Skocz do zawartości

Marwaw

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 499
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marwaw

  1. KU CHWALE LUDOWEJ SOCJALISTYCZNEJ OJCZYZNY, TOWARZYSZU LORDZIE
  2. Skoro lufka za cienka...trzeba zbutować
  3. Obiecana fotka z monetą: ...i mała relacja z klejenia relingów: Ciąg dalszy to wykańczanie nadbudówki i maszt główny.
  4. Tak mniej więcej. Wrócę z roboty zrobię kilka fotek z monetą.
  5. Wcale nie są powiększane, robiłem na super makro z kilku centymetrów, będę w przyszłości kładł obok zapałkę albo monetę.
  6. W Twoim poście wyczuwam tęsknotę....
  7. Finał WOŚP za nami, więc można modelować dalej. Oto efekty ostatniego dłubania: Komin wraz z podstawą i świetlikiem świetlik maszynowni, tylny legar łodzi ratunkowej. Poprawiłem trochę przetłoczenia na drzwiach, nie są idealne, ale lepsze niż były. Obecnie walczę z relingami na nadbudówce.
  8. Znając Sokoła myślę, że niedługo i to "z pieśnią na ustach"
  9. No super, już myślałem, że temat padł. Fajnie to wygląda.
  10. Fajnie się to czyta i fajnie ogląda. Dawaj dalej
  11. Teraz będzie zastój, bo szykujemy się do finału WOŚP, poza tym postanowiłem poprawić te nieszczęsne przetłoczenia w drzwiach, kombinuję z srurfacerem i płynną szpachlówką, może nie będzie idealnie, ale myślę że lepiej.
  12. Jestem w trakcie poprawiania, co jakiś czas biorę papier ścierny, pilnik i rzeźbię, wcześniej wyglądało dużo gorzej.
  13. Witam w Nowym Roku i życzę Wszystkim wszystkiego jak najlepszego! U mnie prace trwają, w dalszym ciągu pracuje nad nadbudówką: Pomost bojowy, drzwi, bulaje i inne detale, linoleum na dach nadbudówki, przyklejone zostanie dopiero po pomalowaniu całości, zejściówka. Następnym etapem prac będzie komin i świetliki.
  14. Super to wygląda.
  15. Owszem, ale za Twoim pośrednictwem
  16. Marwaw

    IJN Chokai 1944

    Jeszcze prościej będzie: kulahylagulagulagulahakulahylagulagulagulahakulahylagulagulagulaha Tak na poważnie zasiadam do kibicowania, też mam te łajbę w magazynie
  17. Poprawiłem, powinno być lepiej.
  18. Docelowo tak, konkursowo jeszcze nie wiem. Akcja dioramy, nad którą będziemy pracować w MOW będzie się rozgrywać 1.09.1939r. a to już nie mieści się w ramach konkursu. Myślałem o tym na użytek konkursu pokazać Rybitwę podczas ćwiczebnego alarmu przeciwlotniczego gdzieś na Zatoce Gdańskiej latem 1939r. Wtedy dostałaby "wodną" podstawkę i figurki załogantów. Najpierw niech się Załoga w tej kwestii wypowie.
  19. Witam po Świętach. Trudności piętrzyły się również na linii KMW – PZInż. Czasami były one zasłużone, bo warszawski producent miał „swoje za uszami” czego dowiodła budowa CKU N (Nieuchwytny), jednakże zdarzało się, że zespół konstrukcyjny ze Stoczni Modlińskiej obrywał zupełnie niezasłużenie, o czym świadczy fragment pisma Dowódcy Floty do Szefa KMW : „…i sądzę, że się nie mylę, że ten fakt oszczędzi nam w przyszłości dużo pieniędzy na przeróbki, które okazałyby się nieodzowne, jeżeliby zrobiono wszystko tak, jak, sobie wyobrażają ‘konstruktorzy’ z Modlina, którzy o tem jak ma wyglądać okręt, mają mocno mgliste pojęcie, jak dotychczas skonstatowałem”. (pismo kontradmirała J. Unruga do Szefa Służb KMW z dnia 13.02.1935r., s.2/3. CAW:KMW:817). Należałoby zadać pytanie, co spowodowało tak ostrą admiralską interwencję? Chęć zamontowania pięciorurowego aparatu torpedowego? Katapulty dla wodnosamolotu? A może działa 203mm? Nie, chodziło o to, że istniało realne zagrożenie obicia kanapy w mesie oficerskiej sztuczną skórą koloru brązowego lub żółtego zamiast granatowym kortem. Kadra inżynierska, konstruująca minowce była zgranym wysoko wykwalifikowanym zespołem i takie potraktowanie ich, jak w zacytowanym fragmencie pisma, jest dalece nie na miejscu. Takie jednak były realia. wersja w pełnej rozdzielczości: http://www.dreadnoughtproject.org/plans/Traulera_typu_Jaskolka_1937//scan_01_100dpi.jpg http://www.dreadnoughtproject.org/plans/Traulera_typu_Jaskolka_1937//scan_02_100dpi.jpg Palny stoczniowe minowców wz 1933 II serii (ŹRÓDŁO:www.dreadnoughtproject.org) Okonek, serdeczne dzięki za namiar na tę stronę. Polecam wszystkim sporo smaczków dal okrętowców, z tej radości zacząłem pracę nad sterówką: Na razie sama buda, wymagająca poprawiania i szpachlowania. Wstępna przymiarka do kadłuba
  20. Co z tego, że nie jest? Takie drobiazgi dodają smaczku wszystkim dioramom. Brawa
  21. No, fajnie to wychodzi, czekam na ciąg dalszy. Swoja drogą z modelikiem Choroszego również będziesz miał sporo zabawy, bo są one zrobione super. Sam kilka sztuk popełniłem i nie miałem z nimi żadnych problemów.
  22. Jednak się wziąłem i wymieniłem nitki na żyłkę wędkarską, oto efekt: Żyłka była czarna, ale i tak przetarłem ją mieszaniną, gun metalu i czarnej. Ponieważ nawiązałem kontakt z Panem M. Borowiakiem i uzyskałem trochę informacji na temat Hotchkissa (wkrótce w częsci historycznej), z radości skleiłem również kotwice. Nie wklejałem ich na stałe, bo najpierw trzeba będzie zrobić delikatne rdzawe zacieki.
  23. No wreszcie się doczekałem myśliwca z serii "P". siadam i kibicuję
  24. Ja bym nie wypełniał pianką, przy takich kadłubach nie ma potrzeby. Burty zrób z polistyrenu, unikaj blaszki, ciężko się to klei, mi nie wyszło tak jak chciałem. W Rybitwie mam dolny rząd arkuszy poszycia z blaszki i momentami odstaje i nie che się przykleić, a górny z polistyrenu - ten wyszedł zdecydowanie lepiej. Na Twoim miejscu wykonałbym burty z dwóch warstw. Pierwszą bym okleił jak leci szkielet i obrobił, a drugą naklejał poszczególnymi arkuszami poszycia. Masz dość prosty kształt kadłuba, więc nie powinieneś mieć problemów.
  25. Temat relingów był już poruszany, będą wymienione, choć na razie kompletnie nie chce mi się za to brać, może po Świętach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.