-
Liczba zawartości
1 383 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez 7urgen
-
A teraz skoro juz padlo wypowiedziane przez Marcina magiczne slowo "odcienie" musze troszke rozjaśnić sprawę tzw. Feldgrau, i niestety zrobie to w iście Hitchock'owskim stylu- będzie najpierw trzęsienie ziemi a później emocje będą narastać. Tak więc jeden wspólny kolor Feldgrau to mżonka!!! A że niby jakaś firma wypuściła flaszeczkę, słoiczek, puszeczkę z farbą z numerem takim a takim i nazwą feldgrau czy german uniform to zapomnijcie. Feldgrau istniał tylko z nazwy i miał pełnić rolę określenia koloru munduru a nie koloru z palety kolorów. Kolory zależały od fabryki produkującej materiał, a im bliżej końca wojny było tym róznice były większe. Do tego dochodził fakt iż zawartość wełny w mundurach sukiennych wraz z trwaniem wojny zmniejszała się a domieszki do materiałów robiono z przedziwnych rzeczy (np. z pokrzywy) i to też miało wpływ zarówno na kolor materiału jak również na trwałość jego farbowania. Nie wspominam tutaj już nawet o drelichach HBT po to historia na cały wieczór opisywania. Żeby nie być gołosłownym... Teraz kwestia różnic mundurowych SS i Wehrmachtu, według mojej wiedzy takie róznice istniały na potęgę na początku wojny i istenienia SS czyli tak zwanego SS VT. Organizacja ta od samego początku była traktowana przez armię po macoszemu i SS musiało wydzierać pazurami wszystko co sie dało. Stąd w 1939 i 1940 SS uzywało MP 38, mauserów C96, czeskich, polskich diabli jeszcez wiedzą jakich krabinów, pistoletów, rkamów. To samo się działo w kwestii mundurów. Początki SS to nałożenie na wstępujących posiadanie własnych butów i innych elementów umundurowania. Poźniej, gdy formacja ta udowodniła swoją przydatność na polu walki sytuacja odwróciła się i SS mogło dostawać wszystko co chciało, tak wiec różnic pomiędzy wehrmachtem a SS (nie licząc sortów maskujących) w zasadzie nie miało powodów być. I przykład, mundury SS z lat 38- 40 i co ciekawe są to drelichy HBT w czasach kiedy Wehrmacht nawet nie myślał o takich wynalazkach... P.S. Ciekawostka- na bluzie po lewej stronie widoczny sznurek pleciony który słuzył do troczenia gwizdka podoficerskiego.
-
Czapki które były szyte fabrycznie były dwustronne- odwracalne. Były też szyte czapki w warunkach polowych, przez krawców dywizyjnych. Zdjecia- Wintergewitter- SH Prusy
-
Widze ze figur bedzie mial czapke a nie helm. Fotki czapek wstawie wtedy tez popoludniu. Generalnie na tych czapkach nie noszono obszyc, czasem zolnierze nieregulaminowo jednak cos przyszywali a najczesciej wpinali metalowego tottenkopfa. Ta jednak widze jest wykonana regulaminowo, bez "dodatkow".
-
Popoludniu napisze to i owo na temat kolorow i odcieni mundurow. Co do kamuflazu to przepraszam ze nie odpowiedzialem na pytanie, nie to nie jedyny dostepny kamuflaz na ten okres, czego dowodem na tej figurze jest dab lub debo -platan na pokrowcu. Poza tym juz funkcjonowal w tym czasie wzor rozmyty z tego co wiem.
-
Alez nikt nie zmusza... Tylko przyklad byl.
