-
Liczba zawartości
2 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Baas ArK
-
Nie żebym był jakimś hiper-uber specjalistą, ale proporcje to chyba odwrotnie: farba 2, rozpuszczalnik 5. Dla mnie 1:1 to absolutne minimum, przeważnie robię 2:3 w porywach do 1:4 (pierwsza to farba, druga rozpuszczalnik) zależnie od stanu farby. Zwykle 3-4 warstwy. Po każdej odkładałem do następnego dnia.
-
Zbiorcza relacja z ostatnich dni. Kadłub po szpachlowaniu przeszlifowany, poprawki szpachli i ponownie przeszlifowany. Widok z góry: i z dołu: Płat sklejony i wycięte wnęki pod światła pozycyjne: Obydwa zespoły razem: Jak widać i tym razem bez szpachli się nie obejdzie. Pytanie na dziś: Powoli będę przygotowywał się do malowania. Na poniższym zdjęciu widać, że powłoka lakiernicza jest dość sfatygowana, natomiast farba przeciwodblaskowa jest nienaruszona. Czy Japończycy lepiej dbali o nią czy była po prostu trwalsza? Na następnym zdjęciu widać przejście kolorów dół/góra w tylnej części kadłuba. Jak zinterpretować kolor dolny? Jako naturalną barwę metalu, czy jednak jasnoszary? I ostatnie pytanie: Który wash będzie lepszy? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
Witam po krótkiej przerwie. Sprawy bieżące. Silnik po "skasowaniu luzów na wale śmigła" złożony w całość, potraktowany bezbarwnym i zamknięty w obudowie: Tak jak myślałem tylna gwiazda jest praktycznie niewidoczna. Wnętrze kadłuba zostało "umeblowane" do końca i pokryte matem: Obecnie kadłub jest już zamknięty i zaszpachlowane łączenia połówek. Niestety Hasegawie troszeczkę omsknęły się formy i między kabiną a statecznikiem na łączeniu wychodził uskok. Dlatego tam nałożyłem grubo szpachlówki, podczas gdy na kabinie minimalnie a na stateczniku praktycznie wcale. Rzut oka na pierwszą kabinę... ... na ostatnią... ... i na koniec z góry: Coś mi ten wash (MiG A-1605) nie leży. Niby z dedykowanego zestawu, ale kolor jakby nie ten. Chyba na zewnątrz (kamo srebrne i częściowo ciemnozielone) spróbuję zmieszać humbrole Tank Grey(67) z czarnym (33). W tym tygodniu będzie krótko z czasem więc relacje będą krótkie i zdawkowe (o ile będą). Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
Su-20 - Pantera z przewagą dodatków własnych - 1:72
Baas ArK odpowiedział Mikolaj75 → na temat → [L]Warsztat
Cóż mogę powiedzieć? Chyba tylko tyle... Pilnie podglądam, może czegoś się nauczę. -
Fokker F.VIIa/1m Bristol Jupiter – 1/72 (Broplan)
Baas ArK odpowiedział Jarekk → na temat → [L]Warsztat
Ano pytam, bo to w sumie jedyna publikacja z jaką się spotkałem. Temat Fokkera jest traktowany dość "po macoszemu". Gdzieś ze dwadzieścia lat do tyłu wydawnictwo Sigma zapowiadało w serii Aerohobby dwie pozycje,w których mogło by coś być, ale w nie wiem czy wyszły: "Uzbrojenie polskiego lotnictwa 1918-1939" i "Samoloty transportowe lotnictwa polskiego". Mam dwie inne pozycje z tej serii i są dość bogate w zdjęcia, opisy i plany. -
Ok. Próby przeprowadzone na złomie wykazały, że jest to możliwe i niezbyt trudne. Tak więc okienka zarówno na prawej jak i na lewej burcie zostały w ten sposób potraktowane. Jednak ekipa montażowa natrafiła na inny problem, który powoduje kolejne opóźnienie w stosunku do planu. Należy mieć nadzieję, że Jego Cesarska Wysokość nie nakaże z tego powodu popełnienia rytualnego seppuku . Podczas pasowania elementów zespołu napędowego okazało się, że otwór w pierwszej gwieździe, przez który przechodzi oś śmigła ma większą średnicę niż sama oś, przez co co goni ona jak przysłowiowy "żyd po pustym sklepie". Lepiej będzie zaszpachlować i wywiercić nowy otwór, czy zrobić nową oś? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
Strona zewnętrzna jeszcze nie jest malowana, a od środka nie widzę różnicy. Ale dziękuję. Ktoś coś jeszcze? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
Fokker F.VIIa/1m Bristol Jupiter – 1/72 (Broplan)
Baas ArK odpowiedział Jarekk → na temat → [L]Warsztat
Super temat a i vacu niełatwe. Nawet jak nie będę się odzywał to i tak będę podglądał. A'propos materiałów. To widziałeś: http://merlin.pl/Wielki-Leksykon-Uzbrojenia-Wrzesien-1939-Tom-64-Samolot-Fokker-F-VII-3M_Wojciech-Mazur/browse/product/1,1688293.html Parę ciekawych zdjęć tam jest, aczkolwiek dolnego stanowiska nie ma. -
