Skocz do zawartości

Nacktgeboren

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    139
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Nacktgeboren

  1. Panzer II jaki jest każdy widzi. Uświniony, zrobiony i już. Żadne cuda, ale pysk cieszy
  2. Cieszę się, że się Wam podoba. Robienie modelu z pozycji kompletnego ignoranta jest ciekawym doświadczeniem Zbierałem przez parę miesięcy fotki Ubootów i właściwie to była cała "merytoryka", dlatego spodziewałem się reakcji w stylu "a ić!"
  3. Wystrugałem sobie łódkę. Nie mam zielonego pojęcia o aparatach pływających, więc wybaczcie proszę, jeśli popękają Wam oczy od błędów merytorycznych
  4. Herc czeka, aż uda mi się uzupełnić braki w dokumentacji, bo w pewnym momencie utknąłem. Albo, gdy w końcu dojdę do tego, że mi to wisi - te braki to oczywiście kompletnie niewidocznie niuanse. Wróciłem do 747 - na jak długo - Diabli wiedzą. Główny mój problem, to brak regularności w dostępie do wolnego czasu. W efekcie skaczę z tematu na temat i niczego nie robię porządnie od A do Z. Dlatego podpatruję Twoje zmagania z zazdrością
  5. Twój warsztat mnie wkurza Mam taki sam zestaw Hasy - walnąłem go na półkę na zasadzie "kiedyś tam". Tak samo jak F-15. Leżą i czekają, bo w tym czasie robię inne rzeczy, choć ciągle bez przekonania. A dzisiaj prześledziłem sobie Twoje poczynania w tym wątku i trochę mnie zazdrość ubodła Piękna robota, chociaż - wybacz - to żadne zaskoczenie
  6. Potwierdzam, zdecydowanie fajnie przesiąść się na większą skalę. Tyle,że siedem-dwójka już potem nie bardzo chce iść
  7. Ostatnie zdjęcie jest po prostu genialne
  8. Nie chciałem przesadzić z postarzeniem tego łańcucha, ale chyba go potraktuję jeszcze jedną porcją matowego - trochę za bardzo błyszczy ?
  9. Kusi mnie dołożyć mu podstawkę - zwykły kawałek drogi. Póki co wędruje do hermetycznego pudełka i czeka na swój czas. Nie mam miejsca na rozbudowaną ekspozycję ?
  10. Renówka, zabita na wojnie.
  11. Mój kot też mi tak robi - trzeba od razu miziać, głaskać, a najlepiej jeszcze dać żreć. Figurki świetne - szczególnie podoba mi się mina Thorgala, bardzo realistyczna w kontekście sytuacji
  12. Wezmę i się przyczepię, w końcu znalazłem coś czego mogę ? Wózek pod całym silnikiem za czysty!!! Wybacz, musiałem. Chociaż nie mam wątpliwości, że albo taki miał być albo mu jeszcze będziesz coś robił. A robota jak zwykle pierwsza klasa
  13. Musiałem sobie trochę poblaszyć i ponitować. Chociaż trochę ?
  14. Będę podpatrywał Twoje zmagania. Planuję wyrzeźbić takiego stwora, bo temat jest bardzo wdzięczny.
  15. No i za ufoka dostałem klapsa Miło tak ? Wykładzinę na ścianach zrobiłem z folii aluminiowej wygniecionej dużą gumką "myszką" na kawałku siatki trawionej o odpowiednim kształcie oczek. Przy okazji zrobię zdjęcia jak to ufok robił, ale z grubsza to żadna filozofia. Potem lepię wszystko na CA w żelu, brzegi podklejam zwykłym CA. Żel kładę na ścianki modelu, dosyć grubo, żeby wypełnił te wszystkie załamania w folii - utwardza ją i zabezpiecza przez zatarciem faktury.
  16. Ostatnio mam niewiele czasu na dłubaninę, udało mi się rozgrzebać ładownię:
  17. A ja się zastanawiałem co to za szafka ?
  18. Nie mogę powiedzieć, by podobał mi się ten samolot, ale Twój warsztat jak zwykle klasa
  19. Trafiło się trochę nieplanowanego, wolnego czasu, więc trochę wydłubałem: Na stałe umocowane są póki co tylko te płotki/regały na słoiki. Podłoga i to srebrne ustrojstwo to tylko przymiarki. Na zdjęciach widzę, że drzwiczki do szafki zamontowanej do podłogi wymagają odrobiny sprostowania, bo wyszły stanowczo zbyt zmęczone ?
  20. Obłędny. Zobaczyłem pierwsze zdjęcie modelu i w pierwszym odruchu pomyślałem, że to jakiś zabytkowy, współczesny egzemplarz prawdziwego auta. Świetny jest
  21. Fajny jest. Podoba mi się
  22. Właściwie raczej ciężko będzie tam zajrzeć, ale nie psuje mi to zabawy z dłubaniem w tych wszystkich drobiazgach. W piwnicy będzie ciasno i ciemno - wątpliwe by było coś potem widać. Łysy to był samodzielny, jednoosobowy zestaw - nie wiem czy teraz jeszcze jest coś takiego dostępne, ale Lego puściło w pewnym momencie pojedyncze figurki zapakowane w nieprzezroczyste torebki. Do wyboru, a raczej do wylosowania było kilkanaście postaci, a o tym która się trafiła można się było przekonać dopiero po otwarcia torebki z delikwentem.
  23. Cieszę się, że dłubanina Wam się podoba. Póki co buduję piwnicę ? Łysy się trochę narobił
  24. Postaram się zatem, żeby wyszedł z tego nasz ? Blachy i nity miały być na koniec, a nie na początek, ale trudno, tak wyszło ?
  25. Robił będę głównie na podstawie zdjęć z Internetów. Przez parę lat zgromadziłem całkiem sporą dokumentację - powinno wystarczyć. Planów nie mam żadnych i właściwie nie planuję mieć. Tym razem przyjąłem założenie, że bryła ma być "prosto z pudła", poprawki - tak jak pokazane wyżej przesunięcie otworu drzwi, robię też na podstawie zdjęć. Malowanie raczej nasze, ze względu na dokumentację, chociaż kusi mnie też trochę Belg. Mam jeszcze chwilę na zastanowienie ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.