Nacktgeboren
Użytkownicy-
Liczba zawartości
139 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Nacktgeboren
-
Kupiłem, ale nie pomogło. Musi być samolot, modele wszelkich innych ustrojstw tylko dla dodatkowej rozrywki, nie ma lekko ?
-
Przyszło mi do głowy, że najlepsze, co mogę zrobić, to rozgrzebać kolejny model. Ma to niby-uzasadnienie, bo na kontynuację Antka-2 w 1:16 póki co nie mam miejsca. Zastanawiałem się nad powrotem do B-747 w 1:72, ale też bydlak za wielki, więc może innym razem. Zatem Hercules. Z założenia warsztat będzie - jak "Rozmowy" - niedokończony. Gdy odzyskam warunki najprawdopodobniej od razu wrócę do budowy Antka, wielgachna skala to fajna rzecz. Z rzeźbieniem detali raczej nie będę przesadzał, póki co nie mam też warunków na samodzielne trawienie blach, więc pewnie sięgnę po jakieś gotowe elementy. Zamiast wyciągać z pudła kolejny samolot usiłowałem dokonać zabójstwa czasu klejąc czołgi, ale nie dało rady - dostaję szczerego świra, gdy nie bawię się w samodzielne przeróbki i tym podobne, zbędne upierdliwości. Właściwie coś takiego chyba się leczy. Póki co nagrzebałem tyle, co na widać zdjęciach. Tło jest mocno partyzanckie, postaram się niebawem zorganizować coś sensowniejszego i jednolitego kolorystycznie ?
-
Świetny - bardzo realistyczny, dobrze zdetalowany, sensownie "wyeksploatowany". Swoje dokłada też bardzo elegancka linia samolotu. Krótko mówiąc jest dobrze jak zawsze ?
-
Dzięki wszystkim za opinie Co do powyginanych błotników - w internetach jest pełno zdjęć IS-ów z okresu wojny i tylko niektóre mają nietknięte błotniki. Większość ma pourywane, poskręcane i poszarpane. Jak to było robione nie wiem, chyba wynikało to ze szczególnej dbałości o sprzęt ?
-
Czekajcie, czekajcie ? Już mi się kombinowanie włącza jakby tu jednak od czasu do czasu coś przy Antku wydłubać. Może będę robił jakieś kompletne podzespoły, bez montażu wszystkiego w całość. Póki co to oczywista gdybologia, ale chęć szczera jest. Okaże się niebawem, co z tego będzie.
-
To są kulki BGA, do kupienia na allegro w różnych średnicach - największe to bodaj 0,76 mm, najmniejsze 0,3 mm albo coś koło tego.
-
Takie ? : Prawdopodobnie jest to ostatnia aktualizacja warsztatu Antka na jakieś dwa - trzy lata. Przez ten czas nie będę miał warunków do budowy tak dużego modelu, ani też to przesadnie zaawansowanych przeróbek. Póki co będę pewnie składał jakieś pojazdy itp., raczej z pudełka - z może jakimiś niewielkimi modyfikacjami. Taki jest plan, a co z tego wyjdzie to się okaże. Przy odrobinie fantazji może coś wymyślę, by od czasu do czasu podłubać też w tym wielkoludzie ?
-
Dłubaniny ciąg dalszy: Nowe wręgi jeszcze trochę rozhuśtane, ale niebawem zostaną ustawione jak należy ?
-
Tak, znaczna część radzieckich czołgów nie miała żadnych oznaczeń. Dla jasności - też się nie znam ? Przekopałem internety, znalazłem odpowiednie zdjęcia i zrobiłem "coś na wzór".
-
Ja sobie wypraszam, tylko nie artysta ? Artysta to ktoś, kto całe życie jest głodny, potem dostaje gruźlicy i młodo staje się nieżywym Trochę do przodu, pierwsze malunki itp.
