-
Liczba zawartości
2 578 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Baas ArK
-
Czy dobrze widzę, że "Książe" miał "skośną muzykę"?
-
Zarcie na michę, czyli jak mam wykonć i z czego?
Baas ArK odpowiedział 7urgen → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Myślę, że nic bardziej wyszukanego niż jajecznica z proszku na śniadanie (w formie bladożółto-białej guzowatej masy), na obiad gulasz z puszki (też guzowata, ale dla od miany brązowa masa) z ziemniakami (niezbyt foremne niewielkie jasno(blado)żółte kulki, kolacja - chleb w formie prostokątnej z plastrami wędliny, do picia kawa zbożowa. -
Swobodnie ruszające się śmigło.
Baas ArK odpowiedział Addiw7 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Na pewno nie smaruj. Żadne oliwki techniczne, WD-40 i inne takie. Będzie tylko łapać kurz, nawet jeśli trzymasz w gablotce (mam na myśli szafkę typu witryna). Zrobiłem kiedyś w podobny sposób jak Letalin pokazał na zdjęciu, już nie pamiętam czy ułamałem ośkę śmigła czy producent nie przewidział możliwości obrotu, a ja uparłem się, że będzie się kręcić i się kręci . -
Instrukcje do modeli (wszystko co ich dotyczy)...
Baas ArK odpowiedział Mierzu → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Dzięki za dobre chęci, ale tą stronkę znam, a też nic innego nie znalazłem. No nic spróbuję zrobić to co jest. -
Zapytanie model niszczyciela from Składnica Harcerska
Baas ArK odpowiedział 7_7_7 → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
I proszę.... Po 30-tu latach człowiek dowiedział się co w dzieciństwie sklejał: HMS Ashanti, HMS Undine, HMS Torquay, HMS Hero. -
NOWOŚCI NA ROK 2015, SKALA 1/72.
Baas ArK odpowiedział Wojciech Butrycz → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Hellerowskiego Karasia robi SK Model: http://exito.sklep.pl/pl/c/172/37/1/default/1/f_producer_147/1 -
Mnie się tam podobie ... Tylko o ile wyczytałem, tudzież obejrzałem w różnych publikacjach, to jeśli chodzi o powłoki lakiernicze to faktycznie były one mocno poszczerbione, ale to raczej od warunków atmosferycznych (wilgotność+temperatura+sól rozpylona w powietrzu). Natomiast hinomaru zawsze były utrzymywane w nienagannym stanie. Jak np.: http://i173.photobucket.com/albums/w58/Lewy86/jap_sub3.jpg , http://www.airpages.ru/img/ki84_2.jpg.
-
No to ja chyba pecha miałem. Mimo, że po użyciu czyściłem wieczka i zostawiałem puszki pod dociskiem (żeby szczelnie zamknąć), to po otwarciu i tak okazywało się, że w środku jest kisiel. I trzeba kupić nową, i zabawa od początku. Dobra, kończę robić koledze OT w wątku.
-
Jako "stary - nowo początkujący" będę tu zaglądał, choć "suszarki" to nie moja działka. Nowe Humbrole i owszem słabe są. Po jednym otwarciu można wyrzucić. Zwłaszcza srebrny (nr. kat. 11). Ale stare (a mam takie dwudziestoparoletnie) to zupełnie inna bajka. Ale fakt - smród pozostaje . Powodzenia w budowie. PS. @Karambolis8 - mam nadzieję, że wybaczysz mi skrót Twojego postu.
-
Hawker Hurricane MkI Airfix 1:72 141 Eskadra - What If
Baas ArK odpowiedział Archelaos → na temat → [L]Warsztat
Techmody coś słabe ostatnio są. Mnie się rozpadły do Mustanga, a Spiton miał problemy z godłem (też od P.11). Dawaj śmiało. Dla przykładu Fokker F-VIIB miał numer ewidencyjny 70. Zasadniczo numery powyżej 85 były wolne. Ostatni zajęty to chyba 82 (PWS-26). Chyba, że o czymś nie wiem. Te czarne pola na górnej powierzchni skrzydeł, to ślady po zamalowaniu szachownic namalowanych przez Brytów jak przypuszczam? Dla mnie bomba -
Przyda jak "skurcybyk" . W najbliższym wolnym terminie wypróbuję na złomach.
