Skocz do zawartości

KRL

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    2 412
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    29

Zawartość dodana przez KRL

  1. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Dokładnie taki będzie. Bardzo będzie odbiegał od reszty moich modeli. O tym nie pomyślałem ale faktycznie zawsze lubiłem klocki Lego, więc może to przyczyna mojego wyboru.
  2. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    O tak, mam wrażenie, że to dość ciekawe i nie tak oczywiste kamo jak te tygrysie pasy czyli taki tygrys nie tygrys. Dodatkowo fajne wyzwanie bo trzeba będzie trochę czasu spędzić na maskowaniu.
  3. KRL

    Tornado ECR 1:32/Revell

    Mała podpowiedź - takie połączenie lakiernictwa z geometrią ale może sie też kojarzyć z komputerami.
  4. Czas rozpocząć budowę modelu okolicznościowego - w tym miesiącu mija 6 miesięcy odkąd rozpocząłem przygodę z modelarstwem. W związku z tym na warsztat trafia model nie często prezentowany na forum Tornado ECR w dodatku w okolicznościowym kamuflażu z jednym ale? Oryginalnie Revell wypościł ten model w kamuflażu Tigermeet 2001/02 ja jednak zmienię ten kamuflaż na inny okolicznościowy i to jest właśnie to ale. Nie przepadam za tymi dla mnie festyniarskimi kamuflażami tygrysimi ale Tornado pojawiał się w takowym jednak nie co mniej festyniarskim wydaniu. Na razie nie uchylam rąbka tajemnicy - choć kto się interesuje pewnie szybko odnajdzie kamo które zamierzam wykonać. W dodatku kamuflaż ten w całości trzeba będzie wykonać ręcznie (brak kalek etc). Powinno to także wydłużyć proces budowy modelu a to cieszy moją drugą połowę, która twierdzi że przy moim tempie sklejania przewiduje bankructwo z początkiem 2016r. W temacie samego modelu to mogę w tej chwili przybliżyć nie co temat samych wyprasek, które wyglądają porządnie natomiast mają bardzo "płytkie"linie podziału w porównaniu do modeli które składałem ostatnio. Tak więc od poniedziałku ruszam ostro do pracy a w weekend ładuję baterię w Elblągu na wystawie modeli.
  5. KRL

    F-22 raptor Italeri 1:48

    Jakiś czas temu miałem krótką przygodę ze skalą 1:48 i miałem okazję popełnić takiego Raptora z Italieri - całkiem przyjemnie się składał jedyne co wymagało więcej czasu to w kamuflażu wykonanie ramki dookoła skrzydeł i usterzenia.
  6. KRL

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Kurcze jak tak dalej pójdzie to stracę prymat w szybkości budowania modeli, przynajmniej to mi pozostaw. Kabina jak na coś tak małego wygląda zacnie ale w twoim wykonaniu to nie może dziwić.
  7. KRL

    F/A-18E Hornet Trumpeter 1:32

    Dodam, że o ile dam radę spakować dwa modele 18'ka będzie do zobaczenia na żywo w Elblągu.
  8. Od wczoraj szukam na forum modelwork galerii mojego F-18E i właśnie dotarło do mnie, że takowej galerii nie zamieściłem na tym forum. Tak więc naprawiam błąd i wklejam kilka fotek modelu skończonego kilka tygodni wstecz. Na moją półkę z modelami trafia kolejna ukończona F’ka tym razem do modeli sygnowanych na początku literą F w skali 1:32 dołączył najmłodszy wiekiem a w zasadzie najmłodsza z moich F’ek- 18’ka. Model pochodzi od Trupetera jest złożony prosto z pudełka bez żadnych dodatków w postaci żywic, blaszek etc. Najwięcej pracy było z wlotami powietrza, które wymagają sporo zabiegów z pasowaniem i jeszcze więcej szpachli. Jak już wspominałem przy innych sklejanych przeze mnie modelach części waloryzujące mnie kompletnie nie kręcą i nie widzę sensu dokładania kasy do tego co otrzymałem w pudełku od Trumpka z jednym małym wyjątkiem. Jak będę jeszcze raz podchodził do tego modelu to na pewno dokupię lepiej wykonane dysze te z zestawu są naprawdę przeciętne. Muszę także zauważyć, że w porównaniu do F-14’ki Trumpka spasowanie w tym modelu stoi na zdecydowanie lepszym poziomie a osłona kabiny w końcu wygląda i pasuje tak jak powinna pasować. Mam też wrażenie, że nie co lepszej jakości są kalki tym razem a położenie tych długich czerwonych pasków oddzielających czerń i szarość wymagało naprawdę WIELKIEJ cierpliwości i przez chwile rozważałem prostszą dla mnie wersję czyli oklejenie i pryśnięcie czerwonym kolorem. Stwierdziłem jednak, że takie ćwiczenie i nauka przyda się na przyszłość. Tyle w kwestii samego modelu z czystym sumieniem mogę go polecić. Czas na fotki:
  9. KRL

    100 Lat polskich skrzydeł

    MiG-23MF, Trumpeter 1:32 MiG-29UB Revell 1:32 MiG-21MF Trumpeter 1:32
  10. KRL

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Jak będzie ładny a co do tego nie mam wątpliwości to mój posłuży jako matka a twój postawimy na grzbiecie ewentualnie podczepimy na pylonie.
  11. KRL

