Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 153
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. abtb

    -

  2. abtb

    Spitfire Mk. Ia

    Podobno 105 stopni ale ręki sobie uciąć nie dam
  3. abtb

    Jak 1b skala 1:72 Plastyk

    O rzesz ty Jak dla mnie ogień . Najlepszy Jak z Plastyku jaki widziałem na forum.
  4. abtb

    Avia CS -99, Az Model, 1/72

    Kalki i po kalkach
  5. abtb

    An 24 PLL LOT Amodel 1/72

    Jakby co, potwierdzam, ze da się zlepić: Dziś pewnie wyszedłby mi lepiej, ale cóż takie były czasy i moje lepiactwo.
  6. abtb

    An 24 PLL LOT Amodel 1/72

    Lekko nie będzie ale ujdzie. Trochę oszklenie "leży" ale po tym co tu pokazałeś to śmiało ogarniesz.
  7. abtb

    An 24 PLL LOT Amodel 1/72

    Jest moc
  8. abtb

    Mil Mi-10K - Amodel- 1/72

    A co wy tak podwójnymi wpisami dajecie? To jakaś zorganizowana akcja
  9. abtb

    Mil Mi-10K - Amodel- 1/72

    No ty popatrz, a w Sanepidzie się nawet nie zająknęli w tym temacie, łobuzy jedne. Grzesiu - BRAK WENY!!! Całkowity i kompletny, nawet latawce robię tak, że pożal się Boże.
  10. A to trzeba zdecydowanie mniej "spożywać" - wtedy obraz jest wyraźniejszy i taki, jakby bardziej ostry. Po "spożyciu" to się zawsze wszystko "zlewa" w jedną masę
  11. Ten sam kolor co i we wnętrzu - RLM 66 plus "suchy pyndzel" w kolorze srebrnym. Golenie i felgi też, jakbyś z racji wieku już nie dostrzegał (czy tez nie dowidział ) Figlarz
  12. Coś jakby tak Andrzej! Szybko edytuj i nie pisz więcej takich herezji, bo cię miłośnicy Meśków na widły wezmą. Chłopie , na forumach takie boje szły o ten szew na dole (na górze zresztą też) że te twoje ulubione izraelsko- arabskie boje to łaskotki przy tym. Po cichu ci podpowiem, ze to taki kaprys konstruktora był
  13. abtb

    Avia CS -99, Az Model, 1/72

    Jak najbardziej. Rosyjski to u nich język urzędowy.
  14. abtb

    Avia CS -99, Az Model, 1/72

    Trochę tak , trochę nie. Niektóre słowa brzmią zupełnie inaczej choć opisują tą samą rzecz/przedmiot.
  15. abtb

