Skocz do zawartości

abtb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    6 051
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    248

Zawartość dodana przez abtb

  1. Ja tak w kwestii formalnej - trzeba skrócić golenie podwozia głównego bo inaczej będzie stał jakby mu silniki wyjęli. Najlepiej skrócić na amortyzatorze. Ktoś gdzieś kiedyś pisał, że Trębacz dał je w wersji nie obciążonej czyli za długie.
  2. Wg instrukcji SH to nawet 1961r Niby 28 egzemplarz seryjny
  3. Taka o to sytuacja: Wbrew moim obawom - kalki kładły się rewelacyjnie. W tym tygodniu łosz i brzydzenie. A potem to już montaż końcowy i galeria kiela września Nekst tajm: Ale relacja warsztatowa to już w 2025 roku, bo kalendarz warsztatów zapchany pod sam korek
  4. Zgodnie z obietnicą złożoną w poprzedniej galerii - dziś poranna kawa z francuskim akcentem. Na początek pragnę tylko zastrzec że kawa powinna być pita z kuba mającego ślady eksploatacji (a dla prawdziwych facetów obowiązkowo z odrobiną kurzu) Dassault Mirage IIIC, egzemplarz seryjny nr 28, Eskadra Myśliwska EC 1/2 Cigognes, Baza Lotnicza BA 102 Dijon- Longvic, Francja 1961r (zerżnąłem z instrukcji SH ) A teraz trochę od siebie - model składa się rewelacyjnie, kalki doskonałe. Z dodatków pitot Mastera i Sidewindery od Edzia (bo te zestawowe to trochę toporne) Coś tak czuję że ten model będzie początkiem jakieś mirażowej kolekcji
  5. Szukaj galerii i warsztatów w dziale pancernym - jest na czym oko zawiesić. Tutaj tylko warsztat Apacha (chyba) w dziale wiatracznym .
  6. Nie wiem, nie macałem - może i twardzi . Ale na pewno nie umiejący czytać ze zrozumieniem. A czy w galerii pokazana jest niemiecka 104-ka? Równie dobrze mogłeś wkleić zdjęcie duńskiej na której farba odchodzi płatami: Tylko co to wnosi do konkretnej, prezentowanej tu sztuki? Ja napisałem wyraźnie - pokaż jedno, JEDNO, zdjęcie F-104G numer konstrukcyjny 683D-6622, model firmowy 683-04-10, która w bazie Balikesir przeszła testy nowego kamuflażu ze wszystkimi "elementami" zużycia które cię kręcą. Ty mi nie udowadniaj kwadratury koła za pomocą kwadratu tylko POKAŻ kwadratowe koło. Mnie nie interesuje to co cię kręci, tylko to co jesteś w stanie udowodnić zdjęciem, opisem, itp. Jak robisz model żółtego fiata ze "Zmienników" to nie podpierasz się fotkami niebieskiego "Z co mi zrobisz jak mnie złapiesz" Proste? No chyba proste. Ale może nie dla wszystkich A bo to coś nowego Pan Profesor powiedział, że żaba jest zielona, więc w naturze występują tylko zielone żaby. Każda żaba o innym kolorze jest tylko twoim urojeniem.
  7. Ok! Z racji wieku i postępującej ślepoty nie doczytałem
  8. Bardzo ładny, zdolny do lotu egzemplarz Tylko wykosić trawę i wiuu! Swoją drogą - mogłeś trochę odważniej z tym szwabem: Egzemplarz niby ten sam a jednak: Wybór należy do modelarza/malarza Chyba się trochę pogubiłeś w temacie
  9. Oo! I to mi się podoba Jest konkretna dyskusja ......... a raczej takie wspólne mizianie się po brzuszkach Kolega @patrykd otrzymał w mojej poprzedniej "śledziowej" galerii odpór "moim kaprysem" to postanowił i tu "podziałać". Do spóły z kolegą z działu pancernego - wiadomo, w kupie siła Zgadzam się z wami panowie - na samolocie jest wszystko - obicia, ślady eksploatacji itp. Wszystko zależy samolotu i konkretnego egzemplarza. Ale nie przedłużajmy - poproszę, abyście zamieścili zdjęcia (najlepiej kolorowe) tych dwóch egzemplarzy z tymi wszystkimi śladami o których piszecie. Nie temu podobnych, tylko konkretnie tych. Ja wiadro popiołu do posypania głowy mam Bo to jest zabawka, plastikowa w 1/72. I po tygodniu zginie w w tłumie podobnych. Jak wszystkie moje modele plastikowe zabawki Trochę wiocha, ale jednak : Ale zdajesz sobie sprawę że to tylko twój osobisty problem Tak czy siak - nie każdemu moje modele muszą się podobać. W końcu mamy demokrację i pisać można sobie pisać co się chce. Ale jakby co, to serdecznie zapraszam do mojej kolejnej niedzielnej galerii - będzie można posarmacić na ślady eksploatacji oraz kurz na betonie Z tego też miejsca przepraszam wszystkich wypisujących ochy i achy oraz wklikujących serduszka za to że dali się wkręcić na plastikową zabawkę z plastiku z dodatkiem metalowej rurki pitota I że jeszcze Admin dał się nabrać No nie inaczej "Włoch" prosto z fabryki przed pierwszym pokazowym lotem, a "Turek" cztery dni po pomalowaniu w eksperymentalny kamuflaż Ale jakby co panowie "lotnicy" - wspominamy słynne słowa premiera o karawanie i psach, i w niedzielę widzimy się w kolejnej galerii z poranną kawą
  10. Bardzo ciekawe (dla co poniektórych ) kino akcji:
  11. Kolego @barszczo - proszę o zachowanie powagi i udzielenie odpowiedzi w temacie Wszak pojawił się nam tu bardzo poważny dylemat nt. kurzu na płytach lotniskowych (ciągnący się z resztą już od kilku tygodni) i NALEŻY go w końcu wyjaśnić - jest czy go nie ma.
  12. W sensie czy zalega na płytach lotniskowych w ilości wskazanej do usuwania pługami odśnieżnymi czy też tak bardziej zostawia ślad na podeszwie - znaczy się jest ale go nie widać /widać Ja tam nie wnikam co kto lubi i jakie ma "standardy" higieniczne
  13. Stan na wczorajszy wieczór: Dalsze roboty w toku
  14. Nie wiem o jakie samoloty tobie chodzi ale na 104-kach jak widać jest całe mnóstwo śladów eksploatacji łącznie z obiciami do gołego metalu : A kurz (cokolwiek rozumiesz przez to słowo), jak widać, zalega na płytach lotniskowych w ilościach.......powiedzmy sobie - stosownych A tak w ogóle, to na temat "kurzu" niech się wypowie kolega @barszczo - on ma chyba do niego najbliżej
  15. O panie! Toż to legenda (jak dla mnie). Kiedyś skleiłem z MM to teraz chcę mieć z, hmm .....żywicy? A niech nawet. Grunt że będzie. Oby tylko nie był jakiś "zmęczony" życiem jak ten SM-1
  16. Trochę przybarłożyłem ostatnio, więc pora odrobinę popchnąć temat do przodu Na początek podkład: oraz maziaje artystyczne: W sumie - jest dobrze Dziś zabawy malarskie i wypalanie dysz w piecu
  17. abtb

