Jump to content

ESP

Members
  • Content Count

    149
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

ESP last won the day on August 19 2020

ESP had the most liked content!

Community Reputation

51 Excellent

About ESP

  • Birthday 01/19/1980

Personal Information

  • Location
    EPWA

Recent Profile Visitors

698 profile views
  1. To Phantom ma czerwone światła pozycyjne gdzieś przy wlotach? I to jeszcze z prawej strony? A to ciekawe A jak się przyjrzeć to jeszcze takie same światło musi mieć przy dyszach od dołu bo tam też taka poświata jest Ale to na pewno te chmury a to co widać to pewnie ten sławny ostry cień mgły
  2. Pompaż widać też z przodu, jest w sieci trochę zdjęć i filmów np: https://youtu.be/MQWYhsYfMxE?list=RDQMqJjl6bROxnI&t=223
  3. Marines nigdy nie mieli F-14, nawet w planach To nieudolna przeróbka zdjęcia z testów:
  4. "Cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie." Ale ciii
  5. Rób swoje, jest ok i jeszcze sporo można z tego modelu wyciągnąć
  6. Surfacer (500tka najlepiej) i nakładasz "pacając" starą szczoteczką do zębów. Są jeszcze specyfiki Ammo, mam na składzie ale jeszcze ich nie użyłem: https://www.mojehobby.pl/products/Anti-Slip-Paste-Black-for-1-72-1-48.html
  7. Leciałem matem tam gdzie są ciemniejsze miejsca - coś a'la stary preshading czarnym kolorem na szarym podkładzie. Chciałem w ten sposób oddać różne niuanse powierzchni samolotu. Nigdy bowiem nie jest tak że maszyna używana ma jednorodną powierzchnię (błysk, satyna czy mat). Tam gdzie chodzą technicy farba się wyciera i robi się bardziej błyszcząca, zaś tam gdzie osadza się brud powierzchnia matowieje.
  8. Nie, model składa się bardzo dobrze, na pewno jest wart swojej niemałej ceny. Które malowanie będziesz robił?
  9. Dzięki błyszczenie jest bardziej kwestią zdjęć, model jest satynowy a część przebarwień jest pokryta matem co daje fajny efekt jak patrzy się na model "pod słońce". Niestety jest to trudne do pokazania na fotografiach.
  10. Cześć, Chciałbym pokazać wam kolejny model. Tym razem to F-15C MSIP II w skali 1/48 w malowaniu agresora z 144 Fighter Wing / 194 Fighter Squadron z bazy ANG Fresno z 2006 roku. Model to GWH wykonany prosto z pudła, jedyne dodatki to pasy z FineMolds, AN/ALQ-188 z Wolfpack, ACMI z Hasegawy i drabinka z PlusModel. Malowany farbami Hataka Orange/Tamiya + metalizery AK + washe Tamiya + kredki AK. Kalki to Bullseye 48-002 + CATM Two Bobs 48-172. Model został skończony jeszcze w zeszłym roku przed pokazywanym wcześniej F-14A ale dopiero teraz Woit zrobił takie zdjęcia
  11. Dziękuję wszystkim za komentarze Bardzo mi miło je czytać, zwłaszcza że jest to pierwszy model który pokazałem w internetowej społeczności. Tak, model ma swoje wady, kto jak kto ale ja o nich wiem najlepiej ? Tak, Solo wszystkich nie wyłapał! ? Następny na pewno będzie lepszy gdyż każdy na każdym modelu coś tam testuję, uczę się nowych rzeczy. Jeszcze nie mam warsztatu modelarskiego opanowanego na poziomie mnie zadowalającym ? Postaram się jeszcze coś wrzucić w najbliższym czasie, pewnie to będzie F-15C ukończony jeszcze przed Tomcatem. Tutaj macie próbkę:
  12. Danuta Waniek, Marek Pol, Wiesław Kaczmarek i reszta Unii Pracy, mogę wymieniać dalej. Co wygrałem?
  13. Moses, Eksperymentuj, samoloty w Light Gull Gray to chyba najtrudniejsze modele do atrakcyjnego pomalowania (zaraz po całych czarnych). Wszelkie innowacje są mile widziane
  14. Tylko nie otwieraj hamulców aerodynamicznych na kadłubie skoro robisz maszynę z 1969 roku. Hamulce te były używane tylko na początku służby jednak ze względu na mocne zaburzenie powietrza wokół ogona zaprzestano ich używania podczas lądowania (można je było używać tylko w locie nurkowym) a od maszyny BuNo 154170 zaprzestano montowania w ogóle, mocowano jedynie hamulec do kadłuba na stałe.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.