Jednak przetarłem jeszcze trochę tego washa. Nawet nie wiedziałem, że po upływie prawie doby jeszcze coś można z nim zrobić. Przy okazji, na zdjęciach wychodzi, że jest go więcej i jest bardziej intensywniejszy niż w rzeczywistości. Tak więc w dniu dzisiejszym umeblowałem do końca kabinę: Wymyśliłem takie mocowanie haka: Całość ma około 23 mm długości, widoczne będzie tylko około 15 mm licząc od główki haka. Pytanie na dziś: Tu naprawdę prosił bym Was o pomoc. Na poniższym zdjęciu szyba wklejona jest za pomocą Clearfix-a. Czy Clearfix-a można używać jako szpachlówki do elementów przeźroczystych? Czy można go "bezśladowo" obrobić (papier ścierny+polerka)? Jak widać na zdjęciu między elementem przeźroczystym a burtą jest w dolnej części szczelina i chciałbym się jej pozbyć. Czy można pociągnąć nim całość otworu (razem z oszkleniem)? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
Jak pisałem czas jakiś temu we wstępniaku w "Powitaniach", każdy następny model jest dla mnie polem do nauki nowych rzeczy. Tak jest i tym razem - pierwszy wash. Daleko mu pewnie do doskonałości, ale "Jak się nie wywrócisz, to się nie nauczysz..." (pamiętacie z jakiego to serialu? ). Ścierany na sucho. Nie wiem czy nie wymaga jeszcze trochę dotarcia, jak myślicie? Nie trafiłem na zdjęcia pokazujące pasy naramienne oraz na stanowisku strzelca i nie wiem czy były one stosowane. Dlatego dałem tylko pasy biodrowe pilota i bombardiera. Z braku dedykowanych wkleiłem pasy z kompletu Eduarda dla LW (nr. kat. 73 002).tera muszę wykoncypować sposób osadzenia haka do lądowania i można będzie pomalutku przymierzać się do zamknięcia kadłuba. Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
No właśnie z washem mam kłopot. Próby na złomie. O ile zabawa z kładzeniem "na lakier do włosów"daje nawet zadowalające efekty, o tyle wash to kompletna klapa. Jak bym nie próbował po pół godzinie, po godzinie, nasączonym patyczkiem, suchym patyczkiem to i tak ścieram go prawie do zera. To znaczy w zagłębieniach coś tam zostaje, ale z elementów wystających znika. Tak więc dziś zrobiłem sobie dzień szkoleniowy i tylko po lekkim przepolerowaniu pomalowanych elementów zapodałem im po dwie warstwy sido. Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
Tym co myśleli, że warsztat umarł jak wiele innych, spieszę zepsuć humor, że jednak nie . Przerwa byłą spowodowana obowiązkami zawodowymi. Do rzeczy. Mając niewiele czasu do dyspozycji zabrałem się za drobiazgi. Doszły więc butle tlenowe w przedziale strzelca, k.m.+podstawa, celownik bombowy i boczne panele. Niestety nie obeszło się bez strat. Po zdjęciu maskowań z boku kabiny okazało się, że taśma była słabo dociśnięta i dostała się pod nią farba. Trzeba było więc kleksy zeszlifować i malować jeszcze raz. Na zdjęciu widać jako lekko błyszczące, gdyż jeszcze świeże. Nie wiem czy jeszcze za gęstą farbę robię czy tak mi przysycha na dyszy, ale muszę ustawiać ciśnienie na 2 bary, podczas gdy do humbroli wystarcza mi 1 . Rzut oka na drobnicę. Przegrody jeszcze nie wklejone wstawione na wcisk do zdjęcia. Uznałem (być może błędnie, może to ktoś zweryfikować?), że tak będzie mi łatwiej przy pierwszym moim washu. Tym którzy zauważyli, że k.m. jest wklejony odwrotnie na obrotnicy, gratuluję spostrzegawczości i wyjaśniam, tak ma być, gdyż będzie w pozycji złożonej (marszowej). Przy okazji (pytania na dziś): który wash będzie lepiej użyć (produkty MiG-a): 1605 Dark Red Brown, czy 1607 Sky Grey? I jak poprawnie położyć, ile odczekać przed ścieraniem? Czy do Gunze C jest jakiś dedykowany retarder (może to będzie rozwiązanie mojego problemu), czy zawiera go może Mr. Color Thinner 110 (niebieski)? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
Ale kalosze ma fajne
-
W kwestii koloru jeśli mogę. Pozwoliłem sobie na szybko wyciąć fragment z ML nr.7 "Mitsubishi A6M Zero" str. 14: Oczywiście nie twierdzę, że jest to jedyne słuszne i nie podważalne, w końcu ta publikacja ma już kilka(naście) lat.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Baas ArK odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
To rozumiem, że napsikać w zbiorniczek aerografu (lakier w spray-u) i jazda? A aero potem domyję "wszystkożernym" zmywaczem Wamodu? -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Baas ArK odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Panowie, separacja warstw farby lakierem do włosów, jak to się robi. Łopatologicznie jeśli mogę prosić. -
I nastał ów gdy pierwszy raz malowałem z aerografu akrylami na model (nie na złom modelarski). Kurde, teraz dopiero widzę, że powinienem zrobić z większej odległości i coś nie teges z balansem bieli. Sugestie, rady na przyszłość? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
W Mon. Lot. nr.46 "Jak-1 Jak-3" (str. 42) powyższe zdjęcie opisano: Kamuflaż szary wprowadzano od lata '43, więc raczej inna kolorystyka nie jest możliwa (tamże str. 42).