    -

    Bardzo ładny
  18. Dziękuję bardzo za "ochy i achy" Nie. Każda rurka pitota jest malowana na srebrno a następnie maskowana i malowana na czerwono Zerżnąłem z warsztatu Z moich szybkich obliczeń wynika że piszesz to już 6-ty lub nawet 7-my raz I potwierdzam po raz 6-ty lub 7-my: masz 100% racji Dla nie wtajemniczonych wyjaśniam - prawa strona samolotu to moja wizja artystyczna tego kamuflażu. A wynika to z tego, że brak zdjęć i rysunków przedstawiających prawą stronę tego samolotu. Po prostu nie ma i już Aaale - muszę przyznać Kamilowi nawet 200% racji. Tak, tak - 200% a to dla tego, że ....... lewa strona też jest prawdopodobnie fikcyjna. Otóż egzemplarz stojący w muzeum był przemalowywany I z dużym prawdopodobieństwem nie odzwierciedla schematu oryginału. A zatem nie pozostaje nam nic innego jak tylko czekać aż jakiś Janusz, będący na wakacjach w Turcji, nabędzie okazyjnie na rynku w Ankarze supertajne plany tego schematu, które to przez przypadek "wyciekły" z tureckiego Ministerstwa Obrony W sumie to wychodzi, że wyszła moja wizja artystyczna oparta o wizje artystyczną pracowników muzeum Kamil - browar dla ciebie za wytropienie zdrady Za tydzień : kawa z francuskim akcentem - zapraszam serdecznie
  19. "Ławica śledzi" - podsumowanie galeria:
  20. Ten, który miał zamknąć opowieść o Gwiezdnych Wojownikach - Lockheed CF-104 Starfighter: galeria:
  21. Francuzi wchodzą do gry - Mirage IIIC w gustownym sreberku ląduje na półeczce: galeria:
  22. Coś do popołudniowej kawy - "śledzik" po turecku W ramach programu MAP (Program Pomocy Wojskowej) 21 lutego 1984 roku Tureckie Siły Powietrzne otrzymały w spadku po Luftwaffe samolot RF-104G, numer konstrukcyjny 683D-6622, model firmowy 683-04-10, wyprodukowany przez FIAT (Fabbrica Italiana Automobili Torino) 25 lipca 1964r w wersji rozpoznawczej „Recce” o kodzie KC+133, schemat kamuflażu „Norm 62” zgodnie z zamówieniem technicznym „TA-196” , odebrany przez Niemcy 8 września 1964 . "Śledź" po dość intensywnej służbie w Luftwaffe (pod oznaczeniami EB+102 i 21+01), wycofany został z użytku 14 listopada 1983 r. z nalotem 3,042 godzin. Po "reaktywacji" i przekazaniu, samolot najpierw służył w 141 Filo z 4 AJU (za cholerę nie rozumiem tych tureckich oznaczeń ) pod numerem „4-622” a następnie został przekazany do 9 AJU, gdzie z numerem „9-622” , w bazie Balikesir przeszedł testy nowego kamuflażu. Samolot został wycofany z użytku 18 grudnia 1992 roku i został zachowany w "Hava Kuvvetleri Ust Kolleksion” Tyle tytułem wstępu - teraz bohater dzisiejszego odcinka: Lockheed F-104G Starfighter, baza Balikesir, maj-sierpień 1992r. Można chlastać szablą jak pod Wiedniem.
  23. abtb

    -

    Dawaj galerię!
  24. Według "rozkładu jazdy" ma się objawić w całej krasie i okazałości 22.09 Aczkolwiek galeria trochę później Ale takie są skutki jak się rzuca kolegom "rakietowe" kłody pod nogi (Mirage IIIC - operacja wymiany vyzbroya przebiega nad wyraz pomyślnie)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.