Jump to content

KRL

Moderators
  • Content Count

    2,050
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by KRL

  1. Ja właśnie zakończyłem walkę z tym modelem (no może nie dokładnie składałem wersję E) z pudełka, wloty faktycznie dały mi trochę w kość ale mam wrażenie, że dla Trumpka to norma. Bardzo jestem ciekawy efektu ostatecznego, zapowiada się bardzo ciekawie i bogato z tymi wnękami.
  2. KRL

    MiG-21

    Mam pytanie dotyczące spisu MiG'ów 21MF jakie stacjonowały w Redzikowie, czy znajdę gdzieś w czeluściach internetu taką informację?
  3. Mnie także zdecydowanie bardziej widzi się ten mniej utytłany. Co do Fa-18'go myślałem właśnie, że to 1:32 a tu niespodzianka, mnie nigdy Hornet nie rzucał na kolana jednak jak się go już złoży to całkiem fajny szerszeń.
  4. Także jestem w trakcie budowy F-18 czyje wydanie będziesz składał?
  5. Jak widać ludzie sobie jakoś radzą. A na serio: do modelu z otwartą kabiną nie trzeba dorabiać wszelkich sprzętów służących do wejścia do tej kabiny. Poszukaj zdjęcia w takiej konfiguracji tylko nie z prawej a z lewej strony - wtedy okaże się jak sobie radzą. Sprzętów nie trzeba dorabiać o ile są osobno w F-14 stopnie jak i schodki są wysuwane pod kabiną pilota i nawigatora i otwierają się wraz z uchyleniem osłony kabiny.
  6. Pierwszy powód to moja niechęć do wszystkich otwartych detali - po prostu nie podoba mi się samolot (model) z otwartymi hamulcami aerodynamicznymi, klapami zamykającymi różne wnętrzności etc. Więc zaraz po wykonaniu kabiny wziąłem się za zaklejanie wszystkich luków w tym też stopni i drabinki do kabiny pilota i nawigatora tym samym jak złożyłem dwie polówki "nosa" i przymierzyłem kabinę nie było już możliwości wklejenia jej w wersji otwartej. Bo jak dostać się do kabiny bez otwartych stopni i schodków.
  7. A ja byłem pewien że przesadziłem z brudzeniem goleni podwozia - dysze także są delikatnie osmolone choć faktycznie zdjęcia moim kiepskim aparatem nie oddają tych szczegółów.
  8. Chciałbym wam przedstawić mojego nowego kota a w zasadzie kocura-brudasa F-14D firmy Trumpeter 1:32, O samym modelu mogę napisać tyle, że dość mocno mnie rozczarował - choć biorę też pod uwagę fakt, że może to być kwestia mojego słabiutkiego warsztatu. Jednak wloty powietrza spasowane są naprawdę fatalnie i trzeba wyrzucić tam taczkę szpachli by zakryć niedoskonałości, rozczarowaniem jest także brak mechanizmu sterowania skrzydłami. Najgorszym jednak punktem jest spasowanie osoby kabiny - krótko mówiąc owiewka wygląda tak jakby była dostosowana do innego modelu ponieważ jej kształt, szerokość i wysokość nie odzwierciedla kształtu i wymiarów miejsca które powinna osłaniać. Przyczyna może także tkwić w fakcie, że w większości fotek jakie prezentowane są tego modelu kabina jest otwarta i może taką formę Trumpek przyjął za opcje podstawową. Dla mnie jest to model przełomowy - zdecydowałem się wypróbować w czasie jego budowy technik których do tej pory nie używałem lub robiłem to w drobnym zakresie. Kocur nie jest idealny i widzę jeszcze sporo błędów choć to mój 10 jubileuszowy model ;o) - więc przede mną jeszcze DUŻO nauki. Pozwólcie jednak, że nie będę pisał o tym co nie wyszło a pozwolę sobie trochę się nacieszę modelem ponieważ ogólnie jestem zadowolony - mimo kilku błędów z których zadaję sobie sprawę i połamania kabiny co spędza mi sen z powiek. Mam nadzieję, że i wam choć odrobinę mój kocur przypadnie do gustu. Jak wspomniałem powyżej model obarczony jest dość poważnym felerem, mianowicie pękła mi osłona kabiny jak ja to uczyniłem nie wiem jednak fakt jest taki, że to mój błąd. Tyle w kwestii wprowadzenia czas na fotki:
