-
Liczba zawartości
613 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez SnaQ
-
Jakby co, to zębatka gotowa. Okazuje się, że rozmiar ma się nijak do rysunku z przekroju wieży, ale do modelu powinien pasować. Ważne, żeby element zgrał się z zębatką korbki regulacji elewacji lufy. Podejrzewam, że kilku chętnych na wydruk się znajdzie, bo ten element często podczas odlewania jest uszkadzany przez wypychacz.
-
-
No właśnie... niekoniecznie. Zasięgałem wstępnie tu i ówdzie języka odnośnie kosztów druku i biorąc pod uwagę zdolność Pawła do optymalizacji projektu pod kątem redukcji kosztów na Shapeways, summa summarum (pomimo zdecydowanie tańszej przesyłki) wychodzi tyle samo co tanie drukowanie DLP w kraju. Podstawa anteny: Osobom chcącym wykonać model z taką anteną chciałbym zwrócić uwagę, że to jedynie podstawa. Właściwy maszt jest widoczny w tym samym ujęciu i leży sobie na błotniku: To ten pręt z trzema uszkami na końcu. Zębatka natomiast jest widoczna na rysunku wieży: Paweł, jak stoisz z pracą nad tymi elementami? Jakby co, to mogę coś przejąć.
-
Jan-kol, jak pisałem w korespondencji z Tobą, wydruk miał być jedynie prototypem. Zależało mi na sprawdzeniu jak to będzie wyglądało w rzeczywistości oraz pasowało do części IBG. Tymczasem czuje się wywołany do tablicy jako ten zły, który dostał cenę finalnego produktu, ale nie zechciał się podzielić nią z resztą.
-
Zębatka - element F5: Z jednej strony chyba ma być kołnierz zasłaniający ząbki. Grubość elementu 0,9 mm, a w miejscu zgrubienia 1,1 mm. Na wypustce cylinderek. UPDATE: Ząbki nie mają być osłonięte kołnierzem. Antena - element F32: Podstawa anteny o kształcie D w widoku z góry. W widoku z boku zwężająca się ku dołowi. Na płaskiej bocznej powierzchni prostokątna wypustka do pozycjonowania w otworze blaszki fototrawionej.
-
Zębatkę chciałbym zrobić choćby dlatego, że u mnie też jest skopana. Z podstawą anteny też pewnie da się załatwić, ale na razie brak na to wszystko czasu.
-
Nie krzycz na mnie, bo się stresuję i mi farbki się rozlewają. Ja jestem zdania, że w tak małym elemencie nie będzie to jednak widoczne. Sprawdzimy na próbnym wydruku.
-
Nie przesadzajmy. Ja tylko robię kółka i obejmy. Czyli jakieś 20% całej roboty Swoją drogą jan-kol zwrócił mi uwagę, że koła jezdne mają zbyt uproszczoną geometrię i na wydruku będzie widać kanciastą krzywiznę.
-
Bardzo ładny szkrabek
-
T 34/85 fabryka 174 - Berlin 45 - Rye Field Model 1:35
SnaQ odpowiedział skikut87 → na temat → [M]Warsztat
Piękna fakturka. Podobną techniką można odwzorowywać blachę walcowaną, trzeba tylko lekko przeszlifować powierzchnię. -
O panie! Szacunek!
-
Paweł, trochę się pospieszyłeś. Te moje obejmy nie mają pierścieni do mocowania w oryginalnym elemencie modelu. Nie uprzedziłeś, że już to puszczasz. W resorze też dwa detale do poprawy. Za to te moje kółka bez problemu powinny pasować.
-
Dobrze, nie upieram się więc przy kompleksowej korekcie. I tak zapewne 95% ludzi nie zauważy różnicy, o docenieniu wysiłków nie wspominając. Dwie wersje są wykonalne, ale musiałyby się różnić szerokością niemal wszystkich elementów gdyż zestaw IBG powiela błędne wymiary podwozia zestawu Vickersa od CAM's (wynikające z kolei z błędnej w obu przypadkach szerokości kadłuba). Mówiąc brutalnie - albo jest powielone z CAM's, albo oba wywodzą się od "wspólnego przodka". Nawet żółwie mają ten sam błędny dla naszych czołgów kształt (choć są inaczej rozkrojone i pozbawione kilku detali). Zmodyfikowałem zatem lekko kółka, są teraz odrobinę węższe i mają większy otwór na oś wózka. Zespół dwóch kółek ma średnicę 8,86 mm, a szerokość 4,6 mm. Średnica otworu mocującego wynosi 1,4 mm. Powinny bezproblemowo pasować teraz do zestawowych wózków.
