Skocz do zawartości

meser262

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 183
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez meser262

  1. meser262

    Warsztat Tiger II

    Pozdrawiam Krzysztof
  2. meser262

    Warsztat Tiger II

    Podstawą weryfikacji jest brak mocowania lewara. Klocek pod lewar jest montowany, następnie jest tylko mocowanie dopiero później znika całkowicie. Moim zdaniem - No.105 miał na pewno odpowietrzenie tylko z prawej strony. Pozdrawiam Krzysztof
  3. meser262

    Warsztat Tiger II

    Wpis pod wpisem trudno. Kilka danych dla przypomnienia. No.332 to Fgst.280243 - zmontowany 11 września 1944 roku. Jako pierwszy tego typu pojazd bez pasty. Podwozie z WRZEŚNIA - posiada zamocowany podnośnik na tylnej płycie. No.213 to Fgst.280273 - zmontowany na początku października 1944 roku. Podwozie z PAŹDZIERNIKA - nie ma mocowań do podnośnika na tylnej płycie. Obydwa pojazdy mają taką samą wersję osłony pancernej wlotu powietrza. Bohater tego warsztatu No.105 na pewno miał taką samą. Można w przybliżeniu powiedzieć że obydwa pojazdy dzieli miesiąc lub 30 innych pojazdów. I w tym miesiącu mieści się pojazd No.105. Jeśli byłby wcześniejszy niż No.332 miałby zaaplikowany "zimmerit". Dlatego że No.105 jest z września 1944 roku to wiemy że odpowietrzenie zbiorników paliwa jest tylko z jednej strony - z prawej. Model ma takowe z obu stron - co trzeba zweryfikować. Tylko z prawej strony Z obu stron - Jest to pierwsza wersja tego odpowietrzenia, właściwie jego budowa/mocowanie. Z boku była to dość długa rurka - Pozdrawiam Krzysztof
  4. Wpis który obiecałem tu wstawić - Tak dla jasności sytuacji powinien to zrobić Autor wpisu właśnie w tym miejscu. Każdy może się pomylić, jednak tylko nieliczni potrafią się do tego przyznać. Pozdrawiam Krzysztof
  5. meser262

    Projekt Niemcy-warsztat

    Wcześniej nie zaglądnąłem, ale dostałem informacje że jest tu wpis skierowany bezpośrednio do mnie. Dlatego zerknąłem. Zapewne kiedyś przy przeglądaniu tematów też bym prędzej czy później tutaj zerknął. Jednak im wcześniej tym lepiej - czas zaciera pamięć. Doceniam to. W dzisiejszych czasach, tym bardziej w Internecie nie ma wielu ludzi którzy przyznali by się do błędu. Dobrze, zapomnijmy o tym incydencie. Pozdrawiam Krzysztof PS - Pozwól że skan Twojego wpisu wkleję w temat gdzie to się podziało. Wpis ten właśnie tam powinien zaistnieć - zamknie prowadzoną tam dyskusję przysłowiową klamrą.
  6. meser262

    Warsztat Tiger II

    Jest oznaczona żółtą strzałką pancerna bez siatki . Wszystkie trzy - komplet. Pozdrawiam Krzysztof
  7. meser262

    Warsztat Tiger II

    Brak pancernej osłony wlewu wody - niebieska strzałka - która była w całości wykręcana. W sprawnym pojeździe powinny być w komplecie. Pozdrawiam Krzysztof
  8. meser262

    Warsztat Tiger II

    OK jednak mój opis tylnej płyty miał na celu wskazać na domniemaną wersję produkcyjną tego pojazdu (wanny). Tak z rozbiegu niepotrzebnie pisałem o hakach. Głównym elementem tych różnic to LEWAR i klocek pod lewar (jest nie ma go, a jest samo mocowanie itp). Sama obecność lewara wskazuje na wrześniową produkcję wanny. Co jest istotne w innych niewidocznych na fotkach elementach pojazdu. Pozdrawiam Krzysztof
  9. meser262

