Skocz do zawartości

Dudzio

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    572
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Dudzio

  1. Zestawów samolotów pokładowych w 1:350 też dranie z Hasegawy nie wznawiają od lat, a wszystkie dawno temu się wyprzedały... Trzeba kupować Fujimi (także trudno dostępne) lub Trumpetera (z wyraźnie gorszym detalem)
  2. Z tego co tutaj napisali wynika (opieram się tutaj na tłumaczu google), że w tej edycji będą reflektory z obu stron komina, a do pudełka dorzucą też blaszkę z relingami na to miejsce (ponieważ nie ma ich w zestawie relingów sprzedawanym oddzielnie).
  3. Czy ktoś mógłby polecić mi w angielskojęzycznym Internecie stronę, na której mógłbym odnaleźć informację o tym: 1. Które amerykańskie lotniskowce eskortowe pływały z konwojami po Atlantyku? 2. Jak wyglądały ich grupy lotnicze (rodzaje samolotów i liczba w poszczególnych okresach)? Chciałbym skleić jakąś klasę Casablanca z misji na Atlantyku, ale nie wiem jakie samolociki powinienem do niego dokupić.
  4. O jakie polskie wątki chodzi? Chodzi o marynarzy/pilotów-Polaków służących na CVE-73 czy coś innego? Znacie jakieś nazwiska? PS. Nie, nie chcę "złotej łopaty" w nagrodę
  5. Ekspertem od malowania pędzlem nie jestem, więc tutaj niewiele podpowiem (aczkolwiek nie wierzę w satysfakcjonujący efekt malowania pędzlem na takim wielkim płatowcu jak bombowiec w 1:48). Niemniej: Skoro planujesz robić wash (pkt 9) to masz rację, że nie ma sensu realizować pkt 3. Biedronka (pkt 4) także powinna być położona na lakierze, a nie farbie. To nie jest taka prosta (przewidywalna w efekcie) technika, więc zastanów się, czy na pewno jesteś na nią gotowy. Dla bezpieczeństwa dobrze jest dać wyschnąć lakierowi przez 24h. Dobrze byłoby wcześniej zrobić coś małego i szybkiego (myśliwiec w 1:72?), żeby poćwiczyć to malowanie. Nie zrażaj się złośliwością tutejszych forumowiczów. Taki już tutaj mamy klimat.
  6. A widział ktoś może jakieś porównanie Yamato 1/350 od Bordera i Very Fire? Ja mogę znaleźć tylko porównanie VF ze starą Tamiyą i oddzielne materiały dla BM i VF. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że plusem Very Fire jest to, że daje w komplecie drewniany podkład (wersja deluxe), natomiast za Borderem przemawia jakieś dwieście złotych niższa cena, jest chyba mniej "poszatkowany" niepotrzebnie na części, tj. łatwiej sklejalny oraz ma lepszej jakości wydruki w 3d. Wydaje się, że jeżeli komuś nie zależy na drewnianym podkładzie to nie warto dopłacać do VF. Ale żeby to zweryfikować, to dobrze byłoby obejrzeć oba modele obok siebie.
  7. Gratisy jak z lat dwutysięcznych
  8. Czy Europejscy producenci (tacy jak Eduard albo IBG czy Arma ) też mają takie fabryki w swoich siedzibach, czy zlecają każdorazowo produkcję form i samych ramek w Azji?
  9. Są tu wypowiedzi sprzed kilku lat, ale poczytaj: https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/234946651-hobby-shops-in-london/ https://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/234907640-model-shopslhs-in-central-london/
  10. "Ta zawartość jest obecnie niedostępna" Może jakieś alternatywne źródło dla nie-facebook-ojęzycznych?
  11. Recenzja/in-box nowego Yamato od veryfire w wersji deluxe: https://www.kfs-miniatures.com/1-350-yamato-deluxe-version-very-fire/
  12. Maski to własne babranie z taśmą tamiya i nożyczkami fryzjerskimi
  13. Z weatheringiem nie chciałem przesadzić - czytałem gdzieś, że Hornet bezpośrednio przed rajdem na Tokio był odmalowany (miał jakiś szybki remont). Ramek samolotów nie malowałem - chciałem zdążyć na Babarybę, a uznałem, że w pośpiechu to tylko pogorszę sytuację w porównaniu z czystymi ramkami
  14. Dzięki:) Bombowce oczywiście w tym momencie nie wystartują, ale z tego co widziałem na zdjęciach, to resztę samolotów czasem podczas rejsu wyciągali z hangarów na pokład:
  15. Przedstawiam ostatnio skończony przeze mnie okręt: USS Hornet podczas sławnego rajdu pułkownika Doolittla. Zestaw Trumpetera nie stanowi już dzisiaj wyznacznika jakości, niestety miałem problem ze spasowaniem niektórych elementów kaduba u burt. Model waloryzowałem zestawem blaszek od Tom's Modelwork (nie polecam - szczególnie ze względu na beznadziejną instrukcję) oraz dodatkowymi samolotami (w zestawie były tylko dwa B25). PS. Nie jest łatwo zrobić zdjęcia na jednolitym tle takiemu wielkiemu modelowi
  16. Czy są jakieś fotorelacje z festiwalu? Takie nie na zamkniętych grupach facebookowych
  17. Tylko jaki rozmiar pędzla będzie tu odpowiedni No i ja mam wrażenie odwrotne - że w tej skali najmniejsza pomyłka będzie dużo bardziej widoczna niż w mniej wymagającej skali.
  18. Maskol - przy owiewce z wyraznie zaznaczonymi krawedziami to dobry pomysł. Tylko czym go nakładać, bo dołączany pedzelek jest grubszy od całej części No i pytanie pozostaje aktualne dla samolocików, które są gorszej jakości i owiewkę mają gładką.
  19. Czołem, mam przed sobą malowanie kilkunastu samolotów w skali 1/350 (amerykańce z Horneta - B25, SBD, TBD, F4F). Owiewki mają odlane w przezroczystym plastiku. Macie jakieś sposoby na malowanie na takich maleństwach "stelaża" oszklenia? Ze względu na skalę odpadają maski Przeglądałem troche youtube i żadnego fajnego poradnika nie znalazłem. Wielu modelarzy zostawia je niepomalowane, ale ten efekt nie za bardzo mi odpowiada.
  20. Zawsze mnie zdumiewa, kiedy ludzie wolą poświęcić kilkanaście sekund, żeby komuś dopiec, niż dwie-trzy sekundy i komuś pomóc Pozdrowienia.
  21. Dzięki za odpowiedź, ale chodziło mi o to DO kiedy
  22. A jaka to ma być skala?
  23. Zalinkuj, skoro już wspominasz o tym
  24. Nie mam bladego pojęcia co to jest, ale może spróbuj wpisać to w oryginanej wersji (a więc te domki i szlaczki) w google i wyszukać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.