-
Liczba zawartości
2 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Baas ArK
-
Najpierw odpowiedzi na listy Czytelników: @Spiton - Jakiego translatora? Jestem z miasta około 100km mniej więcej na północ od Ciebie (podpowiedź: kalki eskadr wrześniowych, chyba użyłeś ich w Heinklu). Co do Kaśki - rozważ może wstrzymanie się i zakup zapowiadanej z Airfixa. Ta z Hasy jest już dość leciwa i uboga w środku. @bazylms - Też tak słyszałem/czytałem, ale nie jest tak tragicznie. Farby zostały mi zaproponowane w sklepie i jeśli wierzyć opisom na buteleczkach są akurat do tego co chcę zrobić. Pozwole sobie zacytować opisy: nr.15: IJN GREEN (NAKAJIMA), nr.127: COCKPIT COLOR (NAKAIJMA). A teraz sprawy bieżące: Na razie bez zdjęć, bo nie ma co. Przeszlifowanie pierwszej warstwy szpachli i uzupełnienie ubytków. Zdecydowałem, że spróbuję zrobić jednak tą wnękę na hak posiłkując się rysunkami i jednym (niewyraźnym) zdjęciem z książki "Aichi D3A Val, Nakjima B5N Kate" wydawnictwa Militaria (nr.145). Pytanie na dziś: Jak pomalować tablicę zegarów? Chcę pomalować je na biało, a po wyschnięciu na czarno i zetrzeć po wierzchu, tak aby zostały białe obwódki zegarów. Będzie dobrze? C.D.N.
-
Cześć Zakładam warsztat gdyż liczę na Wasze rady. zamierzam po raz pierwszy spróbować nowych dla mnie technik: farb akrylowych (Gunze C), malowania aero (wcześniejsze próby Humbrolami na złomie), wascha (MiG). Do rzeczy: Bohaterem (-ką) jest tytułowa Kaśka z Hasegawy (nr. kat. 00137). Krótki in-box: Jak widać cztery wypraski z szarego plastiku, jedna z elementami przeźroczystymi, malowania do trzech wersji. Po bliższym przyjrzeniu się wypraskom, wychodzi, że formy mają już najlepsze lata za sobą, sporo nadlewek, trochę jam skurczowych i (jak dotychczas zauważyłem) przynajmniej jedno "niedolanie". Pilnik ze szpachlą będą miały trochę roboty. Moje pytania tytułem wstępu: producent sugeruje malowanie powierzchni w barwie metalu (srebrny), czy na pewno nie był on jasnoszary? Następne pytanie: jak to będzie widać na ostatnim zdjęciu hak do lądowania został odlany jako "dinks" pod kadłubem (górna połówka kadłuba na zdjęciu, mało widoczny - przypadkowo wyszedł na linii), natomiast w wypraskach jest jako część "not for use" - ryć kadłub, robić wnęke (jeśli tak to jak to miałoby wyglądać - ta wnęka, oczywiście) czy zostawić jak jest? Rzeźbienie i tak mnie czeka, bo niedolane jest jedno mocowanie fotela bombardiera (to samo zdjęcie - element pośrodku na dole). Stan na dziś: C.D.N.
-
Do nabierania, mieszania w buteleczce czy puszce lepsze są patyczki do szaszłyków. A wykałaczką to już potem, mieszając, rozcieńczając w blistrze po tabletkach.
-
Francuska kopia "Tante Ju" alias "Eisern Ana" trafiła do Krakowa z Portugalii via U.K. Podczas IX MPL-u była możliwość zwiedzania wnętrza, zrobiłem więc kilka zdjęć. Może komuś się coś przyda.