    Warsztat Tiger II

    Na zdjęciach pojazdu No.105 tylna płyta : - ma mocowanie dla klocka pod lewar - jednak brak klocka - ma mocowania dla haków typ "C" - jednak brak w/w haków - ma zamontowany lewar Dalsza interpretacja należy do Ciebie. Pozdrawiam Krzysztof
  10. OK. Jednak prosto z pudła nie zwalnia ze szpachlowania tego co trzeba. Prosta czynność - dwa miejsca po bokach - Zaszpachlować i zeszlifować na równo poproszę. Od dołu te dziury też zbędne, no ale tam można poćwiczyć. Pozdrawiam Krzysztof
  11. meser262

    Warsztat Tiger II

    Są różnice bo byli też różni podwykonawcy, a czas był wojenny. Ten wóz No.213 jest według mnie najpóźniejszy z tych trzech - No.332 - 105 - 213. Jednak wieża jest bliższa No.213 niż No.332. Dlatego bliżej go stawiam No.213. Na końcu Ty te detale porównujesz z modelem i decydujesz. Pozdrawiam Krzysztof
  12. meser262

    Warsztat Tiger II

    No nie łatwy pojazd Wybrałeś dla elementów merytorycznych Tygrysa II. Ne znamy numerów seryjnych tego pojazdu, aby ustalić różnice produkcyjne pojazdu. Trzeba popatrzeć na dostawy pojazdów do jednostki w interesującym nas czasie. SS-Pz.-Abt. 501 posiadały w swoich zasobach Tygrysy II produkcji od września 1944 roku do listopada 1944 roku (ostatnia dostawa 3 grudnia 1944 roku.) Niestety to też nie pomogło. Zbyt duże różnice między pojazdami. Zostają fotki z oryginałem i fotki z pojazdami muzealnymi. W grę wchodzą dwa pojazdy dość dobrze obfotografowane. Pierwszy w USA - No.332 Fgst.280243 zmontowany 11-09-1944 roku pierwszy Tygrys II bez pasty. Drugi w Belgii - No.213 Fgst.280273 zmontowany na początku października 1944 roku. Bardzo pomocne będą fotki oryginału. Mam ich kilka - z gruzem na pancerzu , bez gruzu oczyszczony i z miejsca odholowania tego pojazdu. Teraz fotki obu pojazdów - postaram się pokazać różnice. Zarówno No.332 jak i No.213 mają takie same pary kół. Z jednej strony standard z drugiej strony późny. Tu na fotkach z lewej strony standard. Podobnie miał słynny pojazd No.222 dokładnie takie samo umiejscowienie standard i późny. Dlatego skłaniam się do stwierdzenia że u Ciebie też tak trzeba zrobić. Lewe późne prawe standard. Na oryginalnej fotce No.105 też na prawej jest standard. Oznacza to że nie przeszli w tym pojeździe jeszcze na późne z obu stron. Zębatka ta ostatnia na Twojej fotce. Kapsle na kołach - No.332 ma zamocowane kalamitki na zewnątrz - No.213 wersja uproszczona. Ja bym zastosował te uproszczone choć bywało z tym różnie. Na fotce z oryginałem nie można tego zweryfikować na 100%. Tu oczywiście część no.14.Część no.13 do wersji wcześniejszej - No.332. Koło napinające No.332 jest płaskie w tym miejscu koło No.213 ma lekkie wybrzuszenie (zielona strzałka). To samo w modelu choć trudno to dostrzec - Ja tu bym dał część numer 10. Osłony pancerne wydechów gładkie. Dodam tylko że Twoja 105 ma cechy pojazdu z października 1944 roku, ale o tym może później. Pozdrawiam Krzysztof
