Jump to content

KRL

Moderators
  • Content Count

    2,092
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    15

Everything posted by KRL

  1. Postaram się napisać coś więcej o farbach jakich używam lub inaczej napiszę coś o czym już na forum wspominałem. Nie używam do malowania modeli farb modelarskich tylko produktów PPG Refinisch i PPG Industries Aerospace na szczęście większość kolorów na świecie daję się przełożyć z jednego standardu na drugi i tak kolor szary oznaczony u mnie jako 30120602-4 to FS36375 natomiast z zielenią sprawa jest nie co bardziej skomplikowana oryginalny symbol to T2020GY71 natomiast przekładając to na FS najbliżej będzie FS14491. Jeszcze kwestia malowania dysz dostałem dwa pytania na PW i odpowiedzi wysłałem na PW.
  2. Myślę że zarówno samolotu jak i modelu nie trzeba szeroko przedstawiać, zresztą i w jednym i w drugim wypadku nie czuję się na tyle mocny by zrobić to na poziomie na jakim są prezentowane i opisywane samoloty na forum. Model pochodzi ze stajni Revell'a jest to skala 1:32 model w oryginalnym wydaniu wychodzi w dwóch malowaniach Rosyjskim i naszych zachodnich sąsiadów. Ponieważ cztery miesiące temu rozpocząłem modelarską przygodę właśnie od tego modelu to postanowiłem go wykonać jeszcze raz wykorzystując zdobytą w tym czasie wiedzę. Tym razem w kamuflażu 1. PLM Mińsk Mazowiecki - wszystko za sprawą numeru bocznego 64 z którym jestem związany powiedzmy emocjonalnie. Starałem się by tym razem wszystkie elementy, anteny etc. były na swoim miejscu, skupiłem się także na poprawie w stosunku do pierwszego sklejonego MiG'a-29 malowania, brudzenia itd. Nie mam pewności czy jest całkowita zgodność modelu z pierwowzorem. Model bądź co bądź w oryginalnym wydaniu Revell'a przedstawia inny samolot a za sprawą kalek zakupionych osobno model został przemianowany na nasz rodzimy egzemplarz. Nie mam też pewności co do anteny RSBN na zdjęciach Polskich 29 UB nigdzie nie dostrzegłem tych anten ale nie wklejając jej pozostało by tam pusta miejsce co wygląda znacznie słabiej. Tyle w kwestii wstępu reszta widoczna jest na fotkach: Na koniec podziękowania dla kolegi Tazman79 za informację, fotki i cierpliwość w odpowiadaniu na moje pytania.
  3. Oj tak, już dwa razy rozcinałem worek z odkurzacza poszukując rurki Pitota.
  4. Pytanie zapewne banalne ale zadać je muszę. Jak zabezpieczacie drobne elementy na końcówkach skrzydeł, stateczniku i kadłubie np. anteny? Mnie zawsze te elementy podczas sklejania ułamują się i po wielokroć muszę je przyklejać.
  5. Sprawa peryskopu jest oczywista - spiep......em wklejenie tej części po całości. Kołnierz w okół peryskopu był dużo większy niż miejsce na wklejenie go w oszkleniu i ubzdurałem sobie, że nie możliwe jest by trzeba było tak dużo podszlifować tego kołnierza i zapewne należy go wkleić od wewnętrznej strony oszklenia. Głupio pomyślałem, więc i głupio wykonałem. Natomiast po wklejeniu fotek na forum odezwał się do mnie kolega na PW pisząc, że także sklejał ten model i zapewnia mnie