Skocz do zawartości

KRL

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    2 412
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez KRL

  1. KRL

    KAMOV KA-50SH 1/72 ZWEZDA

    To fakt, wygląda doskonale w macie będzie jeszcze lepiej.
  2. Przyłączam się do grona kibicujących i życzę wszystkim genialnych modeli.
  3. Jak wspominałem na początku warsztatu posiadam trzy Eurofighter'y na składzie, więc następny będzie szary z pasami. Tym czasem etap budowy płatowca definitywnie dobiegł końca samolot został przesunięty na dział przygotowania do lakierowania, przeszedł obfite czyszczenie powierzchni za pomocą zmywacza lakierniczego. Nałożyłem na niego sporą ilość szpachli, wyciąłem kolejny raz zmywacz i na koniec Eurofighter otrzymał ładną i gładką powłokę podkładu. Pozwolę sobie jeszcze dodać, że przed nałożeniem podkładu całość modelu zmatowałem papierem P1200 na mokro ponieważ plastik był dość porowaty. Teraz EF czeka na jutrzejszy dzień i informację czy idzie na czas jakiś do garażu czy jednak projekt będzie kontynuowany dalej bez przerwy.
  4. Kwestia kamuflażu została rozstrzygnięta przez Valentino Rossi'go. Krótko mówiąc Rossi wybrał wersję 2 "Battle of Britain"
  5. Model przygotowany do wycinania szpachli, zawsze zaklejam sobie miejsca "operacji" tak by jak najmniej zetrzeć linie podziału wokół miejsc szlifowanych. Niestety ubytki są na tyle spore, że trzeba było w niektórych miejscach nakładać szpachlę trzy razy. Zdecydowanie najtrudniejszym miejscem do obróbki jest wnętrze wlotu powietrza niestety nie ma na to miejsce innego sposobu poza zawinięciem papieru ściernego na pincetę i mozolne szlifowanie powierzchni. Sporo szpachli musiałem nałożyć na końcówkę "nosa" Eurofightera, wspominałem o tym wcześniej ktoś wpadł na szalony pomysł podzielenia tej części na trzy segmenty. Szlifowanie mam już za sobą czas więc uzupełnić samolot o elementy sterów i inne części których celowo nie wklejałm by ułatwić sobie manewrowanie modelem podczas szlifowania szpachli. Powoli wszystko zaczyna przypominać Eurofightera. W niektórych miejscach widać już podkład który nałożyłem by upewnić się że wszystko zostało odpowiednio wyszlifowane. Ten konkretny model z racji niezbyt ciekawego wykonania i małej ilości detali będzie wymagał naprawdę dobrego lakierowania to jedyny sposób by nadać temu modelowi jakiegoś interesującego wyglądu mam nadzieję, że sprostam temu wyzwaniu.
  6. Z tym kolorem dokładnie mówiąc jest tak, że jest to kolor mieszany. Za podstawę faktycznie posłużył FS 16473, niestety była dość spora różnica między tym co było na elementach fototrawionych od Edka. Postanowiłem więc pobawić się trochę pigmentami i po kilku minutach uzyskałem odpowiedni odcień.
  7. Jak wygra VR pierwsza będzie wersja. 2 Ja kibicuję Ducati ale szanse na wygraną Dovi lub Iannone są marne.
  8. Wybór wersji będzie uzależniony od Valentino Rossiego więc wszystko w niedzielę w jego rękach.
  9. Podobno wyszedł w Italieri w 1:48 i jest ponoć przyzwoity a reszta to już twój wkład i talent którego z pewnością ci nie brakuje. A sam samolot faktycznie wygląda świetnie szczególnie w locie.
  10. Tempo trzymam więc i postępy są już widoczne. W zasadzie na tą chwilę wszystkie części są już sklejone ale poklei dojdziemy i do tego. Kadłub i skrzydła w całości wyglądają tak: Spasowanie elementów jest średnie choć tragedii nie ma na szczęście da się wszystko wyprowadzić jednak martwią mnie marne linie podziału a na skrzydłach prawie całkowity ich brak. Słabo także wykonane są powierzchnie pod slotami - mają duże wyżłobienia których w oryginale nie ma powoduje to że trzeba będzie wykonać te detale zamknięte a szkoda. Kolejnym problemem jest hamulec aero umieszczony za kabiną jeżeli ktoś tak jak ja zechce wykonać go w formie zamkniętej będzie musiał poświęcić odrobinę czasu na dopasowanie elementów i kolejny raz pominąć instrukcję. Na początek detale które instrukcja