-
Na razie nie ma co. Szara codzienność - oskrobywanie z nadlewek elementów wyposażenia kabiny. Przy okazji próbuję wyskrobać coś co będzie bardziej przypominało obrotnicę k.m. i fotele niż to co zrobiła Hase (post 1 zdjęcie 2 na wyprasce obrotnica między podstawą silnika a hakiem, fotele między hakiem a górną gwiazdą, obrócone podstawami do góry). Dla porównania: obrotnica fotel pilota... i obserwatora. Przy najmniej teraz wiem dlaczego siedzisko strzelca ustawione niesymetrycznie, k.m. w położeniu marszowym był chowany do kabiny. Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
Odpowiedzi na listy Czytelników: @Danio - Dzięki za sugestie. Krakowski PO-2 ma miedziane, ale myślę, że zrobię czarne. Szare zleją się z kolorem gwiazd, chociaż po zamknięciu zza okapotowania i śmigła i tak nie będzie wiele widać. @mig - Gunze C (post 1). Bezbarwny na zegary będzie na koniec. Chociaż zakupiłem Clearfix-a i może tym zakropić na koniec? Sprawy bieżące Niestety dziś po wyjątkowo smacznym i sutym obiadku nastała ciemność, więc nie wiele pozostało czasu na zabawę. Niemniej obudowa silnika została spasowana z żaluzjami. Była lekko jajowata i z jednej strony i lekko wychodziła poza obrys żaluzji, a z drugiej brakowało. Teraz sobie schnie po szpachlowaniu, jutro szlif i odtworzenie linii. Pytania na dziś: Miało nie być, ale skoro poruszony został temat: to jak stosować Clearfix-a? Zakupiłem z myślą o przyklejeniu nim owiewki do kadłuba. Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
Tu wrzuciłem krakowską
-
Jak pisałem, tak zrobiłem. Tablice zostały pomalowane na biało, a po wyschnięciu na czarno i póki mokre przetarte, tak aby ukazał się biały na obwódkach zegarów. Na gwiazdach silnika pomalowane zostały popychacze. Na tyle na razie pozwalają moje skromne umiejętności, które raczej nie zaspokoją Waszych wysublimowanych gustów. A może wspomożecie dobrą radą na przyszłość? Pytania na dziś: I. Między popychaczami jest odlany przewód. Domyślam się, że to doprowadzenie zasilania do świecy zapłonowej. Jakim kolorem go pomalować? II. Ponieważ niedługo będę zaczynał malowanie montaż elementów kabiny, to czy mogę zastosować emalie Humbrola jako podkład pod akryle (myślałem o szarym 147)? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
-
Jeśli chodzi o zarzut pierwszy, to proszę cytować w całości, a nie częściowo. Napisałem: Jeśli chodzi o zarzut drugi, obiecuję poprawę.
-
Węgry - 101/II (II dywizjon 101 pułku), Bułgaria - 6 pułk, Chorwacja 15(kroat.)/JG52 (częściowo G-10/AS, częściowo G-14), Włochy RSI (północne - po podpisaniu kapitulacji) ANR - 1 i 2 squadriglie II Gruppo (czerwiec '44), I Gruppo (styczeń'45), ROA - 5 eskadra (5 Jagdstaffel der ROA, inne nazwy: ROA-5 Jagdstaffel, 1 Istrebitielnaja Eskadrilla). I nie zapominaj o G-10/AS z 318 Dyw. PSP.
-
Przyjęte Dzisiaj wyciąłem w kadłubie wnękę pod hak, tylko muszę ją jeszcze trochę poszerzyć w przedniej części. Dorobiona też została brakująca podstawa pod fotel: Poza tym, pomalowane stalowym (Humbrol 27003) gwiazdy silnika, później pójdzie aluminiowy (27001) na popychacze, sido i mój pierwszy wash. Tak wiec małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