  13. Bo to prawda. I wiek tu nie ma znaczenia. Tłumaczenie nie przynosiło niczego lepszego tak jakbyś grochem rzucał o ścianę. Dlatego dałem sobie spokój. Piszesz że czytałeś warsztaty Autora to Wiesz jak i co. Jak pisałem - "nie chciałem pisać tego wprost", ale postanowiłem napisać to wprost dla pełnej jasności oceny Jego modelu. Spytasz się dlaczego? Odpowiedź jest jedyna z mojej strony - Autor wątku wiedząc o swoim słabym modelu polecał go innym też "Nowym modelarzom" co moim zdaniem jest niedopuszczalne. Dlatego ten mój wpis. Zabrakło moim zdaniem zwykłej przyzwoitości ze strony Autora wątku oraz samokrytyki swojej pracy. No właśnie cytat na zakończenie tej części - "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie". Odpowiedz jest dobrze widoczna. Jak Widzisz 13-naście - skończone. Piszesz że to dziecko - moim zdaniem to nie taka kategoria - to młody modelarz - jeśli pisze na tym Forum. Wiedziałem to od Jego pierwszego wpisu i miałem na uwadze od początku. Wiek tylko mógł usprawiedliwić niewiedzę. Cała reszta nazywa się inaczej. Pozdrawiam Krzysztof
  14. Nie chciałem tego tak wprost pisać, ale skoro się Domagasz to proszę bardzo. To dla pełnej jasności - jest to model firmy Tamiya Pz.Kpfw.IV ausf.D - numer katologowy 35096. Jest to najsłabsze/najgorsze wykonanie i malowanie tego modelu jakie kiedykolwiek widziałem. Pozdrawiam Krzysztof
  15. Model ten jest bardzo wiekowy. Skleja/składa się go jak przysłowiowe klocki "Lego". Merytorycznie jest bardzo, bardzo słaby łagodnie mówiąc. Jest tani i świetnie nadaje się do prób wszelkich przeróbek. Jeśli to Twój pierwszy model w tej skali to postaraj się go skleić czysto i prosto z pudła. Na przeróbki przyjdzie czas za "parę modeli". Wtedy kup ten model ponownie i spróbuj pobawić się w merytoryczne dostosowania. Żadnych gąsek nie wymieniaj - szkoda kasy. Jest to wczesny pojazd Pz.Kpfw.IV w wersji D. Pojazdy te miały wąskie gąski szerokości 36 cm. Sam model ma gąski dużo późniejsze(szersze z elementami antypoślizgowymi) . Po zmianie gąsek do wersji właściwej czyli "D" konieczna by była zmiana wszystkich kół - ( inna grubość/szerokość kół jezdnych, koła napędowego itd.) Tak popatrz tam jak nie zepsuć swojego modelu. Pytaj o wszystko przed sklejeniem, bo później jest trudniej. Pamiętaj że na odpowiedź nieraz trochę trzeba poczekać. Jak co to będę zaglądał. Pozdrawiam Krzysztof
  16. Może taki. Bardzo delikatne plamki imitujące światło/cienie zielonej roślinności. Fotka modelu z "AFY Modeling Guide". Na tej fotce to fajnie wygląda. Pozdrawiam Krzysztof
  17. Cześć. I teraz pytanie z mojej strony - Czy model ma być w miarę merytoryczny, czy po prostu dobrze sklejony i pomalowany? Takie pytanie mi się nasunęło po zapodaniu pasty zimmerit i ciężkiej osłony na wlocie powietrza na klapie nad silnikowej - część w modelu no.66. Z tego co wiem oba te elementy się wykluczają. Rury wydechowe też trzeba rozwiercić. Pozdrawiam Krzysztof
  18. Popraw Swoje BUBLE, dopiero potem zwracaj uwagę innym. Ten model jest w trakcie budowy, a Twój już w dziale Galerie - czyli skończony. Lewa strona - Druga strona też do poprawki - tak jak Piszesz "Przyklejona do ziemi". Autora wątku przepraszam za wpis nie na temat. Pozdrawiam Krzysztof
