-
Liczba zawartości
6 051 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
248
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez abtb
-
La prima "aringa" - Lockheed F-104G Starfighter, Hasegawa, 1/72
abtb odpowiedział abtb → na temat → [L]Galerie
Dziękuję wszystkim za opinie i uwagi Miło mi, że po raz 34-ty udało mi się zrobić ładny model "śledzia", który trafił swoim wykonaniem w gusta kolegów. Jak wiadomo nie jest to "ostatnie słowo" w temacie - bo do pokazania są jeszcze turek i kanadyjczyk. I być może - będzie coś jeszcze -
Lockheed F-104 Starfighter - "Opowieści dziwnej treści" , 1/72, Hasegawa, Revell
abtb odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
Skoro temat jeszcze odrobinkę dycha, to ja tak przewrotnie sobie napiszę : "The Drone" Można knuć i spiskować oraz wyciągać wnioski -
35-ty "śledzik" dołącza do "Ławicy.........." - F-104G w malowaniu tureckim galeria:
-
Kolekcji libijskiej ciąg dalszy - Mil Mi-8 MT galeria:
-
Witam w kolejny niedzielny poranek z kawą Dziś tradycyjnie kolejny "śledź" - ale tym razem to pierwszy włoski "śledź" . Przed fotkami odrobina historii tego egzemplarza. Nasz bohater: oraz fotka przedstawiająca F-104G "9998" startujący do pierwszej prezentacji w locie w Palmdale 3 marca 1962r. Samolot opuścił fabrykę Lockheed-a w Palmdale w Kalifornii w lutym 1962 roku z numerem producenta 9998 i 3 marca 1962 roku został formalnie przekazany Włoskim Siłom Powietrznym. Kapitan Franco Bonazzi, będący wówczas członkiem Połączonych Sił Testowych F-104G (JTF) w Edwards AFB, wykonał loty akceptacyjne. Samolot został następnie tymczasowo „wypożyczony” przez IAF firmie FIAT i używany przez Vittorio Sanseverino, głównego pilota testowego FIAT, na loty zapoznawcze w Palmdale przed wysyłką do Turynu we Włoszech. W Turynie samolot został ponownie zmontowany i otrzymał numer seryjny IAF MM6501. 9 czerwca 1962 MM6501 ponownie wzbił się w powietrze pilotowany przez Vittorio Sanseverino, a 29 września 1962 ponownie dostarczony do IAF i ponownie przyjęty przez Franco Bonazziego. W 1962 roku MM6501 został przydzielony do Centrum Testów w Lotach IAF (RSV-Reparto Sperimentale di Volo) w Pratica di Mare z kodem RS-1. Ostatnią rolą operacyjną samolotu były loty rozpoznawcze w składzie 3° Stormo w Villafranca, aż do „przejścia na emeryturę” , kiedy to samolot wystawiono w Muzeum IAF w Vigna di Valle Tyle tytułem wstępu (chyba rekordowego jak na mnie ), teraz prezentacja modelu: I na dziś tyle.
-
W zastępstwie mogą być bilony i bilety NBP
-
Posiadam w oryginale Mogę tobie odstąpić za sakiewkę pełną talarów
-
W sumie, po głębszym przemyśleniu - może i się da metodą "cięcie - rżnięcie". Galerię planuję na 11.08 więc edkowe Sidewindery powinny dotrzeć, się zrobić i podwiesić.
-
Serio ?! A tego w instrukcji już nie napisali więc jest jak jest . Niestety zmienić się nie da na Sidewindery bo pylony bym musiał odrywać od skrzydeł. A to jak wiadomo destrukcyjna robota jest
-
Warsztat relaksacyjny - MiG 29 9-13, UB, SMT, ICM, Zvezda, Italeri,1/72
abtb odpowiedział abtb → na temat → [L]Warsztat
Pozwolę sobie odrobinkę wrócić do tematu Kontynuuję prace na modelem Zvezdy - mam nadzieję, że uda się je dopchać do końca za jednym zasiadem Na razie model zyskał pylony uzbrojenia: Skleiłem zestawowy fotel, który wzbogaciłem blaszką Eduarda do modelu Italerii Owa blacha ma numer: i wygląda tak: W sumie jakieś 12 zeta Za tak kolosalną kwotę nie opłaca się dorabiać pasów we własnym zakresie oraz innych pierdułek, np pokręconego jak chiński paragraf celownika. -
Proszę bardzo: W tle widoczny kolejny zawodnik - a zatem szykuje się krótki powrót do forumowego warsztatowania
-
Lecę dalej z tematem - F-104G we włoskim mundurku: galeria:.
