Trochę złych. Trochę świetnych. Ogólnie warte swojej ceny. Nie wierzę aby ktokolwiek „był przy firmie”. Z czasem sam nabierzesz twojego wyczucia które modele ci odpowiadają. Podkreślam! Konkretne modele, a nie firma. Jest parę takich, które prezentują lepsze szczegóły i lepsze spasowanie. Za większą cenę. Airfix, Eduard, Meng, Tamiya, Trumpeter. Jest sporo takich, które prezentują podobny poziom za podobne pieniądze. Airfix, Hasegawa, Heller, MiniArt, Revell, Testors, Trumpeter, Звезда. Jest sporo takich, które prezentują niższy poziom. Zazwyczaj za niższe pieniądze. Są zwolennicy
olejnych — dobrze przylegają do podłoża, łatwo dają satynowy wygląd, nośnik „rozświetla” pigment
akrylowych — prawie nie pachną, dopóki nie zaschną łatwo się je zmywa, szybko schną
nitro — bardzo dobrze przylegają do podłoża, super szybko schną
Wad nie wymieniłem.
Od roku 2000 nie maluję olejnymi, więc niech ci podpowiedzą lepiej rozeznani. Że szpachlówka „zalewa” szczeliny to standard. I wtedy dobrze jest przetrasować linie podziału blach. Że farba zalewa to chyba za gęsta, albo za grubo.