-
Liczba zawartości
5 668 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mikele
-
Dobiegła końca moja budowa szkolno-bojowej piętnastki polskiej produkcji. Samolot w malowaniu fikcyjnym (co się okazało w trakcie budowy, nad czym ubolewam, bo nie przepadam za s-f w lotnictwie, a tym większa przykrośc, że samo malowanie mi się podoba ), z wykorzystaniem starych kalkomanii z zestawu Kopro, który to, ze zwglęów sentymentalnych, był inspiracją do budowy tego modelu. Link do warsztatu: viewtopic.php?t=26446 A teraz zdjęcia: Przesadnych powodów do samozachwytu nie mam, kilka baboli popełniłem, reanimowałem aerograf w trakcie malowania itd itp, ale obiektywnie trzeba powiedzieć, że zestaw HB, mimo iż dla początkujących, jest naprawdę świetny i przyjemny w budowie i daje bazę do zrobienia naprawdę rzetelnego modelu MiG-15UTi czy SBLim-2.
-
Ten zestawowy kokpit prezentuje się znakomicie. Malowanie zegarów też godne podziwu - pewnie kilka dni z życiorysu ;)
-
Rzekłbym nawet najmniejszych, bedą zamiatać koncówkę stawki razem z Hawkami oferowanymi przez brytyjczyków i finów. Cała gra będzie udziałem T-50 i M-346, przy czym najwieksze szanse mieć będzie ten pierwszy, bo "dedykowany do F-16". Co nie zmienia faktu, że czesi mają rozsądną propozycję, a reszta po prostu chce wydoić kasę z polskiego budżetu. Do dziś nie ma decyzji o remontach polskich F-16 w WZL-2, ciekawi mnie, o jakich standardach mowa, żeby trzeba było wysyłać samoloty do Izraela i kto, poza samymi izraelitami, na tym zarobi grubą kapuchę? Ja tam cały czas uważam T-50 za dobry samolot, może zbyt wymagający na szkolny, ale to też jest solidny bat na szkolonych, trzeba się będzie solidnie przykładać do latania, zęby lipy nie było żadnej. Pomysł z ewentualnym póxniej kupnem F/A-50 też nie jest pozbawiony sensu, relatywnie tania alternatywa dla zastapienia czymkolwiek Su-22 i MiG-29/ Bo jak nie nim, to czym i za jaką kasę? Tylko żeby jeszcze ktoś nad całym tym bajzlem czuwający miał na uwadze dbanie o interes narodowy i o koszty eksploatacji na jakieś 30-40 lat. Bo notoryczne wydawanie pieniędzy za granicę, tak jak to się zdaje być zaplanowane dla F-16, to nic innego jak głupota. Ale newsa sprzedałeś. Ciekawe jak to się ma do pomysłu z konstrukcją Grota II, czy aby nie jest to preludium do tego samolotu. Pozywiom - uwidim to dobra pointa dla takiej sytuacji
-
H-29, oczywiście to miałem na myśli, literówka (a może raczej cyfrówka ;) ) A anglojęzyczny zapis z literą "X" w oznaczeniu wynika z podobieństwa tej litery do "H" pisanego cyrylicą, ale to na marginesie. Sam promiennik to własnie ten duży, okrągły element na zdjęciu. I z tą ofertą dla Polski - tak właśnie było. OKB Suhoja zaproponowało właśnie Su-39 argumentując, że "dobrze wyposażony samolot poddźwiękowy z radarem i stacją laserową może być równie dobrym wielozadaniowcem, co samolot naddźwiękowy". Chciałbym zobaczyć Su-39 z kompletem podwieszeń w walce powietrze-powietrze z którymkolwiek, równie objuczonym, samolotem naddźwiękowym i wówczas posłuchać oficjalnych komentarzy OKB
-
Bardzo ładnie wykonany, podoba mi się pomysł z dwoma różnymi lakierami bezbarwnymi na koniec. Mam taką poradę co do wykonania głowic naprowadzania pocisków (podwieszone masz, jeśli się nie mylę H-28, tak?). pomaluj, jeszcze w ramce, od wewnętrznej strony wewnątrz ciemnym, niekoniecznie czarnym lakierem, a całą resztę jakimś metalizerem - drobnostka, a bardzo fajnie imituje głowicę naprowadzającą. Podobny patent też nieźle sprawdza się przy wszelkej maści reflektorach, tylko wtedy po środku wystarczy dać odrobinę białej tarny do imitowania żarówki. ps. promiennik mikrofal u nasady statecznika pionowego pomalowany różnokolorowo wyglądałby lepiej, ale ja wiem, ile to męczarni jest z taką robotą w 72ce ;) pps. pamietam, jak rosjanie oferowali Su-39 siłom powietrznycm WP w ramach przetargu na wielozadaniowy - kosmos
-
Na rozmowy o politycznym tle i byłych i obecnych perypetii polskiego lotnictwa szkoda nerwów ;) Bo to się tylko człowiek zdenerwuje, a i tak nic z tego nie wyniknie, niestety. Z tymi wymaganiami dla Irydy - patologia jakaś... Szkoda, że wszystkie kraje starają się dbać, rozwijać własny przemysł, a u nas ciągle i z konsekwencją godną lepszej sprawy pluje się na to, co rodzime.
