, który ma w sobie tego kauczuku jak najwięcej. Tylko, że im więcej kauczuku tym gorzej się to obrabia. Zostaje mikro-rysa, ale ja malowałem farbą błyszczącą (C92), a u Ciebie to da się nią spokojnie zamaskować jakimiś efektami. Wrzucam dwie fotki, żebyś zobaczył jak to wyszło... Pozdrawiam Przed: Po:
  22. Prace trwają też w kabinie "Pierwszego", czyli szoferce nr 1... Prace malarskie w kabinie pilota.
  23. Jak romantycznie nazwał to jeden z Kolegów na innym Forum, dalszy ciąg p.....lenia się z szoferką Doszło trochę na prawym panelu. A przy okazji "ścianka", o której Aires całkowicie zapomniał.... W tym stanie po raz ostatni :P Pozdrawiam Fotka 20. Prace malarskie w kabinie RIO cd....
  24. Dorotka

    PZL W-3A AJ Model

    Nie to żebym się znał, ale do pękających słupków polecam Ci klej CA z dodatkiem kauczuku. Tworzy on mocną ale lekko "pracującą" spoinę. Sam to przerabiałem przy Lexusie LFA i pękniętym przednim słupku. Wiele prób z różnymi klejami nie dawało rozwiązania, dopiero ten klej okazał się skuteczny i "nie pękający". Pozdrawiam
  25. No, no, no ... Podoba się... Co to za czarna farba tworząca ten klimat? Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.