Skocz do zawartości

maciekw

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    385
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez maciekw

  1. maciekw

    transporter z koparką

    Usuwać CA najlepiej debonderem. Sprawdż jednak gdzieś na boku czy nie zniszczy farby którą malowałeś.
  2. maciekw

    Evo IX Fujimi 1:24

    Czekam z nieciepliwością!
  3. 5. Temat jest tak bardzo nietypowy, że nie ma jego znawców i nikt się nie wypowiada. Ja mam dość podobny problemz oglądalnością i komentarzami
  4. maciekw

    Evo IX Fujimi 1:24

    Tak zapytam: ile masz zaczętych an ie skończonych (aktualnych) projektów. Ja doliczyłem się chyba 5-ciu: Camaro, Lexus, Lamborghini, Nissan oraz ten.
  5. Oto efekt niektórych z wczorajszych prac: Wygląda na to, że siatka jest krzywo To jeszcze nie skończone: Zakończyłem też prace nad częscią jezdną. Wszystko poszpachlowane, poszlifowane, wykąpane debonderem. Za 2 tygodnie będę malował podkładem. Uwagi mile widziane. Pozdrawiam.
  6. maciekw

    Opis pigmetów

    A buddyjscy mnisi tańcząc taniec pigmenów pakują je o północy do pojemniczków, aby tych właściwości nie straciły Oczywiście nie ma "większej" różnicy, tylko trzeba wiedzieć czego używać.
  7. Dzięki napewno się przyda.
  8. Nie będę się bawił w taką zmianę nazwy, bo niestety jest to niezgodne z regulaminem (o ile się nie mylę). A licznik pokazuje już 370! Może lepiej, że prowadzę relację z mało znanego tematu, ale w niemieckiej pancerce nie czuję się za dobre i do tego jej "za duża popularność", żeby nie powiedzieć monotematyczność relacji z tej [niemieckiej] serii.
  9. Bo to farba typu lakier, dlatego śmierdzi. Szybko schnie. A maluje bardzo dobrze, trzeba tylko najpierw pomalować bardzo delikatnie, a dopiero potem kłaść właściwe warstey (ja tak robię i jest dobrze). Nigdy nie próbój malować modelu za pierwszym razem.
  10. Efekt prac sobotnio/niedzielnych. Dopiero dzisiaj miałem czas. Wykonane uchwyty na błotnikach. Nie zauważyłem wcześniej, że jest krzywo, ciekawe... Ale pewnie efekt robienia modelu po nocach. Tu do poprawki Przyklejone błotniki Po powrocie czeka mnie dużo poprawaiania. I to cieszy .
  11. Delikatnie przetrzyj papierkiem. Kropelki powstały z niewłaściwego pryskania farby. Nie powinieneś zaczynać pryskać nad modelem, bo dzieją się właśnie takie rzeczy (o ile się nie mylę doyczy to wszystkich spray-ów).
  12. Bardzo ładny model jawkers. Spróbuj jeszcze wymienić tę linę na metalową np. z Eureka XXL. Musiałbyś poszukać odpowiedniej średnicy. Dostępne są same linki bez uchwytów. Pozdrawiam.
  13. Pięknie pomalowane. Brawo tornado!
  14. Staram się czysto kleić małe elementy, ale nie zawsze wychodzi. Do tego brak debondera, ale chyba już wiem, gdzie kupić (pewności nie mam). Pozatym nie wiem dlaczego, ale plastik zmienia swój kolor po przeszlifowaniu/obcięciu, ale nic więcej się z nim nie dzieje. Pierwszy raz widzę coś takiego. Zaskakuje mnie to szczególnie przy tym producencie. Mam nadzieję, że zdążę, ale ferie mi się skończyły (choć formalnie trwają, a zaczęly się wczoraj ) bo właśnie dowiedziałem się, że ma niezdany egzamin , a poprawa odrazu po feriach a do tego 2 zaliczenia, nauka C i C++ na po feriach. Ech życie studentów nie rozpieszcza. Przyznam rację, że ten czołg jest mało znany, mam problem ze znalezieniem jakichkolwiek sensownych zdjeć w internecie.
  15. Witam. Widzę, że mało osób ogląda moją relację (licznik wyśietleń: 180). Efekt prac na niedzielę. Wykonane klamki i uchwyty. Wszędzie jest pełno paprochów i innych zabrudzeń. Niestety model wymaga potraktowania debonderem. Gdzie go można kupić w Rzeszowie? Lampy nie są jeszcze do końca przyklejone. Dalsza częśc inboxu. Linka o Eureka XXL. Czeka mnie jeszcze dużo poprawek. Zastanawiam się jeszcze w jakim kolorze jest podwozie: zielone czy brązowe. W internecie nic nie znalazłem. Chyba moja relacja jest nudna/ma nieciekawy temat bo ma zerową niemal oglądalność .
