Skocz do zawartości

Piotr Kmiecik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    258
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Piotr Kmiecik

  1. czemu wizjery niebieskie? będziesz jeszcze coś z tym robił, czy to tak ma zostać?
  2. fajnyyy daj jakąś fotkę zbliżenia przedziału bojowego
  3. ufff... po kolei: zdjęcia... niestety mam bardzo taki sobie sprzęt, wiele z niego nie wyciągnę. myślę, że na światowidzie w ten weekend obcykamy to wszystko czymś lepszym, to powklejam update drut kolczasty to samoróbka wykonana wg pomysłu (i przy pomocy ogromnej) żony z cienkich drucików miedzianych przy pomocy miksera kuchennego (czy jak to się ustrojstwo nazywa takie z dwoma wirującymi rózgami? w każdym razie do zrobienia drutu kolczastego potrzebna jest tylko jedna rózga) tłuste plamy: niestety w związku z kiepskim aparatem zdjęcia są po prostu trochę prześwietlone - stąd (szczególnie na górnej płycie) zanikł kontrast... w rzeczywistości maszyna jest zdecydowanie bardziej usyfiona. ale może masz rację - trochę ją jeszcze poprawię. Macieju: założenie było takie, że kompozycja podstawki ma być dynamiczna - i wygląda na to, że się udało. natomiast sama scena jest jak najbardziej statyczna - ot, przy forsowaniu umocnionej linii wroga oberwało się z lekka jakiemuś Sd.Kfz 250/10 (uważny obserwator może wydedukować typ pojazdu z dokładnością do dwóch - mógł to być także Sd.Kfz.251/10) - i trzeba coś z biedakiem zrobić... a gdzie oni są... to tylko podstawka. za cienki w uszach jestem na dioramy... podłoże głównie z gipsu. dokładny opis będzie w nowym poradniku modelarskim Pawła Grochowskiego, a zdjęcia z prac nad podstawką U MNIE NA STRONIE
  4. jest washowany, trochę śladów eksploatacji też ma. zapraszam do Wrocławia na Światowida - będzie można zobaczyć. nie chciałem przesadzać - w końcu maszyna jest na froncie jakieś dwa miesiące maksymalnie.
  5. no i udało się. po dobrych kilku miesiącach pracy mam przyjemność przedstawić: Bergepanther ausf. D, 653 S.Pz.Jag.Abt., bitwa kurska, lato 1943. skala oczywiście 1/35 model ICM-u plus grille MIG-a, plus trzy zestawy blaszek Parta - siatki, schurzeny i błotniki. do tego Dragonowski silnik od Sd.Kfz.250, lina z jakichś zapasów i bloczek od podstaw. więcej grzechów nie pamiętam... zostało jeszcze przytwierdzenie do podstawki - ale to inna baśń. oczywiście niecierpliwie czekam na opinie
  6. też mi się taka nazwa po łbie kołatała, ale (nie wiem, czemu) odrzuciłem ją jako niemożliwą... ale chyba jednak tak
  7. przeciwwaga to jak sama nazwa wskazuje coś, co ma równoważyć ciężar. a elementy, o których mówimy, mają przeciwdziałać cofaniu się działa po wystrzale. ale jak się nazywają - pojęcia nie mam...
  8. Leopardy uczestniczyły w ogóle w jakichś działaniach bojowych? jedynie jugosławia mi się jakoś obija, ale też nie jestem pewny...
  9. w chwili słabości zakupiłem sobie taki modelik: w środku wszystko, do czego Dragon od jakiegoś czasu przyzwyczaja: gumowe "opony" w dwóch wersjach - fabrycznie nowe i zużyte troszkę, cztery mosiężne pociski, kawałek blaszki, aluminiowa lufa i śliczne kalkomanie (głównie na pociski i pojemniki amunicyjne) poza tym trzy rodzaje kół, trzy rodzaje hamulców wylotowych, tuby i skrzynie amunicyjne, no i oczywiście załoga: instrukcja: czyli miodek jednym słowem. żadnych jamek skurczowych, minimalne ślady po łączeniach form, dobrze umieszczone ślady po wypychaczach (dobrze, czyli tak, że albo nie widać, albo łatwo zaszpachlować, a najczęściej jedno i drugie). jedyny zarzut (powtarzający się we wszystkich produkcjach Dragona, jakie do tej pory miałem w rękach) - to brak jakiegokolwiek rysu historycznego, czy choćby trzech słów nt. który nabój do czego jest i gdzie można zastosować poszczególne koła czy hamulce wylotowe...
  10. na tego mardera chyba szkoda prądu... ale oglądając linka, którego wrzuciłeś, takie coś mi w oczy wpadło: http://jadarhobby.home.pl/product_info.php?cPath=9_10_381&products_id=11666&osCsid=242d926c64fb2d7205fa8e67c10e9587 strasznie mi się podoba. tylko figurki dzielnych aliantów do posłania w piiii..
  11. Majek - wystarczał pojedynczy bloczek, nawet do znacznie większych silników. mam zdjęcie z wiszącym na takim bloczku silnikiem do Panthery. a to w końcu tylko motorek od Sd.Kfz. 250 (to jest ta sytuacja, którą umieściłem kilka postów wyżej, tylko zdjęcie z większej odległości i widać cały blok - btw - ten "stelaż" do powieszenia silnika też będę dorabiał.)
  12. zacząłem się powoli zastanawiać, gdzie jest granica, po przekroczeniu której powstanie model bloczka z doklejoną na końcu Bergepanther. jako, że z natury ciekawski jestem - postanowiłem to sprawdzić i jeszcze troszkę posiedziałem nad bloczkiem. poza tym - wymieniłem łańcuch, dorzuciłem kilka drobiazgów. trochę miałem problemu z szeklą, na której wieszałem łańcuch - zrobienie takiej małej szekli nie jest proste. w końcu użyłem 2/3 ogniwa łańcuszka, który poprzednio wisiał na bloczku. wyszło generalnie koniec blisko. myślę, że następne zdjęcia to będzie już gotowy model
  13. a widzisz. jednak proponuję pooglądać chociażby Kierownikową relację z budowy kartonowego famo na kartonworku - tam była dłuższa kwestia nt. ogumienia continentala właśnie
  14. jaka amerykańska współpraca?? ludzie!! continental to porządna niemiecka firma!
  15. od jakiegoś czasu prowadzę sobie stronkę, na której (oprócz zdjęć modeli, kotów i żony oczywiście) jest również dział "miejsca" - staram się tam umieszczać co ciekawsze obiekty, w których zdarzyło mi się być. mam nadzieję, że okaże się to przydatne chociażby jako materiały referencyjne do dioram. LINKA tym razem wrzuciłem część czeskich umocnień z lat 1934 - 38 w sudetach - artyleryjska twierdza Hanicka. zapraszam
  16. pono były. podobnie, jak Nashorny. tylko - jak znam życie - to jakichś zupełnie pierwszych serii produkcyjnych... trzeba będzie pogrzebać w papierach...
  17. ok - mniej więcej wiem już. pytanie w takim razie bardziej konkretne: czy można z tego zrobić maszynę spod kurska i jak bardzo się trzeba nad tym napracować?
  18. Raf, bo pytałem na innym forum, ale chyba nie przeczytałeś: to jest wersja "initial"? jakie malowania dragon przewidział w środku? (kalkomanie widziałem na PMMS, ale to mi jakby niewiele mówi...)
  19. "tą" jest poprawne na 100% (podpowiedź małżonki - też się chwilę zastanawiała) w życiu nie widziałem Italerowskiego PaK-a 40... to musi jakiś straszny zabytek być...
  20. Piotr Kmiecik

