Jump to content

Seb

Members
  • Content Count

    2,461
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Seb

  1. Tak jak pisałem w "warsztacie", ten model wygląda jakbyś go zanurzył w puszce farby. Jestes zadowolony z efektu ?
  2. Obawiam się że koszmar to Twoje malowanie, wygląda to jakbyś lał prosto z puszki farbę na model, wszystko zalane. Zmyj to i próbuj jeszcze raz.
  3. Tak, z fabryki już wyjeżdżały zużyte Zdjęcia fatalne, nie wiem jakim sprzętem robione, ale ja daję radę komórką. Ustaw model tak żeby było jakieś jednolite tło, skombinuj dwie lampki, ustaw w aparacie tryb makro i balans bieli na światło żarówkowe. Pzdr
  4. Tak, tylko co pokazać przez otwarty właz mechanika ?
  5. Trochę sprofanowany teciak tym szarym, ale nawet podoba mi się, chociaż zamiast tych rdzawych zacieków przydałyby się fragmenty z prześwitującym oryginalnym kolorem. Z jakiej jednostki pochodził ten czołg ?
  6. Kilka postów wyżej o tym teciaku pisałem, ale nie szkodzi, też nie mogę się doczekać.
  7. Widzę, że próbujesz naśladować Patersona i bardzo dobrze, ale czy aby deseczki są nie za grube ?
  8. Seb

    części to tuningu

    A co oznacza tytuł wątku ?
  9. Jest foto tylko zdjęcie Tygrysa z drutem oplatającym boki. Rycin w tej książce nie ma, a plansze barwne są 3 na krzyż. Rafał - nic nie musiałem, zapomniałem, że nie przejmujesz się takimi rzeczami jak zgodność historyczna, ma to też swoje uroki. Pzdr
  10. A mam tą książkę i z ciekawością dzisiaj przejrzę. Nie ma. A tak przy okazji, oto cała prawda o "332", tak że ten drut już zostawię w spokoju. Pzdr Foto pochodzi z publikacji nr 288 wyd. Militaria.
  11. A mam tą książkę i z ciekawością dzisiaj przejrzę.
  12. Lol, pewnie stówkę będzie kosztował.
  13. Drut kolczasty na Tygrysach to raczej pierwowzór zimmeritu, miał zapobiegać przyczepianiu ładunków kumulacyjnych. Mocowano go na bokach czołgu, Rafała interpretacja to raczej radosna twórczość , drutu jest stanowczo za mało.
  14. Model raczej dla dzieci zaczynających przygodę z modelarstwem.
  15. Jakiś czas temu na chyba Planet Armor widziałem relacje z budowy IS-a Tamki, a że jeszcze wtedy nie było żadnych dodatków do tego modelu, modelarz użył zestawu ArmoScale do modelu Dragona. w zestawie hamulec jest żywiczny i składa się z dwóch połówek, które za nic nie chciały objąć wylotu lufy i w takim sensie pisałem, że jest za mały. Hamulec Abera jest odlany z metalu z ładną fakturą. Monografia Is-a wyd. Militaria jest bardzo dobra, znajdziemy w niech kilkanaście barwnych sylwetek, plany w 1:35, rysunki poszczególnych podzespołów i wnętrza. Do tego archiwalne zdjęcia różnych wersji IS-a i muzealnych egzemplarzy. PZdr
  16. Mamy trzy na rynku, oto mój ranking: 1. Aber - najdroższa, ale bezapelacyjnie najlepsza 2. ArmoScale - co prawda z żywicznym jarzmem, ale mam obawy czy hamulec wylotowy, który jest też żywiczny nie jest za mały, tak było z ich starszą lufą do modelu Dragona. 3. Voyager - najtańsza, ale to sama lufa, bez hamulca wylotowego, który mamy sobie zaadaptować z modelu Też mam ten model IS-a, ściągnąłem z LM zanim trafił do Polski. Na razie tylko zaopatrzyłem się w monografię Militriów, model jeszcze sobie poleży w kartonie. Pzdr
  17. Nitro to jest dobre do pędzli o sztucznym włosiu, a takie pędzle to raczej lipa. Dobra rada co do okrągłych pędzelków - po umyciu naślińcie palce i uformujcie włosie w odpowiedni kształt.
  18. Foch ? Akryle - zmywacze Wamodu, emalie - kretem.
  19. Po jakiego wstawiasz foty na których nic nie widać ?
  20. Tak się złożyło, że też pracuję aktualnie nad S33, fajnie jakbyś założył wątek z warsztatu (ja jakoś nie bardzo lubię zakładać takie wątki), mam kilka zdjęć tego Tygrysa i chciałbym przedyskutować kilka rzeczy. Co do prezentowanego tu modelu to jakoś mi się nie podoba, ale to dlatego, że nie lubię Tygrysów w panzer grey-u. Pzdr
  21. Taka upierdliwość pojawiła się tylko w T34/85, wszystkie 76-tki do tej pory miały w zestawie dwie osłony, w tym jedną z dziurą.
  22. Jeeee, w końcu "mutra" http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=4254
  23. Zmontowałem ten zestaw jakieś dwa lata temu, figurki osiadły na Panz. I Ausf. B Dragona. Jakoś odlewów jest powiedzmy na poziomie obecnego Dragona, oczywiście nie Gen 2. Dwie rzeczy, które mnie wkurzyły przy montażu zestawu: - dowódca ma do wyboru dwie głowy, jedna w furażerce druga w czapce, niestety ta w czapce nie pasuje do tułowia - mimo wielu zabiegów, nie udało mi się tak wpasować dowódcy jak na obrazku. Z resztą problemy z wpasowywanie figurek czołgistów Tristara do włazów czołgów to normalka, ten sam problem miałem z radzieckimi tankistami. Duży plus zestawu to ciekawe pozy i kupę broni i ekwipunku, który nam zostanie. PZdr
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.