-
Paweł, mówię ci, zrób tę tuleję do osi wózka większą. Z analizy zdjęć wychodzi mi ~2,3mm. Będę projektował nowe wózki. Na zestawowe nie ma co liczyć. Chyba, że robimy dwie wersje. Ta blacha na samej górze z dwoma śrubami jest zbędna w modelu resora bo jest częścią żółwia. A tymczasem z mojej strony koła jezdne:
-
Wiele nie znalazłem, ale może to się przyda: Ciekawostka, że gdzie nie spojrzę - szkła tych lamp są zdaje się matowe. Nawet tu, na zdjęciu "katalogowym": EDIT: No... może jednak niekoniecznie:
-
O ile mi wiadomo, pióra były ze sobą połączone, więc nie było takiej potrzeby. Teraz ja z takim zapytaniem... Na pierwszym planie zdemontowany żółw z 7tp. Czy wszystkie produkcyjne wahacze tak wyglądały? W sensie, czy wszystkie miały niesymetrycznie umiejscowione mocowanie resorów? A może to ta tuleja była niesymetrycznie względem korpusu?
-
Mam nadzieję, że Flacha się nie pogniewa, bo to jego zdjęcie:
-
Mniej roboty dla nas No i zdecydowanie szybciej. Ja bym się z tym kołem jeszcze półtora miesiąca pierniczył.
-
Łaaaadnie. Te zielone wstawki malowane z ręki czy od szablonu?
-
Nie wiadomo. Przywitał się i tyle
-
Dzięki za informacje. Czyli sprzęt o bardzo dobrych parametrach. Tak sądzę, nie będąc znawcą. Teraz już wiem jakich minimów się trzymać. Koronka ma średnicę 0,45mm, czyli jest jakaś mała szansa, że po modyfikacji jej detale mają szanse być widoczne na wydruku. Co do wymiarów oryginału. Ma ktoś jakieś pomysły na szerokość zespołu wózków/żółwi?
-
Próbowałem kontaktu po opublikowaniu renderów na FB. Później drugi raz, po pokazaniu wyprasek. Nikt z IBG nie reagował zarówno na komentarze pod zdjęciami, jak też na wiadomości prywatne. I żeby nie było: nie byłem jedynym komentującym.
-
Przesadzasz, ale dziękuję. Program... to aż wstyd się przyznać bo to po prostu Tinkercad (online), który do takich prostych brył jakoś tam się nadaje, ale zrobienie w nim żółwia zapewne graniczy z niemożliwością. Mogę z niego wyeksportować model do STL, OBJ lub GLB. Nie mam sprzętu pozwalającego na swobodną obróbkę czegoś grubszego, a i umiejętności też takie sobie. Wymiary zakładałem ciut większe, ale zdjąłem je nie z rysunku, lecz ze zdjęcia, gdzie jak wiadomo perspektywa płata figle. Założyłem odpowiednio 3,8 i 4,1 mm (odnosząc się do podanych wymiarów na rysunku). Niemniej jednak nie jest problemem przeskalować coś takiego. Pomiary na rysunku mam w zasadzie identyczne jak twoje. Co do koronki, zgadza się, że to drobnica i może się nie wydrukować, bo w najwęższym miejscu ma poniżej 0,02mm ale ja ten rysunek traktuję jako szkic. I w sumie chyba tylko tu zachodzi ryzyko niewydrukowania się detalu, gdzie indziej starałem się mieć "z tyłu głowy" ograniczenia technologiczne. Zakładałem minimalną grubość elementu 0,04mm, a szpary 0,03mm. Stąd też grubszy kołnierz z tyłu obejmy, większe śruby i szersza szczelina między rurą a obejmą. Ale jeśli da się zejść niżej, to bardzo chętnie. Ciekaw jestem możliwości sprzętu jan-kol. Czy ma być płaski tył, czy element umożliwiający mocowanie do części modelu, to już błahostka, można w każdej chwili zmienić.
-
Lekko nie będzie. Radzieckie rysunki pokazują wymiary i kształty podstawowych elementów, ale w kwestii detali bywają zwodnicze. Przy takich szczegółach jest trochę obróbki zdjęć, rysunków, liczenia, ale też trochę zgadywania niestety.... Jeśli chodzi o element P10, popełniłem coś takiego: Wiem, że element nie jest w 100% wierny oryginałowi, ale starałem się już ująć ograniczenia skali (minimalne wymiary).
-
No, dobrze byłoby, gdyby ktoś mógł zwymiarować interesujące nas elementy.