    Mark.V w 1/15

    tiaaa... przytacha tą trumnę na światowida i znowu będzie jeden model widać po wejściu... ma ktoś hełmofon na kota? a najlepiej dwa? bo jak tak, to mam dla Ciebie załogę... fajna ta trumna
  21. jesteś pewny, że tą? po mojemu to I. robiła 5cm Pak 38 (z innej artylerii jeszcze 7,5cm LeIG 18 i Nebelwerfera) - dla odmiany Tamyia robiła 7cm PaK 40 i 3,7cm PaK35/36, oba robione teraz również przez Dragona.
  22. siedzieliśmy sobie właśnie z kolegą Humanem, popijaliśmy piwko i przeglądaliśmy zdjęcia... i wyszły trzy rzeczy: -raz, że łańcuch trzeba wymienić na mniej okrętowy -dwa, że wbrew temu, co twierdzi ICM - we wczesnych bergach były tylne zasobniki - więc trzeba będzie dokleić. na szczęście zestaw jest "standaryzowany" pod wszystkie możliwe pantery, więc zasobniki też są - trzy - wynaleźliśmy taki śliczny patent: (mówię o tym czymś, na czym wisi silnik) się dorobi
  23. kulka, jak się z tego wyciągało kierowcę? łyżką do butów??
  24. jak już wspominałem - bloczek z zestawu mi się nie podobał. powód na zdjęciu poniżej: jak widać na załączonym obrazku - zdobyłem łańcuszek i zrobiłem nowy blok. mniej rachityczny jakby i bardziej do siebie podobny. wymiarami też. wymaga jeszcze dopieszczenia tu i ówdzie - ale generalnie działa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.