Skocz do zawartości

Reflect

Super Moderator
  • Liczba zawartości

    2 351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Reflect

  1. Reflect

    szczury - 1:35

    A mnie podoba się wszystko - czaszki także. Dzięki nim autor wysyła nam delikatny sygnał wprost z przymrużonego oka - modelarstwo może być przecież zabawą a nie nudnym dążeniem do wytłumaczalnej spójności popartej (mój boże) oryginalnymi rysami technicznymi wszystkiego co nam zaserwowano. Taka moja delikatna dygresja ;-) pozdrawiam Christian
  2. Mnie się także bardzo podobają prace! Szczególnie IS-2 - kompozycja jest bardzo fajna! pozdrawiam serdecznie Christian
  3. Reflect

    Scania r620 6x2

    Piękna praca - cały czas oglądam! Super! pozdrawiam Christian
  4. Reflect

    Sherman mkIII 1:35

    Cześć Ooo - jak ładnie wymalowany! Świetne te zadrapania! pozdrawiam Christian
  5. Spoko konstrukcja! Jedyna rzecz która mi nie leży to dyszel i te wystajace koła przy działku - zerknij tutaj. Oglądałem foty referencyjne i działo jest obsadzone niżej oraz bez zbędnych dodatków umożliwiających transport za samochodem. Ale to nie błąd tylko po prostu inne rozwiązanie technologiczne. Boczne szyby nie powinny być chyba tak mocno zakurzone - ale to też kwestia unikalnych warunków pogodowych. O kolorze rdzy koledzy już pisali. Niezle Ci idzie! pozdrawiam Christian
  6. Reflect

