Skocz do zawartości

meser262

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 163
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez meser262

  1. Łopaty i ostrze siekiery - co to za kolor? Trzonki łopat i siekiery - jakie drewno - kolor jakiego drzewa? Pozdrawiam Krzysztof
  2. OK. Czyli nie z frontu sowieckiego z 1Dywizji Pancernej która wróciła z Grecji w 1943 roku. Gdzie otrzymała swoje jedyne dwa pojazdy w wersji C. Może być już w RAL 7028 o czym już pisałem, ale dodatki niekoniecznie. Nawet nowe z montowni nie miały wszystkich dodatków w jednolitym kolorze co widać na fotkach. Pozdrawiam Krzysztof
  3. Moim zdaniem niekoniecznie. Pojazd produkcja - jesień 1942 roku. Montownia otrzymuje części do danego pojazdu od podwykonawców. Część z nich pokryta tylko warstwą antykorozyjną, a co niektóre już z końcową warstwą malarską. Do marca 1943 roku wszystkie małe elementy zewnętrzne malowane w kolorze RAL 7021 - skrzynki ; kanistry itp. Podwykonawcy przechodzą na RAL 7028 po wyczerpaniu zapasów farby RAL 7021. Dlatego na pojazdach wczesnych z malowaniem nowego koloru są te ciemne elementy - doskonale widać to na fotkach na pierwszej stronie tego warsztatu.. Pojazdy w warsztatach polowych mają ograniczoną ilość nowych kolorów farb. Do malowania nowego koloru zdecydowana większość zdejmuje sprzęt z pojazdu. Dlatego liny ; ostrza siekier, obuchy młotków i ich trzonki ; haki S lub C ; łomy ; kanistry ; podnośniki itd, nie są w kolorze kamuflażu. Tak samo wygląda to w montowniach - sprzęt zewnętrzny mocowany na końcu. Widziałem na pojazdach mocowanie gaśnicy w kolorze czarnym - tylko mocowanie czarne. Gaśnice najczęściej różny odcień szarości lub szarozielone później RAL 7028. W drugiej połowie 1944 roku zdarzało się że załogi malowały po wszystkim jak leci - jednak to też trzeba traktować jako wyjątek. W montowniach też takie coś się zdarzało, najczęściej w pojazdach remontowanych. Pojazdy ze starym kolorem (RAL7021) już w magazynach przed wysyłką nie malowano na nowy kolor pod warunkiem że dostanie kamo zimowe i zostanie wysłane do końca lutego 1943 roku. Trzeba o tym pamiętać że co niektóre pojazdy latem 1943 roku jeździły jeszcze w RAL 7021. Pozdrawiam Krzysztof
  4. Na pierwszej stronie dodałem fotki w dość dobrej jakości, aby ułatwić budowę modelu. Zawsze wklejaną część porównaj z takimi zdjęciami przed przyklejeniem. Fotki są pomocne ponieważ niejednokrotnie instrukcje wprowadzają w błąd - choć ta w tym modelu pokazała prawidłowo wklejenie części B 51/52. Skos powinien być na równi z górnym pancerzem - skos. Wtedy góra będzie wystawać nad pancerz. Wklejamy równo z górnym pancerzem. Skrzynki, haki o których pisał kolega Evildead też są dobrze widoczne. Nie zawsze budując model mamy takie dodatki jak dobrej jakości fotki. Powoli i dokładnie - dwa, trzy razy dopasuj porównaj z materiałem zdjęciowym zanim raz przykleisz. Pozdrawiam Krzysztof
  5. Zapowiedź na 2026 rok - https://www.panzerwrecks.com/product/panzerdivision-muncheberg/ Pozdrawiam Krzysztof
  6. Zapowiedź - trzeci kwartał 2026 roku https://www.panzerwrecks.com/product/panzerwrecks-29-usa/ Pozdrawiam Krzysztof