-
Możesz opisać proces? Mam na półce paru takich starych "delikwentów", których z chęcią bym poprawił. A nie chcę kąpać ich w krecie, żeby wewnętrznych malowań nie rozpuścić.
-
Plastyk (ZTS) i Mistercraft idą z "jednej sztancy". Formy, które mają chyba lat 30+. Dodatkową trudnością jest jakość użytego tworzywa. Tu nie będę generalizował, zależy na co trafisz. Mój akurat był z dwóch rodzajów. Jeden dość przyjemny w obróbce (jasnoszary), drugi nieprzyjemny, łuszczący się, dużo jam skurczowych. Generalnie poszło mi prawie cała tuba "Humbrol Fillera". I uważaj na połączenie sekcji ogonowej z resztą kadłuba, tam jest spore przesunięcie, ale to akurat "wada fabryczna". A tak z ciekawości: jakie oszklenie Ci się trafiło? Przeźroczyste czy lekko żółtawe?
-
Jeśli robisz w 1/72 (Mistercraft), to polecam zaopatrzyć się w większą ilość szpachli.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Baas ArK odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Dzięki, spróbuję. Już myślałem o kropelce "Kropelki" nałożonej (a właściwie - podłożonej) końcem igły. -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Baas ArK odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Dzięki za radę, ale Sol był pierwszym czego spróbowałem. Następną próbą był pędzelek zwilżony zwykłą wodą. Niby "odejścia" nie duże (w jednej narożnik znaku "3", w drugiej w połowie poprzeczki w znaku "N"), ale tak dla bezpieczeństwa i wyglądu chciałbym to poprawić. Następne sugestie? -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Baas ArK odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Panowie, wyciągnąłem sobie dzisiaj jeden z moich wcześniejszych ulepków, aby go polakierować i zauważyłem, że dwie z kalek (z Techmodu) odchodzą. Czym i jak to delikatnie podkleić? -
Zazdroszczę waschowania, mnie to jeszcze nie wychodzi. Co do granicy kolorów, pędzel+taśma ma to do siebie, że zostawia "uskoki", miałem ten sam problem. W końcu ktoś poradził mi, żeby delikatnie przeszlifować drobnym papierem. Ewentualne późniejsze błyszczenie na linii szlifowania zniknie po położeniu matowego lakieru.
-
Maski wycinałem z taśmy tamiyowskiej (po raz drugi w życiu zresztą). Wiem widać nierówności w szerokości obramowań. Rurka Pitota z igły lekarskiej (0,6 mm chyba), linka antenowa to żyłka 0,09 mm malowana Humbolem 171, wlot powietrza - miedziana siatka o około 2-3 splotach na 1 mm. W uzupełnieniu pierwszego postu: stary "Zero" miał lepsze kalki, bardziej miękkie, łatwo się układały na powierzchniach, w porównaniu: w nowym były sztywne jak karton. Hinomaru położone na płatach wyglądało jak "pisiąt groszy". Płyn to wręcz obowiązek. Ogólne spasowanie nowego dobre, szpachli wręcz symbolicznie na łączeniach połówek kadłuba i kadłub/skrzydło. Niewielkie, płytkie jamy skurczowe na górnych powierzchniach płatów, przy krawędziach spływu. To chyba wszystko.
-
Na pewno masz rację. Jednak robiłem go w czasach gdy takie techniki były mi całkowicie nie znane. W sumie na nim po raz pierwszy użyłem SOL-a do kalek, a sido+lakier matowy dostał dopiero niedawno (+/- trzy miesiące temu).