  16. Efekt prac an wczoraj. Wykonane całe zawieszenie. Wklejone błotniki. Tak wiem, dwa elementy na zdjęciu są krzywo. Już poprawione Wklejone kratki. Na jednej kratce znalazł się jakiś paproch. Trzeba jeszce potraktować debonderem. W między czasie wykonałem jeszcze uchwyty i klamki. Zdjęcia wrzucę później.
  17. Muszę przyznać, że model wyszedł super. Oglądałem całą relacje (od początku jej prowazenia) i gratuluję efektów. Wiem jak dużo wad mają modele MAT/ERTL i jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak sobie poradziłeś z poprawkami. Należy Ci się
  18. Witam. Piękna robota panie Koksik, ale widzę jedno miejsce do poprawy. Na ostatnim zdjęciu widać, że przybródziłeś sobie jeden z brzegów kolorem srebrnym. A tak pozatym to super!
  19. Witam. Właśnie zaczynam swoją pierwszą relację . Budowę planuję zacząć po sesji. Docelowo ma powstać dioramka/winietka. Regulaminowy Inbox: Całkiem nieźle odwzorowane gąsienice (niestety nie są produkowane metalowe/plastikowe do detalizacji) W modelu jest odwzorowana faktura mat antypoślizgowych oraz faktura stali jakiejśtam Blaszki od Eduarda Standardowe malowanie
  20. Zgodnie z obietnicą. Aerograf jednoakcyjny Tamiya Basic. Jest to aerograf gdzie kontrolujemy jedynie wychylenie igły. Doskonały do dużych powierzchni. Tutaj prawie całkowicie rozebrany na części. Razem z kompresorem. Zarórno aerografy Tamiya jak i pIwaty mają taką samą końcówkę do zakręcania do kompresora.
  21. Nie koniecznie jest to prawda. Są aerografy jednofunkcyjne, gdzie ustalone jest podawanie powietrza, a za pomocą spustu zmienia się dozowanie farby (zdjęcia i szczegóły dam w sobotę gdy wrócę do domu).
  22. Ja osobiście polecam farby Tamiya bo: 1. Nie śmierdzą jak emalie (jak to akryle) 2. Szybko schną. Kładąc farbę aerografem cieńkimi warstwami (2-3) kładę ją zwykle "za jednym pociągnięciem". To znaczy, że po położeniu pierwszej warstwy farba którą kładłem na poczzątku zdążyła wyschnąć na tyle by można było kłaść kolejną (okoł 5-7) minut. Farbę kładę naprawdę "mikro" warstwami. 3. Nie trzeba do nich stosować podkładu (same mogą służyć jako podkład), trzymają się praktycznie każdej powierzchni. 4. Są jak na mój gust o wiele wydajniejsze od Pactry. 6. Malując pędzlem nie mam kłopotu, że farba za pierwszym razem nie pokryje odpowiednio. 7. Bardzo dobrze się ze sobą mieszają.
  23. Ja używam Tamiyi i jestem z tych farb bardzo zadowolony. Do rocieńczania farby używam oryginalnego rozcieńczalnika i jeszcze nigdy mi się to nie zdażyło .Na początku jak rozcieńczałem te farby czystą wodą to "dziwnie" się zachowywały tzn. robił mi się w słoiczku kamień/galareta po jakimś czasie czyli kilku(nastu) miesiącach. Obecnie farba może mi leżeć nawet "kilka" lat. Ostatnio wyciągnąłem farbę nie używaną od 3 (4?, 5?) lat i była w porządku. Szkoda tylko, że importer nie importuje farb Tamiya, ale emaliowych, tylko akryle (nie wszystkie) i lakiery (nie wszystkie). Tak pozatym to "światowa" oferta tej firmy jest o połowę uboższa od oferty na rynku japońskim.
  24. Hmmm... Wiem co to jest, raczej miałem na myśli "czy nie dałoby się tego jakoś zamalować?". Tak pozatym to mam nadzieję, że będzie to niewidoczne po założeniu felg. Życzę powodzennia przy wykańczaniu tych kilku relacji (Mazdy, Nissana i Kamaro), które śledzę od samego początku i które mi się podobają ze względu na dbałość o model.
  25. maciekw

    Chemia

    Wosk nakładasz na model i za pomocą dołączonej szmatki kulistymi ruchami rozprowadzasz go po modelu "polerując" go aż farba będzie sucha (sugeruję zmieniać co jakiś czas fragment szmatki, którym aplikujesz/rozcierasz wosk. Nie można zostawiać wosku do wyschnięcia (mam na myśli mokrą od wosku powierzchnię), bo farba się zniszczy. Nie należy też zmywać wosku wodą, bo mija się to z celem. Zresztą bardzo czytelna instrukcja znajduje się na opakowaniu (w języku angielskim).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.