nakazuje wkleić w powierzchnię hamulca od spodu należy spasować i wkleić osobno poniewaź z jednej strony są dłuższe od wgłębienia o 1,6mm Jak wspomniałem wszystko mam już sklejone choć nie wklejone na swoje miejsca - powód chodzi o wygodę przy szpachlowaniu i dalszej obróbce a jest tego naprawdę sporo. I wisienka na torcie nie wiem czy nie chodziło o zwiększenie ilości drobnych detali i tak niektóre elementy bez sensu podzielono idealnym przykładem jest "nos" który składa się z trzech kawałków a ostatni pasuje jak pięść do oka. Kompletnie nie rozumiem zabiegów tego rodzaju. Po wstępnej obróbce powierzchni wkleję pozostałe detale, usterzenie pionowe, pylony itd. Teraz Eurofighter prezentuje się tak: Na koniec fotka z resztą gratów. Jutro model przechodzi na lakiernie i będzie poddany poważnej obróbce szlifierskiej oraz nałożę na niego wiadro szpachli.
  11. Od rana rozpocząłem prace z pełną werwą od szlifowania szpachli której całkiem sporo nałożyłem we wnętrzu wlotu powietrza. Postanowiłem także skorzystać z wiedzy jaką wyciągnąłem z obserwacji warsztatu Solo i przed wklejeniem wstępnie polakierowałem wnęki podwozia. W tym wypadku są one dość głębokie i wąskie więc wykonanie podstawowego lakierowania przed wklejeniem jest wygodniejsze. Zapewne większość z forumowiczów wie, że nie przepadam i nie używam elementów żywicznych jednak tu muszę przyznać szczerze że jakość i ilość szczegółów we wnętrzach oryginalnych wnęk podwozia jest mizerna i faktycznie przydałby się jakiś tuning tego elementu modelu. Po zabiegach wklejenia luków podwozia i wlotu powietrza rozpocząłem pasowanie dolnej i górnej części kadłuba. Tu napotkałem pierwszy spory ZONG, instrukcja mówi o złożeniu wlotu we wcześniejszym etapie. Tak też zrobiłem dodatkowo wszystko wyszpachlowałem następnie wyciąłem nadmiar szpachli i nałożyłem podkład . Był to błąd ponieważ jeden z detali absolutni nie pasuje po złączeniu góry i dołu kadłuba i wymaga usunięcia i docinania. Element zaznaczony kółkiem na fotce. Nie było sensu debatować nad tym co teraz - element usunąłem i rozpocząłem mozolne docinanie i pasowanie do wlotu i kadłuba. Tak wygląda ten detal po nadaniu mu prawidłowego kształtu. Polecam wszystkim którzy będą popełniać ten model nie wklejanie jej części od razu tylko zrobienie tego już po złączeniu dwóch połówek kadłuba. Niestety należy też zmienić w tej sytuacji kształt głównego elementu wlotu tak by wszystko pasowało do siebie. Wlot mam już przygotowany i nie mogę się nadziwić kto zaprojektował go w ten sposób. Po wklejeniu wlotów w kadłub trzeba będzie wykonać szpachlowanie dwóch szwów na każdej stronie we wnętrzu dość wąskiego wlotu co będzie wymagało naprawdę zegarmistrzowskiej roboty. Bez problemu można było zaprojektować to z dwóch kawałków a tak mamy na środku wlotu jeden wielki szew i po lewej i prawej stronie po dwa szwy. Jednak tym zajmę się później czas się wziąć za łączenie połówek kadłuba .
  12. Pierwsze godziny z Eurofighter'em za mną. Już w tej chwili mogę napisać że w mojej dość krótkiej karierze modelarskiej nie miałem do czynienia z równie miernej jakości modelem. Tym bardziej mam nadzieję poświęcić mu na tyle uwagi by uzyskać w miarę możliwości przyzwoity efekt końcowy. Rozpocząłem standardowo od kokpitu ta część nie sprawia problemów a elementy eduarda pasują bardzo dobrze. Kokpit na tą chwilę pozostawiam w tym stanie tak się już przyzwyczaiłem, że wszelkie ślady, otarcia itd wykonuje razem z resztą w późniejszym czasie. Rozpocząłem więc składanie kadłuba tu od razu napisze co nie co o spasowaniu detali nie jest źle o wiele większym problemem są wszelkiej maści nadlewki. Elementy przed pasowaniem wymagają naprawdę sporego szlifowania. Gdy już usunąłem wszelkiej maści zadziory i nadlewki mogłem spasować dwie połówki kadłuba. Szpara okazuję się być całkiem spora, więc znów pilnik w rękę i szlifowanie. Połówki w całości sklejone będzie potrzebna spora ilość