-
Liczba zawartości
2 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez martinello
-
Panowie - bez tej książki też da się radę Mnie w niej wkurzają błędy rysunkowe - i to nawet nie merytoryczne, a po prostu "geometryczne" - np. coś (przykładowo uszy do podnoszenia wieży) jest gdzie indziej na rzucie z góry i gdzie indziej na rzucie bocznym. Dlatego nie należy jej traktować jako źródła planów; niestety... A "merytorykę" - można wyszukać za darmo w necie
-
Ładny. Następny będzie lepszy - poprawisz np. ramkę pistolportu i parę innych drobiazgów
-
Brakuje figurki, np takiej -> http://www.1999.co.jp/eng/10462636
-
Golić
-
Nieeeeee Tamiya popełniła gruby błąd w serii swoich modeli na podwoziu Stuarta i dała gąsienice w których nie wiadomo co łączy ogniwa - bo łączniki są odlane w niewłaściwym miejscu... Zapytaj - może komuś zostały po wymianie na ogniwka gąski gumiaki z AFV lub Academy.
-
galeryjki do poszukiwań "odpływów" : http://www.toadmanstankpictures.com/m4a1.htm http://www.toadmanstankpictures.com/m4a1chino.htm http://www.toadmanstankpictures.com/m4a1_psc.htm http://www.toadmanstankpictures.com/m4a1e9.htm i oczywiście odpowiednie strony na http://the.shadock.free.fr/sherman_minutia/index.html
-
Mam jeszcze małą prośbę Czepiam się różnych detali konstrukcji, ale jestem raczej słaby w malowaniu - dlatego opisz proszę każdy krok zrobiony w lakierni... Ad. 5 - sprawdź na galerii jakiegoś muzealnego pojazdu czy w M4A1 nie było więcej otworów odprowadzających wodę, bo teraz nie kojarzę.
-
Nie będę bronił przegranej sprawy ( ) ale gdzieś kojarzę fotkę z fabryki, gdzie shermany poddwano "brytanizacji" czy też "fireflyzacji" i tam czołg był solidnie zdekompletowany - bez wieży i o ile dobrze pamiętam również bez wózków podwozia. Stąd moja teza postawiona w poprzednich postach. Oczywiście teraz takiego zdjęcia nie mogę znaleźć na moim dysku - mimo usilnych poszukiwań. Więc dowodów nie mam
-
Na pierwszy rzut oka przyczepiłbym się do kilku rzeczy - są chyba jeszcze do poprawki 1) niepotrzebny jest amerykański masz antenowy - ten zielony. Zamiast niego wklej w niszę wieży "cebulkę" - taką jak na wentylatorze z przodu 2) zasobnik zawieżowy jest chyba za wysoki lub za wysoko wklejony - ale tu mnie może mylić oko. 3) browningi są różne - choć może po malowaniu zapewne nie będzie widać różnicy 4) przednie i tylne uszy do podnoszenia - widać miejsce doklejania. Najprościej kapnij tam z igły lub czegoś bardzo cienkiego (drucik ?) kleju CA - rozleje się i zniweluje różnice. 5) w wentylatorze na wieży można zrobić otworki odprowadzające wodę - fajnie to potem można pobrudzić 6) czy na wieży powinien być reflektor - nie wiem... 7) osłona "celownika którego nie ma" powinna być chyba troszkę bardziej w bok, aby nie kolidować z peryskopem - ale tu pewny nie jestem. A poza tym - bardzo fajnie wyszło. Dobra faktura odlewu na wieży i przekładni - ciekawe czy będzie widoczna po malowaniu...
-
Jarku - masz rację we wszystkim co napisałeś. Ale - ja nauczyłem się, że z shermanami wszystko jest możliwe Czy model robiony przez Krzyśka to Chrysler czy ALCO - nie wiem, mam nadzieję że będzie to ładny FF. Prawdę mówiąc ja nie znalazłem żadnego zdjęcia czołgu z takim maskowniem i ekwipunkiem jaki dał Black Dog w swoim zestawie, więc nie upierałbym się przy szczegółach.
