Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 153
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Złota myśl, Bartku, złota.
  2. "Przesadza" tylko ogrodnik W sumie to niepotrzebnie wciąłem się w dyskusję
  3. Jak poszperasz po forum to każde pytanie o linki/nitki do anten kończy się wskazaniem Ammo. Chyba tylko ja z uporem maniaka polecam nici L. Góry. Ale w sumie co mnie obchodzi czy ktoś wyda 20plnów na dwa metry nitki z rajstop czy też 8plnów na 25m specjalnie skręcanej nitki przez znanego okrętowca. jak to mówią - tumiwisizm i mam to w du......m. Nie moja kasa - nie mój problem.Może za te 2 dychy dostaje się coś magicznego (np słynną hiszpańską muchę ).
  4. Ależ wy macie parcie na tego "hiszpana" Można przecież taniej i więcej: http://sklep.jsc.pl/index.php/kategoria/narzedzia-modelarskie grubości od 0,12 do 0,04mm. A tak to wygląda na modelu 1/72 (nić 0,04mm)
  5. Załóżmy, że autor tej publikacji nie grzebał za bardzo w histori i mija się odrobinę z prawdą. Narty były stosowane powszechnie i tej teorii się trzymajmy. W końcu zależy ci bardziej na przychylności oglądaczy czy pąsach jakiegoś liczynita? Dla mnie jest bardzo wszystko jedno jakie malowanie (byle ciekawe i ładnie zrobione) i NARTY. A mechnika który potwerdzi że były na tym egzemplarzu stosowane to się znajdzie i zacytuje. Działaj dalej.
  6. Ma BYĆ na nartach. A z drugiej strony, aż dziwne že nikt nie zapytał o aktora drugiego planu. Cóż to za Airacobra?
  7. Stara, poczciwa ESCI od początku do końca Tylko bez awantur mi tu proszę Na urlop się wybieram
  8. Oj, tam zaraz warsztat. Zwykłe lepiactwo. Warsztat przez duże "W" to się szykuje w terminie późniejszym. Może coś odkopię a może coś nowego napocznę. Na razie po cichaczu szykuję "odpowiedź" na Bengalowego Shackletona. W sumie chyba nawet bardzo szybki Tak jak zakładałem dolepiłem dziś resztę gratów. Na początek komora podwozia głównego: następnie komora podwozia przedniego i jakieś "cosie" i całość: Zbiorniki na razie tak dla picu. Cały czas się zastanawiam co dać na skrzydła? Baniaki z naftą czy też sidewintery. Koncepcja podwieszeń uległa zmianie i rezygnuję z zasobników SUU-20 na rzecz trochę groźniejszego "vyzbroya". I jeszcze istotna informacja: po powrocie mazianie fotela i wykańczanie Aha, jeszcze pre-order miał być na nadchodzący miesiąc - dla Bengala: i dla reszty zaglądaczy: Dziś trucie chemią
  9. Miała być aktualizacja to jest aktualizacja. Na początek słowo pisane. Wszystkie złącza wyszlifowałem, wytrasowałem linie i połączyłem połówki kadłuba. Następnym krokiem było przyklejenie wlotów powietrza. Hasa proponuje najpierw przykleić je do przedniej części kadłuba a następnie połączyć z tylną. Z doświadczenia podpowiem, ze należy najpierw połączyć przód z tyłem a następnie dokleić wloty - wyjdzie o wiele dokładniej a szpachlowania będzie mniej. Potem trochę szpachli, ca i szlifowania. Wygląda to strasznie ale trzeba wziąć poprawkę na zbliżenie . Ogólnie szybki temat do obrobienia i przetrasowania. Jak się ogarnie wloty to potem jest już z górki. Przykleiłem podwozie przednie - tylne trzeba zamontować przed sklejeniem przodu z tyłem, Następnie przykleiłem "cosie" z przodu i z tyłu oraz węzeł centralny: Całość na dzień dzisiejszy prezentuje się tak: Czyli właściwe już pozamiatane. Jutro powinienem przylepić pozostałe w pudełku części.
  10. No to będzie nas dwóch. Ja przymierzam się wziąć na widelec "The Hun-a" w takim malunku. Ale na razie szykuję inną "Setkę do śledzia" Oj tam, zaraz takie tam.................... Się robi, to się szuka i puka po sąsiadach Aha, konkretna aktualizacja wątku wraz z dokumentacją fotograficzną będzie porą wieczorowo-nocną. To tak informacyjnie, żeby nie było pomówień o jakieś lenistwo
  11. Czy będzie coś w tym stylu: czy jednak trochę mniej "wyświechtane" ?
  12. To jakby co wiesz, gdzie "uderzyć" "hiszpana" juz nie ma, "duńczyk" i "kanadyjczyk" w rezerwacji
  13. Kalki są w porządku. Wiem, bo używałem do hiszpana Jeszcze raz WIELKI DZIĘKI za udostępnienie . Jakby co to wiem gdzie "uderzyć" jakby oryginały hasy nie dały rady. A kalki są chyba do nabycia w Martoli. Tylko nie kojarzę czy "od ręki" czy na zamówienie
  14. Chyba się numerki skończyły w automacie i raczej będzie ciężko ulepić coś ponad nr 10. A poza tym ileż można lepić w kółko to samo. Plan był taki żeby zrobić trzy, bo tyle miałem na stanie, potem może jednak pięć bo to już kolekcja na konkurs a teraz wyszło dziesięć. Oj, za bogato tych śledzi, za bogato. Ale jakieś ładne kanadyjskie kalki to chyba masz na stanie? Będziesz używał czy zostawiasz myszom na pożarcie
  15. Do nr 10 włącznie wszystko już zajęte. Co prawda dziesìąka jeszcze w fazie kompletowania i podejmowania ostatecznych decyzji ale już mogę powiedzieć że będzie grubo. Do końca miesiąca wszystko powinno być w moich łapkach. Ew warsztat jako dodatek do poważnego warsztatu w dziale wiatracznym. Ósemka jest w fazie wykańcznia i być może wskoczy do galerii przed siódemką. Będzie nietypowo.
