Między innymi ten model miałem na myśli.
Tempest Eduarda ma już pięć lat. Myślę, że zarobili już na nim przez ten czas a nadal trzymają wysoka cenę. Profipack kosztuje ok. 195 pln ale ma blaszkę. Weekend jest tańszy, ale nie ma maski więc nie jest to dokładnie to samo. I tu jest problem z porównywaniem modeli, każdy z nas ma inne kryteria .
A tak swoją drogą nie bardzo rozumiem, narzekania na cenę. Nie pasuje - nie kupuj. To nie jest jedzenie które trzeba kupić, żeby żyć.
Chcesz Hurricane Iic a 200 pln to za dużo? - kup hasegawe, revella czy italeri. Te modele pewnie teraz mocno stanieją "z drugiej reki". Na szczęście w przypadku hurasia nikt nie jest skazany na jeden jedyny model w danej skali.