Skocz do zawartości

Marudek

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 832
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Marudek

  1. Dzięki za podpowiedź - spróbuję najpierw jak radzisz - z amelinum.
  2. Ster kierunku do poprawy (polerowanie nic nie zmieniło). Muszę znaleźć inny sposób na odwzorowanie żeberek pod płóciennym poszyciem. Myślę o ściętej na bardzo cienkie paski taśmie Tamiya, a jeśli i to się nie uda, to wytrawię te powierzchnie i blaszki nakleję na plastik.
  3. Witam, Prace nad Dżejkiem trwają. Najpierw wytoczyłem kopyto do tłoczenia osłony silnika. Plan jest taki, żeby była ona dzielona, tak jak oryginał, żeby można było pokazać otwarty silnik. Na razie mam tylko pierścień, który będzie na samym dziobie. Wymaga jeszcze obrobienia i pasowania z pozostałymi elementami osłony silnika. W międzyczasie zabrałem się za pływaki. Po wyszlifowaniu i wypolerowaniu Milliputa trysnąłem je farbą Vallejo (zrezygnowałem ze sprayu akrylowego bo wszystkim w domu śmierdzi, a poza tym powłoka byłaby zbyt gruba). Potem znowu polerowanie i nałożenie kilku detali. Tak powstały matki do żywicznych prototypów. Dopiero w prototypach planuję wytrasować linie podziału. Stery będą trawione z blaszki mosiężnej. Teraz robię ogon. Najpierw powstał statecznik pionowy. Jest dzielony tak, żeby można było ustawiać pióro steru kierunku. Imitację żeber pod płótnem wykonałem z włosów zaklejonych super glue. Pióro steru pomalowałem na szaro, żeby wyłowić niedociągnięcia i na razie widać ich sporo. Mam nadzieję, że po polerowaniu będzie to wyglądało znośniej.
  4. Podoba mi się technologia wielokolorowego wtrysku.
  5. Dzięki Lordzie, Pracy rzeczywiście jest sporo, ale o to przecież chodzi. Zrobienie modelu "spudla" tej skali nie dałoby mi żadnej frajdy. A Marsa na pewno kiedyś popełnię (zbieram kwity na wszystkie hydroplany i łodzie latające i do niego też już coś mam), ale raczej niżej niż 1:144 nie zejdę (chyba że mnie kiedyś najdzie ochota na kolekcję okrętów).
  6. Hej, Uważam, że żadna materia nie jest oporna - co najwyżej oporny może być ten co ją obrabia. Spoon boy: Do not try and bend the spoon. That's impossible. Instead... only try to realize the truth. Neo: What truth? Spoon boy: There is no spoon. Neo: There is no spoon? Spoon boy: Then you'll see, that it is not the spoon that bends, it is only yourself
  7. Witam, A ja uważam, że skoro oceniamy podobnie jak na konkursach w realu, to podobnie jak w nich, startujący w ogóle nie powinni nic oceniać. Dlatego wstrzymałem się od oceniania prac w tegorocznym konkursie.
  8. Witaj Slash Jeśli chodzi o mój model, to nie ma obaw. Części pokazane an zdjęciach posłużą mi do zrobienia żywicznych odlewów. Pisałem już wcześniej, że to są "matki".
  9. Witam, Wczoraj wypełniłem szkielety matek Milliputem i dziś zacząłem z nich "wydobywać kształt". Pozdrawiam, Marudek
  10. Hej net_sailor, Wielkie dzięki za linki. Właśnie od tego zaczął się pomysł budowy od podstaw, że po złożeniu zamówienia dostałem info ze sklepu, że już nie mają tego modelu. A że uparłem się na Jake'a, to pomyślałem, że se sam wystrugam - i to lepij ;) A z F-toys już sobie coś zamówiłem, ale pewnie okaże się, że model nada się tylko do złapania wymiarów.
  11. Eeeeetam, to dopiero początek. Zabawa się zacznie jak już będę miał połówki kadłuba i będę strugał kokpit
  12. Wielkie dzięki! Następny będzie lepszy. Jakość swojego modelu oceniam na 4+, ale jak każdy short-run jest trudny w montażu i jeszcze widać kilka niedociągnięć.
  13. Witam, W swojej szafie mam całą masę hydroplanów i łodzi latających w skalach 1:72, 1:50 i 1:48. Niestety obecnie nie dysponuję odpowiednią ilością "przestrzeni ekspozycyjnej", ani "kwitów" potrzebnych do wykonania modeli z dokładnością zbliżoną do oryginałów... Ale wpadłem na genialny - moim zdaniem - pomysł, który pozwoli mi wreszcie zacząć budowę modeli tych wspaniałych maszyn. Otóż zamierzam je kolejno przeskalowywać na podziałkę 1:144. Jako pierwszy na warsztat trafił Jake. Planuję zrobić do niego katapultę, ale żeby nie ograniczać się na przyszłość, odlewy żywiczne zaprojektuję tak, by kiedyś zrobić też Jake'a ze złożonymi skrzydłami. W budowie będę się posiłkował wszelkimi zdobytymi materiałami na temat Jake'a, modelem UPC w skali 1:50, a także sugestiami kolegów, którzy znają się na rzeczy - dzięki blacman! Poniżej kilka zdjęć z początkowych prac przygotowania kopyt kadłuba samolotu i pływaków (robię dwie matki do pływaków, bo różnią się one drobnymi detalami).
  14. Galeria Konkurs Zima 2015 Model zakwalifikowany do: Klasa 2 - Pojazdy wojskowe Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Warsztat TUTAJ Witam, Model po długim czasie - jak na takie maleństwo wreszcie jest skończony. Dziękuję organizatorom za ciekawą imprezę, która zmotywowała mnie do ukończenia jednego z wielu rozpoczętych modeli. Dziękuję również forumowiczom za wspaniałą atmosferę, która towarzyszy Zimowemu Konkursowi Modelwork. Wszystkim, którzy wzięli udział w tym konkursie życzę wygranej oraz kolejnych pięknych modeli. Poniżej prezentuję zdjęcia motocykla BMW R12, dzięki któremu zapewne uratowano niejedno życie. Pozdrawiam, Marudek
  15. Witam, Ostatnio byłem trochę zapracowany, no i zabrakło mi kilku kalek. Ale na szczęście model udało się skończyć w terminie. Poniżej zdjęcia ostatnich prac: Dziękuję wszystkim za Was doping i wsparcie, a organizatorom za przygotowanie tego konkursu. Dzięki Wam udało mi się skończyć model
  16. Inspiracji i może... konkurencji
  17. Witam, Mam takie pytanko - czy ktoś z Was próbował zbudować / zbudował model samolotu w 1:144 od podstaw? A jak nie, to czy widzieliście takie rodzynki gdzieś na zagranicznych forach?
  18. Marudek