-
No za to przerabianie Irydy na szturmowika na siłę i szukanie dziury w całym, żeby uwalić "wadliwy ideologicznie" samolot to ktoś naprawdę powinien dostać po dupie, ale co zrobić. Z tą ofertą Czechów - sensowne o tyle, że reszta po prostu chce sprzedać samolot. Ci oferują serwisowanie maszyn u nas w kraju, co bedzie miało wymierne korzyści finansowe w toku całej eksploatacji. ETC opracowało symulatory do bodaj wszystkich statków powietrznych uzywanych przez polskie wojsko, więc trudno się dziwić takiej propozycji. Jak dla mnie jest to naprawdę korzystna, z ekonomicznego punktu widzenia, propozycja.
-
Ogrzewam kotleta. W ostatnich numarach Lotnictwa i nowej techniki Wojskowej znów było nieco artykułów o trzech głównych kandydatach na polski szkoleniowy. Merytorycznie najsensowniejszą, moim zdaniem oczywiście, ofertę mają Czesi. Rozsądny offset (montarz finalny w WZL-2, serwisowanie silników w WZL-4, opracowanie symulatora lotu przez ETC-PZL), naprawdę solidna polonizacja. Dalszym pomysłem jest polsko czeskie konsorcjum oferujące cały system szkoleniowy (Zlin-142, PLZ-130, L-159) i cisną dalej temat międzynarodowego centrum szkoleniowego w Dęblinie. L-159: T-50: M-346: Pod względem wyposażenia i przygotowania wszyscy idą łeb w łeb, jedynie in plus dla T-50 "żywy" radar.
-
Dobrze, że kontynuujesz temat, bo model równie ciekawy, co i sama konstrukcja, a może i bardziej
-
Znaczy się tylko ja jestem takim samobójcą, zeby się pchać z relacja z budowy na forum? Fakt jest jeden, weekendowy model to to nie jest. Dużym mankamentem jest brak jakicjkolwiek ustalaczy w modelu, wszystko klejone na styk, ale jest to do ogranięcia, tylko wymaga trochę więcej cierpliwości i staranności. Poranna dłubanina: Fotel (19 elementów ;) ) Gotowa wanna: Kokpit na gotowo: Ostatni stopień turbiny z zapłonnikiem dopalacza i stabilizatorem płomienia: Zacząłem też rzeźbić upusty przed wlotem do sprężąrki: (swoją drogą, jakby ktoś wyjawił sposób ich działania byłbym wdzięczny ;) )
-
Ponieważ SBLim-2 już na ukończeniu (zostało mi tylko wyszarpanie, i to dosłownie, maskolu z wnęk podwozia i wklejenie goleni) zabrałem się za kolejny model. Stareńki zestaw Kopro, ale w 1/72 zadnej alternatywy nie ma ;) Malowanie, jedynie słuszne, z szachownicą 17, obecnie eksponat warszawskiego Muzeum Wojska Polskiego. http://lotnictwo.net/foto.php?id=101722 Na dziś skromnie, rozpoczęty kokpit. Model będę wykonywał z pudła, bo jest dość szczegółowy. Jego wiek jest jego zaletą, bo szczegóły są doś dobrze widoczne. Częściowo będę model wzbogacał, fotel w siedzisko i pasy, jakas drobnica na kadłubie itp. Kalki sa już pożółkłe, więc pulpity musiałem wycinać po liniach, ale efekt ogólnie jest ok. Pulpit czołowy wykonuję w taki sposób, bo elementy zestawowy był za mały.
