Skocz do zawartości

Hubert Kendziorek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Hubert Kendziorek

  1. Ciąg dalszy nastąpił.
  2. Łosz, drajbraszing i tak dalej są w planach. Print Scale, cóż... jak to Print Scale, trudne w pracy, sztywne elementy zadrukowane, trudno odchodzą od papieru. Ale miewałem z nimi gorsze doświadczenia. Lałem tylko Microscale Sol i Wamod "na kalki", w kilku sesjach.
  3. I kalkomanie, jakoś nawet w miarę się ułożyły po wylaniu na nie "litra" zmiękczacza. Ta na sterze kierunku wymagała docięcia do kształtu.
  4. Pomalowane dolne powierzchnie, poszerzone pasy na skrzydłach, Gauzy Agent po całości dla zabezpieczenia. Dół pomalowałem AK (nie mogłem dzisiaj "posmrodzić"). Buteleczka z szaroniebieskim była fabrycznie uszkodzona, farba nieco podeschła, trochę się więc męczyłem, jak to z błotkiem bywa. Dla odmiany czerwony - super, świetnie też kryje.
  5. Przekonałeś mnie, zrobię szersze.
  6. Nie ma za co przepraszać . Sprawa łatwa do ewentualnego poprawienia. Moje paski są wąskie, bo takie są w instrukcji. Niestety nie znalazłem zdjęć tego egzemplarza, a z fotografii innych trudno coś jednoznacznie wywnioskować. Na pewno pasy na kadłubie różniły się szerokością i położeniem w poszczególnych egzemplarzach. https://afterburner.com.pl/wp-content/uploads/2021/10/19.jpg
  7. MRP-68 RLM 79 Sandgelb variant 1 MRP-102 Green FS34102 SEA Camouflage MRP-302 Colore 1 - Grigio Azzurro variant Macchi - Reggiane
  8. Kolorków ciąg dalszy, ale jednak MRP. Organoleptycznie dobrane do odcieni AK Interactive z zestawu. Będzie BK-58.
  9. Całkiem przyjemnie się maluje tymi akrylami 3G, tylko domyć aerograf po czerwonym było trudno. Zamaskuję pasy i po małych poprawkach (powychodziło kilka problematycznych miejsc) ciemniejszym podkładem dokończę bazę pod malowanie (marmurek, cieniowanie).
  10. Update. Powiedzmy to szczerze i dobitnie. Żałośnie mierne postępy.
  11. Stanowisko nawigatora w modelu to siedzisko i jakieś imitacje detali na przegrodzie + km-y na obrotnicy. Ja tam poza pasami niczego od siebie nie dodałem.
  12. Jak tylko klej porządnie wyschnie, zamaskuję oszklenie i będzie gotowa do podkładu i malowania. Co ciekawe, oszklenie od Rob-Taurusa, zwłaszcza na nosie, pasuje lepiej, niż to z pudełka (jest zbyt szerokie, prawie o milimetr). Przetestuję akryle 3G od AK, ufam że odrobili lekcje, jak chodzi o dobór odcieni. Otwory na oszklenie okienek doświetlających wnętrze zakleiłem blutakiem albo wykorzystałem na montaż uchwytu do operowania modelem podczas malowania.
  13. Raczej dokupię do niej jakiś inny bombowiec
  14. Heh... Wygląda na to, że złożenie obrotnicy to była sztuka dla sztuki, jest mocno za szeroka, nie tylko szersza niż otwór w kabinie strzelca, ale szersza niż wycięcie na kabinę... zatem zrobię chyba z tego oddzielny modelik na własnych prawach.
  15. Obrotnica.
  16. Moje relacje z kabinkami vacu są skomplikowane... no dobra, nie cierpię ich, ale czasem warto się pomęczyć. Wymęczone oszklenie dziobu. Gdyby ktoś był chętny, zostało mi z wykorzystanego zestawu oszklenie kabiny pilota i dziobu do Avii B-71, oddam gratis w dobre ręce. Prior tempore potior iure.
  17. Zupełny zastój. Jedynie szkiełko kabiny strzelca wycięte.
  18. Oszklenie ICM w większości nie nadaje się do użycia. Wkleję z niego tylko kilka mniejszych szybek, ale całość szklarni na nosie, oszklenie kabin pilota i strzelca trzeba wymienić. Na pierwszy ogień poszła kabina pilota. Będzie OK!
  19. Trzeba kochać francuskie lotnictwo, żeby Morana od AZ poskładać do kupy i nie rzucić nim o ścianę. Skoro się udało, to znaczy że to prawdziwa miłość. Mam tak samo ale podwozie sobie podarowałem. A co do kalkomanii Techmodu, te starsze tak miały, że się rwały, też trzeba to "pokochać".
  20. Piękne! Zazdroszczę, ale tak pozytywnie! Co do napraw zagięcia, sugeruję jednak wstrzymać się z samodzielnymi próbami, popytać w pracowniach konserwacji papieru. Technika wykonania wkładki - wycinanki wręcz zdumiewa jakością.
  21. Malowanie wybiorę z arkusza kalkomanii Print Scale.
  22. Oczywiście Punkt startowy dla sklejających sowieckie samoloty.
  23. Malowania, uważasz, jeszcze nie wybrałem Ale jaki "Pan"? Można mnie spokojnie "tykać"
  24. Sklepy ze sprzętem dla wędkarzy oferują podobne ciężarki Ja nabyłem i używam takie w obrotowych pudełeczkach, różne gradacje.
  25. Rozgrzebałem kolejny warsztat... ale ten model chodził za mną od wielu lat. Miałem kiedyś w magazynie wersję w malowaniu WWS, sprzedałem ją za bezcen, "rezygnując" ze skali 1:72. Niedawno kupiłem raz jeszcze. Tym razem z mocnym postanowieniem (jest to model konkursowy na sąsiednim forum). Będzie w barwach republikańskiej Hiszpanii z okresu wojny domowej. Budowa zaczyna się od centropłata i środkowej części kadłuba. Przydaje się mocne pocienienie krawędzi spływu. Podkład i biżuteria. Wada odlewu na usterzeniu, chyba wszystkie tak mają. Zalane płynną szpachlą Gunze. Poskładane. Gondole silników częściowo złożone i wklejone. Wklejenie dolnych pokryw silników oraz obudowy chłodnic wymaga ściśnięcia boków i mozolnego dopasowywania, a i tak nie jest idealnie... Stan na dziś: Model dość trudny, ale spasowanie elementów można określić, jako przyzwoite. Coś z niego będzie, mam nadzieję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.