że trzeba po prostu wyszlifować kołnierz i wkleić peryskop tak jak powinien być zamontowany - od góry. Nie pozostało mi nic innego jak naprawić ten błąd i tak też uczyniłem: Jak widać pobyt na forum jest naprawdę ważny, pouczający i dający odpowiedz na wiele pytań nowicjusza (na to właśnie liczyłem dołączając do forumowiczów) tak więc dziękuję wszystkim za opinie, uwagi itd. są naprawdę ważne powodują, że nie trzeba wyważać otwartych drzwi. Mam nadzieję, że przy jak to mówi moja druga połowa "lepieniu" 29'go będzie lepiej. Na koniec kalki - oczywiście używałem nie tylko tych z Techmod'u ale między innymi, natomiast przy okazji jakby ktoś potrzebował to mam na zbyciu nienaruszone kalki oryginalne dołączone do modelu.
  6. Nie lubię jak mi się wciska kit .Że klapy są ruchome w modelu . to wcale nie znaczy że można je wkleić według " widzi mi się stryjenki" Klapy mogły być schowane , wypuszczone do startu i lądowania , a nie ustawione ot sobie. To samo dotyczy osłon kół głównych .Albo całkiem schowane , albo całkiem wypuszczone [ przy tej konfiguracji modelu ] Jak sie coś robi , to wypadałoby to zrobic w miarę poprawnie , a jesli się .........to nie powołujemy się na instrukcje producenta . Jak masz czas Kolego i znasz języki możesz napisać do Trumpetera odnośnie osłony działka . Kompletnie nie rozumie takiej spinki, nie miałem zamiaru czy chęci cię urazić zdenerwować czy sprowokować jestem bardzo daleki od takich zachowań. Jestem początkującym modelarzem według mojej oceny wykonałem wszystko zgodnie z instrukcją co nie oznacza że nie mogłem popełnić błędów. Druga spraw to moje podejście do modelarstwa traktuję to jako coś co ma mi sprawiać przyjemność nie sklejam modeli na wystawy czy konkursy tylko na półkę i nawet jak coś w pełni nie oddaje stanu faktycznego czy gdzieś coś jest o milimetr czy kilka przesunięte to nie jest to dla mnie problem. Nie widzę błędu przy osłonach podwozia wkleiłem tak jak wypadają ograniczniki nie przyglądając się zdjęciom czy jest to prawidłowo czy nie, co oczywiście nie oznacza, że jest to zrobione bezbłędnie. Kolego jeszcze raz napisze ponieważ wiem co mam na półce klap nie wkleiłem tak by były w jednej pozycji mogę nimi poruszać w górę i w dół wykonując fotki nie zwróciłem uwagi że są w różnych pozycjach ( dla mnie nie ma to aż takiego znaczenia). Może należało je wkleić na stałe ale wątpię ponieważ na końcach były wystające nie wiem jak to nazwać "dzióbki" i po odpowiednim podszlifowaniu wnęk na skrzydłach ten element jest ruchomy przynajmniej ja tak to wykonałem. Co do działka nie mam z tym w ogóle problemu nie przeszkadza mi że jest takie czy inne nie oceniam modelu i nie oczekuję od modelu nadzwyczajnego oddania szczegółów nie jestem i pewnie nigdy nie będę na tym etapie modelarskiej drogi. Natomiast jeżeli masz ochotę coś z tym zrobić to ja osobiście nie widzę problemu byś wysłał mail do producenta a jeżeli potrzebujesz pomocy w tłumaczeniu to także nie widze problemu przyślij tekst po Polsku a ja ci przetłumaczę.
  7. KRL

