Skocz do zawartości

Baas ArK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 578
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Baas ArK

  1. Airfix nr.2314 "40mm Bofors Gun & tractor" jak przypuszczam. Zestaw mający +/- 30 lat. Gratuluję wiedzy i samozaparcia w budowie modeli.
  2. Dzięki za ocenę. Na swoją obronę mam tylko to, że w stosunku do instrukcji Hasy złuszczeń jest ... za mało. Według nich niewielkie ilości kamo zostały tylko na krawędzi spływu i końcówce. A że instrukcje producentów, to nie najlepsze źródło to wiem. Choć z drugiej strony patrząc, to zdjęcia ukazują dość zużytą powłokę lakierniczą, tyle że idzie raczej o ilość, a nie wielkość złuszczeń. Ze spraw bieżących. Myślałem ,że dziś położę sido na dolnych powierzchniach i zacznę nakładać kalkomanie, jednak jakiś wredny paproch "wbił" się w farbę przy końcówce prawego płata. I zamiast tego w użyciu był ponownie papier ścierny i pędzel (nie była to duża powierzchnia). Ech... Teraz to już zakładany termin na pewno nie zostanie dotrzymany. Jego Cesarska Wysokoś nie będzie zadowolony... Oj, nie Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  3. Kolejna porcja koszmarów na dobranoc. Dziś odbyło się pierwsze w mojej karierze "ostre" drapanie. Niestety samokrytycznie muszę stwierdzić, że "ćwiczebne" na złomie wychodziło mi lepiej. Myślę, że moim błędem były zbyt duże odstępy czasowe między kolejnymi operacjami na tym etapie. Ewentualnie za mało separatora. Obecnie dostał dwie warstwy sido, a w najbliższej przyszłości (jak tylko czas pozwoli) kalki, wascha, itp. Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  4. A ja się zastanawiałem już przy Jaku: Po jakiego grzyba ten gość kupuje modele jak i tak wszystko robi sam? Przypadek Suni tylko utwierdza mnie w moich wątpliwościach.
  5. Mała aktualizacja po krótkiej przerwie. Zasadniczo jest to pierwsze malowanie "wielkopowierzchniowe" akrylem z aerografu, tak więc osoby o wysokich wymaganiach proszone są o opuszczenie postu . No chyba, że chcą sobie skopiować zdjęcia i postawić koło cukierniczki, żeby dzieci cukru nie wyjadały . Rozjaśnienie na krawędzi natarcia płata to odbicie światła od taśmy maskującej. W rzeczywistości nic takiego niema. Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  6. Baas ArK

    Aerograf

    Aero używane zasadniczo ostatnie dwa miesiące.Dziękuję za odpowiedzi Panowie.
  7. Baas ArK

    Aerograf

    Po Humbrolach rozcieńczalnikiem humbrolowskim lub Wamodem do olejnych, po Gunziakach Mr.Color Thinner 110 (niebieski) lub Wamodem Zmywacz do akryli.
  8. Mała aktualizacja. Jako Miss Maski po pierwszej warstwie srebrnego: Po wyschnięciu farba została przepolerowana. Nie wiem czy tak się robi, ale po tym zabiegu znacznie się wygładziła. Teraz poszła warstwa druga. A na deser 800-ka. "Ander konstrakszyn" oczywiście : Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  9. Baas ArK

