Skocz do zawartości

Marwaw

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 499
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marwaw

  1. A ja wielokrotnie już pisałem, że swego czasu załoga jednej z kanonierek omal nie stanęła do raportu karnego po tym jak podczas inspekcji Adm. J. Unrug znalazł w jakimś zakamarku drewniany cebrzyk na którego drewnianej rączce było trochę rdzy. Więc pod względem brudzenia model jest taki jak powinien być.
  2. Gryfa już nie będę targać na kluby, bo niebawem zacznie przybywać różnych rzeczy na pokładzie, z natury delikatnych i podatnych na uszkodzenia. Do oglądania będzie u mnie w domu. Jedynym wyjątkiem będzie I BFM.
  3. Swego czasu biegałem z takim
  4. Nathan, też miałem podobnego zgryza, co prawda w książce Borowiaka która posiadam nie ma kolorowej planszy, a zdjęcia, również to z Sosnkowskim na pokładzie robi takie wrażenie, że pokład nie jest brązowy, tylko w jakimś innym odcieniu szarości, na ciemny brąz zdecydowałem się po tym jak przeczytałem o rozkazie KMW dotyczącego kolorystyki okrętów (myślę, że on znajduje się w CAW) - na który powołuje się Borowiak, tam jak wół stało - wszelkie pokłady ciemnobrązowe. Postaram się dotrzeć do daty i sygnatury rozkazu. W każdym razie wiadomo, że Gryf był po przyjściu do Gdyni malowany. Te fakty były podstawą do podjęcia decyzji o malowaniu pokładu na taki a nie inny kolor, choć osobiście uważam, że kolorystyka przyjęta przez Fly Model (pokłady w kolorze Navy Blue) jest znacznie bardziej atrakcyjna. W każdym razie pokład jeszcze nie jest pomalowany, do jutra można robić burzę mózgu. co do mat antypoślizgowych, to na Gryfie raczej ich nie było, tylko na dziobie było pokrycie z ryflowanej blachy, pokład był podobny do tego na Błyskawicy. Co do Gryfa z allegro, to Balrog podesłał mi to dla jaj, a ja nawet miałem durny pomysł, aby fotki wysłać dyrekcji MOW i napisać TA-DAM!!! SKOŃCZYŁEM!!! Ale stwierdziłem, że to już byłby sadyzm i przegięcie. O osobnym wątku dla Generała tez myślałem, ale stwierdziłem, że nie będę robić niepotrzebnego bałaganu, zresztą ostatnio pracuję na obu kadłubach jednocześnie i to się wszystko przeplata i zazębia. Takie pytanie do moderatorów, można zmienić temat wątku na "OORP Gryf, Generał Haller - 1/72 - od podstaw - projekt MOW"?
  5. No wyciął z ramek kilka części, poprawił Specjalem i wyma:bip:e AK-74... Jakby kto pytał stocznia miała nockę P.S. też mam MK12
  6. To fakt, Zero z Airfixa jest świetny. A ja się bardzo cieszę z faktu powstania nowego Vala. Kibicuję
  7. Tak czy inaczej temat zacny. Kibicuję
  8. ...ale nie sądzę, żeby się znalazł jakiś desperat Tymczasem trochę w weekend podgoniłem robotę, oto fotki: Szkielet nadbudówki, Praktycznie gotowa nadbudówka wraz z detalami, Drzwi na ścianie dziobówki, Wstępna przymiarka do kadłuba, Widok ogólny całości. W dniu dzisiejszym pracę przenoszę na pokład Gryfa, muszę poprawić parę rzeczy na pokładzie dziobowym i pomału brać się za malowanie obu kadłubów.
  9. Melduję, że strajk skończony. Najpierw musiałem dojąć do siebie po szoku spowodowanym linkiem do pewnej aukcji na pewnym portalu aukcyjnym jaki podesłał mi Ekstremista BALROG, nie będę tego wrzucał, chyba że sam wyżej wymieniony... W każdym razie przez parę dni się zastanawiałem się, czy naprawdę dobrze zrobiłem prując kadłub Gryfa i robiąc go od nowa. Wczoraj natomiast tak dla rozgrzewki skleiłem sobie szkielet nadbudówki do Generała Hallera, dziś jak dobrze pójdzie ostateczna obróbka i montaż ścianek. Pierwsze fotki planuję wrzucić po weekendzie.
  10. Też mi się znajome to wydawało, a w pierwszej chwili myślałem że to wyposażenie pinasy
