Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Polepiłem trochę blachy i dodałem "gwoździa" z przodu: Pora na podkład i maziaje - może coś z tego będzie
  2. Odrobinkę do przodu - drobnica się poprzyklejała: "R"-ka z Kp-lusza też się powoli robi. Paździerz straszny Ogólnie to absolutnie nie polecam, chyba że ktoś musi mieć lub ma jakieś dziwne skłonności
  3. abtb

    -

    Oho, zaczyna się walka o bilety Kto żyw - niech bieży, bo zbraknie i będzie trzeba oglądać zza siatki (lub płota, jak kto woli)
  4. abtb

    Mil Mi-8MT, Hobby Boss, 1/72

    Rok pamiętny i jedyny taki- 2025
  5. abtb

    Mil Mi-8MT, Hobby Boss, 1/72

    Klasycznie: zrobię Iskrę w patriotycznym malowaniu -indyjskim, bo tam też mają patriotyzm No, ba - tylko i wyłącznie
  6. abtb

    -

    I bardzo dobrze Jednak delikatnie sugeruję odciąć silniki - konkretnie przeszlifować osłonę silnika oraz "podejście" silnika do skrzydła i samo się zejdzie bez żadnej szpary. Oczywiście jak się koledze chce (ale podejrzewam, że się nie chce ) Jako jeden z tych dwudziestu czekam na galerię
  7. abtb

    Mil Mi-8MT, Hobby Boss, 1/72

    Dziękuję bardzo Nie wiem czy nie zauważył, czy raczej był ich świadom, bo przeczytał o tym w warsztacie. Wspomniał już o tym kolega @Artek82w warsztacie pisząc, że HB dał pudełko z obrazkiem Mi-8 a w środku jest kadłub do Mi-17, więc koto czytał, ten wiedział. Nie mam i szukać nie będę - taki miałem plan na ten śmigłowiec i taki plan sobie zrealizowałem Model powstał w ramach "warsztatu relaksacyjnego" w którym nie zważam na "prawdę czasu i ekranu", tylko robię sobie prosto z pudła bez przykładania suwmiarki i porównywania z planami O tym też pisałem w warsztacie. Podsumowując - są modele przy których się odrobinę doktoryzuję (np "Ławica śledzi") jak i modele przy których się absolutnie nie doktoryzuję (np "Kolekcja libijska"), wychodząc z założenia, że modelarstwo to hobby które ma relaksować, a nie doprowadzać do stresu połączonego z milionowymi wydatkami na dodatki i tworzeniu dokumentacji technicznej- to i tak nie poleci (chyba że pionowo w dół ) I oto chodziło
  8. abtb