  9. Także obserwuję i czekam na każdy wpis z WIELKIM zaciekawieniem starając się zrozumieć o co chodzi w tej detazlizacji, na tą chwilę wiem jedno twój warsztat i umiejętności są imponujące.
  10. Świeci wyjątkowo jasnym światłem, Gratulacje!!!
  11. Postaram się napisać coś więcej o farbach jakich używam lub inaczej napiszę coś o czym już na forum wspominałem. Nie używam do malowania modeli farb modelarskich tylko produktów PPG Refinisch i PPG Industries Aerospace na szczęście większość kolorów na świecie daję się przełożyć z jednego standardu na drugi i tak kolor szary oznaczony u mnie jako 30120602-4 to FS36375 natomiast z zielenią sprawa jest nie co bardziej skomplikowana oryginalny symbol to T2020GY71 natomiast przekładając to na FS najbliżej będzie FS14491. Jeszcze kwestia malowania dysz dostałem dwa pytania na PW i odpowiedzi wysłałem na PW.
  12. Myślę że zarówno samolotu jak i modelu nie trzeba szeroko przedstawiać, zresztą i w jednym i w drugim wypadku nie czuję się na tyle mocny by zrobić to na poziomie na jakim są prezentowane i opisywane samoloty na forum. Model pochodzi ze stajni Revell'a jest to skala 1:32 model w oryginalnym wydaniu wychodzi w dwóch malowaniach Rosyjskim i naszych zachodnich sąsiadów. Ponieważ cztery miesiące temu rozpocząłem modelarską przygodę właśnie od tego modelu to postanowiłem go wykonać jeszcze raz wykorzystując zdobytą w tym czasie wiedzę. Tym razem w kamuflażu 1. PLM Mińsk Mazowiecki - wszystko za sprawą numeru bocznego 64 z którym jestem związany powiedzmy emocjonalnie. Starałem się by tym razem wszystkie elementy, anteny etc. były na swoim miejscu, skupiłem się także na poprawie w stosunku do pierwszego sklejonego MiG'a-29 malowania, brudzenia itd. Nie mam pewności czy jest całkowita zgodność modelu z pierwowzorem. Model bądź co bądź w oryginalnym wydaniu Revell'a przedstawia inny samolot a za sprawą kalek zakupionych osobno model został przemianowany na nasz rodzimy egzemplarz. Nie mam też pewności co do anteny RSBN na zdjęciach Polskich 29 UB nigdzie nie dostrzegłem tych anten ale nie wklejając jej pozostało by tam pusta miejsce co wygląda znacznie słabiej. Tyle w kwestii wstępu reszta widoczna jest na fotkach: Na koniec podziękowania dla kolegi Tazman79 za informację, fotki i cierpliwość w odpowiadaniu na moje pytania.
  13. Oj tak, już dwa razy rozcinałem worek z odkurzacza poszukując rurki Pitota.
  14. Pytanie zapewne banalne ale zadać je muszę. Jak zabezpieczacie drobne elementy na końcówkach skrzydeł, stateczniku i kadłubie np. anteny? Mnie zawsze te elementy podczas sklejania ułamują się i po wielokroć muszę je przyklejać.
