Skocz do zawartości

jaxiu

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    923
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez jaxiu

  1. Kalki z piekła rodem nałożone. Sido zmalowane, wieczorkiem w leci wash olejny Wczorajszy eksperyment pokazał, że wash na bazie benzyny lakowej zmywa kolejno sido, kolor podstawowy i podkład... Dzisiaj próba na bazie thinera do emalii wamodu albo bnezynie do zapalniczek.
  2. To ja w ramach nacisków
  3. Masz świetną skałę i super zapowiający się model - trochę do siebie nie pasują, ale w sumie zazdroszczę Ci tego dylematu
  4. Zgadzam się z przedmówcą
  5. jaxiu

    M3A1 Stuart Italeri 1:35

    Na początku działań w Afryce dość ładnie poradziły sobie z Francuzami. W starciach z DAK faktycznie nie radziły sobie zbyt dobrze, chociaż odniosły kilka mniejszych zwycięstw. Nadal jestem pod ogromnym wrażeniem jakości samego modelu. Poza oczywistą wpadka z kalkomaniami, jest bardzo starannie zrobiony. http://www.militarymodelling.com/news/article/an-m3a1-in-1-35/8403
  6. jaxiu

    M3A1 Stuart Italeri 1:35

    6 razy sprawdzałem instrukcja i kalki ma napis DIABOLO, zdjęcia pojazdu DIABLO - myślę, że Koreańczycy się z tym jednym "O" zapędzili. Będe je musiał wyciąć
  7. Z uwagi na totalny, absolutny wręcz brak czasu, postanowiłem zacząć kolejny projekt Tym razem na warsztat trafia jeden z moich ulubionych czołgów lekkich, amerykański M3A1 Stuart w interpretacji Italeri (przepak modelu ACADEMY) Model planuję wykonać z malowaniu z boxartu tj 1 Dywizji Pancernej, Afryka Pólnocna 1943r - nazwa własna "EL DIABLO" z charakterystycznymi zółtymi oznakowaniami Wiedzę na temat tego czołgu czerpię z książki "M3 Stuart" Andrzej Chojnacki, Wydawnictwo Militaria, Warszawa 1997rok. Zamówiony zestaw dotarł do mnie dzisiaj i już po wstępnych oględzinach zrobił na mnie bardzo, ale to bardzo pozytywne wrażenie. Jestem nim wręcz zachwycony, praktycznie zero, powtarzam ZERO nadlewek i przesunięć form. Całość wykonana z przyjemnie satynowego, wzbudzającego zaufanie ciemno zielonego plastiku. Nieliczne ślady po wypychaczach wydają się być rozmieszczone w przemyślany sposób i nie powinno być z nimi za dużo walki. W komplecie dwa zestawy gąsienic. - nieźle wyglądające gumiaki i - pięknie wyglądające gąsienice ogniwkowe, które niemal na pewno wykorzystam. Malowanie planuję przeprowadzić farbami TAMIYA, jako kolor podstawowy użyję XF-62 (w wielu źródłach podawany jako najlepiej odwzorowujący Olive Drab stosowany podczas II WŚ) http://www.militarymodelling.com/news/article/olive-drab/4536/ Z uwagi na dość bogate wnętrze odwzorowane przez producenta - wstępnie planuję wykonanie czołgu z otwartymi włazami kierowcy i dowódcy, w wersji z zaślepionymi KMami kursowymi i dodatkowymi zbiornikami plaliwa
  8. jaxiu

    Aerograf

    Nie wypadła Ci z tantąd uszczelka (spod air cap)? Nie wkreciles za mocno dyszy? Uszczelka pod dyszą jest ok?
  9. jaxiu

    Tiger I S04 - 1:35

    Bardzo ładny - gratulacje
  10. Super to wygląda
  11. Oleje po tym jak wyschnie sido, wcześniej jeszcze krawędzie narzędzi przyjadę jaśniejszym metalizerem. Kolor to H076 Burnt Iron od gunze (mój ulubiony metalizer)
  12. Żeby nie było, że nic się nie dzieje. Posptzątałem warsztat
  13. Moją intencją nie było odwiedzenie cię od czegokolwiek jedynie pokazanie dodatkowych szczegółów konstrukcji
  14. Grzegorz - może Ci się przyda - walkarorung Austriackiego leoparda 2a4 https://www.facebook.com/wolfram.bradac/media_set?set=a.990718614322965.1073741858.100001545063262&type=3
  15. Tarcza prima sort
  16. A propo profilu 11 Lubuskiej (który również polecam) i świateł w Leopardzie (zdjęcie dziś zamieszczone na ich profilu)- czy mnie oczy mylą, czy tenz przodu nie ma tylnych świateł?
  17. Zanim klej wyschnie: W kołowych - stawiam na kołach na blacie W gąsienicowych - bardzo przydaje się linijka - pozwala ustawić zarówno liniowość jak i wysokość/poziom kół
  18. Kupowałem na alledrogo. Buteleczki 10 ml 6,90 za 10szt (kupując po 100szt da się taniej) http://allegro.pl/10ml-butelka-butelki-kroplomierz-zakraplacz-10-szt-i5075497758.html To jest mega wygodne. Przetestowałem malując strykera. Farba Tamiya rozrobiona w proporcji 1:2 z thinnerem do buteleczki z dziubkiem (reszta zostawiona w oryginalnym słoiczku, w stanie nienaruszonym, może spokojnie czekać na czasy aż będzie potrzebna) i mogłem spokojnie malować, malować i malować wiem, że temat jest mało odkrywczy ale mega ułatwia pracę
  19. Raczej do mieszania i rozcieńczania farby do użycia w aerografie i komfortowego wlewania jej do w/w. Przećwiczyłem to na strukturze.na m26 mieszkałem odcienie w aerografie i miałem duży kłopot przy poprawkach
  20. Koniec kłopotów z mieszaniem farb
  21. jaxiu

    DAK Pz. Kpfw III Ausf. L

    Trójka to mój ulubiony pojazd (jeżeli chodzi o kształt i proporcje i pewnie niejedną jeszcze zbuduję) jak będę robił weathering strykera to pewnie jeszcze ją odrobinę dopiaszczę (kupiłem mig africa dust). Jeżeli chodzi o farby valleyo - ostatnio nauczyłem się z nimi dogadywać (własny thiner H20+IPA+flov improover+opóźniacz - polecam), mimo to przerzuciłem się na gunze i TAMIYA.
  22. Wydaje mi się, że nie chodzi o wypychacze, tylko o grubość i kształt krawędzi uniemożliwiające podniesienie tylnej części fartucha... (Bo będzie brzydko wyglądać)
  23. Bardzo ładny Stuart - gratulacje
  24. jaxiu

    DAK Pz. Kpfw III Ausf. L

    Planowałem malowanie valleyo, ale nie dogadałem się z farbą (miałem kiepski thinner i miałem straszny odkurz) i ostatecznie wziąłem to co miałem na podorędziu Pactra 025 A25 Armor Sand FS 30277. Na to przyszło sporo kombinacji z olejami
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.