-
Lakier bezbarwny matowy po Sidoluxie
Baas ArK odpowiedział SzymczaS → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
A próbowałeś po nałożeniu kalek delikatnie "rozwałkować" je patyczkiem kosmetycznym od środka na zewnątrz? To powinno wypchnąć powietrze spod kalki. Ewentualnie przekłuć pozostały pęcherzyk cienką igłą i wypchnąć przez niego powietrze. Niedokładnie dociśnięte również powodują "srebrzenie się" podkładu kalek. -
Powinienem przeprosić za nieścisłe informacje. Konflikt, który opisałem miał miejsce w sierpniu lub wrześniu 1940 r. w JG 53, a nie JG 3, której to godło jednostki nosi model. (Podaję za: R. Michulec "Elita Luftwaffe" str. 428-430.)
-
W pewnym momencie w ramach "focha" na Goringa za to, że zarzucił pilotom zawyżanie zwycięstw i kilka innych rzeczy, zamalowano swastyki na stateczniku pionowym przenosząc w ich miejsce oznaczenia zwycięstw ze steru kierunku. Ponadto w ramach "poprawności politycznej" producenci nie dają swastyk jako znaku reżimu totalitarnego. Porównaj tu: http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=64&t=49878 , Airfix też nie daje.
-
Jest nawet wizualizacja w kolorze: źródło: https://twitter.com/JuliuszSabak/status/626023680187985920/photo/1
-
RWD-8 to stary wypust PZW z lat 80-tych. Gdzieś w domu mam jeszcze instrukcje i front pudełka (takie zboczenie ). https://bufetprl.files.wordpress.com/2014/10/modele1.jpg?w=300&h=212 https://bufetprl.files.wordpress.com/2014/10/modele3.jpg?w=493&h=417 Do Łosia przygotuj dużo szpachli (mnie weszło 3/4 tubki Humbrola + trochę płynnej), łączenie ogona z kadłubem jest przekoszone, to wada fabryczna. O 11-ce już pisano. Do reszty są tu warsztaty (gratulacje dla walczących z materią Czapli i Mikołaja z a Jaka, wielkie S! Panowie). Gratulacje dla potomstwa PS.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Baas ArK odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Panowie, może się ktoś orientuje, czy maski Montexu SM 72122 dedykowane do Defianta z MPM przy pasują do Airfix-owskiego? I pytanie drugie: maski do Bf-109: Eduard (CX331) czy Montex (SM72203)? -
I tak wyszedł Ci lepiej niż mój (w którym spieprzyłem malowanie "dzięki" humbrolom), więc nawet nie pokazuję. Choć jeśli mogę wyrazić swoje skromne zdanie, to zacieki trochę za mocne (jak dla mnie).
-
Czy dobrze widzę, że "Książe" miał "skośną muzykę"?
-
Zarcie na michę, czyli jak mam wykonć i z czego?
Baas ArK odpowiedział 7urgen → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Myślę, że nic bardziej wyszukanego niż jajecznica z proszku na śniadanie (w formie bladożółto-białej guzowatej masy), na obiad gulasz z puszki (też guzowata, ale dla od miany brązowa masa) z ziemniakami (niezbyt foremne niewielkie jasno(blado)żółte kulki, kolacja - chleb w formie prostokątnej z plastrami wędliny, do picia kawa zbożowa. -
Swobodnie ruszające się śmigło.
Baas ArK odpowiedział Addiw7 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Na pewno nie smaruj. Żadne oliwki techniczne, WD-40 i inne takie. Będzie tylko łapać kurz, nawet jeśli trzymasz w gablotce (mam na myśli szafkę typu witryna). Zrobiłem kiedyś w podobny sposób jak Letalin pokazał na zdjęciu, już nie pamiętam czy ułamałem ośkę śmigła czy producent nie przewidział możliwości obrotu, a ja uparłem się, że będzie się kręcić i się kręci . -
Instrukcje do modeli (wszystko co ich dotyczy)...