-
-
Temat tej nieslawnej formacji jest przeze mnie dosc zaniedbany z racji mojej antypatii do w/w ale ostatnio stwierdzam ze wiedza jest wiedza i skoro jej gdzies brak, przeto trzeba uzupelnic, tak wiec w miare jak sam bede cos odkrywal chetnie sie podziele. Wzor ktory tu widze (jezeli tylko na rekawie nie ma przeklamania poprzez malowanie -swiatlocienie) to zdaje sie "palmy". Po tym co widac, do cieko ustalic czy to wczesny rodzaj kurtki czy pozny ale obstawiam pozny po wzmocnienieach (wszytych pasach materialu) na sznurowaniu (tzw. "rybich osciach"). Tak czy siak, wzor ten byl bardzo powszechny podczas inawazji na ZSRR i w nastepnym roku dzialan na froncie wschodnim. Troszke mnie zaskakuja dwie ladownice do PPSz41, no ale nie bede sie sprzeczal... Choc na zdjeciach archiwalnych nie trafilem szkopa z ta bronia i dwiema ladownicami. I taki maly rzut pogladowy w/w kamuflazu w dwoch wersjach kolorystycznych na dwie pory roku (trzeba pamietac ze kurtki maskujace waffen ss byly zawsze dwustronne i posiadaly z jednej strony kamuflaz wiosenny lub jesienny a z drugiej letni. Sorty ocieplane, na zime z jednej strony jesienny lub wiosenny a z drugiej bialy- zimowy.
-
Jakie malowanie przewidujesz i jakiej formacji? Przyznam Ci racje, figury w tym zestawie byly (nazwijmy to) niedoskonale.
-
Nowe Orliki z Arma Hobby 1/72 i 1/48.
7urgen odpowiedział Kiemlicz → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
Gdyby ktos potrzebowal mechanika to jestem... W kazdym razie wiem gdzie szukac prawnikow. -
Jaka tam ruska... Silnik szwedom zaj...umali.
-
Hanomag Sdkfz 215/1 + Pak 40 7,5 AntiTank - 1:35 Tamiya
7urgen odpowiedział Daz → na temat → [M]Galerie
No i pieknie. Ladnie Ci to wyszlo. -
Co by nie bylo, nie masz sie czego wstydzic a wrecz przeciwnie
-
Pierwszy model huh? Powaliles mnie! Rewelka!
-
Hanomag Sdkfz 215/1 + Pak 40 7,5 AntiTank - 1:35 Tamiya
7urgen odpowiedział Daz → na temat → [M]Galerie
Nie, jak robisz oficera to tylko mu te naramienniki zmien i tyle. Fachowo, skoro ti dywizja GD to powinien miec wpinane monogramy GD na naramiennikach ale nie oczekuje w tej skali takich fanaberii. Oczywiscie pokazuje pogladowo. To sa naramienniki porucznika wojsk pamcernych z GD. Te z poprzedniego posta to podporucznik piechoty. Zostaw tak jak masz tylko domaluj te "tasmy". To bylo metalizowane, wiec dobrze jak by mialo lekki metaliczny polysk. A znam sie tylko na tym na czym sie znam, nie pytaj mnie o zagadnienia z fizyki czy chemii :P -
Hanomag Sdkfz 215/1 + Pak 40 7,5 AntiTank - 1:35 Tamiya
7urgen odpowiedział Daz → na temat → [M]Galerie
Przerob naramienniki na cos takiego i sprawa figury zalatwiona -
Hanomag Sdkfz 215/1 + Pak 40 7,5 AntiTank - 1:35 Tamiya
7urgen odpowiedział Daz → na temat → [M]Galerie
Jak zwykle Twoje modele ciesza oko wykonaniem i niestety rozczarowuja merytorycznie. Znam ten model jeszcze z czasow kiedy sam lepilem wiec bledy firmy Tamiya wymienie z pamieci: MG34 wart wymiany poniewaz jest wykonany fatalmie (zlozony dwojnog podobny do niczego), podstawa do strzelan przeciwlotniczych pod w/w ma sie nijak do oryginalu, MG42 z przodu tez do wymiany z racji fatalnie ykonanej kolby, doppeltrommel nie mogl byc uywany z MG42 poniewaz bron ta miala zbyt szeroka komore zamkowa a poza tym magazynki te zostaly oficjalnie wycofane ze sluzby wojsk ladowych w 1940 roku a malowanie Twojego pojazdu to duzo pozniej niz 1940. Twoja przewina to figura z pasem oficerskim i w stopniu... No coz, ja bym powiedzial ze to szeregowy bo te biale obwodki wokol naramiennikow interpretuje jako zwykle wypustki waffenfarbe, ale nawet jezeli przyjac ze jest to tasma podoficerska to jest to tylko plutonowy (unteoffizier) i to bez tresy wokol kolnierza ergo pas oficerski nalezy mu sie tak samo jak mi aureola nad glowa. -
