Skocz do zawartości

filon

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    164
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez filon

  1. Lina na wyciągarce jakoś do mnie "nie przemawia". Na rancie beczki widać ślady łączenia połówek i kanistry na pace (te w rzędzie) zdecydowanie do wyrzucenia, albo przykrycia z wierzchu jakąś szmatą. Poza tym model rewelacja, i figuranci ,jak na mój gust (i umiejętności) również znakomici.
  2. Tyle pięknych modeli, a głosów tylko 3. Postanowiłem więc zawęzić oddawane głosy do oryginalnych produktów z Pruszkowa, a wszelakie przepaki (, czy odlewy w formach pozyskanych) pominąć, chociaż sklejałem niedawno FW190d i powiem, że lekko nie było. Większośc prezentowanych w tej kategorii modeli udowadnia, jak efektowny model można zrobić bez stosowania żadnych dodatków, oraz ile znaczy dobre malowanie. Gratuluję organizatorom i wszystkim uczestnikom. P.S. Jeżeli będzie kolejna edycja to może również wystąpię.
  3. Bardzo ładny wyszedł. Pięknie kalki położyły się. W moim (,którego jeszcze nie pokazuję, bo brakuje mu tzw.1%) niestety po potraktowaniu chemią, biały zrobił się gdzieniegdzie przejrzystawy. I malowanie zastosowałem jeszcze fikcyjniejsze, bo w szarościach.
  4. A może kategoria VACU? Kiedyś było ich sporo w 1/72. A i w 1/48 sum i karaś się zdarzał.
  5. filon

    "W owczej skórze"

    Uroił, czy nie, faktem jest, że dajesz dużo zdjęć baz dostatecznego opisu. Jak widać nie tylko IMHO: Wiem, że sporo ludzi ogląda tylko obrazki, ale przy tak ciekawych projektach jak twoje, minimum opisu by się przydało. A i odnośnie warsztatu chętnie zawsze coś przeczytam, bo kto wie co w przyszłości stosować mi przyjdzie. Również nie chcę "walczyć" o nic, tak mi się po prostu napisało gorszy dzień czy cuś .
  6. filon

    "W owczej skórze"

    Osobiście nie widzę nigdzie sprecyzowanego żadnego "tytułowego producenta", ani "tej skali". Usilnie staram się nie odbierać tego jako lekceważenia czytelników forum i traktowania ich jak modelarzy z "niższej półki", ale jakoś mi nie wychodzi. sorry. Wiem, zawsze można kliknąć w link z podpisu, ale czasem czytam forum na szybko, albo nie mam ochoty klikać w linki (to samo mam z miniaturkami zdjęć).
  7. filon

    SAS Jeep Tamiya 1:35

    Ogólnie na plus, chociaż malowanie nie trafia w mój gust. Straszna szkoda, że nie podmieniłeś kanistrów na jakieś z dodatkowego zestawu, bo to co proponuje stara tamiya, to jakaś parodia kanistra (2 rączki zamiast 3 i korek bardzo uproszczony). Nawiercać np. wydech można też np. igłą do zastrzyków. EDIT: O templess mnie wyprzedził. Dlaczego pomalowałeś (i to niestety nierówno) chłodnicę na rdzawo? Miedź nie rdzewieje.
  8. filon

    MiG-21Mf Eduard 1/48

    Damianie jak dla mnie bardzo piękny model. Z błędów wymienianych przez przemówców, to jedynie owiewka jest delikatnie nierówno pomalowana i żółtomiedziany kolor uszczelki zamaskowałby czarne wnętrze (widoczne głównie dzięki grubości plastiku). DO PRZEDMÓCÓW: CO DO ŁOSZA, to przecież widać, że JEST: najbardziej widoczny we wnękach podwozia, lecz i cała powierzchnia modelu wygląde na delikatnie zmodulowaną. Popatrzcie na dwa ostatnie zdjęcia dodane przez Roberta Ostrowskiego: linie podziału blach są prawie niewidoczne, a nie, jak to teraz w modzie na modelach maksymalnie zaczernione i "bijące po oczach". Niestety często ostatnio modele samolotów są malowane i brudzone jak czołgi, a czołgi z kolei, jakby wyciągnęli je z kwaśnego bagna, do którego wpadły po wielogodzinnym intnsywnym ostrzale z karabinów i przeciągnięciu na grzbiecie po kilkukilometrowej pustyni. Osobiście model bardzo mi się podoba: wyględa tak, jak IMHO, powinien wyglądeć model samolotu i nie zmieniałbym w nim nic, (nawet tak drażniące purystów merytorycznych rakiety bym zostawił).
  9. W tej skali 0,3 to już rozsądny wymiar docelowy. 0,3mm x 72 = 21,6mm A odwrotnie np. 7,62 / 72 = ok. 0.1mm ale to już prawie nie widać.
  10. filon

    Bantam Mini Art 1/35

    Bardzo ładnie wygląda, zwłaszcza malarsko. Jednakże widzę kilka niedociągnięć: 1. oba koła przednie wkleiłeś po lewej stronie (inny kształt piasty); 2. tył nadwozia odstaje od ramy (trzeba było "odchudzić" wewnętrzną część podstawy haka); 3. kotwiczki mocowania szyby (zarówno w pozycji stojącej, jak i leżącej) i jedna zamykająca maskę, zaginęły w boju; 4. zamalowane 3/4 tylnych świateł i odblask tylny prawy jakiś taki malutki 5. zegary (skąd wziąłeś??) chyba odwrotnie powinny być (prędkościomierz po lewej).
  11. filon

