Dorotka
Użytkownicy-
Liczba zawartości
5 019 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Dorotka
-
1. Angle-of-Attack Probe (dziób) 2. Pilot Static Pressure Probe (prawa) 3. Angle-of-Attack Probe AIC (prawa) 4. Total Temperature Probe (prawa) 5. Windvane (przed owiewką) 6. Angle-of-Attack Probe AIC (lewa) 7. Pilot Static Pressure Probe (lewa) 8. Angle-of-Attack Probe AIC (lewa) 9. Total Temperature Probe (lewa) Ten przed owiewką jest najbardziej fikuśny:
-
Z lewej też są trzy:
-
Hm... Nie wiem jak jest u Giuseppe, ale może zobacz jeszcze raz ... Po prawej ręce pilota powinny być 3 a u Ciebie widzę 2... Pozdrawiam DOPISANE Po lewej też brakuje jednego ...
-
Podoba się Uwagę mam jedną - czy Ty poprawiłeś pozycję tych czujników? Bo później to może być za późno...
-
No to niezły numer ... Ale "210" je ma Faktycznie faktu wieku samolotu i modelu zupełnie nie powiązałem... Dzięki!
-
No pewnie, że się przyda! Wielkie dzięki Trochę mnie znudziło to pozycjonowanie i naszła mnie chęć trochę poskrobać. Okazja się nadarzyła, bo na jednym z boków Kota ktoś o czymś zapomniał. W pierwszym odruchu sięgnąłem po blachy Eduarda, ale jak to mówi jeden z naszych forumowych kolegów i on postanowił utrudnić życie modelarzom Aż dziwne że ten szczegół umknął uwadze i Hase i Eduarda... (w HB a jakże jest). Chodzi o przetłoczenie blachy przy tylnym stopniu... Jak mówię małe to nie jest: Problem to złapanie krzywizny na dole, która odpowiada podziałowi blach i linii prostej z pierwszym stopniem. Na razie plastik jest trochę gruby, ale cieniować go będą po przyklejeniu do kadłuba (czyli za jakiś czas)... Obawiam się, że gdybym zrobił go cienkim teraz to przy przyklejaniu zwyczajnie by się rozpuścił albo zwinął... Tak więc wędruje do magazynu części... Pozdrawiam
-
Osłona kabiny Hase w modelu Hase: Teraz HB... Mam mocno mieszane uczucia...Tył skopany, powinno być pod kątem prostym, bez tych "kątowych udziwnień". Zakładam, że tak jest we wszystkich wersjach. No i ugięcie tego szkła (w Hase też, ale duużo mniejsze). Na plus przeźroczystość szkła. "Nity" HB to całkowity bajer, niezgodny w rzeczywistością. Przez środkową część "ramy" powinny być 2 rzędy, HB zrobiło 1. To samo po bokach. Poszli w bajer aż im się osłona ugięła Przód szkła HB to zupełnie inne rozwiązanie niż w Hase. Czemu tak, cholera wie..."Nity" tak samo bajeranckie i tak samo błędne. No i ta różnica wymiarowa... Pozdrowienia
-
Jedziemy dalej... Przygotowałem sobie przód do działań, o których gadaliśmy wczoraj. Wrzucam parę fotek. Refleksja na poziomie ogólnym teraz będzie Zwolennicy modelu Hase muszą być przygotowani na to, że formy się zużyły i linie podziału są, jakie są. Tu model HB (pod względem "ostrości", nie wiem jak z poprawnością) zdecydowanie wygrywa. W Hase część linii całkowicie się gubi... Najgorzej jest w sekcji dół-przód, tam praktycznie trzeba wszystko odtwarzać od podstaw. Spasowanie elementów może być, konieczności użycia czarnego CA i debondera nie stwierdziłem (żałuję, bo bardzo chciałbym zapoznać się bliżej z tą techniką). Pozdrawiam
-
Wystarczy taśmę przykleić, ołówkiem obrysować kształt wypukłości, odkleić, nożyczkami przyciąć i przykleić ponownie.
-
Fajnie żabowaty ... Mnie się podoba choć się nie znam ....
