Z uwagi na totalny, absolutny wręcz brak czasu, postanowiłem zacząć kolejny projekt
Tym razem na warsztat trafia jeden z moich ulubionych czołgów lekkich, amerykański M3A1 Stuart w interpretacji Italeri (przepak modelu ACADEMY)
Model planuję wykonać z malowaniu z boxartu tj 1 Dywizji Pancernej, Afryka Pólnocna 1943r - nazwa własna "EL DIABLO" z charakterystycznymi zółtymi oznakowaniami
Wiedzę na temat tego czołgu czerpię z książki "M3 Stuart" Andrzej Chojnacki, Wydawnictwo Militaria, Warszawa 1997rok.
Zamówiony zestaw dotarł do mnie dzisiaj i już po wstępnych oględzinach zrobił na mnie bardzo, ale to bardzo pozytywne wrażenie.
Jestem nim wręcz zachwycony, praktycznie zero, powtarzam ZERO nadlewek i przesunięć form. Całość wykonana z przyjemnie satynowego, wzbudzającego zaufanie ciemno zielonego plastiku. Nieliczne ślady po wypychaczach wydają się być rozmieszczone w przemyślany sposób i nie powinno być z nimi za dużo walki.
W komplecie dwa zestawy gąsienic.
- nieźle wyglądające gumiaki i
- pięknie wyglądające gąsienice ogniwkowe, które niemal na pewno wykorzystam.
Malowanie planuję przeprowadzić farbami TAMIYA, jako kolor podstawowy użyję XF-62 (w wielu źródłach podawany jako najlepiej odwzorowujący Olive Drab stosowany podczas II WŚ) http://www.militarymodelling.com/news/article/olive-drab/4536/
Z uwagi na dość bogate wnętrze odwzorowane przez producenta - wstępnie planuję wykonanie czołgu z otwartymi włazami kierowcy i dowódcy, w wersji z zaślepionymi KMami kursowymi i dodatkowymi zbiornikami plaliwa