-
Pytałem, bo mnie zastanowił ten link: http://stratusbooks.com.pl/str/books.php?book_id=117 http://stratusbooks.com.pl/str/books_pdf/117.pdf Wyglądało mi na to, że kalkomanie są dołączone do samego wydawnictwa. Czyli same kalkomanie można nabyć niezależnie od książki?
-
Ma Pan całkiem spore archiwum dot polskich konstrukcji z początku lat 90tych, więc chciałbym zapytać. Czy ma Pan i zechciałby opublikować na forum materiały dotyczące PZL-230 Skorpion?
-
Fajny pokrak Jak dla mnie, obok A-1 symbol wojny wietnamskiej (pomijając UH-1 oczywiście ;) ).
-
Czyli pójdzie w żabkę i wszystko będzie grało jak rozumiem
-
Co do zdjęć - czy równie ładne zdjęcia 656 też macie Panowie w posiadaniu? Co do wnętrza ósemeczki - no coś pięknego, będzie się na czym wzorować.
-
Model modelem ;) Rewelacyjna podstawka, z pomysłem.
-
Nie narzekaj, jest gitarra To malowanie sklejki, na które tak narzekasz, po prostu rzuca na kolana.
-
Odczuwam lekką presję Wybitnej tragedii nie ma, choć oczywiście, że mogło by być dużo lepiej. Na to przyjdą jeszcze suche pastele. Washa robił nie będę, bo to głównie przez wash poprzednim razem musiałem zmywać całe malowanie, ale to był ewidentnie mój błąd. Eksperymentowałem trochę i dostało mi się za to ;) Na dole czekają mnie jeszcze lekkie podmalówki, bo zielona farba mi trochę zaprószyła malowanie.
-
A propos serii "Polskie Skrzydła". W których częściach znajdują się kalkomanie? Na pewno w timie poświęconym MiG-23, a pozostałe?
-
All those Tigers of yours looks very impressive. Especially in this scale.
-
Połozyłem kalki na mat, bo na serio nie miałem już ochoty podchodzić do tematu fachowo. Ja wiem, ze to niezgodnie ze sztuką, ale autentycznie mam dość W 1:72 zazwyczaj cały model lakieruję bezbarwnym błyskiem przed kalkomaniami, ale tu cisnienie ze mnie zeszło całkowicie. Teraz pójdzie na całość bezbarwny mat i, tak jak piszesz, obicia i brudzenie. tylko najpierw musze wytargać ten maskol z wnęk podwozia i dyszy wylotowej, masakra jakaś, siedzi jak diabli...
-
Świetne, historyczne zdjęcia
-
Wymęczyło mnie to malowanie strasznie, aż mi ochota na kończenie modelu odchodziła momentami. Nie jestem zadowolony z modelu. Sam zestaw jest bardzo przyjemny, ale malowanie i kalki mi nie wyszły. Dodatkowo ostatecznie zraziłem się do Maskolu firmy Mr. Hobby, łapie za mocno, nie chce odchodzić od powierzchni i rwie się przy zdejmowaniu. Maskol Humbrola jest o wiele lepszy i jak tylko gdzieś go znajdę we Wrocławiu to wracam do niego bez zastanowienia.
-
Dorabianie elementów modeli - waloryzacja własnym sumptem
Mikele odpowiedział Marek Świderski → na temat → Tajniki modelarstwa
Ale wpadziocha Nawet nie zauważyłem, będę musiał wymienić, co za kaszana.