-
Wiem, że są dobre Ale do T6 pójdzie 5 luf, więc liczy się to, że RB Model jest tańszy.
-
A z czego zrobiłeś wnętrze kadłuba - ba jak pamiętam model tamiya był posty w środku... Gąsienice chyba wymienisz ? Takie zdjęcie znalazłem :
-
Stan wieży na dzień dzisiejszy. Zestawienie użytych materiałów : Podstawowe komponenty to: - wieża z zestawu bazowego, - właz dowódcy z modelu Lee Academy - metalowa lufa do Lee / Granta - żywiczne przeciwwagi I widok skorupy po najważniejszych pracach: Pistolprty na obu bokach wieży są "przeszczepione" z modelu Lee Academy, zaś wczesny celownik na stropie wieży z żywicy Panzerart -> http://panzerart.pl/index.php/welcome/produkt/134 Wydaje się, ze po zrobieniu faktury odlewu skorupa będzie gotowa. Pozostaje zdetalować jarzmo z lufą i skompletować właz dowódcy. Lufy Browningów (a w T6 jest ich mnóstwo ) zmienię na RB-Model lub żywiczne.
-
Kolejny element - wieża. Znane zdjęcia pokazują czołg w dwu konfiguracjach: 3 września 1941 z wieżyczka dowódcy, ale bez przeciwwagi na lufie oraz 16 września - bez włazu dowódcy, za to z przeciwwagą na lufie - patrz zdjęcia wklejane w pierwszym poście. Pierwsze (historyczne) dłubanie przy tascowej skorupie wieży: Kłopot w tym, że bardzo podoba mi się przeciwwaga na lufie a absolutnie nie chce mi się przerabiać posiadanego przeze mnie żywicznego wnętrza wieży z CMK - wnętrze wieży pozbawione zakrycia byłoby bardzo dobrze widoczne, więc albo założę że pomiędzy 3 a 16 września czołg był w konfiguracji jeszcze z wieżyczką dowódcy i już z przeciwwagą na lufie, albo zasłonię właz czymś - np. załogantem. I tu pytanie - czy ktoś zna zestaw figurek amerykańskich czołgistów w mundurach z 1941 roku, regulaminowo ubranych (nie ma mowy o wyglądzie jak na froncie w 44/45) a na dodatek tak ukształtowanych, żeby jeden załogant wystawał z wieży, a drugi z otwartego, bocznego włazu kadłubowego...
-
ja mam produkty : - RB Model -> http://www.modelarzsklep.pl/rb-model-35a07-podstawa-anteny-do-brytyjskich-czolgow-p-2899.html - Armorscale -> http://www.armorscale.com/products/supplements/S35-002/ Obydwa godne polecenia, obydwa bardzo podobne - różnią się tylko ceną. W obydwu trzeba niestety wygiąć "koszyczek" i dokleić do masztu. Ale - jeśli masz w swoich zbiorach dużą ilość modeli tasca, to sprawdź, czy w którymś z modeli nie ma tej podstawy anteny. Możesz spokojnie wziąć o ile pudełkowy model chcesz robić jako np. amerykanina - mieli inne anteny. Antena z Tasca spokojnie daje redę. Dodam, ze antena w tym modelu Dragona nie jest tragiczna i spokojnie można jej użyć.
-
Brawo TY A mógłbym powtórnie poprosić o przybliżenie tematyki przystosowywani farb do celów modelarskich ?
-
Polskie Shermany u Maczka - jakie malowanie?
