-
Liczba zawartości
6 051 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
248
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez abtb
-
Co ja poradzę, że mam dwie lewe ręce. W dodatku bochny takie że lepiej się nadają do przerzucania węgla niż do modelowania Ale wrzuci się do "pieca" to rumieńców nabierze i będziesz pan zadowolony. UB-eki też już zrobiłem ale na razie nie pokazuję, bo mnie ten magik w spiczastej czapce będzie widłami szturchał
-
-
-
Tak. Wszystkie srebrne 104ki mają białe skrzydła z góry i szare z dołu. Pozwolę sobie zacytować Osła ze Shreka: "Kelner, marchew dla bohatera" Oj tam , oj tam. Myślę, że te pozostałe 88- 100 sztuk jakoś ci wystarczy
-
Kupuj Airfixa. Chyba najlepszy detal w tej chwili na rynku. Dodaj do tego lufy z Qb za kilkanaście złociszów (naprawdę dużo dają) oraz maski z AML do malowania kamo. Są specjanie dedykowane do Airfixa. Tylko nie kupuj masek na oszklenie z Montexu bo możesz stracić kasę. Lepiej wydać więcej i kupić edkowe - na 100% będą idealnie pasować.
-
-
"Piękny model miejski, cieniowany kolorem, a nawet piękny bok z płytek. A te zielone symbole dodają mu stylu" Ale ileż to walki było z nimi. Numery to całkiem fajnie siadły ale już rondle to trzeba było lać chemię litrami i dusić uszodłubem na maksa Zawsze mnie ciekawiło jak to budowlańcy wyliczają To chyba jakaś "poprawka" na stratę w magazynie z kalkami Jordania to już była Jeszcze coś by się znalazło ale te 15 sztuk to już i tak na bogato. Teoretycznie za tydzień śledź nr 15 i zagadka "co to będzie" zostanie rozwiązana
-
Witam Dziś, jak można wyczytać w tytule, śledź po pakistańsku Na prośbę PAF wszystkie jego F-104A zostały przezbrojone w działko M-61 Gatling 20 mm oraz zainstalowano nowszy silnik GWE-J-79-11. To sprawiło, że pakistańskie F-104 były nieco unikalne: będąc najlżejszymi z serii F-104 z bardziej zaawansowanym silnikiem J-79, miały najlepszy stosunek ciągu do masy. Pakistan otrzymał 12 sztuk F-104 jako wsparcie od USA w czasie walk pakistańsko - indyjskich w 1961r. Prezentowany egzemplarz dotarł do Pakistanu 21 czerwca 1961r, został rozbity 3 września 1964 w czasie ćwiczenia niskiego przelotu i gwałtownego wznoszenia przy jednoczesnym ćwiczeniu ostrzału z ziemi. Pilot F / L Tariq Masood zginął w wypadku. Samolot został wymieniony w ramach programu MAP (Program Pomocy Wojskowej). Wielkie podziękowania koledze rudy007 za kalki. Lockheed F-104A, 9 Skrzydło Pakistańskich Sił Powietrznych, lotnisko Sarghoda, 1963, Pakistan. Aha, jakby ktoś miał teorię że było by fajnie, żeby był w kamo to uprzedzam, że nie było pakistańskich 104 w kamo. Tradycyjnie można pif- pafać
-
To w takim wypadku ja proponuję ździebko "poczochrać" tą czerń i biel na burtach i nadbudówkach żeby pasowały wyglądem do dna. Ewentualnie dodać figurki dwóch majstrów z pędzlami którzy akurat w czasie dokowania dokonują prac konserwatorskich poprzez malowanie powierzchni drewnianych A tak w ogóle to trzeba zasięgnąć opinii "ostatecznego" użytkownika/ odbiorcy (tzn żony) żeby nie wyszła jakaś wtopa malarska ( bo jeszcze się okaże, że burty mają być czerwone a nadbudówki żółte ) I radzę nie przeciągać budowy bo jak wiadomo La donna è mobile i może się okazać że póki model nie skończony to przyjdzie się co miesiąc kolory zmieniać Ewentualnie podpisać stosowna umowę z paragrafami
-
Pytanie brzmi, ile ów specyfik "miedziany" ma wspólnego z z prawdziwą miedzią. Bo może się okazać że to tylko kolor miedziany i jako taki nie podlega opcji "patynowania" Czyli czy "folia miedziana" = blacha miedziana
-
Wyszło bardzo ładnie Może "zabezpiecz" to lakierem Zawsze to jakaś warstwa ochronna.
