Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Wiem, ale jakoś mi się na razie nie chce . Jak będzie prezentacja "Ławicy śledzi" to wtedy już będzie ok Dodam tylko, że "śledzik" Esci jest chyba jedynym modelem w tej skali który ma odwzorowane 100% linii podziałowych (tak przynajmniej piszą w internetach)
  2. Witam Wyszlifowałem i trochę podolepiałem. W oparciu o grafiki z ataku na F-84: postanowiłem nie podwieszać zbiorników pod skrzydła 15-ki A poza tym, chyba będę musiał pożyczyć kredki od córy:
  3. Podwójny post
  4. Italeri przepakowuje śp. Esci, a 104 Esci jest pierwszą poprawną 104ką w tej skali. Ma wszystkie linie podziałowe wgłębne. Model został opracowany w Japonii. Oczywiście ma swoje wady jak pustą komorę podwozia głównego i fotel do wywalenia i zastąpienia żywicznym aftermarketem.
  5. abtb

    MiG 15bis, Eduard, 1/72

    Najpierw położyłem C8 z lekuchnym dodatkiem C28. Na to czysty C8 na rozjaśnienia a na koniec bardzo rzadkim C8 (taką trochę wodą buraczaną) po całości dla wyrównania.
  6. abtb

    MiG 15bis, Eduard, 1/72

    Ależ skąd . Ja po prostu mam zapasik i wykorzystuję do końca. A poza tym bardzo dobrze mi się nimi maluje. Zakup palety ExM i i dodatków to jednak spory wydatek. a kasę zawsze można przeznaczyć na coś innego. Ale ty wiesz co będzie 14.04 i co można w tym dniu wręczyć Na razie lepię jeszcze dwie piętnastki, a potem pewnie wezmę na warsztat 17-ki.
  7. Aktualiziren - ołowioza: - komora radiokompasu i wydech: - wielorybki: - jedna z większych, o ile nie największa bolączka zestawu - pierścień wlotowy oraz laweta uzbrojenia: Trzeba się będzie narzeźbić
  8. abtb

    MiG 15bis, Eduard, 1/72

    Pędzelkiem 00 lub nawet 000 Gunze C8 i C28 Błota nie używam
  9. Początek sagi: MiG 15 bis galeria:
  10. abtb

    MiG 15bis, Eduard, 1/72

    Wszystko jest szczelne, tylko za bogato łoszyka zostało
  11. Witam Dziś do galerii wrzucam MiG-a 15 w barwach kubańskich. Model chyba dobrze znany na forum, ale w tym malowaniu raczej rzadko goszczący w galeriach. Model wyszedł całkiem ładnie ale zdjęcia to już raczej nie Tyle słowa wstępnego - pora na fotki: MiG 15bis, samolot Henrego Pereza, Kuba, 1960r. "Kierownik" i jego maszyna: model: O, i tyle. Można sobie pisać co się chce
  12. Ciekawe "patenty" tu widzę . Czekam na malunki, żeby ocenić efekt końcowy tej metody
  13. Hełmofon posiada fabryczną dziurkę czyli, domniemam, jest to jakaś forma wentylacji/klimatyzacji Można by rzec - zuch chłopak a nie "miękiszon" A teraz trochę postępów. Co prawda nie wiele ale tematy dookólne było trzeba podholować do przodu Fotele: - "wydechy", niby jednakowe ale jednak inne (pierwsza różnica pomiędzy wersjami) oraz wyrzeźbione przez "majstra" kokpity: A najwięcej czasu mi zeszło na montażu "zawiechy" i vyzbroya w fidelowym bisie. Jutro "ołowioza" i dorabianie komór radiokompasu.
  14. abtb

