Skocz do zawartości

Seb

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 196
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Seb

  1. Seb

    Sturmgeschutz Sd.Kfz.167

    Mig radzi tak robić tego typu kamo:
  2. Ten Tygrys to kolejny przykład, że 1:72 to nikczemna skala Ach te elementy odlane razem z kadłubem, cud miód i orzeszki, a lina do naciągania gąsienic do już w ogóle największy bajer tego modelu Porad merytorycznych nie oczekuj, bo byś musiał ostro pojechać z tym klockiem, skup się na czystym złożeniu i malowaniu. Pzdr
  3. Fotki tez mogłeś sobie darować. Przepraszam, ale nie widzę sensu czegoś takiego pokazywać. Nie dość, że te przerobienie wygląda gorzej od poprzedniego modelu to jeszcze nie wiem co innym mogłoby się spodobać. A na forum są setki dobrych modeli, warsztaty, poradniki, po co ? Pzdr
  4. Seb

    Panther G 1/35 Dragon

    Całkiem możliwe, ale co za różnica. Widziałem w sieci zrobioną tą Panterę, gdzie plamy były koloru mini Pzdr
  5. Ja mam czasami tak z farbami serii H, widocznie mają jakiś wspólny składnik. Tak długo kombinuję, aż udaje mi się idealne proporcje mieszanki znaleźć. Pzdr
  6. Seb

    Panther G 1/35 Dragon

    Bo tak ma być. Co do sido czy innego satynowego lakieru - taki lakier nie jest nakładany dla ozdoby tylko pomaga nam przy washu a przede wszystkim przy nakładaniu kalkomanii, więc to normalne, że potem trzeba nałożyć lakier matowy. Oczywiście te operacje robimy tylko za pomocą aerografu. Pzdr
  7. Seb

    Pantera A wczesna

    Seba, ale 60 lat temu inaczej wszystko wyglądało Oczywiście żart, przyznam że patrząc na Twoją pracę czuć chłód PZdr
  8. Nie wiem czy zauważyłeś jak bogaty jest zestaw pierwszego Tygrysa Late Dragona, to co ostatnio wypuścił Dragon nie ma nic wspólnego z tamtym Tygrysem, oczywiście poza plastikiem. Pzdr
  9. Seb, o ile pamięć mnie nie myli to te wielkie dziury na osłonach to uszkodzenia powstałe w trakcie służby czołgu ponad 60 lat temu. Ekipa z muzeum w Bovington zdecydowała się nie usuwać śladów "battle damage". Ale mi nie chodzi o dziury tylko o kolor osłon. Pzdr
  10. Mam nadzieję że masz rację i te modele jeszcze wrócą. Co do Cyber Hobby masz absolutną rację, ale jest jeden wyjątek. Dragon mimo, że ma w swoich zapowiedziach od 4 lat wczesnego Tygrysa to do tej pory tylko pojawił się pod szyldem "CH" i ostatnio osiągnął cenę na Allegro 350 zł Chodzi o czołg Witmanna. W sprawie magazynowania też masz rację, pamiętam jak jeden fan Panter pokazał co ma w magazynie i zdębiałem jak zobaczyłem kilka pudełek tego czołgu Italeri Pzdr
  11. No tak jakby, przykłady: - Tiger I Initial i Late Dragona - już nie produkowane, ceny z drugiej ręki ok 300 zł. - wczesne Panz. IV Dragona - jak wyżej - Pantera G "Smart Kit" nie osiągalna nawet z drugiej ręki. Pzdr
  12. Jakbyś śledził od początku to byś wiedział, że kto inny ten patent wymyślił
  13. No chyba że, bo zainteresowanie tam jest marne. Pzdr
  14. Seb

    Sturmgeschutz III Ausf.B Tamiya

    Na podobnej zasadzie jak ja robię w Tygrysach, czyli skrajne wahacze są wklejone prawie na stałe (sztywna sprężyna) a reszta jest luzem. Bardzo przyjemny zestawik, kiedyś nad nim pracowałem, ale skończył w szafie na tym etapie:
  15. Może trzeba było jeszcze kilka razy prysnąć tą strukturą ? Tak czy inaczej wygląda to lepiej niż u konkurencji. Pzdr Ps. Tak z ciekawości - na co liczyłeś zakładając też tą relację na innym forum ?
  16. Już od kilku dni jest w sprzedaży, cena ok. 165,-zł
  17. Były dwa, a ten akurat brał udział w walkach. Swoją drogą, to ten czołg ma tylko ładną wieżę , na szczęście Niemcy szybko zażegnali produkcji tej pokraki. Co do modelu, nie wszystko mi się podoba, np. obicia, ale ogólne wrażenie jak najbardziej pozytywne. Pzdr
  18. Dzięki badger, co do gąsek to zawsze stosuje 93 ogniwa na stronę, 92 i już jest mały problem z zapięciem, a wiesz jakie jest upierdliwe zapinanie Friuli na modelu do góry nogami. Pzdr
  19. Jeszcze raz dzięki za komentarze. Kiedyś wrócę może do "teciaków", ale na razie Tygrysy i w końcu coś współczesnego. Pzdr
  20. Oczywiście malowanka jak zauważyłeś ma babola z gąskami, ale na oryginalnym zdjęciu dobrze widać wczesne gąsienice. Rycina pochodzi z "Tiger I on western front" autor jakiś żabojad, nie pamiętam. Pzdr
  21. Przy tak skonstruowanych hamulcach wylotowych, okopcenia były nie możliwe. Bo tak było, zdjęcie zostało zrobione na krótko po wyokrętowaniu. Przestań pierdoły wypisywać No ale dzięki. Pzdr
  22. Seb

    Panzer IV H

    No ja kiedyś nie dałem rady z tym "modelem", rozgrzebanego wyrzuciłem. Pomalowany ładnie, ale błoto zdecydowanie nie wyszło, no ale było to lata temu Pzdr
  23. Zrobię krótka przerwę i zabieram się za kolejnego Tygrysa. Tym razem będzie to wczesny Tygrys z frontu włoskiego. Bohaterem będzie "Strolch" z Kompani Mayer: Zdjęcie zrobiono w okolicach Anzio w 1944 roku. Kamo prawdopodobnie wyglądało tak: Będzie to duża improwizacja, bo tylko jest jedno zdjęcie tego czołgu. Do budowy modelu posłuży oczywiście Tygrys Tamiya + jak zwykle kilogram dodatków. W tej chwili brakuje mi tylko blaszek i porządnego aerografu 0,2 bo moja piwata po 4 modelach nadaje się do kosza. Pzdr
  24. No pisałem, że nie wszystko jest takie jakie powinno być, ale z łopatą to rzeczywiście dałem ... Co do krzyży, cóż takie były w zestawie, a znalezienie odpowiednich chyba jest niemożliwe. Różnica to jakieś 0,5 mm, zresztą i tak nie są w odpowiednim miejscu, bo tam gdzie powinny być wypadał jeden z zaczepów liny Pzdr Ps. Co ja z ta łopata odwaliłem
  25. Dzięki za opinie Panowie. A właśnie trochę modulowałem, ale za cholerę tego na zdjęciach nie widać, fakt że trochę za słabo, ale jest Postaram się moze o fotki w świetle dziennym. Już niedługo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.