    BTR-70 - 1/35 Trumpeter

    Witam, Po brudzeniu olejami, przyszedł czas na wszelkiego rodzaju zacieki. Brud, rdza czy cokolwiek innego - metoda jest ta sama - postawić kropkę, narysować kreskę, poczekać godzinkę i potem przetrzeć najdelikatniej jak się da płaskim pędzelkiem nasączonym w rozcieńczalniku do wash-y. Oto przykłady... Oczywiście starałem się wybierać miejsca logiczne, takie, gdzie mógłby się zebrać brud czy powstawały rdzawe zacieki. Takie efekty nie powstają od jednej aplikacji, trzeba je nakładać warstwami, tak aby stworzył się naturalny wzór. Następnie postanowiłem stworzyć kolorystyczną podwalinę do brudzenia błotem. Najpierw zaaplikowałem Nature Effect od Ammo... Po nałożeniu szczerej warstwy i odczekaniu około 3h byłem w stanie rozpocząć przecieranie rozcieńczalnikiem MIG i uzyskać efekt grubej powłoki kurzu. Po przeschnięciu, nałożyłem lakier matowy i odczekałem 24h. Kolejny krok to położenie efektu na górne powłoki kadłuba. Oraz powtórzenie przecierania jak to miało miejsce w przypadku zawieszenia. Tym razem ilość kurzu jest zdecydowanie mniejsza... Na koniec głównego brudzenia przyszła kolej na błoto. Przepis jest także bardzo prosty i muszę przyznać, że sprawdza się bardzo dobrze. Warto tylko zabezpieczyć powierzchnie pracy gdyż mikstura po wyschnięciu jest dosyć trudna do usunięcia. Mix błota/gliny powstaje przez zmieszanie kilku specyfików takich jak: Gips (najzwyklejszy) Piasek (może być jakikolwiek piasek, ja użyłem taki z piaskownicy dla dzieci) Takie proporcje powinniśmy uzyskać: Następnie kolorowałem całość pigmentami (na kolor całości ma największy wpływ kolor gipsu, który ma tendencję do rozświetlania całości - na razie jednak nie ma się co tym przejmować bo i tak po przeschnięciu będę wykańczał całość suchymi pigmentami) Teraz wystarczy całość wymieszać Jeszcze trochę Acrylic Resin od MIG (będzie całość się dobrze wiązała) I na koniec woda. Przy czym trzeba uważać, z jej ilością, bo barzo łatwo przesadzić (ja właśnie za pierwszym razem tak zrobiłem). Jesli wody będzie zbyt wiele - wyjdzie zupa, która nie nadaje się do pracy. Konsystencja musi być gęsta lub bardzo gęsta. Na pierwszą warstwę wystarczy prawie lejąca. Powstałą mazią smarujemy nasz model. Można tutaj trochę poeksperymentować - ja się bawiłem doskonale - polecam wszystkim! :-) Następnie przełożyłem część mojego błota do nowego pojemnika i dosypałem ciemnego pigmentu oraz rozpocząłem pokrywanie zawieszenia ciemniejszym kolorem (pomoże mi to uzyskać nierównomierny i naturalny kolor gliny, dodanie pigmentu zagęściło mieszaninę, zacząłem otrzymywać grudki) Następnie przyszła kolej na opony... Na samym końcu mojej błotnej przygody, dolałem do mojego błota odrobinę wody i taką dosyć już wodnitą materią rozpocząłem pryskanie powietrzem przez ubrudzony pędzelek. Otrzymałem ładny efekt rozprysków. Należy tylko zawsze wstępnie przetrenować zasięg i wielkość rozbryzgów na ręczniku - to jest troszkę mało przewidywalna technika... na szczęście można niechciane kropy zmyć wodą lub przetrzeć gąbką) Po odczekaniu około 2h nastapiło mycie (którego niestety już nie obfotografowałem. Proces jest jednak banalnie prosty. Otóż zasychający piasek zmieszany z pigmentami i innymi dodatkami jest myty/drapany, mazany i zacierany krótkim obciętym pędzelkiem. Efekt wtedy jest bardziej subtelny. Błoto zaczyna naturalnie odpadać, tworzą się muldy. Gdzieniegdzie pozostają chropowatości, ale generalnie wszystko jet wygładzone. Na sam koniec gdy wszystko już dobrze wyschnie, należy sowicie całość wypacykować pigmentami i utrwalićpigment fixerem od MIG aplikowanym z pipety. tak jak tutaj: I to by było na tyle... oczywiście w niektórych miejscach trzeba było warstwy brudu redukować w innym dodawać, trochę przetrzeć, gdzieś obstukać - hehehe. Mam nadzieję, że rozumiecie co mam na myśli. Zapraszam do końcowej galerii :-) pozdrawiam Christian
  7. Cześć kubisz No właśnie do tego cały czas parłem, że sztuczne zmiany w zdjęciach powodują przekłamania kolorystyczne. Model w rzeczywistości jest blady i zakurzony. Określenie mdły jest jak najbardziej właściwe. Ale już koniec tej tyrady kolorystycznej - hehehe. Wiadomo - jeden woli panienki z silikonami, inny naturale :-) A ja jeszcze lubię przy świetle - co by widzieć detale - heheheheh pozdrawiam serdecznie Christian
  8. Cześć Dziś wreszcie usiadłem w pracy przed kalibrowanym monitorem i poprawiłem wszystkie foty - jeśli się teraz nie będzie podobać to już tylko nowa sesja zdjęciowa powinna uratować honor ;-) pozdrawiam Christian P.S. Wystarczy zerknąć na pierwszy post i odświeżyć stronę.
  9. Dziękuję za wszystkie komentarze. Sprawę fotografii mam na uwadze, będę jeszcze ten model w przyszłości fotografował i postaram się coś zaradzić. Co zaś się tyczy błota i jego ilości, no to akurat nie mam nic na swoją obronę, bo w Afganistanie nie byłem, aczkolwiek faktem jest i tego będę się trzymał, że to kraj który słynie z błota i gliny. Oczywiście w porze suchej, jest pył i kurz, ale to nie jest kraj pustynny. Co oczywiście nie zmienia faktu, że każdy ma inne wyobrażenie - ja to jak najbardziej szanuję. Może jednak dla rozwiania wątpliwości podeprę się rodzimym blogiem Marcina Ogdowskiego - zapraszam do lektury tutaj. Samo brudznie, nie będę ukrywał, że było totalną impresją i badaniem gruntu (raczej lepkiego). Ot mój czwarty w życiu model - hihihihi... pozdrawiam serdecznie Was wszystkich! Christian
  10. Cześć Zdjęcia za chwilkę ulegną poprawie (wystarczy odświeżyć tę stronę). Przepraszam, za nie, ale nie miałem totalnie czasu ich robić od razu na cacy (obowiązki rodzinne musiały zostać dopełnione). Przyjmuję słowa krytyki, no cóż - może mój następny model bardziej Wam przypadnie do gustu... pozdrawiam serdeczni Christian P.S. Afganistan słynie z błota... ono jest podstawą tego kraju ;-) P.S.2. @Wisa Zdjęcia poprawiłem trochę wbrew sobie... bo choć pracuję zawodowo z Photoshopem ponad 20 lat to trochę się brzydzę sztucznemu naginaniu prawdy - niestety Twoje zabiegi zmieniły kolor i wysycenie barwne mojej pracy - ta amfibia tak nie wygląda. Ona jest zakurzona i mdła... no ale jak napisałem - podlegam opiniom więc foty troszkę podkręciłem (ale niewiele - mam nadzieję, że będziesz zadowolony). P.S.3 Najwierniejszy oryginałowi kolorystycznemu... jest mój film - zapraszam - może was jednak przekona ;-)
  11. Cześć Okonek! Mówisz i masz :-) P.S. Dzięki za wsparcie!
  12. Witam, 189.5 godzin rozłożone podczas 116 dni budowy zaowocowało wreszcie ukończonym modelem (Warsztat tutaj). Wczoraj model został po raz pierwszy zaprezentowany publice podczas lokalnej wystawy London-Dartford gdzie otrzymał złoty medal w swojej kategorii. Prezentacja ma dwie części - pierwsza multimedialna, którą można zobaczyć pod TYM adresem. oraz wybrane zdjęcia poniżej, lub kompletna sesja finalna TUTAJ. Fotki wnętrza przed zamknięciem górnej części kadłuba: I jeszcze kilka fotek z próbną podstaweczką... pozdrawiam serdecznie Christian
  13. Witam Właśnie udało mi się zgrać zdjęcia z dzisiejszej wystawy w Dartford. Impreza bardzo udana (zwłaszcza dla mnie, ale o tym jutro ;-). Około 20 klubów i ponad 500 modeli. Wysoki poziom prezentowanych prac, przyjechali goście z Belgii i Francji. Zapraszam do obszernej galerii a w temacie wklejam kilka najciekawszych zdjęć. pozdrawiam Christian P.S. Przypominam o jutrzejszym spotkaniu - godzina 10pm, zapraszam wszystkich chętnych do wspólnej pogawędki video. Będę wysyłał zaproszenia drogą mailową. Ci którzy nie wiedzą co z czym - odsyłam do pierwszego postu w tym temacie ;-) Do usłyszenia i zobaczenia.
  14. Reflect