    Mig-29

    Też nie mogę się doszukać na fotkach niebieskiego koloru a ten kamuflaż bardziej mi pasuje do mojego modelu, mam nadzieję że nei będzie to wielka wpadka jak nie będzie niebieskiego którego nie tylko ja nie mogę dostrzec na fotkach.
  8. Faktycznie 10PLM przestał istnieć z początkiem roku 2001 a w jego miejsce została powołana 10 Eskadra Lotnictwa Taktycznego. Dziękuję za zwrócenie mi uwagi, niestety nie mogę już edytować pierwszego postu i poprawić tego oczywistego błędu. Zasugerowałem się kalkami na których jest błąd i to nawet idący dalej ale to już inna sprawa nie sięgnąłem do źródła co absolutnie mnie nie usprawiedliwia.
  9. KRL

    Mig-29

    Mam nadzieję, że to odpowiedni dział na to pytanie - jeżeli nie to proszę o przeniesienie w odpowiednie miejsce. Zwracam się do osób które znają dobrze temat MiG'a 29 lub mają dostęp do fotografii konkretnego samolotu o nr. 64. Rozpoczynam dziś sklejanie tego modelu i chciałbym go wykonać w kamuflażu umieszczonym poniżej: Jednak zastanawiam się czy aby na pewno w tym malowaniu występuje kolor niebieski? Fotki które znalazłem w sieci są dość leciwe często skany z papieru i nie bardzo mogę dostrzec na nich miejsca z niebieskim kolorem, więc tu pojawia się moje pytanie czy aby na pewno był tam ten kolor? Jestem już tak zdezorientowany że zacząłem rozważać ten sam egzemplarz w innym kamuflażu. Jedno jest pewne musi to być nr.64
  10. Dodatkowe dwie fotki w naturalnym oświetleniu.
  11. Klapy skrzydłowe są ruchome można je ułożyć jak sobie stryjenka winszuje co do osłon kół są wklejone tak jak wskazują na to ograniczniki by wkleić je w innej pozycji musiałbym obciąć ograniczniki, co do osłony działka to już trzeba napisać do Trumpetera.
  12. Nowy projekt a więc nauki ciąg dalszy. Na warsztat trafił, samolot nie tylko Piękny ale stanowiący KAWAŁ historii Polskich skrzydeł. MiG-21MF w moim wykonaniu w wersji okolicznościowej „łaciatej” stacjonujący w Łasku, MiG-21 ma przedstawiać samolot przygotowany na pokazy w Radomiu dlatego też model bez większych śladów eksploatacji itd. Zapewne przed pokazem MiG’i zostały odpowiednio wypucowane. Model prezentuje bez uzbrojenia a nawet bez pylonów – powodów jest kilka: Pierwszy to bardzo podoba mi się jak model wyszedł od dołu i szkoda mi było wklejać tam pylony do których nie mam zresztą odpowiednich kalek i to drugi powód. Trzeci to zamierzam przygotować całe uzbrojenie, które w wydaniu Trumpetera jest bardzo bogate i wystawić je przed MiG’em który otrzyma także podstawkę imitująca miejsce postoju. Model to wydanie Trumpetera pierwotnie w malowaniu Niemieckich sił powietrznych i Irackich do wykonania wersji PL o numerze 9012 posłużyłem się kalkami Techmod. Model jest dość dobrze zdetalizowany i wykonany skleja się łatwo i przyjemnie- choć jest pracochłonny ale kształt Migacza wynagradza wszelkie starania i czas jaki pochłania. Jak zwykle w przypadku moich modeli po wnikliwych oględzinach postanowiłem pozamykać wszystkie hamulce, klapy etc. Wciąż nie podobają mi się te wszystkie pootwierane gadżety, które dla mnie psują sylwetkę modelu ale to taka moja fanaberia. Model malowany z ręki bez maskowania choć pomagałem sobie wyciętymi szablonami własnej roboty. Przy tym modelu spróbowałem także powalczyć z wash’em i uwidocznieniem dokładnym linii podziału wcześniej robiłem to za pomocą materiału Vallejo ale ogólnie rzecz ujmując materiał ten to w mojej opinii nieporozumienie podobnie jak podkład tej firmy. W końcu po kilku eksperymentach sięgnąłem do zasobów firmowych i wymieszałem odpowiednie pigmenty QD ze Spirit Wipem i coś co było trudne do wykonania stało się bajecznie proste. Efekt poddaje wam pod ocenę jeszcze sporo mi brakuje i wiele nauki przede mną ale ogólnie jestem zadowolony jak na nowicjusza. MiG-21 podobnie jak F-5E, F-4E i F-104 znajdzie u mnie miejsce w przynajmniej trzech odsłonach tak więc następny będzie MiG o numerze 6503 i tu na pewno będzie sporo łat, brudu i innych uszkodzeń.
  13. Gratuluję bardzo ładny model i naprawdę zacnie wykonany. Mimo, że F-16 należy do tych samolotów, które nie wzbudzają mojego zachwytu a wprost przeciwnie to ta sztuka bardzo przypadła mi do gustu.
  14. Widzę, że kolega w tym samym punkcie kariery modelarskiej, model bardzo fajny ładnie i czysto wykonany mnie się bardzo podoba. Jak możesz to napisz proszę jaka jest długość i rozpiętość skrzydeł modelu.
  15. KRL

    Su 30MK Academy 1:48

    Panowie, wielkie dzięki za dobre słowa i wsparcie aż chce się sklejać, model chyba faktycznie się podoba ponieważ otrzymałem ofertę zakupu. Co do załogi, faktycznie przydałaby się jednak nie miałem pilota i nawigatora w skali 1:48, na pewno zakupię ponieważ zamierzam wykonać nie jeden model w locie.
  16. KRL

    Lotnicze wariacje:)

