Dziś dotarł do mnie nowy Hurricane IId. Na ramkach wszystko wygląda dobrze, pierwsze "ciachy" zrobię w domu po południu.
Naszła mnie taka myśl, że kilkakrotnie w tym wątku (być może nawet wpisywane przez jednego Kolegę, ale tego nie sprawdzę ) padło stwierdzenie "cena jednosilnikowego myśliwca army w 72 odpowiada cenie eduarda w 48". Niestety życie w połączeniu z inflacją zweryfikowało taką tezę. Modele army kosztują100 + zaś Eduarda po podwyżkach 150 +.
Przy okazji - panDespota - z dużą dozą prawdopodobieństwa z P-39Q da się zrobić P-39N. Zauważyłeś pewnie, że kol. Jostain prezentuje bardzo krytyczne stanowisko, być może związane z brakiem obiektywności w tym konkretnym przypadku...
Ale najlepiej poczekaj - pewnie wcześniej czy później Arma wyda pudełkowo P-39N i będzie po sprawie.