    Avia CS -99, Az Model, 1/72

    Czyżby język białoruski był ci znany? Zaskoczyłeś mnie niezwykle
  16. abtb

    Avia CS -99, Az Model, 1/72

    I tak też będzie Kolejność "powstawania" pasów: - taśma malarska dla lakierników (taka żółta, do kupienia za parę zyli w każdym markecie budowlanym i sklepie motoryzacyjnym, szerokość zupełnie nie istotna) - kawałek płytki polistyrenowej np tak na oko 4 x 5 cm - naklejam pasek taśmy na płytkę np taki 3 x 4 cm - zaznaczam linie cięcie na końcach np co 1,0 mm - tnę nożykiem na paski - maluję całość H85 (kolor płótna żaglowego czy jakoś tak (sail color)) - i tak powstaje np 30 1 mm pasów o długości 40 mm A potem to już normalnie - odklejam sobie paseczek i naklejam na fotel, dodaję sprzączki i inne doszywki. Sprzączki robię z drutu ołowianego 0,25 mm nawiniętego na kwadratowy profil 1 x 1 mm i potem sobie rozcinam po jednej płaszczyźnie i zdejmuję sprzączkę po sprzączce i kleję na CA w stosownym miejscu na pasie. Postaram się gdzieś przy okazji jakieś fotki cyknąć poglądowe. Żeń się chłopie. Lepiej to może nie będziesz miał ale za to częściej i w majestacie prawa jakby co. W końcu z żoną Dziękuję bardzo C28 i C8 a zatem zwykłe farby Nie wszystkie etapy malarskie fotografuję więc może wyglądać, że "surówka " może i wygląda chropowato Jakby co kolejność jest taka: - na "surówkę" szary One Shot - jak wyschnie i są jakieś rysy to 800/1000 dla delikatnego przepolerowania i wygładzenia - kontrolne popsikanie w/w podkładem miejsc poprawionych - połysk C46 - stal C28 rozjaśniona C8 i tak po całości - potem to już wariacje na temat mieszanki C-28/C8 w kierunku czystego C8 I jest gładziutko jak na tafli lodu lub jak kto woli na pupie u małżonki
  17. Kolega nalegał na jakieś "wejście smoka" więc wziąłem na warsztat i zlepiłem. Tak na szybko od A do W. Reszta pewnie w łykend. Bez komentarza i zbędnego pisania. Same fotki. Nawiązując do poprzedniego warsztatu dorzucam rolkę papierucha
  18. W ramach słodkiego lenistwa ponalepiałem se nalepki. Oczywiście nie omieszkałem przy tym odrobinkę poświntuszyć Teraz pora odrobinkę dziada chemią przytruć i będzie można brać się za jakieś "vyzbroye"
  19. Qrcze, ale się dąsy porozlewały po warsztacie Grabie powiadasz? Grabie zostaną zaprezentowane w gablocie na najbliższej Biesiadzie a film z ich użycia zostanie zaprezentowany w pokazach warsztatowych. O, i jak by tyle w temacie.
  20. No bez przesady. Wystruganie takiego kafla z kloca drewna zajmuje odrobinkę więcej czasu - takie powiedzmy "łykend edyszyn" jak Twój Sabre Bo trzeba używać dobrej japońskiej chemii a nie jakiegoś hiszpańskiego wywaru z szyszek Trochę mi zeszło na "wydrukowaniu" tej beletrystyki, ale miło mi że wywołałem właściwą reakcję. Jak tylko panoramixowy "wzmacniacz odwagi" przestanie działać, w łykend podejmę próbę położenia kalek, trucia chemią oraz wlepienia galerii końcowej.
  21. Jako nieformalna grupa modelarzy stowarzyszona w Nieformalnej Grupie Modelarzy postanowiliśmy w dobie wszelkich łykend edyszynów i czelendżów różnorakich podjąć wyzwanie i pokazać niedowiarkom, że da się zrobić model w godzinę. A co! Tacy jesteśmy twardzi jak orzechy kokosowe. Sobota, 28.11, godziny wieczorne Ale żeby nie było za łatwo, nie poszliśmy na łatwiznę i nie szukaliśmy tematu w kolejnej rocznicy Bitwy o coś tam czy też kolejnej Rocznicy założenia czegoś tam. Temat miał być z "grubej rury" Wsparci siłą i mocą "eliksiru dumania" wytworzonego przez miejscowego Panoramixa w dzikich ostępach Puszczy Białowieskiej zaczęliśmy wertować kartki w kalendarzu w poszukiwaniu wydarzenia godnego tego wyzwania. Poszukiwania były trudne i mozolne ale jeden z kolegów doznał olśnienia i znalazł: 29.11.2008 minęła okrągła rocznica wyprodukowania i dostarczenia na rynek niemiecki milionowej rolki papieru toaletowego, wyprodukowanego przez czeską firmę "Ceski paper" z Budziejovic. A więc wydarzenie jak znalazł! Godne uwiecznienia w plastiku. Jaki model? Prosta odpowiedź - Avia I to z jedynie słusznej firmy czyli Kovozavody Prostejov Oczywiście, żeby nie popaść w całkowite szaleństwo, ustaliliśmy, że "pierwsza godzina" projektu obejmuje czasoprzestrzeń związaną z budową i malowaniem modelu, bez "kalkowania" i chemii". To jest akurat zadanie na "drugą godzinę" projektu A zatem ruszamy! Niedziela, g. 12.00 Artbox: Inbox: g. 12.02 - pierwsze ciachy i przymiarki Jak widać - różowo nie jest. g. 12.08 Odrobina poprawek: g. 12.10 Pierwsze maziaje wnętrza przy pomocy RLM 66 i przetarcia suchym pędzlem. g.12.12 Wzbogacanie kabiny o cuda wszelakie: g. 12 20 Zamykanie kadłuba Nie jest dobrze, ale jak to mówią- przyjdzie facet ze szpachlą i szpary zginą g.12.25 Szpachlowanie i zalewanie CA Oczywiście jest tego trochę więcej, min trzeba powalczyć z osłoną silnika doklejaną z góry, sterem kierunku , przejściem kadłub -skrzydło oraz osłoną kabiny w tylnej części 12,35 I po szlifunkach jeszcze trzeba podlizać tu i ówdzie i będzie git g.12.40 tuż przed malowaniem: g.12.43 pierwsze kolory g.12. 50 Prawie że g. 12 59. Jakoś tak: W przyszłym odcinku lepienie kalek i trucie chemią Można zadawać pytania i wygłaszać uwagi
  22. Jak mawiał Złomek: "Najsampierw trza roztworzyć skobelek" czy jakoś tak Czyli zdejmuję skobelek i pcham dalej. Na początek fotel. Kupiłem jakąś żywicę z QB bo była ładna i pasowała: tak to wygląda w zbliżeniu: a tak po malowaniu: a tak w kokpicie: Następny krok - owiewka. Tu złą rzeczą jest szew przez środek oszklenia który pozwoliłem sobie zeszlifować. Co prawda nie sprawdzałem czy on powinien być czy nie. Mi nie pasował więc go zlizałem: Ogólny rzut oka na oszklenie i felery około szklane: Następnie podkłady i maziunki oraz poprawki wszelakie A teraz farbowanie lisa: I po farbowaniu: Fotki takie szpiegowskie ale to dla podtrzymania napięcia Połysk położony. Tera będą kalki
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.