  15. Sprawa peryskopu jest oczywista - spiep......em wklejenie tej części po całości. Kołnierz w okół peryskopu był dużo większy niż miejsce na wklejenie go w oszkleniu i ubzdurałem sobie, że nie możliwe jest by trzeba było tak dużo podszlifować tego kołnierza i zapewne należy go wkleić od wewnętrznej strony oszklenia. Głupio pomyślałem, więc i głupio wykonałem. Natomiast po wklejeniu fotek na forum odezwał się do mnie kolega na PW pisząc, że także sklejał ten model i zapewnia mnie że trzeba po prostu wyszlifować kołnierz i wkleić peryskop tak jak powinien być zamontowany - od góry. Nie pozostało mi nic innego jak naprawić ten błąd i tak też uczyniłem: Jak widać pobyt na forum jest naprawdę ważny, pouczający i dający odpowiedz na wiele pytań nowicjusza (na to właśnie liczyłem dołączając do forumowiczów) tak więc dziękuję wszystkim za opinie, uwagi itd. są naprawdę ważne powodują, że nie trzeba wyważać otwartych drzwi. Mam nadzieję, że przy jak to mówi moja druga połowa "lepieniu" 29'go będzie lepiej. Na koniec kalki - oczywiście używałem nie tylko tych z Techmod'u ale między innymi, natomiast przy okazji jakby ktoś potrzebował to mam na zbyciu nienaruszone kalki oryginalne dołączone do modelu.
  16. Nie lubię jak mi się wciska kit .Że klapy są ruchome w modelu . to wcale nie znaczy że można je wkleić według " widzi mi się stryjenki" Klapy mogły być schowane , wypuszczone do startu i lądowania , a nie ustawione ot sobie. To samo dotyczy osłon kół głównych .Albo całkiem schowane , albo całkiem wypuszczone [ przy tej konfiguracji modelu ] Jak sie coś robi , to wypadałoby to zrobic w miarę poprawnie , a jesli się .........to nie powołujemy się na instrukcje producenta . Jak masz czas Kolego i znasz języki możesz napisać do Trumpetera odnośnie osłony działka . Kompletnie nie rozumie takiej spinki, nie miałem zamiaru czy chęci cię urazić zdenerwować czy sprowokować jestem bardzo daleki od takich zachowań. Jestem początkującym modelarzem według mojej oceny wykonałem wszystko zgodnie z instrukcją co nie oznacza że nie mogłem popełnić błędów. Druga spraw to moje podejście do modelarstwa traktuję to jako coś co ma mi sprawiać przyjemność nie sklejam modeli na wystawy czy konkursy tylko na półkę i nawet jak coś w pełni nie oddaje stanu faktycznego czy gdzieś coś jest o milimetr czy kilka przesunięte to nie jest to dla mnie problem. Nie widzę błędu przy osłonach podwozia wkleiłem tak jak wypadają ograniczniki nie przyglądając się zdjęciom czy jest to prawidłowo czy nie, co oczywiście nie oznacza, że jest to zrobione bezbłędnie. Kolego jeszcze raz napisze ponieważ wiem co mam na półce klap nie wkleiłem tak by były w jednej pozycji mogę nimi poruszać w górę i w dół wykonując fotki nie zwróciłem uwagi że są w różnych pozycjach ( dla mnie nie ma to aż takiego znaczenia). Może należało je wkleić na stałe ale wątpię ponieważ na końcach były wystające nie wiem jak to nazwać "dzióbki" i po odpowiednim podszlifowaniu wnęk na skrzydłach ten element jest ruchomy przynajmniej ja tak to wykonałem. Co do działka nie mam z tym w ogóle problemu nie przeszkadza mi że jest takie czy inne nie oceniam modelu i nie oczekuję od modelu nadzwyczajnego oddania szczegółów nie jestem i pewnie nigdy nie będę na tym etapie modelarskiej drogi. Natomiast jeżeli masz ochotę coś z tym zrobić to ja osobiście nie widzę problemu byś wysłał mail do producenta a jeżeli potrzebujesz pomocy w tłumaczeniu to także nie widze problemu przyślij tekst po Polsku a ja ci przetłumaczę.
  17. KRL

