Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Dziękuję wszystkim za opinie i "kliknięcia" Kolejny "śledź" w drodze. Powinien trochę zaskoczyć publikę ale o tym przekonamy się w galerii. Nie jest to może zdjęcie rodzinne całej "Ławicy śledzi" ale zawsze jakieś tam podsumowanie dotychczasowych zmagań:
  2. No to trzeba garnitur z szafy wyciągać
  3. Czy zostanie powołana stosowna komisja śledcza w celu zbadania tego "poważnego uchybienia" ?
  4. No ładnie. Zaraz się towar rozejdzie
  5. A faktycznie są. Proponuje schować pod pierzynę i poczekać aż mnie najdzie chcica na zakup
  6. Prostuję: Malunki zostały namalowane przez personel portugalski w czasie pobytu 304 i 306 Eskadry w Niemczech, w bazie Memmingen w lipcu 1991r
  7. Dokładna historie owych f.......... poczytam jak dotrę do domu ale z tego co mi wiadomo to Korsarze po powrocie z remontu w Niemczech takie malunki zyskały. Niby tak dla JAJ. Czyli jak zwykle Szwaby albo Krzyżacy jacyś
  8. No tak Nos, wlot, teraz nity. Jeszcze może się jakiś obrońca praw zwierząt w sprawie tej sikającej żyrafy wypowie . Że o (przepraszam bardzo) uskrzydlonym fiucie nawet nie będę wspominał - sensacja ornitologiczno - anatomiczna Za robotę się wziąć - modele lepić i galerie dawać. A nie nity liczyć
  9. Ta informacja jest tajna "Dodatki" warsztatowe nigdy nie wpływały na zmianę tytułu. Taka tradycja. A tradycję trzeba szanować I owszem. Ale ma jedną bardzo poważną wadę - jest nie osiągalny (albo bardzo trudno osiągalny) Z informacji innych: - zrobiłem "cosie" - wkleiłem dechę - wypolerowałem osłonę kabiny.
  10. Dokładnie tak! Jakieś 0,1 - 0,2mm mierzone suwmiarką Czyli takie trochę "złudzenie apteczne" Wydaje się, to pieniądze na nowe "śledzie"
  11. Normalnie skandal jakiś. Żeby nie było - będzie na pewno jakieś 12 sztuk Ot co Co do reszty to się pomyśli
  12. Chyba trzeba uszczelnić kran
  13. Nitowanie jest "fabryczne" made in HB i nie zamierzam nic z tym robić. Taki już urok tego modelu. Co zaś się tyczy sklejalności modelu to jest raczej ok. Tu i tam podlałem odrobinkę CA na złączu połówek kadłuba i nic więcej. Trochę kabina pustawa - nie ma nawet kalki z zegarami na tablicę. Fotel też taki sobie. Jakaś blacha lub/i żywica by nie zaszkodziła. A tak poza tym to A-7 Corsair a nie F-8 Crusader
  14. Z maniakami to ja zadzierać nie będę - zbiornik zostanie przedłużony.
  15. abtb

    An 24 PLL LOT Amodel 1/72

    Może to rozwieje pewne wątpliwości - od 14.53 gość "szkli" okienka w Martlecie
  16. No wiesz, nie mogę tak prosto z mostu walnąć, że TAK, i owszem, jak najbardziej. Jeszcze spoczniesz na laurach i jakąś kichę odwalisz. Skończysz, dasz do galerii - to się wypowiem
  17. Jak ty takimi łapskami sklejasz takie cuda Grzegorzu?
  18. To już niech nie grzebie, niech ma
  19. Kolejny "śledź" dołącza do Ławicy Śledzi" CF-104 Kanadyjskich Sił Zbrojnych galeria:
  20. "Ławica śledzi" liczy w tej chwili dziewięć sztuk i jak osiągnie pełny stan etatowy zostanie zaprezentowana publicznie
  21. Robię bo nie ma innej opcji Przynajmniej w tej skali. Doposażany a nie przerabiany
  22. Tak, jak najbardziej. Węzeł podkadłubowy wchodzi pomiędzy komory podwozia głównego i z tego tez względu tył jest "opuszczony" i podwieszony zasobnik/bomba jest zadarta nosem do góry. Różne kąty doskonale widać na tych zdjęciach
  23. Przyszła jesień to i pora wkleić galerię "klonowego śledzia" Czyli kolejny śledzik dołącza do "Ławicy.......". Dziś jest to wersja CF czyli licencyjny wyrób kanadyjski. W sumie Kanadyjczycy wyprodukowali tego ok 200sztuk. W wypadkach/ katastrofach utracono 110 egzemplarzy oraz 37 pilotów. Można by więc rzec, ze na bogato im to wyszło Po drugiej wojnie światowej alianci zadomowili się trochę w obu Republikach i trzymali tam odrobinę sprzętu na wypadek jakiejś zadymy. Taka odrobinę sprzętu trzymał tam min RAF, który zgodnie z podziałem zadań w NATO miał się zająć misjami bombowymi przeciwko wojskom Układu Warszawskiego. A że Kanada to prawie dzielnica Londynu, to do tego typu misji załapali się lotnicy CAF (Kanadyjskie Siły Zbrojne). Do 1971 roku rolą kanadyjskich 104ek było konkretnie jedno zadanie - zrzut bomb atomowych.( B28, B43 i B57) I nic więcej. Wg niektórych źródeł nawet zabrano im Sidweindery i latały tylko z baniakami na naftę i bombowymi zasobnikami ćwiczebnymi. Po zmianie "doktryny uderzeniowej" samoloty zaczęły przenosić bomby konwencjonalne. Podsumowując wszystko do kupy: Lockheed CF 104, 1 Skrzydło Lotnictwa Taktycznego CAF, baza nr 110 Osnabruck , RFN, lata siedemdziesiąte XX w. Uzbrojenie ofensywne: bomby z napalmem - 2x BLU 27 i 1 x BLU 1
  24. Ostro Grzesiu pojechałeś. Po takiej deklaracji to chyba będziesz Zbyszkowi fundował głowice wirnika Mała przymiarka jak ma się wnętrze do okien: Mam nadzieję, że coś w tym tygodniu uda się wyskrobać i zamknąć kadłub. Ale to tak bliżej łykendu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.