    Ułańska fantazja 1:72

    Hmmm, to wszystko przez tego Francuza co drukuje figurki 3D - to on podnosi poprzeczkę Acha, zapomniałem, że mam jeszcze do pokazania podstawkę, którą zacząłem "strugać" po zabawie z Milliputem.
  19. Marudek

    Ułańska fantazja 1:72

    Znaczy snajper
  20. Marudek

    Ułańska fantazja 1:72

    Hej 7urgen, Nieeee, to wszystko pod lupą... Ja zazdroszczę tym co mogą malować figurki bez szkieł. Cierpliwość - hmmm może tak, ale jeśli chodzi o talent, to już wątpię. W moim wypadku to najwyżej naśladownictwo.
  21. Marudek

    Ułańska fantazja 1:72

    Witam wszystkich, Ostatnio bawiłem się trochę Milliputem. Efektem jest przerobiona czapka i uzupełnienie wycinków w figurce. Dodałem też kilka pierwszych fałdek. A oto czapeczka. Jak Milliput stwardnieje to spróbuję ulepić coś co będzie przypominać orzełka . No i reszta figuranta: Pozdrawiam, Marudek
  22. Marudek

    Ułańska fantazja 1:72

    Dzięki Spiton, ale następny będzie lepszy ;) OK 7urgen, to "koalicyjka" może być, czy tylko sam pas?
  23. Marudek

    Ułańska fantazja 1:72

    Witam, Dzięki neptun1939 za podpowiedź i linki. Od czapki odciąłem cały wierzch i rogatywkę wymodeluję z Milliputa. A jeśli chodzi o tą "szelkę" o której pisałem, to chodziło mi o wąski pasek przypinany do pasa i przerzucony przez jedno ramię. Czy takie coś może być, czy sam pas? Pozdrawiam, Marudek
  24. Marudek

    Ułańska fantazja 1:72

    WOW! neptun1939 dzięki za pomoc. Nad czapką już zacząłem pracować. Zdrapałem gwiazdkę, spiłowałem czapkę w kwadrat. Potem zamierzam wyprofilować krawędzie czapki z Milliputa i zrobić nowy daszek (jeszcze nie wiem, czy brać się za orzełka). Masz rację Ułan ze zdjęcia nie ma ładownic (zresztą przy takim skoku tylko by przeszkadzały). A czy do pasa mogę dodać jedną szelkę?
  25. Marudek

    Ułańska fantazja 1:72

    Witam, Chciałem Wam tylko powiedzieć, że zacząłem rąbać figuranta: Jak widać amputowałem ramiona, naciąłem kark, stawy kolanowe i skokowe. Lewe ramię wymodeluję od podstaw (może użyję lewej dłoni). Po zmianie pozycji będę musiał usunąć zbędny ekwipunek (strzemiona i szabla). Natomiast zostawię ostrogi i pas z ładownicami. Trzeba będzie także zmienić czapkę. A potem na koń!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.