    Mój drugi w kolekcji F5 E dopadła go SOLARYZACJA.
  17. KRL

    Su 30MK Academy 1:48

    Oczywiście tajemnica to nie jest, natomiast jest jeden haczyk nie używam produktów modelarskich tylko wodorozcieńczalnych lakierów bazowych PPG. Jeżeli pomoże to coś wam mogę podać recepturę na kolor zarówno w systemie Envirobase jak i Aquabase Plus oraz proporcję w jakich należy je wymieszać z korektorem flopu by osiągnąć odpowiedni stopień transparentności. Jeżeli też ktoś z forumowiczów będzie wykonywał ten lub inny model w podobnej kolorystyce zostało mi jeszcze trochę koloru i mogę podzielić się nie odpłatnie.
  18. Rozpocznę od kilku słów wyjasnienia dotyczącego samego modelu oraz kamuflażu jaki wykonałem: Model z pudła posiadał trzy malowania dwa Rosyjskie i Chinskich sił powietrznych niestety żadne z nich nie przypadło mi nadzwyczaj mocno do gustu a w dodatku sporo już jest modelu Su w tych malowaniach postanowięłm więc wykonać model w nie co innym zestawieniu kolorystycznym. W tej sytuacji pragnę poinformować osoby ceniące sobie oddanie szczegółów i możliwie jak najwierniejsze oddanie oryginału, że tu mamy do czynienia z abstrakcją i wolną wolą sklejającego choć w ograniczonym stopniu. Oczywiście samolot ma swój pierwowzór samolot w takim malowaniu był prezentowany podczas salonu MAKS 2013: Tu zdjęcie wykonane podczas prezentacji w locie w czasie MAKS 2013 A tu fotka w której można było dostrzec więcej szczegółów i podpatrzeć jak wyglądają silniki i dysze wylotowe, które nie są łatwym elementem do odwzorowania: Niestety nie miałem kalek do tego kamuflażu, więc wykorzystałem to co było w zestawie i tu pojawia się Su 30MK w wersji KRL a więc wersji której nie ma. Model wykonany w locie ze wzgledów oczywistych (jak dla mnie) podwozie wpływa negatywnie na wygląd i sylwetkę tego samolotu. Podstawka jest banalnie prosta zarówno w wykonaniu jak i wyglądzie. Poniżej galeria modelu: Zdjęcia nie oddają rzeczywistych kolorów modelu. Kolor który na zdjęciach wpada w czarny w rzeczywistości jest grafitem z nutką granatu. Zapraszam do galerii: Na początek kilka fotek wykonanych w naturalnym oświetleniu oddają one nie co lepiej rzeczywiste kolory.
  19. Czasu na urlopie mam sporo, więc skończyłem swojego Raptora tym samym dogoniłem galeriami wykonane modele i teraz jestem już na czysto. Więc moje ostatni galerie to nie kwestia niezwykłej płodności modelarskiej i szybkości a sprawa zaległości w prezentacji. Tym razem na stół trafił F/A-22 Italieri skala 1:48, model bez większych wpadek więc nie wymagał większego szpachlowania - natomiast kamuflaż wymaga już nie co więcej pracy - szczególnie z ramką która biegnie od wlotów przez cały kadłub na jego obrzeżu. W pierwszej wersji myślałem o wykonaniu jej na samym wstępie i oklejeniu jednak nie chciałem by gdziekolwiek przy rozklejaniu zarwał mi się lakier więc ramki wykonałem po pierwszym lakierze bezbarwnym a oklejenie modelu zajęło mi bez mała cały dzień. Raptor to mój czwarty model w życiu i pierwszy z tak małą ilością brudzenia i śladów eksploatacji - po obejrzeniu wielu fotek nie znalazłem na Raptorach dużej ilości śladów eksploatacji, więc model jest dość czysty i stwierdzam, że takie modele podobają mi się bardziej. Na koniec 22'ka w całej krasie:
  20. Dzięki wielkie, dokonam stosownego zakupu.
  21. Absolutnie nie odebrałem twojej wypowiedzi jako złośliwości, wykonałem to co mówiła instrukcja jednak nie na oślep faktycznie widziałem, że nos jest nie taki jak trzeba a na napływy faktycznie nie zwróciłem uwagi, wyrzutnika flar w ramkach brak. Jednak stwierdziłem, że na tą chwilę i mojej umiejętności pozostawię tak jak jest a że bardzo podobała mi się wersja z pomarańczowym zbiornikiem w kolorze Semi FL/IR postanowiłem tak wykonać model. Co do kalek faktycznie można było tak zrobić tym bardziej, że rozpadały się strasznie nie wiem z jakiego powodu. Numer składany jest i tak z kilku kawałków podobnie jak większość kalek a paski na skrzydłach to nie kalki tylko rękodzieło. Kalki rozpadły się na dziesiątki kawałków, zarówno te włożone do wody jak i te moczone w płynie do kalek. Warsztat postaram się założyć z F104 teraz sklejam F22 które rozpocząłem już jakiś czas wstecz (ogólnie galeriami doganiam prace jakie rozpocząłem wcześniej). Na tą chwilę jestem w zasadzie na czysto a że mam trochę wolnego (zaległy urlop) to myślę zakończyć Raptora i biorę się za Starfightera.