szpachli na szczęście albo i nie linii podziału jest jak na lekarstwo więc szpachlowanie i obrabianie szpachli będzie łatwe. Kadłub wędruje do suszarni a ja tym czasem biorę się za wlot powietrza. Spasowanie tej części jest na znacznie gorszym poziomie, więc ilość szpachli jaką trzeba nałożyć jest naprawdę spora na szczęście wlot jest dość szeroki i nie jest zamknięty więc obrabianie będzie w miarę proste. Postanowiłem nie szlifować góry i dołu wlotu by idealnie je spasować ponieważ wpłynie to negatywnie na wysokość wlotu i będzie później problem z dopasowaniem go do kadłuba. Skleiłem części razem a ubytki i szczeliny wyszpachlowałem. Niektóre elementy wymagają także szlifowania na wewnętrznych stronach by pasowały do siebie. Mam tu na myśli statecznik i elementy sterów. Na fotce widać takie charakterystyczne nadlane koła które odstają w skrajnych wypadkach ponad 1mm Ogólnie w tym modelu jakoś wszystko jest dość dziwne pierwszy raz spotykam się by "nos" samolotu był sklejany z dwóch połówek . Na które trzeba oczywiście nałożyć sporo szpachli. Skleiłem jeszcze stery wysokości, statecznik i wnęki głównego podwozia. Tyle na dziś jutro walki ciąg dalszy.
  13. Tak, literki mi zaginęły ale poprawiłem i dziękuję za zwrócenie uwagi.
  14. Czy właśnie nie o to chodzi by z czegoś nie doskonałego starać się wycisnąć możliwie jak najwięcej? Solo, przy twoich umiejętnościach zapewne model będzie wyglądał znakomicie.
  15. Dzięki, filmik już widziałem i faktycznie model ten jest dla mnie inspiracją, też zastanawiałem się nad wersją w locie ponieważ Eurofighter to jeden z wielu statków powietrznych któremu podwozie bardzo szkodzi.
  16. Koniec odpoczynku czas rozpocząć nowy projekt. Na warsztat trafia jeden z moich trzech Eurofighte'rów z piwnicy. Miałem rozpocząć ten model wraz z nadejściem konkursu zimowego jednak po dłuższym namyśle stwierdziłem, że daruję sobie udział. Po pierwsze szczerze nienawidzę zimy i gdybym wiedział gdzie ona ma szyję to bym ją udusił. Po drugie wymyślanie na siłę połączeń tematycznych Eurofightera z zimą także wydaje mi się słabym pomysłem, więc rozpoczynam warsztat klasyczny licząc oczywiście na waszą pomoc i podpowiedzi. Kamuflażu jeszcze nie wybrałem mam czas do przyszłego weekendu. O ile nie dłużej ponieważ może pojawić się na warsztacie inny projekt który przejmie pałeczkę pierwszeństwa. Zamierzam wybrać się do Łaska i tak z pustymi rękoma nie wypada więc nie wykluczam że rozpocznę kolejny projekt na który nie pozostanie zbyt wiele czasu ponieważ impreza w Łasku zbliża się WIELKIMI krokami. Wracając jednak do Eurofightera i kamuflażu na pewno pojawią się dwa różne oba okolicznościowe jednak który będzie pierwszy nie wiem. Wersja.1 Wersja.2 Cieszy mnie fakt, że z racji specyficznych kamuflaży brudzenia i innych plam, wycieków, etc. będzie tu jak na lekarstwo. Niestety nie posiadam kalek do tych wersji więc będzie trzeba kombinować ale tu już wyciągnięto do mnie pomocną dłoń za co bardzo dziękuję. Czas napisać coś o samym modelu. Wypraski prezentują się tak: Dodatkowo używam Edka do kokpitu Na pierwszy rzut oka elementy wyglądają co tu dużo pisać MARNIE, linie podziału są bardzo delikatne a elementy posiadają mnóstwo nadlewek. Ilość detali nie powala podobnie jak ich jakość jednak jest to tzw. model w rozsądnej cenie więc i oczekiwań co do detali nie można mieć zbyt wygórowanych. Trzeba będzie natomiast nadrobić te braki przy powłoce lakierniczej tak by wydobyć z tego modelu możliwie jak najwięcej (oczywiście w miarę moich skromnych możliwości). Na koniec, trochę o założeniach ponieważ zawsze sobie takowe zakładam. Tym razem UWAGA!!! Model będzie miał zamknięta kabinę. i niewiele śladów eksploatacji natomiast będę się starał w zależności od wybranego kamuflażu uzyskać ładne odseparowanie kolorów (wersja 2) i bardzo równe czyste pasy + zróżnicowanie tonalne przy wersji 1. A tym czasem biorę się za sklejanie.
  17. KRL