    F/A-18A+ // Academy // 1:72

    Swoją F-18'kę skończyłem bez mała przed chwilą (prezentowałem fotki na forum, choć nie mogę ich odnaleźć) tym bardziej chętnie obejrzę co fachowcy w tej materii wyciągają z tego samolotu. Jestem i kibicuję.
  12. Także możesz zapisać mnie do grona tych którym się podoba i moje oczy po dwóch dniach od rana do nocy spędzonych przy kamuflażu w odcieniach niebieskiego w końcu mogą popatrzeć na szarości.
  13. Obowiązku nie ma, samoloty poza tymi starymi, zniszczonymi czy po prostu brudnymi są także nowe, czyste i nie umorusane.
  14. O tak aż nachodzi człowieka chęć postawienia takiego modelu w domu, pewnie na 1:32 nie ma co liczyć więc rozważę dłubnięcie takiej skali jak Solo. Na tą chwilę jeszcze nie w takim wykonaniu ale będę się starał gonić mistrza.
  15. Prawdę powiedziawszy składając migacza zastanawiałem się czy nie pojechać do Kołczygłów (mam nadziej, że prawidłowo odmieniłem jak nie to przepraszam mieszkańców) ale jak zobaczyłem warsztat z tym samym modelem to stwierdziłem, że nie będę rozśmieszał ludzi. Tak więc pozostają ci odwiedziny osobiste lub jakiś spocik.
  16. Te kaleczki chyba przegapiłeś: http://www.mojehobby.pl/products/MiG-23MF-5587559.html Owszem ale powiedzieli mi że to do 1:48 a nie do 1:32. Zresztą teraz już nie ma to znaczenia czas myśleć o nowym projekcie od piątku start.
  17. Podglądam z ciekawością też sobie taki złoże tylko o parę centymetrów większy.
  18. Uszczelka robiona z ręki pędzelkiem.
  19. Miejsce się właśnie skończyło a w szafie jeszcze kilka modeli, będę musiał prosić na forum o przechodnie przetrzymywanie moich modeli. ;) Uszczelka robiona z ręki nie używam masek w ogóle.
  20. W końcu mam swojego MiG'a-23 jest to dla mnie jeden z najpiękniejszych samolotów bojowych świata o ile można tak mówić o samolocie. Dlatego też nie mogło zabraknąć go wśród moich modeli a długi weekend sprzyjał modelarskim dzienno-nocnym pracom więc mogę zaprezentować efekt końcowy. Zacznę od kilku słów wyjaśnienia niestety model nie jest doskonały a nawet daleko mu do doskonałości nie mniej jednak cieszy mnie wyjątkowo. Mam nadzieję, że wszystkie elementy są na miejscu - przestudiowałem instrukcję wiele razy a mimo to pozostały w ramkach jakieś antenki i drobne elementy. Brak zdjęć w dużym rozmiarze nie pozwolił mi przyjrzeć się dokładnie szczegółom. Największym problemem są kalki w które ograniczają się jedynie do numeru 101, szachownic i napisu Republic of Pyrland. Niestety oznaczenia techniczne są nie dostępne dla tej skali musiałem więc wykorzystać oryginalne kalki z napisami w języku Rosyjskim. Mam nadzieję, ze fani MiG'a-23 których nie brakuje wybaczą mi ten stan rzeczy. Nie jestem też pewny czy uszczelka nie powinna okalać także szybę czołową kabiny ale ze zdjęć które miałem wynika, że nie ma tam uszczelki. Jak się okaże że winna tam być to na biegu dorobię. A teraz czas na fotki.
  21. Widzę, że i Solo zrobił sobie długi weekend modelarski, Rafale elegancja-Francja. Jak rozumiem jeszcze coś pocieniujesz bo cały czas kreskówka jest widoczna.
  22. Kocur w każdej skali wygląda dobrze.
  23. Absolutnie nie jestem ekspertem w kwestii Tomcat'ów ale starałem się dość dokładnie zapoznać się z dokumentacją fotograficzną Tomcatów stacjonujących na lotniskowcu USS Constellation i jak ożywo istnieją fotki Tomcatów z podwieszonymi AIM-54C fakt dokładnie tego egzemplarza w tym malowaniu nie znalazłem ale F-14D owszem. Poniżej link do strony w kolejności zdjęcie 28 i 29 F-14D z podwieszonymi AIM-54C według tych fotek F-14D przenosił Phoenix'y http://www.seaforces.org/usnair/VF/Fighter-Squadron-2.htm S [u Zdjęcie wykonano 10 marca 2003 roku. Nie wykluczam, że fotki znalezione w necie są w jakiś sposób kombinowane z drugiej strony fotek z F-14D z podwieszonymi Phoenixami jest naprawdę sporo. Osobiście nie jestem jakoś strasznie nastawiony na 100% zgodność modelu z oryginałem. Model to model i nigdy nie będzie oryginałem z drugiej zaś strony szanuje inne punkty widzenia. Odnośnie waloryzacji jest to dla mnie temat jak na razie nie zrozumiały i zbyt trudny może jak już opanuję sztukę przyzwoitego sklejania tego co jest w pudełku pomyślę o waloryzacji ale nie bardzo w to wierzę na obecną chwilę.
  24. Także bym taki chciał sobie sprawić ale niestety nie znalazłem w 1:32 i w tej sytuacji powracam na wschód ale Solo jak najbardziej w 1:48 coś takiego odnajdzie o ile w czeluściach pudełek już nie stacjonuje. ;)
  25. Ja właśnie zakończyłem walkę z tym modelem (no może nie dokładnie składałem wersję E) z pudełka, wloty faktycznie dały mi trochę w kość ale mam wrażenie, że dla Trumpka to norma. Bardzo jestem ciekawy efektu ostatecznego, zapowiada się bardzo ciekawie i bogato z tymi wnękami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.