Skocz do zawartości

Hubert Kendziorek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 342
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Hubert Kendziorek

  1. Mimo, że Mig-29 zupełnie mnie nie kręci, to jednak przyszła pora by zrobić go w barwach Ukrainy, dzielnie stawiającej czoła brutalnej agresji Putina i jego akolitów (oddzielam zwykłych Rosjan od "ich" władz). Inspiracją są doniesienia o asie lotnictwa Ukrainy, Duchu Kijowa, który zestrzelił już co najmniej 10 wrogich maszyn. Model powstanie bez żadnych dodatków. Barwy maszyny Ducha Kijowa są mi nieznane i o ile nie pojawi się coś konkretnego przed etapem malowania, model powstanie w barwach polskich, z zamalowanymi polskimi znakami identyfikacyjnymi i numerami, które zastąpią odpowiednie oznaczenia ukraińskie. Wiem, że nie latamy na 9.13, ale nie o takie detale się tu rozchodzi. Szybki rzut oka na pudełko i część zawartości. Detale całkiem przyjemne. W zgodność nie wnikam. Niestety, drobne uszkodzenie, mimo zabezpieczenia pianką. Ale tego nie będzie widać. Nadłamane i ułamane. Już dokleiłem.
  2. Ten to był akurat włoskiej proweniencji, stąd zapewne zieleń pod wodą.
  3. Nie kuś! Oj, ciężko się powstrzymać...
  4. Z kawałków wypraskek zrobiłem odbłyśnik i żaróweczkę. Tak to wygląda: Wklejone: Nie mogłem się powstrzymać i złożyłem płatowiec na sucho. Na spasowanie skrzydeł i kadłuba nie da się psioczyć. Bardzo pewne, ciasne.
  5. Brak czasu to znak czasów. Jeszcze zbliżenie na wlot powietrza, z usuniętym reflektorem. Nad reflektorem trzeba będzie popracować od strony wewnętrznej - bez odbłyśnika i żarówki wyglądałoby to słabo. Jest niby żywica, ale chyba bez sensu kupować tak prostą do zrobienia rzecz. Przenitowałem i wkleiłem stateczniki poziome oraz ster kierunku... zapomniałem go wkleić wcześniej, więc nie będzie się obracać.
  6. Kadłub sklejony, nity ... Powoli do przodu.
  7. Aparaty były. Tak. Miałem Ami-66, ale to trochę, jakbym nie miał żadnego. Zrobiłem bodaj jedną rolkę zdjęć, czarnobiałych oczywiście, ogroooomne rozczarowanie... chyba że jako sztuka abstrakcyjna... jakieś plamy, rozmyte. Poddałem się. Ciekawe, czy gdzieś jest jeszcze w starym domu. Co do "Mroczności" czasów, cóż - raczej miałem na myśli biedę ogólną, zgadzam się, że wszystkie te komputery i smartfony pomagają rozwiązać wiele problemów, których wcześniej nie mieliśmy .
  8. Zgłaszam się! Zgłaszam się i ja. Pamiętam, że to był wspaniały model, świetnie się składał i też zrobiłem go bez kołyski. Malowany był artystycznymi olejnymi, pędzlem. Zdjęć nie mam żadnych, w tamtych mrocznych czasach nie było smartfonów, a mój Ami-66 nie nadawał się do niczego, nawet jeżeli udało się zdobyć film do niego. Ładne oszklenie, prawie nie zżółkło. Pozdrawiam Hubert
  9. Tak, LT to oczywiście Levelling Thinner od Gunze albo jego całkiem niezły odpowiednik od Wamodu, Oczywiście, to się najlepiej sprawdza przy relatywnie niewielkich szczelinach, ale w tym modelu chyba nie powinno być tak źle? Ja go składałem ze czterdzieści lat temu bez mała, ale nie pamiętam żebym cokolwiek szpachlował. Działać trzeba powoli, mierzyć, próbować, kleić na raty. Na przykład w takim modelu warto najpierw dokleić same górne połówki skrzydeł do kadłuba, a dopiero potem spodnią ich część. Oczywiście, wcześniej odpowiednio trzeba dopasować powierzchnie łączenia i w ten sposób obędzie się bez lub z odrobiną szpachli. Pewnym ułatwieniem jest też rozcieńczenie szpachli lub użycie płynnej, np. tej od Gunze (wiem, znowu Gunze, ale tego używam i to znam najlepiej).
