Skocz do zawartości

7urgen

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 383
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez 7urgen

  1. To nie czujnosc... To mania przesladowcza
  2. Oj tam, oj tam... Jak jest to znaczy ze zasluguje.
  3. Czolg rewelka, szacun! Jeno jezeli dobrze widze, to patki pancerniackie Wehrmachtu nie licuja z formacja.
  4. Chylę czoła!
  5. No nie zupełnie Krzyż Żelazny został restytuowany przez Hitlera 1.09.1939 roku i w okresie od I W.Ś. do w/w daty jako taki z tego co wiem nie istniał. Dlatego też za udział w walkach w Wojnie Domowej w Hiszpani powstały inne nadania tj. opaski pamiątkowe "1936 Spanien 1937" czy Krzyż Hiszpański. EK I które tu widać na figurach w ciagu całej wojny nadano około 300 tysiecy co w porównaniu z EK II ponad dwa miliony jest liczbą stosunkowo niwielką. Tylko że EK II nie noszono w zasadzie na mundurze. W zasadzie ponieważ według regulaminu noszono tylko baretkę (wstążkę przeplecioną przez drugą dziurke guzika), ale był niepisany zwyczaj iż w dniu dekoracji żołnierz nosił medal przymocowany do w/w baretki ergo bujał się on na dziurce od guzika. Biorąc pod uwage fakt iz restytuowano odznaczenie z dniem rozpoczęcia wojny, trzeba je było za tem wytprodukować (odsyłam do źródeł które mówia jak złożony był to proces) oraz fakt iz wnioski o EK I były dość sumiennie rozpatrywane to szansa że pojawiło sie to odznaczenie na mundurze jeszcze w czasie walk w Polsce jest mało prawdopodobny choć w jakimś stopniu (tylko) możliwe. Jeżeli zaś wziąść pod uwage że jest to EK I z I W.Ś. to tak doświadczeni żołnierze w warunkach bojowych z 19... nastego roku w 1939 wciąż są szeregowymi to trochę brak szacunku wobec nich
  6. To ja może od siebie kilka slówek... Buty sa brązowawe czy zdjęcie przekłamuje? Jak brązowawe to nie bardzo, buty marszowe zawsze były czarne. Jak na załogę czołgu sami szeregowi to trochę słabo. Niech by choć jeden miał gefreitera lub unterofiziera.
  7. Zapraszam. Z mila checia pomoge jezeli bede umial.
  8. P.S. Trzewiki uchwyciles idealnie. Nosy wygladaja jak mierzwa do wierzchu a reszta licem do zewnatrz, jak w realu.
  9. Ja pier... Doskonale i bardziej doskonale nie moze byc. Az mi sie zechcialo taka figure zlozyc... Gratuluje.
  10. Spoko, do usług. Możesz walnąć adidasa i trzy paski, może fanatycy BMW sie napalą...
  11. No nic z nim nie tak, wprost przeciwnie, dodaje smaczku i to nie koniecznie grochówki. Poprostu poruszył mnie ten detal a ja zwracam uwagę na takie detale, już bardziej niż na niedoróbki... U Ciebie wszystko gra!
  12. Kolor w miarę oddany na tej fotce.
  13. To już Ci piszę co to jest- wywiniete skarpety. Żandarmeria strasznie się do tego przypinała ale pod koniec wojny im przeszło zwłaszca jak zaczeło brakować wszystkiego włacznie z opinaczami. To teraz tak, przemaluj to na jasnoszry kolor (cos jak rozjaśnione feldblau) i dodaj paski białe (raczej coś koło kości słoniowej) poprzeczne (czyli wokół). Pasków moze byc jeden, dwa lub trzy. To było oznaczenie rozmiaru i jak sie domyslasz były trzy rozmiary skarpet.
  14. Co by nie było, przy całej mojej niechęci do "elektrowni" to naprawdę nieźle Ci te kamo wychodzi, te "groszki" na dowódcy Tygrysa tez były ładne. Skoro tak to nie dziwię sie że brniesz w ten temat. Może zrobisz coś kiedyś nietypowego, np. telo mimentico które sie zdarzało we wszystkich formacjach (może oprócz kreigsmarine choc gdyby dobrze poszukac w fotach z 1945... ).
  15. Poniekąd Cie rozumiem. Temat twarzy nie jest łatwy, pamietam że w czasach kiedy sam dłubałemw skali 1/35 był to dla mnie najbardziej stresujący temat. Co do pomieszania formacji to wiem że miałes juz kiedyś podobną wpadkę z Tygrysem za którego zostałeś nieźle zjechany. Nie będę polemizował czy żeby kogos czegos nauczyć należy go kopnąc a później zdzielic pałką w głowę ale gdybyś chciał kiedys coś budować a miałbys w tej kwestii (formacji) wątpliwośic to zapraszam na priva, jeżeli tylko nie będziesz miał oporów, pisz, chetnie pomogę w miare mozliwości.
  16. Muszę przyznać że śledziłem od początku po cichu ten warsztat i trochę sceptycznie bo wciąż miałem przed oczami "Patchwork Panter" z magazynmu Model Magazine (TAMIYA) z maja 2010 roku. Ale ostatecznie jak zobaczyłem zdjecia w galerii to bije brawo! Szkoda że nie ma żadnego figuranta... Mógłby być nawet martwy obok... ;)
  17. Zazdraszczam... Kolekcji i talentu.
  18. Bardzo ładnie zrobione kamo SS. Buty mało złachane a skoro wersja brązowa trzewików i nie złachanie to czubki aż do szwu powinny być matowe a reszta z połyskiem. Nie widzę tez najmniejszego saldu pasków na opinaczach.
  19. Czy ktos zwrocil uwage ze na pace stoi termos? Jakiej on jest wielkosci w tej skali?
  20. Wymieklem... Szacun!
  21. Tak jak pisalem Greifowi, zajze bez noclegu, mam okolo godzinki jazdy samochodem. Mam nadzieje ze bedzie okazja sie poznac w realu z kolegami.
  22. No ja raczej szukam materialu imitujacego skore. Ale kazdy pomysl jest dobry. Bo prowadzi droga prob i bledow do znalezienia rozwiazania.
  23. Nie kryje ze pytalem pod katem wlasnej dzialalnosci. Zdarza mi sie samemu wykonywac pasy, troki itd. Czasami mam problemy materialowe a ten pasek wyglada (przynajmniej na zdjeciu) dosc dobrze. Jezeli wiesz czym sie param pojmiesz ze pasek wykonany z przycietej tasmy metalowej i pomalowany nie bardzo by wygladal w skali 1/6. Ale dzieki za chec pomocy i dobre intencje.
  24. Wszystko ladnie poza faktem ze pojazd ma rejestracje wojsk ladowych wehrmachtu (WH) a pan oficer to ewidentnie SSman. Poza tym mi sie podoba i ladnie jak na ta skale oddane kamo SS. Zmienilbym tez opis poniewaz to wyraznie jest wersja dowodzenie ergo jako transporter nie bardzo mogla byc uzywana z braku miejsca wewnatrz dla jakiegokolwiek desantu.
  25. Dzieki za info.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.