    A-10 Thunderbolt II 1/144

    Piękny. Jedyne co bym zmienił, to nawiercił dysze silników, ale jak z pudełka, to z pudełka. Dodatkowo brak zbliżeń ukrywa wszystkie niedoskonałości, o ile takowe istnieją. U mnie w poczekalni cały czas siedzi taki z Dragona (wypraski chyba takie same).
  12. Malowanie przepiękne, o lata świetlne powyżej moich umiejętności. Dwa małe minusiki: - krzyż na żaluzjach nie siadł, można było zamaskować i pomalować, - nakładki na reflektory ("notki") powinny być w bardziej płóciennym kolorze i prostokącik na środku powinien imitować szklany klosz pod spodem.
  13. filon

    GAZ - MM Zvezda 1/35

    Ogólne wrażenie bardzo pozytywne na mnie wywarł. Jedynie silnik chyba (ciężko ocenić, daj jakieś zbliżenia) zbyt jednolicie malowany , i trąbka czemuś się zatkała.
  14. filon

    Panther A - Revell 1/72

    A, to tak jak u mnie często bywa, gdy tracę wenę , ale jeszcze dwucyfrowej liczby lat nie osiągnąłem.
  15. Bodajże w 1998-ym podziwiałem go na żywo na zlocie pojazdów militarnych w Pożdżenicach (w okolicach Łodzi). W rozmowie z budowniczym/projektantem dowiedziałem się, że elektryczny napęd szyb wymuszony został wysuniętą do tyłu deską rozdzielczą i korbki się nie mieściły.
  16. filon

    Panther A - Revell 1/72

    Jednym słowem piękny. Jednak rozumiem, że przeszedł face lifting w czasach obecnych, albo budowa trwała 14 lat?? No to byłby rekord A! Jeszcze sorry za czepialstwo ortograficzne: Miło słyszeć, że Geometria ma wiarę. Ciekawe czy wieża ma geometrię
  17. W planach miał mieć zastosowanie przy konserwacji linii elektrycznych. (Jak Suzuki LJ - dwusuwowy protoplasta Samuraja) W testach wyszło na jaw, że zawieszenie jest "skopane" nie mógł wjechać na wysoki krawężnik.
  18. Też tak uważam. Razi to trochę. Poza tym na 2-gim i 3-cim(bardziej) zdjęciu widać, że pierwsze koła jezdne wystają za bardzo na zewnątrz (być może koła napędowe wkleiłeś za "głęboko"/blisko wanny i przez to linia gąsienic się przekosiła). Razi to zdecydowanie. Malowanie i brudzenie kadłuba, bambetle w zasobniku arcymistrzowskie.
  19. Kilka dni temu jechałem przez Wrzeszcz i księgarnia była zaorana, jakiś totalny remont. Pewnie bank będzie, albo apteka
  20. Nie tak unikalny jakby się mogło wydawać. Stosuję je od bardzo dawna, nawet kiedyś coś tu o tym napisałem. A mutt bardzo ładny (mój ciągle w kolejce ).
  21. Podstawowym sposobem zabezpieczenia maski w pozycji otwartej była sprężysta blaszka na środku ramki szyby u góry. Wchodziła ona (ta blaszka) w nacięcie maski (jedno z dwóch: drugie zabezpieczało szybę podczas leżenia na masce). Widać to na fotce poniżej:
  22. Jak dla mnie jest OK. Sam nie robię dioram, ani podstawek, bo nie umiem (chyba) i tym bardziej podziwiam. Twoja praca stwarza wrażenie spójnej: model pasuje do podstawki. Jedynie rażą nienawiercone rury wydechowe, bo trochę (IMHO) za błyszczące koła można tłumaczyć b. wodnistą konsystencją wiosennego gruntu. Generalnie
  23. filon

    GAZ-69M z 6PDPD 1:35

    Zrób ruchomą. BTW: rozumiem, że ślady łączenia połówek bloku silnika z tyłu i reduktora, albo zostaną wyszlifowane, albo będą niewidoczne (raczej), ale jama skurczowa z boku skrzyni biegów, albo będzie zaszpachlowana, albo...
  24. Kilka podpowiedzi merytorycznych: Maska nie była otwierana dźwignią w kokpicie, tylko kotwiczkami po bokach przodu maski. Płyn hamulcowy. Nie są to silniczki opuszczania szyby (czegoś takiego w żadnym samochodzie nie widziałem), tylko silniki wycieraczek. Nie są one elektryczne zresztą, tylko pneumatyczne, ich przeciwne położenie podyktowane jest odpowiednią synchronizacją wycieraczek. * pod fotką link do mojego mini walk around'a Uważaj na zawieszenie, jak koledzy zauważyli ma sporo niedokładności. Z tego co pamiętam: brak górnych przednich wahaczy i tylne we wszystkich modelach Academy dała od wersji A2.
  25. Przy okazji przeglądania i porządkowania moich zdjęć z zeszłego roku trafiłem na poniższe fotki pieczołowicie odrestaurowanego mutta: Wersja A1 (jako, że była przewrotna, a poza tym to pojazd dla kobiety) wyposażona jest w oryginalną klatkę bezpieczeństwa, z tym, że do modelu A2. Zdjęcia robiłem na szybko i w atmosferze piknikowej zlotu w Darłówku, więc przepraszam za jakość. Może się komuś przydadzą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.