Nie jestem szczególnie pozytywnie/przyjaźnie nastawiony do radzieckiej vel rosyjskiej myśli technologicznej, ale ten pojazd posiada swój nieodparty urok totalnego złodupca.
Posiada urok maszyny na końcu swojej ścieżki rozwojowej, obłożony era i akcesoriami w porównaniu z maszynami natowskimi wygląda jak wywrócona na lewą stronę demoniczna poczwara z piekła rodem.
Natura poznaniaka nie pozwoliła mi na zakup Menga, więc obiektem zmagań stanie się produkt firmy Zvezda
Wsparciem merytoryczno zdjęciowym posłuży sprawdzony Prime Portal
http://www.primeportal.net/tanks/yuri_pasholok/t-90/index.php?Page=1
Model będzie kolejnym projektem PZP (chyba, że nie dam rade gąsek poskładać)
Pierwsze zaskoczenie - składa się to bardzo przyjemnie.