-
A dziękuję obydwu Wać Panom za dobre słowo! Słuchajcie, ja to traktuje na luzie... Policzyłem przy okazji patrzenia czy coś nie jest generalnie skopane i pasowania kabiny do linii podziału i szkła... Nie jest... Powiedziałbym nawet, że ta połówka przodu jest lepsza niż w HB. Tam naćkali nitów wszędzie gdzie mogli, uwypuklili za bardzo "podstawki" pod wystające szpeje, etc. Przesunięcie jednego zamka o 1 mm w górę to dramat na modelu nie jest. Ale nawet jeżeli nie poprawię to przynajmniej wiem jak być powinno... Wariant malowania ostatecznie wybrany: F-14D BuNo 163897/AJ-210 z VF-213. Mnie podoba się, że to nie wodotrysk kalek pod publikę tylko realna maszyna przygotowana do działania. No i chciałbym ten model zmalować od szablonów a "Lew" się do tego dobrze nadaje. Kalki tylko tam gdzie nie można będzie inaczej. Fajna konfiguracja uzbrojenia. Chyba można się dopatrzeć kilku touchups'ów. Typowe spracowanie powierzchni, brudny ale nie za bardzo. Każde zdjęcie tego egzemplarza jest bardzo mile widziane This 'Tomcat' was initially assigned to VF-214, the F-14 Pacific Fleet crew training squadron. After two years as a trainer, it went to the fleet for the remainder of its 14 years of operational service. Assignments included the famous VF-2 'Bounty Hunters', while its final squadron was the 'Black Lions' of VF-213, part of Carrier Air Wing 8 (CVW-8), assigned to the USS Theodore Roosevelt (CVN-71). Its final combat sortie was 7 February 2006. Following launch from the USS Roosevelt at 1600, 'Black Lion' AJ-210 flew to Northern Iraq for overhead protection of US and Iraqi forces. After its mission, it trapped aboard the carrier at 2233 hours, completing a 6.5 hour mission. Returning to the US in March 2006, the F-14Ds were unloaded for the last time and retired. BuNo 163897 was flown to McClellan shortly thereafter and joined the collection.
-
Troszkę się działo w tak zwanym międzyczasie. Przede wszystkim spozycjonowana została żywica kabiny. Napiszę i podkreślę, że to nie koniec jeszcze... Ale blisko, coraz bliżej... Perspektywa połączenia jednego z drugim jest bardzo kusząca Popatrzyłem sobie na fotki oryginału i na modele (wózki na „listwie” , zamki wewnątrz kabiny). Hasegawa to sobie głowy tym w ogóle głowy nie zawracała i nie ma ani zamków ani wózków. W HB coś próbowali z tym zrobić, ale też im nie za bardzo wyszło. Ale mały plus im się należy. W DZ (HB) jest już lepiej. Zestaw blach 1192-LEPT2 zawiera wózki. Czyli ktoś problem zauważył. Duży plus. Coś to jednak zmienia, choć jak się popatrzy na różnice wymiarowe przedniej części z Hase i HB to i tak ma się wątpliwości. Ale z pewnością jest to najbardziej zbliżone do wyglądu oryginału jeżeli chodzi o wózki i zamki… Co do żywic to w Airesie zrąbali to koncertowo… Zamki szczerzą się z „progu kabiny” na pół milimetra. Mam jeszcze zestaw Black Boxa ale tu kicha jest całkowita – ani wózków ani zamków. Po zamontowaniu w modelu prezentuje się to tak jak na zdjęciu poniżej (czyli do dupy). W związku z tym co powyżej wracam do koncepcji blachy od Eduarda założonej na Airesa. Szkło. Na fotkach osłona w kabinie RIO wychodzi minimalnie (w tył) od "poprzeczki" na osłonie kabiny. Nie mierzyłem tego dokładnie i szkła jeszcze nie obrabiałem wydaje się jednak, że w modelu jest nieco za bardzo przesunięta do przodu. Druga, przednia część jest raczej OK. Przymierzyłem przód do reszty kadłuba i raczej wszystko gra. Jadąc dalej, co do przodu maszyny (pomijając wnęki podwozia od Airesa). Przyjmuję założenie, że osłony działka będą zamknięte, stopnie rozłożone, drabinka też. Myślę jeszcze nad otworzeniem radaru, ale się nie mogę zdecydować, bo mam wrażenie, że to strasznie zakłóci linie samolotu. Chciałbym też otworzyć po jednym panelu z prawej i lewej strony. Paneli, których w innych modelach się nie otwierało. Jeżeli są jakieś sugestie w tej materii (najlepiej podparte materiałem foto) to chętnie posłucham… Obojętne jaki materiał każdy producent widzi samolot inaczej Od prawej jest HB i później Hasegawa (wersja A i D), później BB i Aires. Podstawowa różnica to kształt podstawy monitora radaru w RIO. W Hasegawie zaokrąglony w HB prosty. W Airesie też prosty. I jeszcze małe poprawki do zrobienia na stronie lewej/przód: Pozdrawiam
-
Bicie piany... Wszystko już zostało powiedziane, a Wy jedynie nabijacie posty. Autor może wszystko. Postawić w salonie i chwalić się gościom albo spuścić do kibla. Jego model, jego sprawa...