    Ikarus IK-3 AZUR 1:72

    Ja to sobie tak myślę, że skoro można było zrobić PZL-kę w wersji sportowej czyli z obniżonym (rozjechanym, patrz: galeria PZL P-11c) podwoziem do startu z DOL-ów to i można zrobić Ikarusa z podwyższonym podwoziem do startu z lotnisk trawiasto-bagiennych lub niewykoszonych łąk
  15. W końcu słuszna politycznie decyzja. Mam ten sam zestaw w szufladzie, i to nawet kompletny. Marzyła mi się za młodu maszyna w barwach Slov-air. Aż normalnie mnie nakręciłeś na sięgnięcie po tego klamota Bedę tu częstym gościem.
  16. 10 marca 1953 r. Porucznik Šrámek (5. pułk myśliwski, 2. eskadra, baza lotnicza Plzeň-Líně) latał w pobliżu miasta Domažlice na zachodzie Czech. Jego jednostka została przydzielona do patrolowania skraju czechosłowackiej przestrzeni powietrznej, w pobliżu granicy z Niemcami Zachodnimi. Šrámek, który latał na MiG-15, napotkał dwa amerykańskie samoloty F-84 Thunderjet nad Merklín, małą wioską na terytorium Czechosłowacji. Dwa amerykańskie samoloty rozdzieliły się i jeden uciekł. Drugi, który pozostał w przestrzeni powietrznej Czechosłowacji, był pilotowany przez por. Warrena G. A. Browna, weterana wojny koreańskiej. Šrámek, który na rozkaz dowództwa miał oddać tylko strzały ostrzegawcze, będąc w stresie wycelował i oddał dwie krótkie serie. Amerykański samolot został trafiony dwoma pociskami, z czego jednym, z armaty N-37, powodując wybuch ognia. Brown katapultował się z samolotu, który rozbił się na terytorium Niemiec, w pobliżu Falkenstein w Bawarii, około 35 kilometrów od granicy, i przeżył.
  17. Oho, widzę, że parę osób wpadło z towarzyską wizytą I oto ta chwila. Czyli : - pierwsze ciachy - pierwsze maziaje - pierwsze blachy Dalsza relacja z postępów w miarę postępów
  18. Witam w nowym warsztacie Tym razem na warsztat biorę samolot - legendę czyli MiG-a 15. A nawet dwa., bo jest to tzw. dualcombo pt. "Czechosłowackie piętnastki" Jak więc wynika z tytułu, nie ma opcji innej niż malowanie czechosłowackie. I dobrze, bo samoloty z trójkolorową kokardą bardzo mi się podobają. Inbox - kalki, żywice, maski i blachy - instrukcja (kawał książki w formacie A4) Plan działania: MiG 15 porucznika Jaroslava Sramka, który w dniu 10 marca 1953 r zestrzelił F-84 USAF-u, który naruszył granicę Czechosłowacji MiG 15 bis SB W ramach uzupełnienia zawartości pudła dokupi się jeszcze "toczonki" z Mastera. Do tematu podchodzę relaksacyjnie i bez napinki, bo temat jest dla mnie znany i osklejany - na sąsiednim forum robę sobie kubańskiego MiG 15bis. Pierwsze "ciachy" lada chwila
  19. Skoro jest kącik dla skali 1/144 to i tu wypadałoby wlepić kilka fotek zrobionego C-133 Tak więc mała galeria dużego latawca
  20. A to z tego, że trzeba dużego mebla potem, żeby to postawić . Wystarczy mi że mam na składzie Transalla i Spartana w 72
  21. Ale chyba w 72
  22. Z majstrem to nie ma żadnego problemu, chętnie będzie fotki cykał. Problem jest w odległości - 72 km w jedną stronę . Więc chyba bym musiał nazbierać "urobku" z połowy roku (albo i całego) i wtedy dopiero ruszać na fotocykanie żeby nie pójść z torbami. Provider jest z Amodelu więc raczej lekko nie będzie Globemaster wg słów zlepiaczy też raczej ciężki do zrobienia (pomijam już fakt, że pokrak straszny) Starlifter jak najbardziej tak, choć czuję, że i z nim może być trochę roboty Jest jeszcze C-119 i pomimo, że mam go w 72 to chyba se zlepię w 144 Młody jesteś, masz młodą żonę i wiem że nie musisz pić kawy wieczorem na podniesienie ciśnienia Ale inni już to przerobili/ przerabiali i jak to mówią - "To se ne vrati" Dziękuję za opinie
  23. Dorzucam do zbiorów kolejny model: Douglas C-133B-1DL Cargomaster galeria:
  24. Niedziela wieczór więc najwyższa pora odpalić galerię Na początek słowo końcowe: model całkiem, całkiem choć raczej nie dla młodych adeptów modelarstwa. Trzeba się odrobinkę narobić, żeby zrobić. Konstrukcja ciekawa i ładnie się prezentująca wg mnie. Nawet powiem, że mnie trochę wkręciło w transportowce w tej skali wiec pewnie jakaś tam kontynuacja będzie w tym temacie. A jak wyszło? To już proszę ocenić samemu. Zdjęcia nie są mojego autorstwa więc jakby co to nie marudzić bo nic w temacie nie poradzę. Choć muszę przyznać, że majster spisał się nieźle Douglas C-133B-1DL Cargomaster, nr seryjny 59-0536, 1501 Wojskowe Skrzydło Powietrzne () Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych, 1965r. I wyjątkowo, kilka fotek na czarnym tle: I tyle w temacie. Można robić pif -pafy
  25. Potwierdzam - skończony Przepraszam bardzo, a co wy "wciągacie" w tych Gliwicach, że u was jest już niedziela? Chociaż może i na Wiśle zaczyna się druga strefa czasowa. Ale żeby tak od razu o 24 godziny do przodu MiG 15bis Henrego Pereza Warsztat na sąsiednim forum
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.