-
Dożyję chociaż tej chwili?
-
STO LAT panowie Ps. Modele "eksportowe" więc galerii nie oczekiwać i nie marudzić
-
Zazwyczaj były z tyłu, jak w bis-ie. Ale podobno była też używana u nas wersja z przodem od CS 102 - wtedy były z przodu. I była też wersja z jednym z przodu i jednym z tyłu. Także kop głęboko i szeroko, żeby wiedzieć jak było w modelu/ malowaniu które chcesz zrobić, bo stawiam dolary przeciwko orzechom, że się w galerii znajdą tacy co cię utopią w łyżce wody za lajtowe podejście do sprawy. A tak na marginesie - co wy wszyscy macie z tymi Sb-Limami? Nie można zbudować sobie normalnego MiG-a-15UTI w jakimś egzotycznym malowaniu, tylko obowiązkowo z szachownicą Fetysz jakiś? Czy medale za to dają?
-
Pokrywy hamulców to tylko jeden z problemów Zostaje jeszcze km/kmy, wyrzutniki łusek oraz słynne na cały internet "okienka" pod kadłubem
-
Nie głupi pomysł - wypłynąłbym na nowe wody w swoim modelarstwie
-
Jako "ten" od "śledzi" uprzejmie donoszę że nabyłem na Babarybie w atrakcyjnej cenie
-
Dokładnie ten sam
-
Qrcze - całe życie człowiek dowiaduje się czegoś nowego. Dzięki za wyjaśnienie
-
Zawsze mi się ten pokrak podobał. Model ładnie zrobiony. Podoba mi się subtelne wycieniowane jasnego dołu. Ale żeby nie było za słodko to zwrócę dyskretną uwagę, że coś nie pykło z drzwiami komory bombowej - chyba za szeroko otwarta i te siłowniki wiszą tak trochę nie teges
-
Masz na myśli pylony widoczne na tym zdjęciu?: To odzysk z modelu Mi-17 Zvezdy
-
POLECAM ! Piszę dużymi literami, ponieważ model składa się jak klocki lego - zero szpachli Jedyny (jak do tej pory) zgrzyt to pylon centralny pod MATRĘ - tu się krzywizna na połączeniu z dopalaczem () odrobinkę chłopakom rozjechała. Ale szpachlowanie takie bardziej kosmetyczne niż łatanie dziury. No ba - a jakże by inaczej Aczkolwiek mam chcicę na kamo z kalkami z RV Aircraft. Tu może się połaszę na drugi egzemplarz Pewnie że TAK! Nie prowadzę warsztatu to się micha cieszy
-
Proszszęę Oczywiście może być odmiana
-
Zgodnie z planem: Za tło "robią" dwa kolejne warsztaty do wyboru - można głosować A zatem parę słów na zakończenie Zvezda to to nie jest i szału nie ma. Trochę skrobania i szlifowania jest - szczególnie upierdliwe są ślady po łączeniu form suwakowych. Kilka rzeczy trzeba zrobić - trójkątna "osłona" dolnej części goleni podwozia (aczkolwiek niekoniecznie), charakterystyczne panele na dolnej części kadłuba oraz na górze i dole belki ogonowej, słupki mocowania anteny linowej, Co poniektórzy sugerują też zeszlifowanie ostatnich taśm mocujących zbiorniki za goleniami podwozia głównego. Jednak jest to dyskusyjne, gdyż wg mnie należy tego dokonać przy zbiornikach z dużymi wycięciami na golenie podwozia (jak w starym Kp) Ja uległem tej sugestii i niestety okazało się, że w zbiornikach z wąskim przetłoczeniem te taśmy są. Ale trudno - jakoś będę z tym żył Z dodatków użyłem kół Reskita (są świetne i robią robotę) zasobników UPK 23-250 z modelu Mi-24 Zvezdy oraz pylonów uzbrojenia z modelu Mi-8 Zvezdy. A całą resztę widać na zdjęciach warsztatowych I to tyle. Galeria jakoś wkrótce (chyba )