  19. No tak nie za bardzo - tak myślę. Na przykładzie Panter - po malowaniu antykorozyjnym - montownia MAN Montownia MNH KOLORY - teraz z dostępnych wzorników - Oznaczenie czterocyfrowe to z tabeli - 840R / jedno, dwu cyfrowe z 840B/2 Dodam jeszcze kolor RAL 8017 Kaffeebraun - który najbardziej pasuje do koloru który Wkleiłeś. W 1943 roku dla RAL 8017 stosują nazwę" rotbraun" - dokument z Luftwaffe we Włoszech. NAZWY - Nazwy tych trzech kolorów - stosowane w dokumentach z epoki - (Pierwszy dokument między 8013 a 8017 wyciąłem niepotrzebne dane). Zawsze RAL 8012 / 13a jest farbą podkładową. RAL 8013 też jest w dokumentach -np. TL 6316 z dnia 01-09-1938 roku - farbą podkładową jest 840B -Nr.13 nazywany "rotbraun" - czyli późniejszy RAL 8013. Natomiast w TL 6321 od grudnia 1940 roku w punkcie pierwszym nakazano - "W przypadku wielu partii, różne partie muszą być wlewane do pojemnika mieszającego o pojemności co najmniej 250 kg, dokładnie mieszane, a następnie wlewane z tego pojemnika do puszek lub kanistrów." Jeśli jest dostawa w jednej partii do 250 kg i poniżej może być rozprowadzona prosto z mieszalnika do puszek i kanistrów. Świadczy to o różnych odcieniach farb od dostawcy. Doskonale to widać na elementach wyposażenia w kolorze RAL 7028 . Teraz Każdy może dopasować sobie kolor podkładowy/antykorozyjny. Pozdrawiam Krzysztof
  20. Pamiętaj o ochronie głowy na włazie d-cy. Pozdrawiam Krzysztof
  21. Czepiam się, ale tak o ten jeden chodziło. Szkoda że cały pojazd w wersji G nie był na warsztacie. Oglądam dalej. Pozdrawiam Krzysztof
  22. Taka stara zgadywanka - poszukaj różnic - Oczywiście wyżej fotka wersji - G do modelu w 35. Pozdrawiam Krzysztof
  23. Proszę bardzo. Zrozumiałem. Po raz pierwszy do mnie takie coś Napisałeś. Nie mam zamiaru się naprzykrzać. Zastrzegam sobie jednak do ocen modeli w dziale "Galerie". Z takim Twoim podejściem to do warsztatów prowadzonych przez Ciebie będą zaglądać tylko i wyłącznie potakiwacze i przedrzeźniacze. I jestem pewien że w takim towarzystwie niewiele się nauczysz. Ponieważ im Twoje modele będą gorsze to ich przy Twoich modelach będą wyglądały lepiej. Zgodzę się że to Twój wybór i Twoje modele. Kolego "Robi" - myślisz że ta opinia za którą podziękowałeś laikiem jest szczera - nie ironiczna. Zgadzam się niech trenuje do czego zresztą Go namawiałem. Jednak trzeba zdjąć tę obłudę mistrza w tej konkretnej sytuacji. Ma sam bez pomocy/porady się uczyć/męczyć. Uczeń sam trenujący ze sobą jedynie ugrzęźnie i nie zrobi żadnych znaczących postępów - możliwy regres. Nawet najlepsi mistrzowie w jakiejkolwiek dyscyplinie mają swoich trenerów. Mimo to że ich podopieczni to mistrzowie to właśnie oni pomagają im uniknąć błędów. Tak - niestety. Pozdrawiam Krzysztof
  24. Nie wszystkie to F. Ale ten byłby najlepszy - Ten proponowany przez producenta modelu - ma kamo zimowe i jeździ po śniegu i inne - Te ostatnie to E, ale widać jak kamo się ścierało. Pozdrawiam Krzysztof
  25. Z boku od góry E - F Jeśli F to trzeba je ściąć. Od przodu takie same - E - F Tył - E - F Fotki kiedyś weryfikowałem z Panzer Tracts No.18. Pozdrawiam Krzysztof
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.