  16. Proszę bardzo: 那覇の辛いニシン
  17. O Panie! Ale żeś kawał okręta zmajstrował . Dołączam się do przedmówcy - dawaj galerię
  18. Zapraszam, zapraszam. Jak widać po sali tłoku nie ma i raczej nie będzie. Roboty warsztatowe co prawda posuwają się bardzo pomału do przodu ale jest to spowodowane wyławianiem: i "wykańczaniem" śledzi nr 7 i 8
  19. Pomału ruszam z robotą Na początek kokpit: i na miejscu: Dysza też wklejona Następnie całość zamknąłem Różowo niestety nie jest (tradycyjnie) Całość wstępnie ogarnięta: Zostało tu i ówdzie poprawić i podlizać, odtworzyć nity na dyszy i będzie można łączyć polówki w cały kadłub I na koniec mały pre-order dla zainteresowanych: Jak się ogarnie do końca to będzie premiera w sierpniu
  20. abtb

    Eduard Mig-21MF 1/72

    Mam małe pytanie natury złośliwej: cza aby Edek nie "położył" powierzchni płatów? Bo jak patrzę na fotki góry i dołu to jakoś mi się w oczy rzucają zapadliska plastiku Są tam istotnie czy to efekt poprawek malarskich?
  21. No,no, ambitnie będzie. Wnoszę że i ja się dołożyłem do zakupu tego Jak-a . Regulaminu do końca nie doczytałem i nie wiem czy tak można ale chlapnę takim linkiem: https://www.pwm.org.pl/viewtopic.php?f=878&t=89226 Jakby co to coś tam jeszcze z człowieka postaram się wyciągnąć Ten biało -czerwony maziunek to może być mocne wyzwanie malarskie . Bedzie na co popatrzeć Zaglądać będę ale zasiadam za filarem więc tylko dyskretna obserwacja zza winkla. Aha, można by było tak bardziej swojsko: Jak to Jak a nie Yeti. Wszak Kochanowski coś tam skrobał o gęsiach i języku. Ale to tak w formie dygresji tylko.
  22. Powiedziałbym nawet, że "bomba w celu" Przy okazji "rozdrapałem" też "R-a" z Kp Trochę to takie dziurawe jest ale szpachlą się uszczelni Nie znam się za bardzo, ale odnoszę wrażenie że zbiorniki zapasowe są jakieś takie bardziej pękate i krótsze niż standardowe Z grubsza rzecz ujmując, szykuje się odrobina "orki"
  23. Tym oto tytułem rozpoczynam nowy warsztat. Bo w sumie ileż razy można pisać F-104 Takie "coś" mi poczmistrz przyniósł: Wyszarpnąłem na aukcji za niecałe 54 zeta plus urwany rękaw w tiszercie. Dziesięciu walczyło czyli było na ostro Co prawda wyszukałem, że ostatnio ten zestaw był do kupienia oficjalnie w 2014 r za 75 plnów więc jakoś ten rękaw odżałuję A w środku była karteczka: Czyli wynika, że ktoś mnie zna ale ja nie znam go. Ale jak to mówią - uderz w stół to się może owe tajemnicze nożyce odezwą Oczywiście poza kartką w środku była też odrobina plastiku: dwa arkusze kalek: (typowa japońszczyzna - film grubości papieru, biały taki bardziej ecru) oraz dwie instrukcje: Tą z prawej mogę komuś przesłać listem, bo jest dla mnie zupełnie zbędna (na razie) Plan jest taki, żeby zrobić coś po kanadyjsku: Skłaniam się co prawda ku malowaniu nr 2 i 3 ale to z "2" to niby mieszanka RLM71 i białego więc odpada bo nie lubię mieszać. Aczkolwiek skłaniałbym się, że to jest jednak jakaś zieleń "herbaciana" bo niby Kanada Kanadą ale lejce to się kończą w Londynie. "Vyzbroy" planuję podwiesić z zestawu hasy: tj. zasobniki SUU-20 i centralnie SUU-12 z pudła Italeri plus jakieś sidewindery na końcówkach skrzydeł. Oczywiście plan może się jeszcze zmienić ale to się okaże w trakcie. Do tematu podchodzę spokojnie i bez spiny. Model można złożyć w trzy - cztery dni. Ewentualnie pięć (jak się ogląda gołe d...y w internecie) Plan jest taki żeby skończyć przed 31.12.2020 czyli warsztat będzie się toczył powolutku. A zatem - warsztat dziewiątej 104-ki uważam za oficjalnie otwarty
  24. Pora trochę odkopać temat Stan aktualny: W sumie bliżej końca niż początku. Powoli można odpalać Epizod III - "Wiatr z nad Bajkału" czyli będzie "leczenie duszy" po tych hamburgerowych pokrakach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.