  7. Biały No.15 to kolejna zmiana teatru działań. Zmiana kamuflażu z tropen II na nowy kolor - RAL 7028. Po wejściu nowego koloru RAL 7028 - zaczął obowiązywać dla wszystkich teatrów działań. Pojazdy mogły być przemalowane jeszcze w Grecji dlatego są w jednolitym malowaniu tuż po przybyciu do Rosji. Całkiem możliwe że na nowym teatrze działań dostały te pojazdy jeszcze dwa kolory - RAL 6003 + RAL 8017. Nowym kolorem na początku malowano nowe pojazdy i przemalowywano z innych kamuflaży. Jednak na samym początku nie przemalowywano małych elementów - na przykład takich jak kanistry 20l. Co widać na fotkach powyżej. Jasny pancerz + ciemne kanistry. Później zaczęto to zmieniać choć nie wszystko i nie zawsze przemalowywano. Pojazdy we Francji to już era koloru RAL 7028. Trzeba pamiętać że fotka została pokolorowana. Pozdrawiam Krzysztof
  8. Oprócz dwóch Pz.Kpfw.I Ausf. C to 1Dywizja Pancerna otrzymała 8 czołgów Pz.Kpfw.I Ausf. F. Pozdrawiam Krzysztof
  9. Zgadza się tak podpisali te dwie fotki w Panzer Tracks No.1-2. Jeden ciemny, drugi jasny - dwie fotki zrobione w słońcu - ( słońce świeci od przodu/trochę z boku). Moim zdaniem nie może być to ten sam pojazd. Dodatkowo nie może być to pojazd Fgst.150101 na podwórzu fabryki pod koniec 1942 roku - (Fgst.150101). 1 lipca 1942 roku czołg otrzymał oznaczenie, pod którym jest dziś najlepiej znany: Pz.Kpfw.I Ausf. C, Sd.Kfz. 101. Mniej więcej w tym samym czasie rozpoczęła się również produkcja seryjna. Moim zdaniem na tych pięciu fotkach które wkleiłem są przedstawione trzy pojazdy. Pozdrawiam Krzysztof
  10. Pojazdy dwubarwne - RAL8020 + RAL 7027 Trochę lepszej jakości: tylko w celach dyskusji. Fgst.150101 - lipiec 1942 roku. PS. Pojazdy z marca 1943 roku - RAL 7028 Pozdrawiam Krzysztof
  11. Planując malowanie trzeba pamiętać że gdy wysyłano te dwa Pz.Kpfw.I Ausf. C, Sd.Kfz. 101 do 1Dywizji Pancernej - to ta jednostka stacjonowała w GRECJI. Nowe pojazdy wysłane do tego teatru działań były na pewno dostosowane kolorystycznie czyli Tropen II. Ten zniszczony to Fgst.150101. W grudniu 1943 roku ten drugi wysłano do naprawy. Tylko te dwie maszyny były na froncie wschodnim. Pozostałe 38 czołgów wcielono - 28 lipca 1943 roku - we Francji do utworzonego 58. Rezerwowego Korpusu Pancernego. Pozdrawiam Krzysztof
  12. Znów post pod .... . co tam. Dzisiaj tylko ciekawostki - myślę że chociaż co dla niektórych z Was. Tak trochę w nawiązaniu do wcześniejszych typów po dodaniu dodatków z późniejszych wersji. Myślę że ten pojazd jest dobitnym tego przykładem. Jagdpanzer 38(t) - Fgst.321 002 - produkcja kwiecień 1944 roku. Drugi prototyp - zdjęcie z 1945 roku. Na prototyp wskazują haki z przodu - niebieskie Prototypy nie miały łączenia pancerza na "zatrzask". Osłona działa - pomarańczowe/brązowe Dwie krótkie rurki do zapasowych anten - żółte - (wraz z innymi detalami wskazuje właśnie na prototyp) Mimo iż to prototyp ma zainstalowane osłony boczne - późne - zielony i różowy Drugie koło jezdne z wąską obręczą i nitami - czerwony Kabel do Notka - stosowany w prototypach i serii bardzo wczesnej (myślę że tą serię można by nazwać zerową) - ciemny niebieski Poniżej - można porównać pojazd budowany na tym warsztacie z tym pojazdem bardzo wczesnym no i z prototypem fotka wyżej. Jagdpanzer 38(t) - produkcja kwiecień 1944 roku. Jeden z pierwszych 20 pojazdów zmontowanych w