martinello odpowiedział jabberwocky → na temat → [M]1:1
To może ja się spróbuje wypowiedzieć. Formalnie Brytyjczycy przemalowywali sprzęt uzyskany od USA. (Inna sprawa czy jakikolwiek sens miało przemalowywanie z Olive Drab na SCC.15) Ale... 1) Kolory (OD i SCC.15) są do siebie podobne - jeśli mówimy o 44 i 45 roku 2) Dzisiejsze techniki malowania i postarzania modeli skutecznie zakrywają kolor bazowy, jeszcze bardziej upodobniając OD do SCC.15. Tak więc moim skromnym zdaniem - rób jak chcesz. Ja - z przyzwyczajenia staram się dobierać do malowania teoretycznie odpowiednie kolory i np. stosować SCC.15 od Miga. Ale - niestety żaden producent nie wydał jeszcze zestawu do modulacji opartego na SCC.15 - więc trzeba korzystać z tego co jest dla OD. O ile wiem niektóre samoloty kierowane do W. Brytanii już w amerykańskich fabrykach malowano na amerykańskie odpowiedniki brytyjskich kolorów (np. Kittychawk'i) Twój planowany model - czy koniecznie musi być "KITUŚ" ? To bardzo wyeksploatowany modelarsko pojazd - może znajdź coś innego ? -
Witam Uwagi Jarka_G są słuszne i mnie umknęły ;( . Całość informacji o Kompozytach można znaleźć tu -> http://the.shadock.free.fr/sherman_minutia/manufacturer/m4composite/m4_composite.html Ale... ...Bazylms robi Fireflaya który był przerobiony w brytyjskiej fabryce - więc mogli zmienić koła napędowe i filtry oraz inne rzeczy które są "odkręcane". Zmiany mogły też wystąpić w trakcie eksploatacji. Patrz zdjęcia POWAB'a na powyższej stronie (produkcji ALCO a nie Chryslera) umieszczone na końcu, oraz zdjęcia muzealnego FF i Repotencjado. Więc może niekonieczna będzie dewastacja już sklejonych elementów. Poza tym, o ile wiem Bazylms robi model Fireflaya a nie KONKRETNEGO Fireflaya, więc pewna dowolność jest możliwa - w granicach sprawiania frajdy modelarskiej ;)
-
Napiszesz więcej o tym "dostosywaniu" ? Przy okazji pytanie - z czego zrobiłeś "harmonijkę" na początku lufy ?
-
OK, mój błąd; jest OK Na środkowym zdjęciu czołg ma mocno starte gumowe szewrony T48 - prawie do równego ...
-
Ale te i droższy - nie ma "czeskiej" alternatywy...
-
Pomysłowe - ale pracochłonne Na środkowym zdjęciu listwa "poszła" za bardzo do tyłu. Obejrzyj jakąś galerię, żeby je właściwie przykleić.
-
Przy okazji uwaga - płyty dopancerzenia na kadłubie nie były spawane od dołu, najczęściej "opierały się" na listwach do osłon przeciwpiaskowych.
-
Lepiej wydrukować sobie w skali -> na tej stronie ( http://www.1999.co.jp/eng/image/10194659/70/7 ) masz instrukcję z FF Tasca / Asuka. Najważniejsze jest, żeby otworki w listwach były umieszczone poniżej sponsonów kadłuba - to przez nie przykręcane były osłony przeciwpyłowe. Zwróć uwagę też na montowanie tylnej listwy - ona była zginana w kątownik i przymocowywana do sponsonu od spodu. Listwy boczne z blaszki ja przyklejam w następujący sposób: - przykładam do modelu i przymocowuję od góry taśmą (np. Tamiya) - tak, aby można było je odchylić. - po odchyleniu wpuszczam CA i czekam na efekt Po przyklejeniu można sugerując się zdjęciami oryginałów dorobić delikatne, przerywane spawy od góry - ale to trzeba znaleźć galerię zachowanego pojazdu na wzór. Teraz nie znajdę - jestem w pracy ;) P.S. A jednak znalazłem coś na wzór :
-
Właz jest w zasadzie dobry wg rysunku wieży zamieszczonego przez Bigmodela (po na zdjęciach oryginału tego nie widać), ale trzeba dorobić blokady pokryw przy zawiasach (Hatch lock) - jeśli model ma być "konkursowy" Tasca dała w miejscu blokad jakieś takie małe coś, co moim zdaniem można "wyciągnąć". Blokada składała się z "haczyka" przy włazie i kawałka klocka dospawanego do korpusu włazu - o który zahaczał się "haczyk". Takie blokady do doklejenia są w którymś modelu dragona - w tej chwili nie pamiętam w którym... Jak to wygląda - na poniższych zdjęciach :