    MiG-23MF "120" i "146" lub "149"

    Ja boję się tylko duchów.
  18. KRL

    MiG-23MF "120" i "146" lub "149"

    Zamówiłem i oczekuję już sześć tygodni, może kiedyś dojdzie do mnie lub poszukam na aledrogo.
  19. Mam pytanie do kolegów którzy ogarniają temat naszych MiG'ów 23 z Redzikowa nie wiedzieć czemu ale jedna sztuka mi nie wystarcza więc postanowiłem rozpocząć budowę kolejnego egzemplarza biorę pod uwagę 120, 146 lub 149. Zamówiłem kalki z Techmodu ale wzory które tam są nie mówiąc już o opisie kolorów nie zgadzają mi się z tym co widzę na fotkach - fakt że tych w dobrej rozdzielczości jest mało w necie ale to co na nich widać wygląda inaczej. Proszę o podpowiedz i pomoc w ustaleniu czy te schematy są prawidłowe i jakie ewentualnie powinny być kolory. Może ktoś posiada także jakieś lepsze fotki lub wie gdzie mogę znaleźć takowe.
  20. KRL

    A-4E Sky Hawk

    Panowie nie będę się sprzeczał ponieważ nie mam bladego pojęcia czy ta wersja posiadała czy nie korzystam jedynie z dokumentacji z netu gdzie można znaleźć setki zdjęć samolotu opisanego jako A-4E z garbem. O ile podpis pod zdjęciem można zrobić sobie dowolny o tyle przy nr. identyfikacyjnych na samolocie nie sądze by ktoś pisał bzdury. Tu jedno z wielu zdjęć A-4 z garbem i z oznaczeniem na ogonie A-4E Myślę, że w grę wchodziła jakaś modyfikacja.
  21. KRL

    A-4E Sky Hawk

    Czy wersja E na pewno nie posiadała garba to ja nie wiem w necie jest sporo sprzecznych informacji. Pewne za to jest że mój model A-4 takowy musi posiadać w tym wypadku garb jest piękny.
  22. KRL

    F-15C Tamiya 1:32 "jako prezent"

    Absolutnie model nie jest idealny rozpocząłem go z myślą o budowie na spokojnie ale później przyszedł pomysł na prezent który trzeba będzie wręczyć dziś, więc niestety trzeba było mocno przyspieszyć i patrząc na godziny to jeden z najszybciej zrobionych prze zemnie modeli. Co do figurki to miało jej nie być byłem pewny że w pudełku są blaszki z pasami a okazało się że ta wersja ich nie ma i zostałem zmuszony dorobić pilota. Mam jednak nadzieję, że sprawi radość kumplowi.
  23. KRL

    A-4E Sky Hawk

    Tu właśnie jest problem żaden z egzemplarzy podanych w schemacie do modelu nie występuje na zdjęciach z garbem.
  24. 256zł za model 1:48 wydaje mi się dość sporo, choć nie kręcę się w tej skali i może słowo wydaje mi się jest odpowiednie.
  25. KRL

    A-4E Sky Hawk

    Nie jestem pewny czy moje pytanie umieszczam w odpowiednim dziale ale mam nadzieję, że tak. Mam pytanie dotyczące A-4E zamierzam w najbliższym czasie rozpocząć budowę tego modelu w skali 1:32 i napotykam tu pewien dość istotny problem. W instrukcji oraz w ramkach jest dodatkowo "garb" natomiast przedstawione wersje kamuflażu takowego garba nie posiadają na zdjęciach w necie także nie znalazłem tych konkretnych kamuflaży z garbem instrukcja twierdzi, że można użyć garba jako opcja do podanych kamuflaży. Moje pytanie więc brzmi czy faktycznie mogę wykonać któryś z przedstawionych samolotów tylko z garbem ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.