Front wschodni ZIMA 1942. Niemiecka piechota 1/35
7urgen odpowiedział pedzelek → na temat → [F]Galerie
Szalokominiarka z pierwszego linku to BW i kolor raczej troche za ciemny. Bardziej wlasciwy dla Luftwaffe. Szalik z drugiego linku najzupelniej poprawny i dosc dobrze oddane kolory. -
Front wschodni ZIMA 1942. Niemiecka piechota 1/35
7urgen odpowiedział pedzelek → na temat → [F]Galerie
No ja przyjalem wlasnie zalozenie ze ma byc cywilny. Standardowa, regulaminowa szalokominiarka (bez frendzelkow) to oczywiscie feldgrau. -
Front wschodni ZIMA 1942. Niemiecka piechota 1/35
7urgen odpowiedział pedzelek → na temat → [F]Galerie
Rzutem na taśmę... Co prawda marynarz ale cóż... Ewentualne wątpliwosci moge rozwiac dopiero za 10 dni. Zdjatko pochodzi z German Soldiers of World War Two- która to pozycję polecam wszystkim niewiedzącym a zmagajacym się z figurami żołnierzy niemieckich (poza sylwetką żołnierza 16. Dywizji Polowej Luftwaffe). -
Front wschodni ZIMA 1942. Niemiecka piechota 1/35
7urgen odpowiedział pedzelek → na temat → [F]Galerie
Wciąż razi ten karabińczyk paska nie wychodzący spomiedzy dwójnoga, no ale to Twoja figura. Jeżeli godzisz sie na taki kompromis to znaczy ze godzisz sie z tym że jeszcze ktoś (być może nie raz) wytknie Ci to. Poza tym wyglądaj naprawdę fajnie. Rozumiem że spotkają się z baławanem na dioramie? Czekam więc na zdjęcia całości... -
RESZTKI Z DIABELSKIEJ UCZTY - Gdańsk, marzec 1945. 1/35
7urgen odpowiedział blitzaaa → na temat → [D]Galerie
No cóż, jako rodowity Gdańszczanin, który kocha swoje rodzinne miasto, tęskni za nim i poznaje jego historię a w dwójnasób właśnie czas walk o nasze miasto w ostatnich miesiacach II Wojny Światowej musże powiedzieć że diorama mimo praktycznie żadnych elementów militarnych (a może właśnie dlatego że ich nie ma) poruszyła mnie bardzo. Stanęły mi przed oczami zdjecia które znam na pamieć, i historie ożywione we wspomnieniach autentytcznych uczestników wydarzeń sprzed 70ciu laty. Brawo, piękna robota, poruszająca, dająca do myślenia. -
Piękna bestia. Ciekawy patchwork, pojazd w innym kolorze, działo w innym a osłona działa bez malowania rozumiem... Nie wiem na ile jest to poprawne historycznie bo przy tej ilości pojazdów liczyć na to że coś tam, coś tam bo soś tam raczej ciężko ale wygląda fajnie.
-
Znaczy nie przesadzałbym z tym trójbarwnym kamo, jednolity żółty też by dał radę, ale powtarzam to co było w wątku na temat transportera, szrości pod koniec wojny powróciły do łaski choć nie do końca jestem pewien czy w temacie transporterów. Myślę że jako wariacja na temat sprzętu ostatnich tygodni wojny można uznać za może nie poprawny historycznie ale możliwy. Tak czy siak model (jako całość z FLAKiem) bardzo fajny.
-
Front wschodni ZIMA 1942. Niemiecka piechota 1/35
7urgen odpowiedział pedzelek → na temat → [F]Galerie
Na wcześniejszym zdjęciu ogólnym wydaje sie być bardzo dużo miejsca na podstawę, na zdjęciach ostatnich jakby lufa sie skurczyła... Nie ogarniam tego, natomiast napewno pas nośny pwinien być dalej (w kierunku wylotu lufy) i Marcin wstawił najlepszą fotkę jaką moża było w tym temaciew stawić, bardzo dobrze widać miejsce montażu dwójnogu, jego długość w pozycji złożonej w staosunku do całej reszty i co najważniejsze, pas nośnu którego zapięcie przechodzi pomiedzy nogami.