    Mil Mi-8MT, Hobby Boss, 1/72

    Nie, nie śpieszyłem się - zrobiłem go tak, jak chciałem.
  9. abtb

    Mil Mi-8MT, Hobby Boss, 1/72

    Się postaram Ale szybkiej odpowiedzi nie oczekuj - tak z tydzień O, właśnie - jak ogarnę sidewindery do Mirag-a to wtedy będzie okazja na dodatkowe cyknięcie dodatkowej foty I dziękuję bardzo wszystkim za opinie
  10. Witam niedzielnych smakoszy kawy o poranku - dziś dla odmiany galeria w dziale wiatracznym Przedstawiam do "konsumpcji" konkretny śmigłowiec uzbrojony po zęby, który to jest dalszym rozwinięciem mojej "kolekcji libijskiej" - Mil Mi-8, uzbrojony w cztery zasobniki strzeleckie UPK 23-250. Informacja dla liczynitów - ja rozróżniam dwa modele śmigłowców w tej rodzinie - Mi-8 z wirnikiem ogonowym po prawej stronie belki i Mi-17 z wirnikiem ogonowym po lewej stronie. Więcej typów i modyfikacji nie rozróżniam A zatem: Mil Mi-8MT, gdzieś w Libii, w którymś tam roku: I na dziś tyle
  11. Taki urok tego produktu Ale jak trzymasz w łapce to jednak już tak chamskiego wrażenia nie robią te nity - jest ok Delikatnie zasugerują że to jest wersja "F" a nie "F13", która to jest troszeczkę inna w kilku szczegółach, np fotel, działko, osłona kabiny. A i być może coś jeszcze
  12. Drapię dalej, choć łatwo nie jest W "F" tylko usterzenie poziome doszło:
  13. No nie spodziewałem się takiego rozwiązania - mocno zaskakujące Wgrał pan talon na komplet garnków z Olkusza
  14. A tu tylko zamknąłem sobie kabinę pilotów - osłona pasuje dobrze Pora na walkę z różnymi małymi i dziwnymi elementami
  15. Mały aczkolwiek istotny postęp przy budowie: Model właściwie składa się dobrze, aczkolwiek istotną cechą (chyba zresztą wszystkich modeli Modelsvita) to to że grubość ma znaczenie - grubość farby. Części muszą być naprawdę bardzo dobrze oczyszczone - zarówno z różnych artefaktów jaki z farby w miejscu styku części. Kolega @tomekk pisał, że miał niewielkie kłopoty z wklejeniem wanny kabiny i dyszy - u mnie weszło to bez najmniejszych problemów. Podobnie dolna część kadłuba wraz ze skrzydłami. Natomiast pewną wadą są linie podziałowe. Jak wspominał @tomekk, są one ładne i wyraźne ale jednak zdecydowanie za płytkie. przed szlifowaniem połączeń i różnych zdrad należy je przeryć, żeby potem nie było problemu z odtworzeniem. Mama nadzieję, że dziś uda mi się ogarnąć wszystkie połączenia i będzie z górki. I na koniec mała zagadka Do czego służyła ta lina holownicza widoczna przy płetwie ogonowej? znajduje się ona tylko po jednej stronie i w modelu jest symbolicznie zaznaczona - trza będzie ją zrobić porządnie bo to ciekawe zjawisko A wracając do pytania - uziemienie?
  16. Świeżo "po" , to i chęci są, i siły Dwa - oficjalnie Trzeci - nie oficjalnie A ten tutaj na przyszły rok. Bo jak wiadomo - rok bez "śledzia" to rok stracony
  17. Bo taki miałem kaprys? A może sugerowałem się tą fotką: A może jest po deszczu i cały kurz spłyną wraz z wodą do odwodnienia liniowego? Problem akademicki, tak jak brak kurzu na oponach tego Helcata:
  18. Eeeeee tam - mam już wszystko co trzeba Nawet skorpion do "skośnego" się "wytnie"
  19. Zgodnie z planem serwuję aktualizację:
  20. Oho - grubo napisane
  21. Wyciągam z otchłani - dziś wieczorem aktualizacja tematu
  22. Może "mamroty" jakieś A poza tym "37" brzmi lepiej niż "36". Że nie wspomnę o okrągłej "40-tce"
  23. A skąd takie zdziwienie? Ja to mam już dość ale jak wiadomo: Vox populi - vox Dei To co ja poradzę że są "naciski" Ludziska kalki i maski przysyłają i straszą że jak nie zrobię to koczować pod oknem będą (i nie daj Boże pomidory mi z folii wyżrą )
  24. Aha, zapomniałem jeszcze przekazać bardzo istotną informację/uwagę/sugestię w drażliwym temacie: Proponuję niedzielę poświęcić na kopanie ziemniaków a na forum zajrzeć dopiero w poniedziałek - zapach "śledzia" powinien już dość mocno wywietrzeć Choć z drugiej strony nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym zapachem - wszak "śledź" wziął się z niemieckiego Erdnagel (śledź od namiotu) od charakterystycznego wbijania się samolotu w ziemię w czasie katastrofy. Więc skąd ten "zapach"? Mógłby kolega @Xmen wysmażyć ze cztery zdania wyjaśnienia tego zapachowego problemu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.