Piotr Kmiecik
Użytkownicy-
Liczba zawartości
258 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Piotr Kmiecik
-
Pustynny Bradley (Tamiya 1/35) [ukończony]
Piotr Kmiecik odpowiedział Tomek → na temat → [M]Warsztat
czemu wizjery niebieskie? będziesz jeszcze coś z tym robił, czy to tak ma zostać? -
fajnyyy daj jakąś fotkę zbliżenia przedziału bojowego
-
ufff... po kolei: zdjęcia... niestety mam bardzo taki sobie sprzęt, wiele z niego nie wyciągnę. myślę, że na światowidzie w ten weekend obcykamy to wszystko czymś lepszym, to powklejam update drut kolczasty to samoróbka wykonana wg pomysłu (i przy pomocy ogromnej) żony z cienkich drucików miedzianych przy pomocy miksera kuchennego (czy jak to się ustrojstwo nazywa takie z dwoma wirującymi rózgami? w każdym razie do zrobienia drutu kolczastego potrzebna jest tylko jedna rózga) tłuste plamy: niestety w związku z kiepskim aparatem zdjęcia są po prostu trochę prześwietlone - stąd (szczególnie na górnej płycie) zanikł kontrast... w rzeczywistości maszyna jest zdecydowanie bardziej usyfiona. ale może masz rację - trochę ją jeszcze poprawię. Macieju: założenie było takie, że kompozycja podstawki ma być dynamiczna - i wygląda na to, że się udało. natomiast sama scena jest jak najbardziej statyczna - ot, przy forsowaniu umocnionej linii wroga oberwało się z lekka jakiemuś Sd.Kfz 250/10 (uważny obserwator może wydedukować typ pojazdu z dokładnością do dwóch - mógł to być także Sd.Kfz.251/10) - i trzeba coś z biedakiem zrobić... a gdzie oni są... to tylko podstawka. za cienki w uszach jestem na dioramy... podłoże głównie z gipsu. dokładny opis będzie w nowym poradniku modelarskim Pawła Grochowskiego, a zdjęcia z prac nad podstawką U MNIE NA STRONIE
-
jest washowany, trochę śladów eksploatacji też ma. zapraszam do Wrocławia na Światowida - będzie można zobaczyć. nie chciałem przesadzać - w końcu maszyna jest na froncie jakieś dwa miesiące maksymalnie.
-
no i udało się. po dobrych kilku miesiącach pracy mam przyjemność przedstawić: Bergepanther ausf. D, 653 S.Pz.Jag.Abt., bitwa kurska, lato 1943. skala oczywiście 1/35 model ICM-u plus grille MIG-a, plus trzy zestawy blaszek Parta - siatki, schurzeny i błotniki. do tego Dragonowski silnik od Sd.Kfz.250, lina z jakichś zapasów i bloczek od podstaw. więcej grzechów nie pamiętam... zostało jeszcze przytwierdzenie do podstawki - ale to inna baśń. oczywiście niecierpliwie czekam na opinie
-
[IN BOX] 75mm PaK 40, Dragon, 1/35
Piotr Kmiecik odpowiedział Piotr Kmiecik → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
też mi się taka nazwa po łbie kołatała, ale (nie wiem, czemu) odrzuciłem ją jako niemożliwą... ale chyba jednak tak -
[IN BOX] 75mm PaK 40, Dragon, 1/35
Piotr Kmiecik odpowiedział Piotr Kmiecik → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
przeciwwaga to jak sama nazwa wskazuje coś, co ma równoważyć ciężar. a elementy, o których mówimy, mają przeciwdziałać cofaniu się działa po wystrzale. ale jak się nazywają - pojęcia nie mam... -
[IN BOX] 75mm PaK 40, Dragon, 1/35
Piotr Kmiecik odpowiedział Piotr Kmiecik → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
niewiela. 65 zł. -
Leopardy uczestniczyły w ogóle w jakichś działaniach bojowych? jedynie jugosławia mi się jakoś obija, ale też nie jestem pewny...
-
w chwili słabości zakupiłem sobie taki modelik: w środku wszystko, do czego Dragon od jakiegoś czasu przyzwyczaja: gumowe "opony" w dwóch wersjach - fabrycznie nowe i zużyte troszkę, cztery mosiężne pociski, kawałek blaszki, aluminiowa lufa i śliczne kalkomanie (głównie na pociski i pojemniki amunicyjne) poza tym trzy rodzaje kół, trzy rodzaje hamulców wylotowych, tuby i skrzynie amunicyjne, no i oczywiście załoga: instrukcja: czyli miodek jednym słowem. żadnych jamek skurczowych, minimalne ślady po łączeniach form, dobrze umieszczone ślady po wypychaczach (dobrze, czyli tak, że albo nie widać, albo łatwo zaszpachlować, a najczęściej jedno i drugie). jedyny zarzut (powtarzający się we wszystkich produkcjach Dragona, jakie do tej pory miałem w rękach) - to brak jakiegokolwiek rysu historycznego, czy choćby trzech słów nt. który nabój do czego jest i gdzie można zastosować poszczególne koła czy hamulce wylotowe...
