-
Liczba zawartości
170 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez keravnos
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 7
-
Witam. Wreszcie mogę zaprezentować Mausa w pełnej krasie. Model skończony i właściwie więcej nie ma co pisać:) Miłego oglądania:)
-
Ostatni update przed galerią - Maus jest skończony, brakuje tylko porządnych zdjęć (te pojawią się pewnie w weekend) więc na szybko kilka fotek z telefonu obrazujących postęp prac. Do zobaczenia w galerii.
-
[S/W] Modele oraz dodatki - tylko skala 1:35
keravnos odpowiedział Tuniek → na temat → Giełda [S] Sprzedam
Model dotarł błyskawicznie, wszystko świetnie opakowane i w jak najlepszym porządku:) POLECAM!! -
[S/W] Modele oraz dodatki - tylko skala 1:35
keravnos odpowiedział Tuniek → na temat → Giełda [S] Sprzedam
Zamówienie poszło na priv:) -
Kolejny update: Maus został porządnie obity, przetyrany, ubrudzony i nie tylko. Dodałem obicia, zacieki z brudu na bokach kadłuba, na górnej płycie w zakamarkach i szczelinach. Z szablonów nabytych u chińczyka na psie pieniądze dodałem chwytliwy napis na burcie. Prace posuwają się naprzód zwłaszcza dzięki temu, że model kończę na warsztatach modelarskich w Łodzi więc mam i mobilizację i sporo ciekawych porad oraz pomysłów. A tak model wygląda obecnie:
-
I tak i nie:) dziś na warsztatach któryś z odwiedzających mając Mausa i Koenigstigera obok pytał się czy oba modele są w tej samej skali:D Zresztą moja Żona nazywa go czule "per klunkier" Czołg jest wielki, toporny i klockowaty, ale na tym polega chyba jego urok. Czekam teraz na kolejny wynalazek SF a mianowicie Waffentrager auf E 100 od Amusing Hobby, więc też zapowiada się ciężki kaliber. Fajnie, że moja praca może kogoś zainspirować do działania:)
-
Maus zaczął nabierać wreszcie kształtów - pomalowałem pasy kamuflażu korzystając z następujących kolorów: RAL 7028 Dunkelgelb DG III i RAL 8017 Schokobraun. Lufę pomalowałem na ciemnoszary kolor imitujący powłokę zabezpieczającą przed przegrzaniem. Osobiście jestem bardzo zadowolony z efektu chociaż wizja jest dosyć odjechana:) Teraz czas na odpryski, wash, oleje i całą resztę weatheringu.
-
No to się zgadza, nie widać zbyt dużo po złożeniu całej bryły, chociaż coś tam się ostało. Ogólnie nabrałem trochę wiatru w żagle z modelem i tak prezentują się efekty pracy: złożyłem kadłub łącznie z bokami, zapodkładowałem wszystko i położyłem kolor bazowy wraz z czymś co można nazwać modulacją. Teraz czas na pasy kamuflażu, jakieś obicia i małe "Wunderwaffe", które będzie mam nadzieję dobrze wyglądać (ale o tym w następnym poście) i na koniec bezbarwny lakier. Na zdjeciu wieża pieje, ale jest tylko położona. Luzu w dalszym ciągu jest tam tyle, że jak ją zamontuję to już będzie koniec. I mała rada dla tych którzy planują ten model - najlepiej najpierw włożyć wieżę a dopiero później kleić te osłony na grillu z przodu kadłuba. Inaczej trzeba cholernie uważać bo przy obracaniu wieża zahacza o nie i niebezpiecznie odgina co grozi albo porysowaniem farby albo urwaniem osłony.
-
Mały postęp prac - podwozie zostało ukończone w 90%. Została tylko ostatnia warstwa pigmentów, założenie zawieszenia oraz gąsienic i ujednolicenie brudzenia. Ostatnim krokiem przy podwoziu będzie upchnięcie sporej ilości ziemi w zakamarkach gąsienic, żeby osiągnąć mniej więcej taki efekt: A poniżej jak zawsze kilka fotek
-
Przesyłka dotarła - wszystko jest w jak najlepszym porządku:) polecam
-
Poszła wiadomość na PW:)
-
Witam wszystkich po "małej" przerwie. Przeprowadzka i niekończący się remont sprawiły, że modelarstwo odeszło na dalszy plan. Na szczęście już się ogarnąłem i mogę wrócić do dłubania. W międzyczasie byłem tak niezadowolony z efektów pracy i ogólnego kierunku w którym szedł Maus zmyłem wszystko i zacząłem od nowa. Podwozie zostało ponownie zapodkładowane i pomalowane na zielono, podobnie jak koła i wózki. Ruszył również weathering podwozia. Teraz powinno być już z górki (mam nadzieję). A poniżej fotki jak wygląda to na chwilę obecną:
-
chętnie popatrzę, sam nabyłem ten pojazd ostatnio. Działaj
-
Dawno żaden model nie szedł mi tak opornie jak Maus. Miał być model na odstresowanie a wyszło jak zawsze inaczej ;P 3 razy poprawiałem weathering na elementach zawieszenia, w końcu udało się na tyle, że jestem w miarę zadowolony. Kształt elementów zawieszenia i fakt, że nie ma drugiego pojazdu o takiej konstrukcji dodatkowo utrudnia pracę. Poniżej zdjęcia jak na chwilę obecną prezentują się elementy. Na szczęście potem zostaną tylko koła i montaż całości, a dalej już pójdzie z górki:)
-
Poszukaj kolegi o nicku Albercik na forum. Ja jestem bardzo zadowolony z zakupu podstawki u niego.