-
Żeby nie było, że się nie udzielam, to zgodnie z zapowiedzią w Dziale Powitań prezentuje jeden z "powrotów". O ile nie przyprawi Was o niestrawność, co jakiś czas będę wrzucał następne - no chyba, że akurat pojawi się coś aktualnie zrobionego, nie całkiem spartolonego. Na początek mój wybór padł na zrobiony dwa - trzy lata temu "Zero" z zestawu nr. A55102 Airfix-a. Dlaczego? Ano dlatego, że w czeluściach komputera odnalazłem jedno zdjęcie jego poprzednika zrobionego gdzieś około roku 1992/3 też z Airfix-a (zestaw nr. 02093) i kilka zdjęć powiedzmy, hmm... "warsztatowych". Różnice w zestawach. Silnik: w starym odlany (tylko czoło) jako całość z osłoną, w nowym każda gwiazda osobno, osłona osobno. Kabina: w starym - brak, pozorant "siedział" na kołkach łączących połówki kadłuba, w nowym - cóż, jako "świeżo sklejający" byłem nią zachwycony. Tablica zegarów, celownik, fotel (+dźwignia regulacji wysokości), tylce kadłubowych km-ów i kilka innych rzeczy. Dla mnie to była bomba. Podwozie: w starym - płaskie wnęki, pokrywy to dwa elementy na stronę, hak o lądowania co prawda ruchomy, ale jego kształt to po prostu "L" zaczepione końcem dłuższej części w kadłubie. W nowym: imitacja żebrowań wnęk, klapy trzyczęściowe bardziej szczegółowe, golenie podwozia i koła zresztą też. Dodatkowe elementy do podwozia głównego i kółka ogonowego umożliwiające zrobienie w wersji złożonej. Hak co prawda stały, ale lepiej wykonany. W nowym zestawie ster kierunku jest osobnym elementem, w starym - całość ze statecznikiem. Końcówki płatów w nowym zestawie można zrobić złożone, w starym tylko rozłożone. Linie podziału w nowym wgłębne w starym wypukłe. Obydwa zestawy "pędzlowane" Humbrolami zgodnie z załączonymi instrukcjami (malowania i oznaczenia pudełkowe). O ile Was nie zniechęciłem, to czas na kilka zdjęć. Na koniec jego poprzednik, który obecnie ma "drugie życie" w kawałkach jako element dioramy u znajomego: Będzie co ze mnie?
-
Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
Baas ArK odpowiedział reggy → na temat → Tajniki modelarstwa
Po dalszych dzisiejszych próbach problem zdaje się być rozwiązany na dwa sposoby: jeszcze bardziej rozcieńczać (od 3:1 do 5:1 w zależności od farby), rozcieńczalnik dedykowany Humbrol Thinner, a Wamod tylko do mycia. -
Aerografy - podstawy, modele, konserwacja
Baas ArK odpowiedział reggy → na temat → Tajniki modelarstwa
Panowie, dziś pierwszy raz uruchomiłem aero AD-7790 i napotkałem problem podobny do tego z 33 strony tego wątku (skróty moje, reszta wpisu nieistotna): Tak jak pisałem pierwsze malowanie próbne/szkoleniowe. Problem nastąpił nie odrazu lecz po kilku minutach. Pierwsze co to wylałem farbę ze zbiorniczka (Humbrol + rozcieńczalnik Wamod), przepłukałem całość. Na chwilę pomogło... i powtórka z rozrywki. Wykręciłem dyszę przepłukałem całość ponownie. Sam rozcieńczalnik leci, farba niekoniecznie. Trzeba cały czas otwierać/zamykać spust, po prostu nie ma ciągłości malowania. Teraz obejrzałem aerek zgodnie z sugestiami tutaj: http://modelwork.pl/viewtopic.php?p=653847#p653847 wszystko wygląda normalnie. Jakieś sugestie? -
Tu macie artykuł na temat: http://facet.interia.pl/obyczaje/historia/news-caudron-renault-cr-714-legenda-trafi-do-krakowa,nId,1724072 . Jak można wyczytać (i wypatrzeć na zdjęciach) jest mocno zdekompletowany, więc renowacja może pochłonąć dużo czasu i pieniędzy. A CR-714 nie jest jedynym przechodzącym renowację w Krakowie eksponatem (i nie jedynym depozytem).
-
Chodzi o te srebrne elementy łączące górne powierzchnie statecznika poziomego ze statecznikiem pionowym. Ale po obejrzeniu tego zdjęcia (porównaj ze swoim pierwszym z poprzedniego postu) dochodzę do wniosku, iż to tylko usztywnienia (odciągi).