-
Nowość-Marder I Sd Kfz 135
Piotr Kmiecik odpowiedział Artur Wałachowski → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
na tego mardera chyba szkoda prądu... ale oglądając linka, którego wrzuciłeś, takie coś mi w oczy wpadło: http://jadarhobby.home.pl/product_info.php?cPath=9_10_381&products_id=11666&osCsid=242d926c64fb2d7205fa8e67c10e9587 strasznie mi się podoba. tylko figurki dzielnych aliantów do posłania w piiii.. -
Majek - wystarczał pojedynczy bloczek, nawet do znacznie większych silników. mam zdjęcie z wiszącym na takim bloczku silnikiem do Panthery. a to w końcu tylko motorek od Sd.Kfz. 250 (to jest ta sytuacja, którą umieściłem kilka postów wyżej, tylko zdjęcie z większej odległości i widać cały blok - btw - ten "stelaż" do powieszenia silnika też będę dorabiał.)
-
zacząłem się powoli zastanawiać, gdzie jest granica, po przekroczeniu której powstanie model bloczka z doklejoną na końcu Bergepanther. jako, że z natury ciekawski jestem - postanowiłem to sprawdzić i jeszcze troszkę posiedziałem nad bloczkiem. poza tym - wymieniłem łańcuch, dorzuciłem kilka drobiazgów. trochę miałem problemu z szeklą, na której wieszałem łańcuch - zrobienie takiej małej szekli nie jest proste. w końcu użyłem 2/3 ogniwa łańcuszka, który poprzednio wisiał na bloczku. wyszło generalnie koniec blisko. myślę, że następne zdjęcia to będzie już gotowy model
-
[In Box] Pz Kpfw IV D-Tristar 1/35
Piotr Kmiecik odpowiedział Artur Wałachowski → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
a widzisz. jednak proponuję pooglądać chociażby Kierownikową relację z budowy kartonowego famo na kartonworku - tam była dłuższa kwestia nt. ogumienia continentala właśnie -
[In Box] Pz Kpfw IV D-Tristar 1/35
Piotr Kmiecik odpowiedział Artur Wałachowski → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
jaka amerykańska współpraca?? ludzie!! continental to porządna niemiecka firma! -
od jakiegoś czasu prowadzę sobie stronkę, na której (oprócz zdjęć modeli, kotów i żony oczywiście) jest również dział "miejsca" - staram się tam umieszczać co ciekawsze obiekty, w których zdarzyło mi się być. mam nadzieję, że okaże się to przydatne chociażby jako materiały referencyjne do dioram. LINKA tym razem wrzuciłem część czeskich umocnień z lat 1934 - 38 w sudetach - artyleryjska twierdza Hanicka. zapraszam
-
pono były. podobnie, jak Nashorny. tylko - jak znam życie - to jakichś zupełnie pierwszych serii produkcyjnych... trzeba będzie pogrzebać w papierach...
-
ok - mniej więcej wiem już. pytanie w takim razie bardziej konkretne: czy można z tego zrobić maszynę spod kurska i jak bardzo się trzeba nad tym napracować?
-
Raf, bo pytałem na innym forum, ale chyba nie przeczytałeś: to jest wersja "initial"? jakie malowania dragon przewidział w środku? (kalkomanie widziałem na PMMS, ale to mi jakby niewiele mówi...)
-
"tą" jest poprawne na 100% (podpowiedź małżonki - też się chwilę zastanawiała) w życiu nie widziałem Italerowskiego PaK-a 40... to musi jakiś straszny zabytek być...
-
tiaaa... przytacha tą trumnę na światowida i znowu będzie jeden model widać po wejściu... ma ktoś hełmofon na kota? a najlepiej dwa? bo jak tak, to mam dla Ciebie załogę... fajna ta trumna
-
jesteś pewny, że tą? po mojemu to I. robiła 5cm Pak 38 (z innej artylerii jeszcze 7,5cm LeIG 18 i Nebelwerfera) - dla odmiany Tamyia robiła 7cm PaK 40 i 3,7cm PaK35/36, oba robione teraz również przez Dragona.
-
siedzieliśmy sobie właśnie z kolegą Humanem, popijaliśmy piwko i przeglądaliśmy zdjęcia... i wyszły trzy rzeczy: -raz, że łańcuch trzeba wymienić na mniej okrętowy -dwa, że wbrew temu, co twierdzi ICM - we wczesnych bergach były tylne zasobniki - więc trzeba będzie dokleić. na szczęście zestaw jest "standaryzowany" pod wszystkie możliwe pantery, więc zasobniki też są - trzy - wynaleźliśmy taki śliczny patent: (mówię o tym czymś, na czym wisi silnik) się dorobi
-
kulka, jak się z tego wyciągało kierowcę? łyżką do butów??
-
jak już wspominałem - bloczek z zestawu mi się nie podobał. powód na zdjęciu poniżej: jak widać na załączonym obrazku - zdobyłem łańcuszek i zrobiłem nowy blok. mniej rachityczny jakby i bardziej do siebie podobny. wymiarami też. wymaga jeszcze dopieszczenia tu i ówdzie - ale generalnie działa
