Nie ukrywam, że mnie też sprawia przyjemność wasza przyjemność
Niestety teraz trochę niewdzięczne dłubaniny, gdyż jej w ogóle nie będzie widać,
ale za to dzięki niej będzie coś widać
Jest wiele rzeczy, po raz kolejny z okazji następnego modelu, które muszę robić pierwszy raz...
... tym razem padło na lutowanie po dwóch dniach muszę stwierdzić,
że da się to ogarnąć i lutowanie elementów SMD jest wykonalne przeze mnie
stąd "usprawiedliwiony" brak aktualizacji wątku.
Co do obejrzenia na żywo, to myślę że jakaś wiosna jest realna...
Chyba, że ktoś będzie przejazdem to zapraszam
W tak zwanym między czasie, jeszcze mnie czeka remont generalny chałupki...
tzn. z wycyklinowaniem i wymianą części podłóg, zrobieniem tynków ozdobnych i malowaniem
Do tego wymiana wszystkich mebli, na takie własnej produkcji łącznie z kuchnią...
... i oczywiście wygospodarowania w tym wszystkim kąta dla siebie
z robionym na wymiar warsztatem, półkami za szkłem i "centrum dowodzenia wszechświatem"
Wiec jak widzisz, niedługo Osprey odjedzie na jakieś dwa miesiące na dalszy plan