-
Nie za bardzo rozumiem... Właśnie piszemy, że zdjęcie na którym się wzorował jest mocno podkręcone i nie ma odpowiednika w rzeczywistości...
-
O tym właśnie mówię
-
Dokładnie... Zobacz doświetlony przód i tył samolotu ... Chyba, że z przodu go umyli a z tyłu zapomnieli...
-
Nie uwzględniłeś kwestii skali... To co w 1:1 tak wygląda przy zmniejszeniu wygląda zupełnie inaczej... Jak się uwzględni, że dodatkowo zdjęcie jest "podciągnięte" i oświetlone od góry ....
-
No tak... Tylko, że w ten sposób to dotykasz trochę tego o co w tym całym modelarstwie chodzi... Czy to ma być odwzorowanie czegoś co faktycznie istnieje, czy dowolne impresje autora na ten temat? Oczywiście granice dowolności można przesuwać aż do poziomu abstrakcji. To wola autora i ma do tego prawo. Pozostaje jednak pytanie do czego miałoby to prowadzić jeżeli chodzi o ocenę jego pracy... Jeżeli mówisz "robię jak mi się podoba" to rób i po ptakach. Uwag nie ma co słuchać, bo i tak "robisz tak jak tobie się podoba", dla zabawy, dla rozrywki, etc. Pozdrawiam
-
Ja też nie
-
Fajny, ale zostanę przy Kocie z kotem... (numer 107 z VF-31). Przynajmniej na razie ;)
-
Usiadłem sobie i zacząłem przypasowywać jedno do drugiego, czyli przód Hase do kabiny Airesa. Najpierw zabezpieczyłem powierzchnie zewnętrzne: Następnie za pomocą różnych tajemniczych technik i narzędzi zacząłem się pastwić nad powierzchniami wewnętrznymi. Proces ten spowodował konieczność odkurzania całego pomieszczenia, w którym tę czynność wykonywałem. Z racji wku... zdjęć nie wykonywałem, ale jak ktoś będzie nalegał to służę uprzejmie Kiedy wydawało mi się, że już można coś do czegoś przypasować okazało się, że jestem w błędzie i całą procedurę trzeba było powtórzyć. Można kilkakrotnie przeczytać poprzedni "punkt". Ostatecznie po 4 godzinach dało się to jakoś mocno wstępnie i na sucho złożyć w jedną w miarę sensowną całość: Konkluzje są takie, że albo brakuje z przodu, albo brakuje z tyłu Ja zdecydowałem się żeby brakowało z przodu - widoczny na fotkach ubytek powinno się łatwo dorobić i "zaglansować" jakimś szpejem. Dodatkowo przykryje to jeszcze szkło, więc nic nie będzie widać. Z tyłu przy braku 2 mm i podniesionej owiewce trzeba by się było narobić, a mi się nie chce Co dalszych czynności w tym zakresie to mam kilka wątpliwości na co się zdecyduje, jeżeli chodzi o boczne panele. Chyba je potne i kleić będę bezpośrednio do boków kadłuba. Ale to dopiero zobaczymy jutro (albo i nie) Pozdrawiam
-
Zostanę chyba przy tym (lub "takim samym" z innym numerem): P.S. Fajny ma podmalunek na osłonie
-
Może idźmy drogą VF-31? Edit Ten wyżej to ten z plakatówką?
-
Ten z VF-31 mi pasuje. Wstępnie wchodzę w to...