    Aerograf

    W moim AD7790 pojawia się okresowo pewien problem. Mianowicie po naciśnięciu spustu, ten powraca "odbija" w zwolnionym tempie. Początkowo myślałem, że to może zbyt dokręciłem nakrętkę regulacyjną, ale to nie to. Porady? Pomysły?
  10. Zoltan jak dasz radę, to wyrwij ten rozjazd i zrób go jeszcze raz. Bardziej go rozciągnij i zmień ułożenia podkładów. Zyskasz bardziej realny wygląd i rozstaw Ci nie ucieknie o czym pisał 7urgen.
  11. Zapowiedziane "półprodukty": Od lewej: - dodatkowy zbiornik paliwa z Mustanga (~6,5-10 na podziałce) - bomba niemiecka (chyba SC250) (12-15) - bomba amerykańska (z Corsaira) (17-20) - dla porównania zestawowa torpeda (13-20) Jakie jest wasze zdanie? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  12. Cześć 3 podkłady to mało. Po za tym powinny być prostopadle do toru, a nie równolegle do siebie.
  13. RAV pięknie Ci wyszła. Co by mi tak chociaż w połowie się udała... Czym malowałeś wnęki podwozia jakiś gotowiec czy własna kombinacja? Właśnie sprawdziłem swój magazyn resztek wszelakich, ale wychodzi na to, że nie mam nic co byłoby podobne do tej 800-ki: Chyba, że zmontuję coś z mniejszych, ewentualnie (tak myślę) do zbiornika paliwa dorobić brzechwy. Jest trochę późno, więc jutro wrzucę zdjęcie "półproduktów" to daj znać co o tym myślisz. Zdjęcie przedstawia ponoć nie Midway tylko Cejlon: http://japanese-aviation.forumeiros.com/t21-41-ceylon-raid-april-5-1942 Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  14. Kasia zaczyna dorastać. Nabierać kształtów znaczy się. On face: I z profilu... Z drugiej strony: I jak każda lubi błyskotki. Dostała więc kilka: A także coś na swą kształtną główkę. A właściwie pod, czyli filtr powietrza z miedzianej siatki: Rury wydechowe lekko pogłębiłem, bowiem Hasegawa tylko płytko zaznaczyła ich wnętrza: Niestety nastąpiła kolejna obsuwa z terminem... Nie wiem co zrobiłem źle, ale Clearfix nie złapał osłony kabiny i musiałem drugi raz kleić (tym razem zwykłym klejem). W najbliższym planie szpachlowanie szczelin, odtworzenie linii podziału i ogólne przygotowanie do malowania. Ponawiam pytanie z poprzedniego postu o kolor dolnej części płatowca. Sadząc z licznika parę osób tu zaglądnęło, więc może ktoś wspomoże? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  15. Baas ArK

