Pudło SAAB
E tam, to był żart. No może niezupełnie. U mnie w domu wszelkie tzw. śmieci z tworzyw sztucznych przechodzą najpierw przez moje łapy. Co kawałek to nowe doświadczenie. Czasami można znależć naprawdę fajne rzeczy.
A nie domyślasz się jaki kolega? Zdjęcie pochodzi z jednej z pierwszych wystaw modelarskich w Gdańsku.
Jak już pisałem, pudło. . Swoje pierwsze Evergreeny kupiłem za granicą. W sumie nie mam nic przeciwko "gotowcom". Poszukiwania "na śmietniku" mogą trochę pomóc, ale nie tak łatwo znależć kawałki PS o jednolitej grubości, bez różnych bąbelków itp. Moje ostatnie odkrycie to folia PS o grubości ok. 0.06mm używana jako separator dla plasterków sera sprzedawanego np. w sklepach Lidl.
Oczywiście tak jak pisałeś, dzisiaj można posługiwać się i odpowiednio spreparowanym papierem. Klejów, aby to wszystko skleić do kupy, bowiem nie brakuje.
Otóż to. I a propos, czy są takie "usługi" , ogólnie dostępne i dla jednostkowych zamówień?
Jestem pewien, że ArmiA da sobie radę, choć nie daję mu zbyt wielkich szans na ukończenie modelu w konkursie .