  22. Pozwolę sobie dołączyć do wątku choć mój problem wygląda inaczej. Ogólnie moje pytanie brzmi czy kalki mogą być nie wiem jak to nazwać przeterminowane? lub po prostu stare? Ostatnio sklejany przeze mnie model F5 E wyposażony w fabryczne kalki dał mi mocno w kość za sprawą wspomnianych kalek, nijak nie można było ich przenieść na model po prostu pękały. Próbowałem dwóch płynów zmiękczających Humbrola i Vallejo oraz samej letniej wody niestety kalki już po kilku sekundach odchodziły od nośnika w kawałkach tak jakby były popękane. Z mniejszymi sobie poradziłem przenosząc je w częściach na model jednak paski na skrzydła rozpadły się w drobny mak i musiałem wykonać je samodzielnie oklejając i malując. Czy jest na to jakiś sposób?, Czy to wina starych kalkomanii czy może gdzieś popełniam błąd? Z Góry dziękuję za pomoc.
  23. Przyznam, że nie martwi mnie to w najmniejszym stopniu staram się nie brać sobie do głowy rzeczy na których nie mam wpływu. Do modeli mam racjonalne podejście - model powinien w miarę wiernie odtworzyć coś co istnieje w rzeczywistości z naciskiem na w miarę. Może te modele z najwyższej półki odzwierciedlają tą rzeczywistość lepiej niestety ten Hasegawy nie, choć mnie zadowala w pełni: Nos nie przypomina a ni standardowego ponieważ jest zadarty lekko do góry i spłaszczony na tych zdjęciach nie widać ale zrobię zdjęcie od przodu będzie widać lepiej niestety nie oddaje także w pełni wyglądu "Shark" nose. Niemniej jednak model na półce wygląda zacnie (mnie się bardzo podoba) ze wstydu się nie spalił z powodu nosa a i o napływach na skrzydłach nic nie wie o wyrzutniku flar także. Krótko mówiąc model ten ma syndrom bąka, naukowcy stwierdzili, że bąk ma zbyt małą powierzchnię skrzydeł w stosunku do wielkości i ciężaru więc nie powinien latać - tylko, że bąk nic o tym nie wie i lata.
  24. Gratuluję, Bardzo fajny, czysty model.
  25. Przedstawiam wam F5 E Tiger II nr. boczny J-3091. Aktualnie samolot ten stacjonuje w zespole akrobacyjnym Saiss Army więc jest w malowaniu czerwono-białym, moja wersja przedstawia samolot w poprzednim wcieleniu. Niestety dziś mam dzień nieszczęść, które nie ominęło mojego aparatu, podłączyło go nie do tej ładowarki i niestety kwalifikuje się do naprawy mam nadzieję, że nie do wymiany. Fotki zrobiłem telefonem i niestety nie oddają one właściwie kolorów na zdjęciach mają one niebieską dominantę a w rzeczywistości są to dwa odcienie szarości z dość nie wielką różnicą odcieni. Aparat telefonu bardzo mocno uwidacznia różnicę w kolorach i nie wiem jak to się dzieje także jakoś mocno modyfikuje półcienie i wydaje się że model jest bardziej plamiasty niż jest w realu. Co do samego modelu w pierwotnej wersji miałem wykonać go w malowaniu 'Aggressor' USAF 01531 jednak po dobraniu kolorów stwierdziłem, że nie podoba mi się ta wersja. Natomiast dokładnie znam kolor w jakim malowane są zbiorniki w F5'ach Swiss Army moja firma dostarcza ten kolor postanowiłem więc wykonać model w tym malowaniu. Model spasowany jest bardzo dobrze a ja tym razem postarałem się możliwie jak najlepiej (w ramach swoich umiejętności to mój trzeci model w życiu) wykonać docinanie, szpachlowanie, szlifowanie poszczególnych części itd. Tyle słowem wstępu czas na prezentację tego co wyszło. Tak wygląda F5E w barwach Swiss Army: Tak natomiast wygląda jako mniejsza wersja:
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.