Baas ArK odpowiedział Mierzu → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Dzięki za dobre chęci, ale tą stronkę znam, a też nic innego nie znalazłem. No nic spróbuję zrobić to co jest. -
Zapytanie model niszczyciela from Składnica Harcerska
Baas ArK odpowiedział 7_7_7 → na temat → [O]Nowości i In-Boxy
I proszę.... Po 30-tu latach człowiek dowiedział się co w dzieciństwie sklejał: HMS Ashanti, HMS Undine, HMS Torquay, HMS Hero. -
NOWOŚCI NA ROK 2015, SKALA 1/72.
Baas ArK odpowiedział Wojciech Butrycz → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Hellerowskiego Karasia robi SK Model: http://exito.sklep.pl/pl/c/172/37/1/default/1/f_producer_147/1 -
Mnie się tam podobie ... Tylko o ile wyczytałem, tudzież obejrzałem w różnych publikacjach, to jeśli chodzi o powłoki lakiernicze to faktycznie były one mocno poszczerbione, ale to raczej od warunków atmosferycznych (wilgotność+temperatura+sól rozpylona w powietrzu). Natomiast hinomaru zawsze były utrzymywane w nienagannym stanie. Jak np.: http://i173.photobucket.com/albums/w58/Lewy86/jap_sub3.jpg , http://www.airpages.ru/img/ki84_2.jpg.
-
No to ja chyba pecha miałem. Mimo, że po użyciu czyściłem wieczka i zostawiałem puszki pod dociskiem (żeby szczelnie zamknąć), to po otwarciu i tak okazywało się, że w środku jest kisiel. I trzeba kupić nową, i zabawa od początku. Dobra, kończę robić koledze OT w wątku.
-
Jako "stary - nowo początkujący" będę tu zaglądał, choć "suszarki" to nie moja działka. Nowe Humbrole i owszem słabe są. Po jednym otwarciu można wyrzucić. Zwłaszcza srebrny (nr. kat. 11). Ale stare (a mam takie dwudziestoparoletnie) to zupełnie inna bajka. Ale fakt - smród pozostaje . Powodzenia w budowie. PS. @Karambolis8 - mam nadzieję, że wybaczysz mi skrót Twojego postu.
-
Hawker Hurricane MkI Airfix 1:72 141 Eskadra - What If
Baas ArK odpowiedział Archelaos → na temat → [L]Warsztat
Techmody coś słabe ostatnio są. Mnie się rozpadły do Mustanga, a Spiton miał problemy z godłem (też od P.11). Dawaj śmiało. Dla przykładu Fokker F-VIIB miał numer ewidencyjny 70. Zasadniczo numery powyżej 85 były wolne. Ostatni zajęty to chyba 82 (PWS-26). Chyba, że o czymś nie wiem. Te czarne pola na górnej powierzchni skrzydeł, to ślady po zamalowaniu szachownic namalowanych przez Brytów jak przypuszczam? Dla mnie bomba -
Przyda jak "skurcybyk" . W najbliższym wolnym terminie wypróbuję na złomach.
-
Możesz opisać proces? Mam na półce paru takich starych "delikwentów", których z chęcią bym poprawił. A nie chcę kąpać ich w krecie, żeby wewnętrznych malowań nie rozpuścić.
-
Plastyk (ZTS) i Mistercraft idą z "jednej sztancy". Formy, które mają chyba lat 30+. Dodatkową trudnością jest jakość użytego tworzywa. Tu nie będę generalizował, zależy na co trafisz. Mój akurat był z dwóch rodzajów. Jeden dość przyjemny w obróbce (jasnoszary), drugi nieprzyjemny, łuszczący się, dużo jam skurczowych. Generalnie poszło mi prawie cała tuba "Humbrol Fillera". I uważaj na połączenie sekcji ogonowej z resztą kadłuba, tam jest spore przesunięcie, ale to akurat "wada fabryczna". A tak z ciekawości: jakie oszklenie Ci się trafiło? Przeźroczyste czy lekko żółtawe?
-
Jeśli robisz w 1/72 (Mistercraft), to polecam zaopatrzyć się w większą ilość szpachli.