  10. Polecam tą lekturę: http://www.aviationofjapan.com/2019/12/army-prop-and-spinner-colours.html Instrukcje nie są najlepszym źródłem informacji. Tu są dwie kolorowanki. https://www.smartage.pl/kyushu-j7w-shinden/ I gdybym ja miał wybrać, to zapewne byłby to C131.
  11. Trafna uwaga, oczywiście reflektor we wlocie do zaślepienia. Dzięki !
  12. Myślę, że te łączenia wymagają jeszcze dużo pracy. W modelach z wypukłymi liniami lepiej od papieru ściernego może zadziałać patyczek kosmetyczny zwilżony LT. Oglądam - to mój ulubiony samolot i jeden z modeli z dzieciństwa, ech - malowany artystycznymi olejnymi podkradanymi ojcu, mieszanymi na oko, które schły tygodniami.
  13. Na pewno na żywo wygląda jeszcze lepiej. Brawo, uwielbiam szortrany, gdzież Mistercraftowi do nich.
  14. Ja na razie czekam na kolorek z Mr. Hobby. Porównam z MRP i zobaczymy. Modelarskie wakacje modelarsko zaliczam na zero. Nie było zupełnie na to czasu. A ponieważ wróciłem już z wakacji, znalazła się chwila dla Lima. Blaszki do Bisa dedykowane staremu modelowi Tamiyi (kupowałem po taniości) pokazują zupełnie inną tablicę przyrządów, niż ta zaproponowana przez Bronco. Mniejszą, niższą - ale uznałem, że i tak będzie lepsza, niż kalkomania. Od siebie dodałem ściankę za kokpitem; wszystko pasuje. Jedynie otwory montażowe w modelu są za małe, trzeba je poszerzać, pocieniać elementy wsuwane w nie.
  15. Dobra robota, przyjemnie popatrzeć.
  16. Pif paf! Bardzo mi się ta Pantera podoba.
  17. Będzie git. MRP 277 jest wyraźnie błękitny. I chyba zbyt jasny do Lima. Dzięki!
  18. OK, dzięki za odpowiedzi! Zatem farbka MRP Russian Cockpit Blue pójdzie do Miga-15 Made in USSR.
  19. Po wstępnym przeglądzie źródeł i fotografii, mam pewną wątpliwość co do kolorów w kokpicie. Niby są bisy z tym jasnoniebieskim i chyba przeważają w publikacjach w Sieci. Ale np. nasz Lim-2 ma ciemno szare kolorki w środku. Jak sądzicie? Jaki kolor we wnękach podwozia, wnętrze klap w Lim-2?
  20. Kalkomanie Eduarda nie powinny Ci sprawić przykrej niespodzianki. Jeżeli nie chcesz kupować lepszego płynu, można jeszcze kłaść na mokry, nałożony miejscowo pod kalkomanie Sidolux, robiłem tak przed "odkryciem" Seta i Sola od Microscale. Z drugiej strony jednak, wymalowanie oznaczeń od masek jest po prostu lepszym rozwiązaniem.
  21. Jeżeli to pierwszy odrzutowiec, proponuję iść za ciosem, bo wyszedł całkiem dobrze. A że były jakieś problemy w budowie? Nie widać ich tu wcale.
  22. Dokładnie tak. Source: https://www.asisbiz.com/il2/Bf-109E/ZG1-EF/pages/Messerschmitt-Bf-10E7U1-9.ZG1-S9+GT-Ernst-Klebert-Belgorod-July-1942-ebay-01.html Source: https://www.asisbiz.com/il2/Bf-109E/ZG1-EF/pages/Messerschmitt-Bf-109E7B-9.ZG1-S9+GT-Werner-Ringel-Russia-1942-0A.html
  23. Dzięki za komentarze i dla Administracji za wyróżnienie fotografii, jestem bardzo mile zaskoczony Dzięki, przy czym nie wiem, czy Airfix będzie tu najlepszym pomysłem, model jest mocno taki sobie. Pozytywnie zaskoczyły mnie kalkomanie Airfixa (krzyże, znaki i napisy eksploatacyjne), wyglądały na grube, ale przyjemnie się z nimi pracowało, a ostatecznie dość ładnie wpasowały się w powierzchnie. Zdecydowanie najgorsze były powierzchnie sterowe i klapy, powędrowały do żółtego wora.
  24. Hubert Kendziorek

    TS-11 Iskra

    Takie propozycje: „Głupi ten, kto głupio robi.” Forest Gump. Wierzyć się nie chce, jakie pustki w głowach można ostatnio obserwować, zwłaszcza w tzw. sferach publicznych. Zdaję się, że w obu przypadkach afrykańskie upały się komuś rzuciły na resztki rozumu. I narodowy znak raz tak, raz tak. Byle jak.
  25. Genialny! Trudno uwierzyć, że to skala dżentelmenów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.