    P-47D 30 1:72 Revell

    Nie żebym był jakimś hiper-uber specjalistą, ale proporcje to chyba odwrotnie: farba 2, rozpuszczalnik 5. Dla mnie 1:1 to absolutne minimum, przeważnie robię 2:3 w porywach do 1:4 (pierwsza to farba, druga rozpuszczalnik) zależnie od stanu farby. Zwykle 3-4 warstwy. Po każdej odkładałem do następnego dnia.
  16. Zbiorcza relacja z ostatnich dni. Kadłub po szpachlowaniu przeszlifowany, poprawki szpachli i ponownie przeszlifowany. Widok z góry: i z dołu: Płat sklejony i wycięte wnęki pod światła pozycyjne: Obydwa zespoły razem: Jak widać i tym razem bez szpachli się nie obejdzie. Pytanie na dziś: Powoli będę przygotowywał się do malowania. Na poniższym zdjęciu widać, że powłoka lakiernicza jest dość sfatygowana, natomiast farba przeciwodblaskowa jest nienaruszona. Czy Japończycy lepiej dbali o nią czy była po prostu trwalsza? Na następnym zdjęciu widać przejście kolorów dół/góra w tylnej części kadłuba. Jak zinterpretować kolor dolny? Jako naturalną barwę metalu, czy jednak jasnoszary? I ostatnie pytanie: Który wash będzie lepszy? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  17. Witam po krótkiej przerwie. Sprawy bieżące. Silnik po "skasowaniu luzów na wale śmigła" złożony w całość, potraktowany bezbarwnym i zamknięty w obudowie: Tak jak myślałem tylna gwiazda jest praktycznie niewidoczna. Wnętrze kadłuba zostało "umeblowane" do końca i pokryte matem: Obecnie kadłub jest już zamknięty i zaszpachlowane łączenia połówek. Niestety Hasegawie troszeczkę omsknęły się formy i między kabiną a statecznikiem na łączeniu wychodził uskok. Dlatego tam nałożyłem grubo szpachlówki, podczas gdy na kabinie minimalnie a na stateczniku praktycznie wcale. Rzut oka na pierwszą kabinę... ... na ostatnią... ... i na koniec z góry: Coś mi ten wash (MiG A-1605) nie leży. Niby z dedykowanego zestawu, ale kolor jakby nie ten. Chyba na zewnątrz (kamo srebrne i częściowo ciemnozielone) spróbuję zmieszać humbrole Tank Grey(67) z czarnym (33). W tym tygodniu będzie krótko z czasem więc relacje będą krótkie i zdawkowe (o ile będą). Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  18. Cóż mogę powiedzieć? Chyba tylko tyle... Pilnie podglądam, może czegoś się nauczę.
  19. Ano pytam, bo to w sumie jedyna publikacja z jaką się spotkałem. Temat Fokkera jest traktowany dość "po macoszemu". Gdzieś ze dwadzieścia lat do tyłu wydawnictwo Sigma zapowiadało w serii Aerohobby dwie pozycje,w których mogło by coś być, ale w nie wiem czy wyszły: "Uzbrojenie polskiego lotnictwa 1918-1939" i "Samoloty transportowe lotnictwa polskiego". Mam dwie inne pozycje z tej serii i są dość bogate w zdjęcia, opisy i plany.
  20. Ok. Próby przeprowadzone na złomie wykazały, że jest to możliwe i niezbyt trudne. Tak więc okienka zarówno na prawej jak i na lewej burcie zostały w ten sposób potraktowane. Jednak ekipa montażowa natrafiła na inny problem, który powoduje kolejne opóźnienie w stosunku do planu. Należy mieć nadzieję, że Jego Cesarska Wysokość nie nakaże z tego powodu popełnienia rytualnego seppuku . Podczas pasowania elementów zespołu napędowego okazało się, że otwór w pierwszej gwieździe, przez który przechodzi oś śmigła ma większą średnicę niż sama oś, przez co co goni ona jak przysłowiowy "żyd po pustym sklepie". Lepiej będzie zaszpachlować i wywiercić nowy otwór, czy zrobić nową oś? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  21. Strona zewnętrzna jeszcze nie jest malowana, a od środka nie widzę różnicy. Ale dziękuję. Ktoś coś jeszcze? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  22. Super temat a i vacu niełatwe. Nawet jak nie będę się odzywał to i tak będę podglądał. A'propos materiałów. To widziałeś: http://merlin.pl/Wielki-Leksykon-Uzbrojenia-Wrzesien-1939-Tom-64-Samolot-Fokker-F-VII-3M_Wojciech-Mazur/browse/product/1,1688293.html Parę ciekawych zdjęć tam jest, aczkolwiek dolnego stanowiska nie ma.
  23. Jednak przetarłem jeszcze trochę tego washa. Nawet nie wiedziałem, że po upływie prawie doby jeszcze coś można z nim zrobić. Przy okazji, na zdjęciach wychodzi, że jest go więcej i jest bardziej intensywniejszy niż w rzeczywistości. Tak więc w dniu dzisiejszym umeblowałem do końca kabinę: Wymyśliłem takie mocowanie haka: Całość ma około 23 mm długości, widoczne będzie tylko około 15 mm licząc od główki haka. Pytanie na dziś: Tu naprawdę prosił bym Was o pomoc. Na poniższym zdjęciu szyba wklejona jest za pomocą Clearfix-a. Czy Clearfix-a można używać jako szpachlówki do elementów przeźroczystych? Czy można go "bezśladowo" obrobić (papier ścierny+polerka)? Jak widać na zdjęciu między elementem przeźroczystym a burtą jest w dolnej części szczelina i chciałbym się jej pozbyć. Czy można pociągnąć nim całość otworu (razem z oszkleniem)? Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  24. Jak pisałem czas jakiś temu we wstępniaku w "Powitaniach", każdy następny model jest dla mnie polem do nauki nowych rzeczy. Tak jest i tym razem - pierwszy wash. Daleko mu pewnie do doskonałości, ale "Jak się nie wywrócisz, to się nie nauczysz..." (pamiętacie z jakiego to serialu? ). Ścierany na sucho. Nie wiem czy nie wymaga jeszcze trochę dotarcia, jak myślicie? Nie trafiłem na zdjęcia pokazujące pasy naramienne oraz na stanowisku strzelca i nie wiem czy były one stosowane. Dlatego dałem tylko pasy biodrowe pilota i bombardiera. Z braku dedykowanych wkleiłem pasy z kompletu Eduarda dla LW (nr. kat. 73 002).tera muszę wykoncypować sposób osadzenia haka do lądowania i można będzie pomalutku przymierzać się do zamknięcia kadłuba. Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
  25. No właśnie z washem mam kłopot. Próby na złomie. O ile zabawa z kładzeniem "na lakier do włosów"daje nawet zadowalające efekty, o tyle wash to kompletna klapa. Jak bym nie próbował po pół godzinie, po godzinie, nasączonym patyczkiem, suchym patyczkiem to i tak ścieram go prawie do zera. To znaczy w zagłębieniach coś tam zostaje, ale z elementów wystających znika. Tak więc dziś zrobiłem sobie dzień szkoleniowy i tylko po lekkim przepolerowaniu pomalowanych elementów zapodałem im po dwie warstwy sido. Małymi kroczkami do przodu... C.D.N.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.