    Mig-29

    Też nie mogę się doszukać na fotkach niebieskiego koloru a ten kamuflaż bardziej mi pasuje do mojego modelu, mam nadzieję że nei będzie to wielka wpadka jak nie będzie niebieskiego którego nie tylko ja nie mogę dostrzec na fotkach.
  18. Faktycznie 10PLM przestał istnieć z początkiem roku 2001 a w jego miejsce została powołana 10 Eskadra Lotnictwa Taktycznego. Dziękuję za zwrócenie mi uwagi, niestety nie mogę już edytować pierwszego postu i poprawić tego oczywistego błędu. Zasugerowałem się kalkami na których jest błąd i to nawet idący dalej ale to już inna sprawa nie sięgnąłem do źródła co absolutnie mnie nie usprawiedliwia.
  19. KRL

    Mig-29

    Mam nadzieję, że to odpowiedni dział na to pytanie - jeżeli nie to proszę o przeniesienie w odpowiednie miejsce. Zwracam się do osób które znają dobrze temat MiG'a 29 lub mają dostęp do fotografii konkretnego samolotu o nr. 64. Rozpoczynam dziś sklejanie tego modelu i chciałbym go wykonać w kamuflażu umieszczonym poniżej: Jednak zastanawiam się czy aby na pewno w tym malowaniu występuje kolor niebieski? Fotki które znalazłem w sieci są dość leciwe często skany z papieru i nie bardzo mogę dostrzec na nich miejsca z niebieskim kolorem, więc tu pojawia się moje pytanie czy aby na pewno był tam ten kolor? Jestem już tak zdezorientowany że zacząłem rozważać ten sam egzemplarz w innym kamuflażu. Jedno jest pewne musi to być nr.64
  20. Dodatkowe dwie fotki w naturalnym oświetleniu.
  21. Klapy skrzydłowe są ruchome można je ułożyć jak sobie stryjenka winszuje co do osłon kół są wklejone tak jak wskazują na to ograniczniki by wkleić je w innej pozycji musiałbym obciąć ograniczniki, co do osłony działka to już trzeba napisać do Trumpetera.
  22. Nowy projekt a więc nauki ciąg dalszy. Na warsztat trafił, samolot nie tylko Piękny ale stanowiący KAWAŁ historii Polskich skrzydeł. MiG-21MF w moim wykonaniu w wersji okolicznościowej „łaciatej” stacjonujący w Łasku, MiG-21 ma przedstawiać samolot przygotowany na pokazy w Radomiu dlatego też model bez większych śladów eksploatacji itd. Zapewne przed pokazem MiG’i zostały odpowiednio wypucowane. Model prezentuje bez uzbrojenia a nawet bez pylonów – powodów jest kilka: Pierwszy to bardzo podoba mi się jak model wyszedł od dołu i szkoda mi było wklejać tam pylony do których nie mam zresztą odpowiednich kalek i to drugi powód. Trzeci to zamierzam przygotować całe uzbrojenie, które w wydaniu Trumpetera jest bardzo bogate i wystawić je przed MiG’em który otrzyma także podstawkę imitująca miejsce postoju. Model to wydanie Trumpetera pierwotnie w malowaniu Niemieckich sił powietrznych i Irackich do wykonania wersji PL o numerze 9012 posłużyłem się kalkami Techmod. Model jest dość dobrze zdetalizowany i wykonany skleja się łatwo i przyjemnie- choć jest pracochłonny ale kształt Migacza wynagradza wszelkie starania i czas jaki pochłania. Jak zwykle w przypadku moich modeli po wnikliwych oględzinach postanowiłem pozamykać wszystkie hamulce, klapy etc. Wciąż nie podobają mi się te wszystkie pootwierane gadżety, które dla mnie psują sylwetkę modelu ale to taka moja fanaberia. Model malowany z ręki bez maskowania choć pomagałem sobie wyciętymi szablonami własnej roboty. Przy tym modelu spróbowałem także powalczyć z wash’em i uwidocznieniem dokładnym linii podziału wcześniej robiłem to za pomocą materiału Vallejo ale ogólnie rzecz ujmując materiał ten to w mojej opinii nieporozumienie podobnie jak podkład tej firmy. W końcu po kilku eksperymentach sięgnąłem do zasobów firmowych i wymieszałem odpowiednie pigmenty QD ze Spirit Wipem i coś co było trudne do wykonania stało się bajecznie proste. Efekt poddaje wam pod ocenę jeszcze sporo mi brakuje i wiele nauki przede mną ale ogólnie jestem zadowolony jak na nowicjusza. MiG-21 podobnie jak F-5E, F-4E i F-104 znajdzie u mnie miejsce w przynajmniej trzech odsłonach tak więc następny będzie MiG o numerze 6503 i tu na pewno będzie sporo łat, brudu i innych uszkodzeń.
  23. Gratuluję bardzo ładny model i naprawdę zacnie wykonany. Mimo, że F-16 należy do tych samolotów, które nie wzbudzają mojego zachwytu a wprost przeciwnie to ta sztuka bardzo przypadła mi do gustu.
  24. Widzę, że kolega w tym samym punkcie kariery modelarskiej, model bardzo fajny ładnie i czysto wykonany mnie się bardzo podoba. Jak możesz to napisz proszę jaka jest długość i rozpiętość skrzydeł modelu.
  25. KRL

    Su 30MK Academy 1:48

    Panowie, wielkie dzięki za dobre słowa i wsparcie aż chce się sklejać, model chyba faktycznie się podoba ponieważ otrzymałem ofertę zakupu. Co do załogi, faktycznie przydałaby się jednak nie miałem pilota i nawigatora w skali 1:48, na pewno zakupię ponieważ zamierzam wykonać nie jeden model w locie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.