serii bardzo wczesnej Fgst.321 004 do Fgst.321 023 (Ta seria powinna być oznaczona jako zerowa) moim zdaniem. Niektóre źródła podają 22 pojazdy. Pojazdy te były prezentowane Hitlerowi i następnie rozlokowane w jednostkach szkoleniowych. Z powodu "odchudzenia" pancerza nie wysłano ich na front - czerwone zaznaczenie + strzałka. Stosowna informacja była namalowana na bocznym pancerzu - czerwone zaznaczenie + strzałka. Pojazdy miały zamontowaną bardzo ciężką osłonę maski działa - czerwona strzałka Pojazd ma wczesną skrzynkę na błotniku - niebieska Dwie normalne/długie rurki do zapasowych anten - żółte Kabel do notka w wersji pierwszej - różowa strzałka Właz ładowniczego - właz z zamknięciem po stronie lewej ( na zewnątrz pojazdu) - ogranicznik na prawej stronie - biała strzałka Osłony boczne w wersji pierwszej - bardzo wczesnej - właściwie w wersji zerowej - zielone. Haki z przodu w wersji drugiej - prototyp fotka wyżej ma w pierwszej wersji - (lub system nazywania zerowa i pierwsza) Koła jezdne z szeroką obręczą - wczesna wersja - Koło napędowe i napinające w obu pojazdach tego samego typu. Pozdrawiam Krzysztof PS. Nazwa pojazdu - Początkowa oficjalna nazwa tego projektu - Leicher Panzerjäger auf 38(t) 11 września 1944 roku działo samobieżne otrzymało ostateczne oznaczenie – Jagdpanzer 38 Oznaczenie „Hetzer” pojawiło się w opisie por. H. Schrödera (pracownika Biura Uzbrojenia Armii ?) do specyfikacji nowego czołgu Panzerjäger z dnia 1.11.1943 r. (D 97/1+). Opis ten powstał miesiąc przed wprowadzeniem ostatecznych specyfikacji dla Jagdpanzera 38(t) (16.12.1943 r.). W specyfikacji Jagdpanzera 38(t) nigdzie nie wspomniano o nazwie bojowej „Hetzer”. Jednak nazwa „Hetzer” rozpowszechniła się wśród jednostek i została następnie przyjęta przez generała Guderiana i uwzględniona w jego raporcie na temat tego typu niszczyciela czołgów dla Adolfa Hitlera.
  13. Znów post pod postem, ale trudno. Jeśli Ktoś chce zrobić model Takoma wersji wczesnej i zbudować go jako pojazd "Chwata" przestrzegam - zestaw elementów fototrawionych firmy VoyagerModel - VOY-PE351271 WWII German Sd.Kfz.138/2 Hetzer Tank Destroyer Early Version (For Takom) NIE ma części wiernie oddających elementy detali w Jagdpanzer 38(t) Hetzer "Chwat". Jego plusem jest to że wymiarowo powinien odpowiadać modelowi Takoma. Mimo dużej ilości fajnych części to osłony boczne ma dla wersji późnej. Skrzynka na błotniku jest w wersji dla pojazdów prototypowych i być może bardzo wczesnych. Dodatkowo najlepiej budując go opierać się jeśli to możliwe na oryginalnych fotkach. Prosty przykład z instrukcji w/w blaszek - Proponowane mocowanie uchwytów dla liny - dodatkowe mocowania pomiędzy śrubami i nad śrubami i mocowanie tej liny - pojazd "Chwat" pod istniejącymi śrubami które mocowały ten okrągły właz. Od razu muszę napisać że nie do końca jest to wina wydawcy/producenta tych blaszek. Widziałem fotki właśnie wczesnych pojazdów, ale na przykład pod koniec 1944 roku lub już w 1945 roku i wtedy miały one różne dodatki z wersji późniejszych. Wiele różnych konfiguracji. Ich błędem jest nie zaznaczenie tego na pierwszej stronie swoich wyrobów. Co by dało do myślenia potencjalnym nabywcom ich wyrobów. Być może (tego nie sprawdzałem) proponowane przez