-
Zgadzam się całkowicie ale jak ma się dwie łopaty zamiast dłoni to takie są efekty Dziękuję bardzo ale nie chwalmy dnia przed zachodem słońca. A ten, jak wiadomo nastąpi 30.05
-
Niestety nie Albo i nie są: Boje o łosza na tym forum są dłuższe niż historia IIWW i są po prostu już nudne. Tak mi wyszło i tyle. Jak napisałem - mi to nie przeszkadza. Tym bardziej, że cała kolekcja była mniej więcej jednakowo łoszowana więc nic nie będzie się wyróżniać. Jak napisałem wcześniej - całość zostanie zaprezentowana 30.05 (data wstępna) i będzie można ocenić całokształt, pojedyncze egzemplarze, zasadność użytych technik, sens tworzenia kolekcji itp i itd. Jaki piszę w galeriach - będzie można pisać co się chce. Bedzie zaprezentowanych 15 śledzi wraz z jakimś tam słowem wstępnym i końcowym. Za dwa tygodnie słowo końcowe (przy prezentacji 15 śledzia) wygłosi też wieszcz Helmut . A "słowo" to będzie bardzo ważne i nie wiem czy na forum znajdzie się odważny żeby z nim polemizować Jakby co, na razie wygląda to tak:
-
Mi tam pasuje Weźcie panowie poprawkę na obróbkę zdjęcia - jakiekolwiek ingerowanie (rozjaśnianie, podświetlanie, rozświetlanie, kontrast) "podbija" wyrazistość linii i dodaje im czerni Te dwa modele były robione tym samym łoszem: Jest różnica? Ano jest. Może ze mnie fotograf do doopy (co zresztą jest faktem oczywistym) a może mam "skręt łoszowy" w nie właściwym kierunku i lubię takie kartonowe ulepy (kiedyś robiłem kartony to mi pewnie zostało ) Cała kolekcja będzie zaprezentowana pod koniec miesiąca.
-
Prawie że To już jest delikatna przesada Zabrakło czerwonego markera i tak jakoś wyszło
-
-
-
Kolejny "śledzik" F-104J, 207 Dywizjon Myśliwców Taktycznych, 83 Skrzydło Lotnicze Japońskich Sił Samoobrony, lotnisko Naha, prefektura Okinawa, Japonia, 1983r Można " walić" Aha, za tydzień w galerii .......... "śledź"
-
Z blachy to może i nie ale już z płótna to jak najbardziej. Tak na oko 80% tego samolotu to płótno
-
Delikatnie napisane Po prostu są do d.... Może jak będę robił fotki kolejnego "śledzia" w sreberku to powtórzę sesję. Ewentualnie nie wyjdą znowu. I to podwójnie Nie lepiej, tylko inaczej. A inaczej, bo przyjąłem inną metodę działania i pomysłu na ten NMF Tradycyjnie C8, C28 i lakiery z serii C Tradycyjnie jak zwykle: - podkład szary One shot - lakier połysk - mieszanka C28 i C8 - C8 - lakier połysk - kalki - lakier połysk - wasch- lakier półpołysk/półmat.
-
Hmm Ciekawie, a nawet i nieźle. Tylko trochę jakoś tak........ "inaczej" niż zwykle i niż kolega nas przyzwyczaił. Może chociaż ciut kopcia za wydechami dla ożywienia byś zrobił
-
Decyzja jest ostateczna i nie podlega oprotestowaniu.
-
Nie, cała "Ławica śledzi" będzie liczyć "tylko" 15 sztuk. Raczej nie przewiduję. Taki niestety jest urok gotowca:
-
NIGDY nie używałem czarnego washa Otóż to. Model zwashowałem "Naturalnym szarym" Na chwilę obecną - 12 sztuk Będzie do niedzielnej kawy Ależ człowiek ślepy Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce Jesień belgijskich Starfigterów czyli TF-104G Ładna sztuka wtedy wyszła koledze
-
Kuchnia, chyba na stołeczną wsią meteoryt przeleciał, skoro tak wiekopomne zmiany nastąpiły