-
Dzięki za opinie. Rdza to jakaś zwykła brązowa farba, na to magiczny specyfik to robienia odrapań (Heavy Chipping Effect czy coś w ten deseń), a potem obdzieranie z lakieru i brudzenie pigmentami do robienia rdzy. Co do chromów - trochę się zgadzam, a trochę nie ? Naoglądałem się w internetach zdjęć martwych Garbusów i wszystko zależy od warunków w jakich te cudaki parkują po dokonaniu żywota. Niektórym wszystko matowieje, innym nadal się błyszczy, choćby buda była tak zgnita, że nie wiadomo co od czego odpada. Acz krytykę przyjmuję Jeśli chodzi o opony, to pełna zgoda, stąd podstawka:
-
Kolejny Iseł w Internetach. Zrobiłem i mam ?
-
Zastanawiam się tylko po co był Ci w ogóle jakiś zestaw, trzeba było wydłubać od zera, chyba prościej by było ? Model genialny
-
Ta podłoga i kierownica... Super
-
Guizhou FT-7 - Bilek/Intech/Zvezda/d.wł - 1:72
Nacktgeboren odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Detalistyka super, wiadoma sprawa, ale ten podział blach na ostatnim zdjęciu jest po prostu piękny. -
Motocykl CWS M55 ( 1:24) od podstaw
Nacktgeboren odpowiedział Andrzej Godlewski → na temat → [M]Warsztat
Świetny jest ibardzo inspirujący. Kusi mnie czasem wystrugać coś w tym stylu, więc bacznie się przyglądam Twoim poczynaniom :) -
Tnie igła, taka całkiem zwykła. Równie dobrze tnie się oprawioną igłą krawiecką - wycinanie wzdłuż krzywika jest na mój gust dużo łatwiejsze niż np. skalpelem. Kontynuacja B-747 może kiedyś ?
-
Nie ukrywam, że oryginału nie darzę szczególną sympatią, więc zmasakrowanie modelu sprawiło mi dużą przyjemność. Wrzucam zdjęcia, z tym, że mam ambitny plan dorobić jeszcze do niego odpowiednią podstawkę, wtedy dopracuję koła i parę innych szczegółów. Na ten moment jest tak: Moje uczucia do Garbusa stały się zdecydowanie pozytywniejsze odkąd w książce "Mindhunter" wyczytałem, że to ulubiony samochód amerykańskich, seryjnych morderców, m. in. Teda Bundy'ego.
-
Używam kroczka, przy czym mam taki fikuśny, ze śrubą regulacyjną, więc bez problemu trzyma promień podczas cięcia.
-
Bez pośpiechu, ale do przodu. Zrobiłem trochę poszycia: Robią się też siedzenia do przedziału transportowego:
-
RWD 6 SP-AHN 1/72 ZTS Plastyk, Part, scratch
Nacktgeboren odpowiedział Marudek → na temat → [L]Warsztat
Podglądam Twoje zmagania i bardzo podobają mi się efekty Super jest! -
Szczerze podziwiam to co robisz i, że to w ogóle robisz Model Czapli zapamiętałem jako najbardziej irytującą rzecz (z mojego subiektywnego, modelarskiego punktu widzenia) na świecie. Ty konsekwentnie z nią walczysz i masz naprawdę fajne efekty ?
-
Dzięki Było z tym trochę zabawy, ale podłoga zrobiona. Na etapie dalszej budowy pojawi się na niej jeszcze kilka elementów, ale z grubsza wygląda jak miało wyglądać ?
-
Owszem, śledzę. Poza tym znalazłem też grupę miłośników Antka - Antonov An-2. Trafia się tam mnóstwo zdjęć detali samolotu, więc polecam wszystkim zainteresowanym ?
-
Byle tylko zacząć od rozhartowania igieł przed ich ściskaniem, inaczej nie będzie to takie proste jak się wydaje - uzyskanie jednakowego przekroju na całej długości będzie kłopotliwe. Utrata wytrzymałości igły po jej rozhartowaniu z punktu widzenia modelu jest nieistotna.