  11. {OPEN] Aichi D3A1 VAL - ZST Plastik
  12. Gratulacje Bogdan, końcówka warsztatu jak u Hitchcocka, ale było warto. Piękny Spit.
  13. Gratuluję Wspaniały model, a tak bałem się że nie zdążysz. Co za ulga.
  14. Dzięki za wszystkie cenne uwagi, fakt nie wszystko wyszło jak należy, szczelinę w płacie i lekko połyskującą oponę zauważyłem dopiero na zdjęciach. Model kleiłem zupełnie na luzaku właściwie to dla samej możliwości wzięcia udziału w tym ciekawym projekcie i integracji z Kolegami z forum. Model jest w całości pokryty warstwą sido, ale nie udało mi się "wyciągnąć" tego na zdjęciach. Przykurzyłem nieco wydechy i pstryknąłem kilka zdjęć: W modelu już nic nie będę poprawiał, zostaje jak jest, z czasem dostanie podstawkę w formie fragmentu pokładu lotniskowca. Niedługo wracam do stoczni, a tam już nie będzie miejsca na klejenie na luzaku tylko bardzo rygorystyczna kontrola jakości z BALROGIEM na czele
  15. Teraz to już muszę, bo wydechy trzeba poprawić, ale nie będzie taka rozbudowana jak ta, to będzie uzupełnienie.
  16. Ty patrz, o wydechach zapomniałem poprawię jeszcze. Sam model ma się delikatnie błyszczeć, to celowe działanie z mojej strony. Jest jeszcze jedna rzecz, której nie poprawiałem, bo to już za duża ingerencja w zestaw - kompletnie skopany kształt dziobu i osłony silnika. Powinna być bardziej wyoblona.
  17. Dasz sobie radę, nie taki diabeł straszny, zasiadam i kibicuję
  18. Może zrobisz jednego jak pawiuje za burtę?
  19. Model po ostatnich poprawkach: Poprawione ramy kabiny, oznaczenia kolorem czerwonym, coby z hinomaru nie kontrastowało, rozpięta lina anteny. Jako ostatnie poszły na warsztat bomby, nie miałem kompletnie na to ochoty, bo wymiany wymagały całe stateczniki, ale się zawziąłem i jest: [/img] [/img] Tak prezentują się po pomalowaniu i umieszczeniu na wyrzutnikach, dokleiłem jeszcze tam kilka drobiazgów takich jak popychacze klapek wywarzających lotki i jakieś coś co wystawało z wyrzutnika z przodu. W ten sposób dobrnąłem do końca a zatem zapraszam do galerii: viewtopic.php?f=173&t=31898
  20. Witam, Dobrnąłem do końca z moim modelem Vala, wątek warsztatowy jest tutaj: viewtopic.php?f=172&t=31376 Dzięki wszystkim za kibicowanie i uwagi, jak to zwykle bywa doskonale się z Wami bawiłem, a teraz najważniejsze czyli galeria: Więcej zdjęć tutaj: http://www.modelarstwo.koszalin.pl/index.php?option=com_rsgallery2&Itemid=12&catid=133 Zapraszam zatem do oglądania,
  21. To na co zwróciłeś uwagę zostało już z paroma innymi rzeczami zakwalifikowane do poprawki, zaś "kod kreskowy" na płacie zrobiłem na podstawie planszy barwnej w monografii Wyd. Militaria, co ciekawe w jednych źródłach się to pojawia w innych nie. Nie wiem do czego mogło to służyć, do celowania, może do lotu w szyku?
  22. No problemy usunięte, oto fotki: Osłona kabiny, nie wiem czy na tych zdjęciach widać ale również dorobiłem szybę pancerną za fotelem pilota Podrasowany wyrzutnik podskrzydłowy, Również podrasowany karabin maszynowy, Ten sam element po dopieszczeniu, Bomba 250 kg wraz z wyrzutnikiem również wymagała paru przeróbek. Zapraszam zatem do oglądania.
  23. Prace trwają, koniec już widać. Model dostał delikatnego washa, drobne detale. Osłonę kabiny wykonałem jednak od nowa w pleksi, bo ta oryginalna i pocięta nie chciała pasować. Do końca zostały jedynie antena i bomby pod skrzydłami, ale nie wiem czy będę się z nimi bawić, bo są totalnie beznadziejne. Niestety tylko dwie foty, bo wystąpiły jakieś problemy techniczne i więcej nie udało mi się wrzucić, jak tylko będę mógł uzupełnię.
  24. No, bomba, zasiadam w pierwszym rzędzie i kibicuję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.