-
Nie użyłem na nich niczego imitującego rdzę - tylko ziemia i piasek w różnych odcieniach. A sam model oraz malowanie to trochę S-F. Trzymając się ściśle faktów miałbym dość ograniczone pole do popisu więc robię pojazd z cyklu "co by było, gdyby..."
-
Kolejna aktualizacja tematu. Z racji kompletnie zabudowanego podwozia postanowiłem najpierw wykończyć je na gotowo, a dopiero później zamontować fartuchy. Na pierwszy ogień poszły gąsienice, które pomalowałem kolorem dark tracks od Ammo a później prysnąłem bardzo rozrzedzonym kolorem satin black (40% rozcieńczalnika, 40% transparatora i 20% farby). Następnie potraktowałem pigmentami imitującymi piasek i ziemię oraz wytarcia od kół (pigment gun metal poprawiony miękkim ołówkiem). W następnej kolejności pójdą koła oraz wózki i całe podwozie. A tak prezentuje się obecny stan:
-
Syryjski weteran - T-54 mod. 1951, Miniart 1:35
keravnos odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Fajne wprowadzenie. Zapowiada się ciekawy warsztat, chętnie popatrzę jak Ci się uda powalczyć z materią -
Wszystkie części wycięte, pomalowane podkładem i przygotowane do dalszego montażu. Najwięcej zabawy było z gąsienicami - Takom zaprojektował je w taki sposób, że są całkowicie ruchome, tak samo jak zawieszenie. To plus, minusem był fakt, że jedna składa się ze 165 części. Po złożeniu każda ma ponad pół metra, jak ktoś chce to z dwóch da radę zrobić nawet pasek do spodni. Podwozie skleję dopiero po pomalowaniu kół i wózków, bo są na tyle skomplikowane że po montażu malowanie będzie bardzo utrudnione. A poniżej parę fotek.
-
Miałem ten sam problem - malowałem pieniek drzewa ale pędzlem bez rozcieńczania i też z matową powierzchnią miał niewiele wspólnego.
-
też sobie ostrzę zęby na ten pojazd więc siadam i kibicuję. Jak oceniasz model?
-
łooo Panie, klasa malowanie. Kamo robiłeś z ręki, czy maskowałeś krawędzie czymś?
-
Dajesz:) trzymam kciuki
-
Praca nad modelem idą powoli. Ogólnie wszystko idzie bezproblemowo, chociaż Takom ma wielki minus za spasowanie wieży - tak fatalnie wykonanego elementu nie widziałem nawet w modelach Zvezdy. Nie wiem, czy tak jest we wszystkich egzemplarzach, ale w moim wieża nie chciała nawet wejść w otwór w kadłubie, nie mówiąc o jej obróceniu. Musiałem zeszlifować ponad milimetr plastiku na pierścieniu wieży, żeby dało się ją wcisnąć i ustawić na miejscu. Poza tym zestawowa lufa była dosyć słaba, więc postanowiłem ją podmienić na metalową. Ponieważ na rynku nie ma dostępnej lufy dedykowanej do Mausa od RB zakupiłem model dedykowany do Jagdtigera ( w obu pojazdach montowane było to samo działo - 12.8 cm Kanone 80) i po jego delikatnym skróceniu w części przy jarzmie nie widać żadnej różnicy. Poza tym w międzyczasie dłubię przy zawieszeniu które jest dosyć skomplikowane i zabiera sporo czasu (wiem, że widać ślady po wypychaczach ale nie usuwałem ich bo i tak nie będzie nic widać).
-
Małe pytanie do znawców tematu - jako że projekt zahacza trochę o SF, w końcu pojazd nie był używany w warunkach bojowych mam ochotę trochę poszaleć i zrobić inny kamuflaż. Pojazd ma dosyć jednorodną bryłę więc chciałbym nadać mu jakiś ciekawy wygląd. Przeglądając różne schematy malowania moją uwagę przykuł następujący: i teraz pytanie. Jak prezentował się na całym pojeździe? czy biegł po całości, przez górę kadłuba itp. czy był tylko po bokach, natomiast reszta pojazdu była w bazowym zielonym kolorze?
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 7