producenta modelu firmę Takom malowania danych pojazdów potrzebują takiej konfiguracji którą proponuje VoyagerModel. Osłony boczne - wczesne - od zewnątrz gładkie bez żadnych śrub - elementy bez zagięć Elementy mocujące (stelaże) przyspawane do płyt, a do kadłuba dokręcane ( lub wiszące) nakrętką (z podkładką). Do kadłuba przyspawane gwinty śrub. Stelaże montowane (uchwytami) do siebie w parach. Ostatni większy. Uchwyty do te zaokrąglenia. Ułożone (parami) - uchwytami do siebie/środka Ostatni Możliwe że niektóre fotki się dublują w tym warsztacie. Staram się je układać tematycznie. Pozdrawiam Krzysztof
  14. Osłona dla desantu przed gorącymi rurami wydechowymi. To jedynie przychodzi mi na myśl. Pozdrawiam Krzysztof
  15. Drugie zdjęcie te z malunkami amerykanów - Widoczne mocowanie - boczny fartuch. Zdjęcie czarno białe - ta sama płyta tylko inaczej ułożona. Na pierwszej fotce leży całkiem płasko - dlatego ciężko cokolwiek o tym powiedzieć. Pozdrawiam Krzysztof
  16. Też taką mam nadzieję dlatego pytałem o elementy fototrawione - jaki zakupiony jest zestaw. Mała fotka osłon jest wyżej przy opisie otworów zaślepiających . Mogę coś tam popisać, ale też zapraszam do dalszego rozwinięcia tematu. Nie chcę całego wątku zdominować. PS. Nie byłbym sobą gdybym coś nie dodał. Rurki do zapasowych anten na boku kadłuba. Chwat i długie rurki - umiejscowienie. W muzeum - Pozdrawiam Krzysztof
  17. Dosłownie przed chwilą sprawdzałem dostępność. Wysyłka w piątek 23-01-2026 roku. Wymiary od 06 do 1,4 Pozdrawiam Krzysztof
  18. Dziękuję. To jest dla mnie frajda i przypomnienie materiału jak kiedyś w szkole. Dzięki za wpis bo znów bym pisał pod swoim postem. Kolejna część wskazówek - mam nadzieję że mnie nie zbanują za zbyt częste i długie wpisy. Mocowanie kółka podtrzymującego - część no.20 i 21 na ramce G - Tak wygląda w modelu. Widok z oryginałów - poniżej. "Fundament" - jest szerszy niż dół mocowania. Rozmieszczenie wzmocnień inne niż w modelu. Widok z boku - widoczne spawy. Notek + przejście do kadłuba + kabelek zasilający. Luk rewizyjny na tylnym pancerzu - pisał o tym kolega JanuszF . Część w modelu no.10 na ramce D. Jest przygotowana do wklejenia stopnia do wchodzenia. Ten element powinien wyglądać tak - wersja wczesna. Widoczny spaw dookoła wstawki. W modelu zastosowali wersję późną - Kolejna ciekawostka - to miejsce służyło do montażu podgrzewacza. Pozdrawiam Krzysztof
  19. Model ten jest świetnym przykładem że jest nieprawdą twierdzenie - modele najnowsze są najlepsze, powtarzane przez niektórych modelarzy. Dużo mankamentów można by było uniknąć robiąc więcej części dla podwersji. Choćby dodając osłony do działa zamiast tej jednej w modelu powinni dać co najmniej trzy. Tą co dali (lekką) + dla pojazdów takich jak "Chwat" (ciężką) + ciężką z dodatkową osłoną. Dodam dla ciekawości ta ostatnia stosowana w pojazdach bardzo wczesnych kwiecień 1944 roku od Fgst.321 004 do Fgst.321023. Trochę materiałów się będzie dublować z materiałami kolegi JanuszF za co przepraszam, ale je wcześniej przygotowałem i nie chce ich znów zmieniać. Zaokrąglenia płyt włazów tylko na dole przy zawiasach - w dwóch sztukach. Napinacze kół - wczesny - Tak wyglądał w instrukcji - D652/63 - 1.11.44 Mocowanie do wahaczy kół jezdnych - wersja wczesna Części w modelu - dwie sztuki w kilku ujęciach - część no.4 ramka B - 2 szt. Widok w pojeździe - Mocowanie tego elementu do wanny - we wczesnych pojazdach Przykręcany śrubkami z nacięciem i wykonany spaw. Przerobienie samego mocowania jest chyba niewdzięczne ( nie widać go). Za to trzeba by ściąć główki śrub i zrobić wersję z wkrętami z nacięciem. Ten element jest widoczny (trochę). Zeszlifowana igła lekarska (na prosto) i lekko naostrzona (na około)+ ręczna wiertarka i skalpel do nacięcia. Zaślepione otwory dla wersji D-czej na lewym boku. (zielone kółka) Na lewym zdjęciu pojazd z końca marca 1944 roku z zamontowaną anteną w wersji dowódczej. Na prawej fotce pojazd z maja 1944 roku z zaślepionymi otworami do montażu anteny. W modelu skrzynka jest OK przy okazji taka była różnica - z lewej seria 0 z prawej seria 1 - pomarańczowe strzałki. Część No.4 ramka H. Jakby co to pytaj. Pokazuj zdjęcia danych elementów modelu. Pozdrawiam Krzysztof
  20. Tak cofam pytanie o osłonę MG. No jednak uznałem że Masz za mało problemów to dodam jeszcze jeden. PS. Te zdjęcia pokazują możliwość wyboru czasu i z tym związaną ewentualną makietkę/dioramę. Pozdrawiam Krzysztof
  21. Post pod postem - przepraszam , ale póki mam czas. Widok z góry na pojazd z pierwszej serii - 1. Brak dodatkowego włazu/wziernika - który jest w modelu. Dla wyjaśnienia - nie jest to błąd firmy Takom. Wersja 1 ma też wiele zmian podczas produkcji w 1944 roku. Jednak mogli by dodać więcej części do wyboru podwersji. Trzeba po wklejeniu zeszlifować/ściąć zawiasy i zaszpachlować na równo. Przy okazji G 38 - oczywiście spawów po bokach nie było. 2. Kratka wentylacyjna na górnym pancerzu. Taka jest w modelu - Taka w realiach tamtych czasów - niestety też z brakami elementów - śrubka motylkowa i zasłona + śrubka po prawej stronie. Widok oryginału z czasów minionych w komplecie - MONTOWNIA BMM Popatrz na żeberka pod siatką widoczna z montowni BMM, a nie SKODA. Nie wiem co Masz za blaszki - jakiej firmy. Jednak domniemam że są właściwe osłony do MG. OCZYWIŚCIE - WSZYSTKIE FOTKI KTÓRE ZAMIESZCZAM W TYM WĄTKU są wyłącznie do dyskusji na tym FORUM Pozdrawiam Krzysztof PS. Dodałem parę fotek w poprzednich moich postach - góra resorów ; hak z przodu i z tyłu - spawy
  22. OK - bo są dwa "podobne" Jeszcze wrócę do resorów - może komuś się przyda - kiedyś? Śruby - Jeszcze parę znalazłem. To co widać przez właz - ściana radiowa - i jeszcze takie - Pozdrawiam Krzysztof
  23. Co nieco znalazłem może to coś pomorze - Może tu - Pozdrawiam Krzysztof PS. Czy z lufą zamówiłeś też osłonę, bo by się przydała tak jak pisał kolega JanuszF - popatrz Widzę że resory ogarnąłeś - brawo . Korki przy których się pogubiłeś - czerwone strzałki - tych nie przyklejaj. Dodatkowo popatrz na spawanie haków. Na fotce pojazd wcześniejszy niż "Chwat" - Fgst.321042 Tylny hak.
  24. Spokojnie - pogadamy o różnych niedociągnięciach/błędach itp. już przy budowie zewnętrznych elementów pojazdu . Będziemy dopingować. Powolutku, pomalutku. Pozdrawiam Krzysztof
  25. TAK - trochę mnie wyprzedziłeś. https://www.mojehobby.pl/products/Jagdpanzer-Hetzer-Zestaw-kol-nosnych-wczesne-32-srub.html Pozdrawiam Krzysztof
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.