    BTR-70 - 1/35 Trumpeter

    Cześć Galeria w niedzielę, obiecuje! Pozdrawiam Christian P.S. Będzie też film ;-)
  15. Ja akurat myślę, że w klimacie bliskiego wschodu lakier ma ogromną możliwość zmatowieć ;-) pozdrawiam Christian
  16. Ciekawe malowanie! Świetne oznaczenia/kalki - całość ma bardzo landrynkowy look :-) Podoba mi się! pozdrawiam Christian
  17. Nieźle! Cały czas oglądam! :-) pozdrawiam Christian
  18. Sympatyczny model, ładnie elementy dorabiasz :-) Będę oglądał z zaciekawieniem. pozdrawiam Christian
  19. Reflect

    BTR-70 - 1/35 Trumpeter

    Tak, tak... ale wtedy jeszcze był pokazywany WIP :-) W nowym miesiącu prawdopodobnie też będzie relacja ale tym razem Bobby zaprezentuje już gotowy model (dlatego muszę się wyrobić ze zdjęciami na niedzielę). Na marginesie budowa BTR-a wczoraj została oficjalnie skończona :-) Podliczyłem nakłady pracy i wyszło 189,5h rozłożone w okresie 116 dni budowy :-) pozdrawiam Christian
  20. Mnie się też podoba! Piękne podwozie! pozdrawiam Christian
  21. Czyścioch z niego :-) (w porównaniu z moim BTR-em, którego dziś kończę) Ile jeszcze zostało ? pozdrawiam Christian
  22. Świetna robota! Podziwiam detale - na prawdę masa pracy włożona! pozdrawiam Christian
  23. Reflect

    BTR-70 - 1/35 Trumpeter

    Cześć Postanowiłem napisać kilka słów. Otóż prace nad amfibią nadal trwają. Wszystko zmierza w dobrym kierunku. Była masa brudzenia... oraz jeszcze większy ogrom czyszczenia. Na chwilę obecną jest chyba ponad 12 warstw różnych efektów. Buduję je powoli i muszę przyznać, że wygląda to ok :-) Nie będę nic więcej zdradzał, ale model jest ukończony w 98%. Muszę dokleić koła, antenę, linę holowniczą i kilka innych dodatków. Na marginesie, czy ktoś ma jakiś ciekawy patent na przymocowanie zapasowego koła? Planuję je położyć na górnej powłoce kadłuba, i nie wiem teraz czy taśmą, czy może stalową linką... a może sznurkiem? Będę wdzięczny za wszelkie porady/zdjęcia/linki. Na koniec jeszcze fotka co by zaostrzyć apetyty :-) pozdrawiam serdecznie Christian P.S. Następny post będzie już linkował do galerii (po czym uzupełnię warsztat o końcowe stadium)
  24. Bardzo ładnie! :-) pozdrawiam Christian
  25. Cześć Wojtek! Fajnie, że się dopisałeś - w grupie siła :-) Dodałem Cie do mapy - możesz zerknąć czy nie ma kogoś obok :-) pozdrawiam Christian P.S. O jak fajnie :-) Właśnie zdałem sobie sprawę, że mieszkasz całkiem niedaleko mnie :-) Super! No to pierwsze pytanie, co robisz w najbliższą sobotę... w Dartford będzie wystawa modelarska na której będziemy z lokalnym klubem - może masz ochotę wpaść? Zerknij sobie na mapę - zielona gwiazdka obok Ciebie, to właśnie ta impreza.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.